Zaprzyjaźnij się ze Świętym !

www

Św. Bonawentura pisał, że wszyscy Święci najpierw proszą Maryję, która ich prośby zanosi przed Majestat Syna! A więc rola Świętych polega na wypraszaniu łask, w czym niedościgniona pozostaje zawsze Matka Boża. Święci nie pragną bardziej niczego, jak podprowadzić nas do Chrystusa. Na pewno nie pragną swojej chwały, ale uwielbienia Boga.

Kościół to jedna wspólnota połączona z trzech wspólnot: Kościół pielgrzymujący (wojujący), Kościół pokutujący w czyśćcu i Kościół tryumfujący w niebie. Między tymi wspólnotami jest wzajemna wymiana darów. Kościół tryumfujący, a więc ci, którzy już oglądają Boga w niebie pragną się za nami wstawiać, podobnie dusze czyśćcowe, które oczekują naszych modlitw. Jesteśmy więc Kościołem wojującym – tak dawniej określano tę część Kościoła. Skoro walczymy z szatanem, pokusami tego świata i namiętnościami ciała – to potrzebujemy duchowego wsparcia! Takim wsparciem jest wstawiennictwo Świętych.

Modlitwa jest dialogiem, a dialog tworzy więź, relację, przyjaźń. Dlaczego więc nie zdobywać sobie przyjaźni z mieszkańcami nieba? Jesteśmy dla siebie braćmi i siostrami w Chrystusie, tym bardziej ci, którzy doszli do komunii z Bogiem w niebie są dla nas braćmi i siostrami. Są oni bardziej zanurzeni w Bogu niż my – jeszcze pielgrzymi tej ziemi. Żyjąc w Bogu są bardzo blisko nas. Skoro każdy z nas może się modlić w czyjejś intencji, to dlaczego nie mogę prosić Świętego, by wstawiał się w danej sprawie u Boga, którego widzi twarzą w twarz?

Nawiązana więź ze Świętymi na zawsze pozostanie. Nie zapominajmy o naszych Świętych: o Aniele Stróżu, o patronie z chrztu, bierzmowania i o Świętych, których czcimy…

ks. Dawid Pietras

Źródło: pietrasdawid.pl

RECEPTA  JAK ZOSTAĆ ŚWIĘTYM !

1. Doświadcz Bożej miłości.
2. Podążaj za Bogiem całym sercem, bez kompromisu i bez hipokryzji.
3. Znoś przeciwności i cierpienie bez nienawiści.
4. Na zło odpowiadaj dobrem.
5. Zachowuj radosne serce oraz nieś innym radość i pokój.
6. Módl się.
7. Idź ścieżką błogosławieństw.
8. Czerp poczucie bezpieczeństwa z miłości Bożej, a nie z rzeczy.
9. Miej serce proste i skromne.
10. Nie zakładaj, że jesteś człowiekiem sprawiedliwym.
11. Nie sądź innych.
12. Cierp z tymi, którzy cierpią, i ciesz się z tymi, którzy się cieszą.
13. Nie postępuj brutalnie, lecz litościwie.
14. Staraj się budować zgodę i pokój.

 

Poniżej znajdziemy teksty modlitw wstawienniczych w różnych intencjach. Możemy je odmawiać zarówno za siebie, jak i za innych.

Modlitwy za wstawiennictwem świętych:

LITANIE DO ŚWIĘTYCH I BŁOGOSŁAWIONYCH

Litania do wszystkich świętych

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
 
Święta Maryjo, módl się za nami.
Święta Boża Rodzicielko, módl się za nami.
Święta Panno nad pannami, módl się za nami.
Święty Michale, módl się za nami.
Święty Gabrielu, módl się za nami.
Święty Rafale, módl się za nami.
Wszyscy święci Aniołowie i Archaniołowie, módlcie się za nami.
Wszystkie święte Duchy niebieskie, módlcie się za nami.

Święty Janie Chrzcicielu, módl się za nami.
Święty Józefie, módl się za nami.
Wszyscy święci Patriarchowie i Prorocy, módlcie się za nami.
Święty Piotrze, módl się za nami.
Święty Pawle, módl się za nami.
Święty Andrzeju, módl się za nami.
Święty Janie, módl się za nami.
Święty Tomaszu, módl się za nami.
Święty Jakubie, módl się za nami.
Święty Filipie, módl się za nami.
Święty Bartłomieju, módl się za nami.
Święty Mateuszu, módl się za nami.
Święty Szymonie, módl się za nami.
Święty Tadeuszu, módl się za nami.
Święty Macieju, módl się za nami.
Święty Barnabo, módl się za nami.
Święty Łukaszu, módl się za nami.
Święty Marku, módl się za nami.
Wszyscy święci Apostołowie i Ewangeliści, módlcie się za nami.
Wszyscy święci Uczniowie Pańscy, módlcie  się za nami.
Wszyscy święci niewinni Młodziankowie, módl się za nami.
Święty Szczepanie, módl się za nami.
Święty Wawrzyńcze, módl się za nami.
Święty Wincenty, módl się za nami.
Święty Wojciechu, módl się za nami.
Święty Stanisławie, módl się za nami.
Święci Fabianie i Sebastianie, módlcie się za nami.
Święci Janie i Pawle, módlcie się za nami.
Święci Kosmo i Damianie, módlcie się za nami.
Święci Gerwazy i Protazy, módlcie się za nami.
Wszyscy święci Męczennicy, módlcie się za nami.
Święty Sylwestrze, módl się za nami.
Święty Grzegorzu, módl się za nami.
Święty Ambroży, módl się za nami.
Święty Augustynie, módl się za nami.
Święty Hieronimie, módl się za nami.
Święty Marcinie, módl się za nami.
Święty Mikołaju, módl się za nami.
Wszyscy święci Biskupi i Wyznawcy, módlcie się za nami.
Wszyscy święci Doktorowie, módlcie się za nami.
Święty Antoni, módl się za nami.
Święty Benedykcie, módl się za nami.
Święty Bernardzie, módl się za nami.
Święty Dominiku, módl się za nami.
Święty Franciszku, módl się za nami.
Święty Kazimierzu, módl się za nami.
Wszyscy święci Kapłani i Lewici, módlcie się za nami.
Wszyscy święci Zakonnicy i Pustelnicy, módlcie się za nami.
Święta Mario Magdaleno, módl się za nami.
Święta Agato, módl się za nami.
Święta Łucjo, módl się za nami.
Święta Agnieszko, módl się za nami.
Święta Cecylio, módl się za nami.
Święta Katarzyno, módl się za nami.
Święta Anastazjo, módl się za nami.
Święta Jadwigo, módl się za nami.
Wszystkie święte Dziewice i Wdowy, módlcie się za nami.
 
Wszyscy Święci i Święte Boże, przyczyńcie się za nami.
 
Bądź nam miłościw, przepuść nam Panie.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas Panie.
 
Od zła wszelkiego, wybaw nas Panie.
Od grzechu każdego, wybaw nas Panie.
Od gniewu Twego, wybaw nas Panie.
Od nagłej i niespodziewanej śmierci, wybaw nas Panie.
Od gniewu, nienawiści i wszelkiej złej woli, wybaw nas Panie.
Od sideł szatańskich, wybaw nas Panie.
Od ducha nieczystości, wybaw nas Panie.
Od piorunów i nawałnic, wybaw nas Panie.
Od plagi trzęsienia ziemi, wybaw nas Panie.
Od zarazy, głodu ognia i wojny, wybaw nas Panie.
Od grożących niebezpieczeństw, wybaw nas Panie.
Od śmierci wiecznej, wybaw nas Panie.
Przez tajemnicę świętego Wcielenia Twego, wybaw nas Panie.
Przez Przyjście Twoje, wybaw nas Panie.
Przez Narodzenie Twoje, wybaw nas Panie.
Przez Chrzest i święty Post Twój, wybaw nas Panie.
Przez Krzyż i Mękę Twoją, wybaw nas Panie.
Przez Śmierć i Pogrzeb Twój, wybaw nas Panie.
Przez święte Zmartwychwstanie Twoje, wybaw nas Panie.
Przez cudowne Wniebowstąpienie Twoje, wybaw nas Panie.
Przez Przyjście Ducha Świętego Pocieszyciela, wybaw nas Panie.
W dzień sądu, wybaw nas Panie.

My grzeszni Ciebie prosimy.
 
Abyś nam grzechy odpuścić raczył, Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.
Abyś karanie od nas oddalić raczył,wysłuchaj nas Panie.
Abyś nas do pokuty prawdziwej doprowadzić raczył,wysłuchaj nas Panie.
Abyś Kościołem świętym rządzić i zachować go raczył,wysłuchaj nas Panie.
Abyś namiestnika apostolskiego i wszystkie duchowne stany w świętej pobożności zachować raczył,wysłuchaj nas Panie.
Abyś nieprzyjaciół Kościoła Świętego upokorzyć raczył,wysłuchaj nas Panie.
Abyś panującym i rządom chrześcijańskim pokój i zgodę prawdziwą dać raczył,wysłuchaj nas Panie.
Abyś całej społeczności chrześcijańskiej pokój i jedność darować raczył,wysłuchaj nas Panie.
Abyś wszystkich błądzących do jedności z Kościołem przywrócić i wszystkich niewiernych do światła Ewangelii doprowadzić raczył,wysłuchaj nas Panie.
Abyś nas samych w służbie Twej świętej utwierdzić i zachować raczył,wysłuchaj nas Panie.
Abyś umysły nasze ku pożądaniu nieba podnieść raczył,wysłuchaj nas Panie.
Abyś wszystkim dobrodziejom naszym uczynność ich wiekuistą zapłatą nagrodzić raczył,wysłuchaj nas Panie.
Abyś dusze nasze, braci, krewnych i dobrodziejów naszych od potępienia wiekuistego uchronić raczył,wysłuchaj nas Panie.
Abyś urodzaje ziemskie dać i zachować raczył,wysłuchaj nas Panie.
Abyś wszystkim wiernym zmarłym wieczny odpoczynek dać raczył,wysłuchaj nas Panie.
Abyś nas wysłuchać raczył Synu Boży,wysłuchaj nas Panie.
 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
 
Chryste, usłysz nas – Chryste, wysłuchaj nas.
Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
 
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo….
Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do Najświętszej Maryi Panny

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl się za nami
Święta Boża Rodzicielko, módl się za nami
Święta Panno nad pannami, módl się za nami
Matko Chrystusowa, módl się za nami
Matko łaski Bożej, módl się za nami
Matko nieskalana, módl się za nami
Matko najczystsza, módl się za nami
Matko dziewicza, módl się za nami
Matko nienaruszona, módl się za nami
Matko najmilsza, módl się za nami
Matko przedziwna, módl się za nami
Matko dobrej rady, módl się za nami
Matko Stworzyciela, módl się za nami
Matko Zbawiciela, módl się za nami
Matko Kościoła, módl się za nami
Panno roztropna, módl się za nami
Panno czcigodna, módl się za nami
Panno wsławiona, módl się za nami
Panno można, módl się za nami
Panno łaskawa, módl się za nami
Panno wierna, módl się za nami
Zwierciadło sprawiedliwości, módl się za nami
Stolico mądrości, módl się za nami
Przyczyno naszej radości, módl się za nami
Przybytku Ducha Świętego, módl się za nami
Przybytku chwalebny, módl się za nami
Przybytku sławny pobożności, módl się za nami
Różo duchowa, módl się za nami
Wieżo Dawidowa, módl się za nami
Wieżo z kości słoniowej, módl się za nami
Domie złoty, módl się za nami
Arko przymierza, módl się za nami
Bramo niebieska, módl się za nami
Gwiazdo zaranna, módl się za nami
Uzdrowienie chorych, módl się za nami
Ucieczko grzesznych, módl się za nami
Pocieszycielko strapionych, módl się za nami
Wspomożenie wiernych, módl się za nami
Królowo Aniołów, módl się za nami
Królowo Patriarchów, módl się za nami
Królowo Proroków, módl się za nami
Królowo Apostołów, módl się za nami
Królowo Męczenników, módl się za nami
Królowo Wyznawców, módl się za nami
Królowo Dziewic, módl się za nami
Królowo Wszystkich Świętych, módl się za nami
Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta, módl się za nami
Królowo wniebowzięta, módl się za nami
Królowo Różańca świętego, módl się za nami
Królowo Rodzin, módl się za nami
Królowo pokoju, módl się za nami
Królowo Polski, módl się za nami
Królowo świata, módl się za nami.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Antyfona:

Pod Twoją obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych,  ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona. O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza. Z Synem swoim nas pojednaj, Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas oddawaj.
K. Módl się za nami, Święta Boża Rodzicielko.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się: Prosimy Cię, Panie Boże, dozwól nam sługom swoim, cieszyć się trwałym zdrowiem duszy i ciała, a za przyczyną Najświętszej Maryi, zawsze Dziewicy, racz nas uwolnić od doczesnych utrapień i obdarzyć wieczną radością. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Alojzego

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo,Opiekunko świętego Alojzego, módl się na nami
Święty Alojzy,ukochany Synu Maryi, módl się na nami
Św. Alojzy, wierny sługo Ojca Przedwiecznego, módl się na nami
Św. Alojzy, świątynio Ducha Świętego, módl się na nami
Św. Alojzy, wierny naśladowco Jezusa, módl się na nami
Św. Alojzy, gorący miłośniku Ukrzyżowanego, módl się na nami
Św. Alojzy, gorliwy czcicielu Najświętszego Sakramentu, módl się na nami
Św. Alojzy, miłością ku Najświętszemu Sercu Jezusa zawsze gorejący, módl się na nami
Św. Alojzy, wspaniałomyślny wzgardzicielu świata, módl się na nami
Św. Alojzy, piękny przykładzie doskonałości, módl się na nami
Św. Alojzy, wzorze pokory, módl się na nami
Św. Alojzy, miłośniku ubóstwa, módl się na nami
Św. Alojzy, lilio czystości, módl się na nami
Św. Alojzy, aniele w ciele ludzkim, módl się na nami
Św. Alojzy, pokutniku niewinny, módl się na nami
Św. Alojzy, wzorze umartwienia, módl się na nami
Św. Alojzy, ozdobo skromności, módl się na nami
Św. Alojzy, ofiaro miłości bliźniego, módl się na nami
Św. Alojzy, wzorze prawdziwej pokuty, módl się na nami
Św. Alojzy, kwiecie anielskiej czystości, módl się na nami
Św. Alojzy, patronie i wzorze chrześcijańskiej młodzieży, módl się na nami
Św. Alojzy, opiekunie uczących się, módl się na nami
Św. Alojzy, dobry doradco w wyborze stanu, módl się na nami
Św. Alojzy, ozdobo Tow. Jezusowego, módl się na nami
Św. Alojzy, światło Kościoła świętego, módl się na nami
Św. Alojzy, wielki cudotwórco, módl się na nami
Św. Alojzy, dzielny Patronie wszystkich Twych czcicieli, módl się na nami.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

K. Módl się za nami, święty Alojzy.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się: Boże, niebieskich darów dawco, któryś w anielskim młodzieniaszku Alojzym, przedziwną życia niewinność z równie wielką pokutą połączył: daj nam, którzy jego niewinności zachować nie zdołaliśmy, abyśmy przez zasługi jego i przyczynę przynajmniej w pokucie go naśladowali. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Benedykta

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

 Święta Maryjo,                                                                                   módl się za nami.
       Święta Maryjo, Zwierciadło zakonnej doskonałości,
       Święty Ojcze Benedykcie,
       Święty Benedykcie, miłośniku krzyża,
       Święty Benedykcie, wierny naśladowco Jezusa Chrystusa,
       Święty Benedykcie, niezwykły w umartwianiu i surowości życia,
       Święty Benedykcie, miłośniku ubóstwa, czystości, posłuszeństwa, pobożności i wszelkich cnót,
       Święty Benedykcie, serafinie pałający miłością Boga i bliźniego,
       Święty Benedykcie, wzgardzicielu świata,
       Święty Benedykcie, ojcze nieprzeliczonych synów i córek duchowych,
       Święty Benedykcie, mistrzu wszelkiej doskonałości,
       Święty Benedykcie, ozdobo Kościoła Bożego,
       Święty Benedykcie, wdzięczny przybytku Ducha Świętego,
       Święty Benedykcie, zwierciadło bogomyślności,
       Święty Benedykcie, obrońco do ciebie się uciekających,
       Święty Benedykcie, patronie przeciw pożarom, piorunom, gradobiciu, nieurodzajom i głodowi,
       Święty Benedykcie, pocieszycielu smutnych i strapionych,
       Święty Benedykcie, patronie we wszelkiej potrzebie,
       Święty Benedykcie, uzdrawiający chorych znakiem Krzyża świętego,
       Święty Benedykcie, wspomożycielu konających,
       Święty Benedykcie, patronie dobrej śmierci,
       Święty Benedykcie, możny cudotwórco,
       Święty Benedykcie, aniele obyczajów i życia,
       Święty Benedykcie, następco patriarchów,
       Święty Benedykcie, podobny męczennikom,
       Święty Benedykcie, patriarcho mnichów,
       Święty Benedykcie, wzorze przełożonych,
       Święty Benedykcie, chwało wyznawców,
       Święty Benedykcie, naśladowco Apostołów,
       Święty Benedykcie, wielką chwałą ukoronowany,
       Święty Benedykcie, patronie Europy,

       Baranku Boży, Który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie,
       Baranku Boży, Który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie,
       Baranku Boży, Który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

       Módl się za nami, Święty Ojcze Benedykcie,
       Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

        Módlmy się: 
Wszechmogący, wieczny Boże, który nas przykładem świętego Benedykta do umiłowania doskonałości zachęcasz, oczyść serca nasze i napełnij łaską Twoją, ażebyśmy przez nią z Tobą złączeni wytrwali w dobrych postanowieniach naszych i służyli Ci wiernie do śmierci, a przez to osiągnęli szczęśliwość wieczną. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


( Źródło; Módlmy się… Do Św. Benedykta)

Litania do św. Andrzeja Boboli

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl się za nami
Św. Andrzeju Bobolo, módl się za nami
Św. Andrzeju, wierny naśladowco Dobrego Pasterza, módl się za nami
Św. Andrzeju, pobożny czcicielu niepokalanie poczętej Maryi Panny, módl się za nami
Św. Andrzeju, prawdziwy synu świętego Ignacego, módl się za nami
Św. Andrzeju, Ducha Bożego pełny, módl się za nami
Św. Andrzeju, miłością Boga i bliźnich pałający, módl się za nami
Św. Andrzeju, w cichości i pokorze Bogu oddany, módl się za nami
Św. Andrzeju, z Bogiem przez nieustanną modlitwę złączony, módl się za nami
Św. Andrzeju, wzorze doskonałości chrześcijańskiej, módl się za nami
Św. Andrzeju, apostole Polesia, módl się za nami
Św. Andrzeju, naczynie wybrane przez Boga ku nawróceniu odszczepieńców, módl się za nami
Św. Andrzeju, nauczycielu dziatek i prostaczków, módl się za nami
Św. Andrzeju, groźbami i katuszami w wierze niezachwiany, módl się za nami
Św. Andrzeju, wśród mąk najokropniejszych cierpliwy, módl się za nami
Św. Andrzeju, krwawa ofiaro za jedność wiary, módl się za nami
Św. Andrzeju, palmą męczeństwa i apostolską koroną zdobny, módl się za nami
Św. Andrzeju, po zgonie nieskazitelnością ciała uwielbiony, módl się za nami
Św. Andrzeju, wielkimi cudami przez Boga wsławiony, módl się za nami
Św. Andrzeju, chlubo narodu naszego, módl się za nami
Św. Andrzeju, ozdobo Towarzystwa Jezusowego, módl się za nami
Św. Andrzeju, proroku zmartwychwstania Polski, módl się za nami
Św. Andrzeju, wielki Patronie odrodzonej Ojczyzny, módl się za nami

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami.

V. Módl się za nami święty Andrzeju.
R. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się: Boże, któryś dla wyznania prawdziwej wiary św. Andrzeja, rozlicznymi mękami utrapionego, świetnym uwieńczył męczeństwem: spraw prosimy, abyśmy w tejże wierze niezachwiani, wszystkie raczej przeciwności, niż szkodę na duszy naszej ponieśli. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Anny

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl się za nami
Święta Anno, Matko Najświętszej Maryi Panny, módl się za nami
Święta Anno, służebnico Ojca Przedwiecznego, módl się za nami
Święta Anno, Matko Rodzicielki Syna Bożego, módl się za nami
Święta Anno, świątynio Ducha Świętego, módl się za nami
Święta Anno, piastunko Jezusa i Maryi, módl się za nami
Święta Anno, naczynie wybrane Opatrzności Bożej, módl się za nami
Święta Anno, miłością Bożą pałająca, módl się za nami
Święta Anno, chlubo wszystkich niewiast, módl się za nami
Święta Anno, przykładzie wiernych żon, módl się za nami
Święta Anno, wzorze wszystkich matek, módl się za nami
Święta Anno, cicha i pokorna, módl się za nami
Święta Anno, Matko sprawiedliwa, módl się za nami
Święta Anno, wzorze wychowania dzieci dla Boga, módl się za nami
Święta Anno, wzorze cichego życia domowego, módl się za nami
Święta Anno, aniele cierpliwości i wyrozumiałości, módl się za nami
Święta Anno, mistrzyni modlitwy i ofiary, módl się za nami
Święta Anno, nauczycielko prawdy i miłości, módl się za nami
Święta Anno, nadziejo chorych i nieszczęśliwych, módl się za nami
Święta Anno, obrono sierot i wdów, módl się za nami
Święta Anno, pociecho ubogich i opuszczonych, módl się za nami
Święta Anno, ucieczko błądzących, módl się za nami
Święta Anno, opiekunko żniwnych pól, módl się za nami
Święta Anno, przemożna Orędowniczko u Boga, módl się za nami

Prosimy Cię, święta Anno:
Abyś wszystkim rodzinom katolickim pokój i zgodę wyjednała, wysłuchaj nas święta Anno
Abyś wszystkich powołanych do służby Bożej wspierała,
Abyś wszystkich, którzy w trudnych warunkach pracują, wspomagała,
Abyś podróżujących od wypadków zachowała,
Abyś wszystkim czcicielom Twoim nieustannie pomagała,
Abyś nam w godzinę śmierci z pomocą przybyła.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami.

V. Módl się za nami, święta Anno,
R. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się: Boże, który wybrałeś świętą Annę na Matkę Rodzicielki Twego Jednorodzonego Syna, spraw łaskawie, abyśmy za Jej przykładem. służyli Tobie z miłością i osiągnęli wieczne zbawienie. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Antoniego

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święty Antoni Padewski, módl się na nami
Święty Antoni przyjacielu serdeczny Dzieciątka Jezus, módl się na nami
Święty Antoni, sługo Matki Niepokalanej, módl się na nami
Święty Antoni, wierny sługo świętego Franciszka, módl się na nami
Święty Antoni, mężu świętej modlitwy, módl się na nami
Święty Antoni, perło ubóstwa, módl się na nami
Święty Antoni, lilio czystości, módl się na nami
Święty Antoni, obrazie posłuszeństwa, módl się na nami
Święty Antoni, miłośniku życia ukrytego, módl się na nami
Święty Antoni, gardzący chwałą ziemską, módl się na nami
Święty Antoni, wzorze miłości Bożej, módl się na nami
Święty Antoni, zwierciadło cnoty, módl się na nami
Święty Antoni, kapłanie według Serca Bożego, módl się na nami
Święty Antoni, za wiarę gotów na męczeństwo, módl się na nami
Święty Antoni, filarze Kościoła świętego, módl się na nami
Święty Antoni, apostole dusz ludzkich, módl się na nami
Święty Antoni, bojowniku wiary, módl się na nami
Święty Antoni, nauczycielu prawdy, módl się na nami
Święty Antoni, potężny kaznodziejo Ewangelii, módl się na nami
Święty Antoni, nawracający grzeszników, módl się na nami
Święty Antoni, pogromco występków, módl się na nami
Święty Antoni, aniele pokoju, módl się na nami
Święty Antoni, odnowicielu dobrych obyczajów, módl się na nami
Święty Antoni, zwycięzco serc, módl się na nami
Święty Antoni, opiekunie uciśnionych, módl się na nami
Święty Antoni, postrachu złych duchów, módl się na nami
Święty Antoni, wskrzeszający umarłych, módl się na nami
Święty Antoni, przywrócenie rzeczy zgubione, módl się na nami
Święty Antoni, chwalebny cudotwórco, módl się na nami
Święty Antoni, święty całego świata, módl się na nami
Święty Antoni, ozdobo zakonu Serafickiego, módl się na nami
Święty Antoni, wesele dworu niebieskiego, módl się na nami
Święty Antoni, drogi u Boga nasz pośredniku, módl się na nami

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami.

V: Módl się za nami święty Antoni.
R: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się: Niech pomoże ludowi Twojemu, prosimy Cię, Panie przezacnego wyznawcy Twego, błogosławionego Antoniego, nabożna i ustawiczna modlitwa, który by nas na tym świecie Twej łaski godnymi uczynił, a w przyszłym wieczną radość darował. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Barbary

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Abyś Nam bez Sakramentów świętych schodzić z tego świata nie dopuściła, przyczyń się za nami
Abyś nam ulżenie chorób i cierpliwość w nich uprosiła, przyczyń się za nami
Abyś nam zjednała łaskę ostateczną, przyczyń się za nami
Abyś nam konającym przytomną byłą, przyczyń się za nami
Abyś się za nami przyczyniła na sądzie Boskim, przyczyń się za nami
Abyś nas od śmierci wiecznej wyprosiła, przyczyń się za nami
Abyś po śmierci nam i wszystkim braciom i siostrom bractwa odpoczynek wieczny zjednała, przyczyń się za nami
Abyś dusz naszych, wszystkich braci i sióstr naszych od mąk czyśćcowych zachowanie wybłagała, przyczyń się za nami
Przez zasługi Twoje, przyczyń się za nami
Przez boleść Twoją w męczeństwie okrutnym przyjętą, przyczyń się za nami
Przez niewinną śmierć Twoją, przyczyń się za nami
Przez zasługę, za pomocą której Chrystus Cię nawiedził i uzdrowił, przyczyń się za nami
Przez wszelkie dobroczynności Chrystusowe; uczynione dla Ciebie, przyczyń się za nami
Przez wszelakie ku Bogu chęci Twoje,Wielce uwielbiona przez Boga.   przyczyń się za nami

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

V: Panie, wysłuchaj modlitwy nasze,
R. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

Módlmy się: Boże Wszechmogący, udziel nam Twego miłosierdzia, które świętej dziewicy i męczennicy Barbarze okazałeś, abyśmy za przyczyną jej chwalebnych zasług, od nagłej śmierci byli wolnymi i w godzinę śmierci naszej dostąpić mogli łaski przyjęcia Sakramentów świętych. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Charbela

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z Nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, Królowo Pustelników, módl się za nami.
Święty Charbelu, módl się za nami.

Święty Charbelu, żyjący Cudzie Boga – powtarza się: umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, bohaterze pobożności, miłości i wiary, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, czyste źródło zaspokajające wszelkie pragnienie, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, lekarstwo uzdrawiające duszę i ciało, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, hojny dawco, przepełniający wszystko, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, pustelniku zdumiewającymi cudami słynący, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, wzgardzicielu wszelkich bogactw tego świata, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, baranku pokorny z sercem pełnym współczucia, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, aromacie drogocenny przenikający świat, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, wielki sługo Najświętszego Sakramentu i Najświętszej Maryi Panny, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, przykładzie pobożności, zdumiewający dwugodzinnym dziękczynieniem po przyjęciu Ciała Chrystusa, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, hojny dawco napełniający błogosławieństwami stworzenia, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, wonne kadzidło cedrów Libanu, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, światło oświecające Kościół Boży, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, światłości wspaniała, którego grób przez 40 dni nadziemskim blaskiem jaśniał, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, wdzięczny powierniku wysłuchujący próśb wiernych, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, niewinny i posłuszny ponad wszelką chwałę, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, biedaku kochający i przyjmujący z miłością każde cierpienie, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, głosie wołający i budzący sumienia, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, doskonały wzorze dany ludzkości naszego stulecia, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, aniele w naturze człowieka, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, bezcenny klejnocie zakonów, umocnij naszą wiarę
Święty Charbelu, skarbie nasz i wieczna chlubo, umocnij naszą wiarę

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

P. Módl się za nami św. Charbelu, wielki pustelniku Boga
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:
Boże, Ty św. Charbela, kapłana i pustelnika porwałeś i zraniłeś pięknością Swojego Oblicza już tu na ziemi, przez co stał się mocarzem ducha i heroicznym wzorem modlitwy oraz pokuty. Dzięki Kościołowi, Mistycznemu Ciału Chrystusa był w nieustannym zjednoczeniu ze swoim Panem i z ludźmi, poprzez okazywane im miłosierdzie. Spraw, prosimy, abyś za jego wstawiennictwem zaszczepił w nasze serca zrozumienie dla ważności życia duchowego, pragnienie zadośćuczynienia oraz tego, co jest konieczne dla naszego uświęcenia i zbawienia, ponieważ nie potrafimy go tak doskonale naśladować w samotności, umartwianiu i sposobach uświęcania się. Wszechmocny, wieczny Boże, który dałeś nam w osobie św. Charbela wzór, jak mamy nieustannie realizować i doceniać życie nadprzyrodzone, a także potrzebę pokory i wyrzeczenia się, racz nam udzielić za jego wstawiennictwem łaski (wymienić łaskę), o którą Cię prosimy. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


(Źródło: http://www.odnowa.jezuici.pl)

Litania do św. Ojca Dominika

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl się za nami
Królowo Różańca Świętego, módl się za nami
Święty Patriarcho Dominiku, módl się za nami
Imieniem Pańskim uprzywilejowany, módl się za nami
Przez Matkę Bożą synem nazwany, módl się za nami
Światło Kościoła Bożego, módl się za nami
Oświecenie świata całego, módl się za nami
Pochodnio wiary gorejąca, módl się za nami
Gwiazdo od wieków jaśniejąca, módl się za nami
Heroldzie słowa Bożego, módl się za nami
Różo cierpliwości, módl się za nami
Zbawienia ludzkiego pragnący, módl się za nami
Męczeństwa pożądający, módl się za nami
Mężu ewangeliczny, módl się za nami
Przykładzie głębokiej pokory, módl się za nami
Miłośniku posłuszeństwa, módl się za nami
Naśladowco Chrystusowego ubóstwa, módl się za nami
Filarze zakonności, módl się za nami
W cnoty wszelkie bogaty, módl się za nami
Żarliwy kaznodziejo, módl się za nami
Zwiastunie świętej ewangelii, módl się za nami
Chorób ciała i duszy lekarzu doskonały, módl się za nami
Opiekunie ubogich i strapionych, módl się za nami
Niezmordowany chwalco Maryi, módl się za nami
Krzewicielu Różańca Świętego, módl się za nami
Z niewinności życia Aniele, módl się za nami
Zakonów trzech mądry Założycielu, módl się za nami
W nawracaniu dusz gorliwy Apostole, módl się za nami
W głoszeniu nauki Jezusowej wierny Ewangelisto, módl się za nami
W umartwieniu ciała przedziwny męczenniku, módl się za nami
Wielością cnót chwalebny Wyznawco, módl się za nami
Światłem nauki prawdziwy Doktorze, módl się za nami
Czystością duszy i ciała niewinna Dziewico, módl się za nami
Zasługami potężny przed Bogiem nasz Ojcze, módl się za nami
Nauczycielu i Wodzu, módl się za nami
Abyśmy wiernie Ciebie naśladowali, módl się za nami
Abyśmy zbawieniu ludzkiemu służyli, módl się za nami
Abyśmy cnotami przed światem jaśnieli, módl się za nami
Abyśmy Kościołowi świętemu użyteczni byli, módl się za nami
Abyśmy w niewinności żyli, módl się za nami
Abyśmy za Twoją przyczyną od wszelkich błędów i nieprawości wolni byli, módl się za nami
Abyśmy od nagłej i niespodziewanej śmierci byli zachowani, módl się za nami
Abyśmy łaski ostatecznej dostąpili, módl się za nami
Abyśmy w godzinie śmierci do chwały wiekuistej przyjętej zostali, módl się za nami.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami.

Módl się za nami święty Ojcze Dominiku!
Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych!

Módlmy się: Boże, niech święty patriarcha Dominik, gorliwy kaznodzieja Twojej Prawdy wspiera Twój Kościół swoimi zasługami i nauką i niech zawsze przyczynia się za nami. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Elżbiety

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl się za nami
Święty Franciszku Seraficki, módl się za nami
Święta Elżbieto Węgierska, módl się za nami
Od dzieciństwa miłująca Boga całym sercem, módl się za nami
Rozmiłowana w Ewangelii i nią żyjąca, módl się za nami
Złączona z Chrystusem przez modlitwę i miłość, módl się za nami
Wierna córko świętego Franciszka, módl się za nami
Niezrównana naśladowczyni Biedaczyny z Asyżu, módl się za nami
Gardząca przepychem świata, módl się za nami
Mistrzyni modlitwy i ofiary, módl się za nami
Obdarzona łaską mistycznej modlitwy, módl się za nami
Wrażliwa na nędzę i niedolę ludzką, módl się za nami
Usługująca ubogim i cierpiącym, módl się za nami
Całe mienie rozdająca potrzebującym, módl się za nami
Postami i pokutą wyniszczająca swe ciało, módl się za nami
Prześladowana przez rodzinę męża, módl się za nami
W krytycznej chwili obdarzona cudem róż, módl się za nami
Dziękująca Bogu za cierpienia i krzywdy, módl się za nami
Wzorze dobrej żony i matki, módl się za nami
Czuła opiekunko chorych i opuszczonych, módl się za nami
Pociecho ubogich i wydziedziczonych, módl się za nami
Matko wszystkich nędzarzy, módl się za nami
Niedościgniony wzorze tercjarzy, módl się za nami
Patronko nasza w niebie, módl się za nami

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam,Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

W. Módl się za nami, święta Elżbieto.
O. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się: Boże, Ty obdarzyłeś świętą Elżbietę licznymi łaskami, a szczególnie łaską doskonałego naśladowania Chrystusa na wzór świętego Franciszka z Asyżu; daj nam za jej przyczyną godnie odpowiedzieć na powołanie nas do służby Bożej i przynieść owoce cnót chrześcijańskich, zgodnie z Twoją wolą. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Najłaskawszy Boże, dzięki Twej łasce święta Elżbieta wśród bogactw i uciech światowych zajaśniała blaskiem niezwykłej świętości; spraw za jej wstawiennictwem, byśmy zwyciężyli wszelkie pokusy i gorliwie dążyli do świętości, jak nam nakazałeś. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Franciszka

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo Niepokalanie Poczęta, módl się za nami
Święty Franciszku Seraficki, módl się za nami
Święty Franciszku, kwiecie łaski Bożej, módl się za nami
Święty Franciszku, wielki naśladowco Chrystusa, módl się za nami
Święty Franciszku, pragnący śmierci męczeńskiej, módl się za nami
Święty Franciszku, piastunie ran Chrystusowych, módl się za nami
Święty Franciszku, znamionami Męki Jezusowej ozdobiony, módl się za nami
Święty Franciszku, mocą czynienia cudów obdarzony, módl się za nami
Święty Franciszku, gorejący miłością Bożą, módl się za nami
Święty Franciszku, miłością bliźniego przepełniony, módl się za nami
Święty Franciszku, miłośniku pokory, módl się za nami
Święty Franciszku,wzorze pokuty, módl się za nami
Święty Franciszku, przykładzie posłuszeństwa, módl się za nami
Święty Franciszku, miłośniku czystości, módl się za nami
Święty Franciszku, dobrami świata gardzący, módl się za nami
Święty Franciszku, patriarcho ubogich, módl się za nami
Święty Franciszku, żywy obrazie cnót ewangelicznych, módl się za nami
Święty Franciszku, założycielu trzech Zakonów, módl się za nami
Święty Franciszku, bojowniku Chrystusowy, módl się za nami
Święty Franciszku, pogromco szatana, módl się za nami
Święty Franciszku, filarze Kościoła świętego, módl się za nami
Święty Franciszku, obrońco wiary katolickiej, módl się za nami
Święty Franciszku, tarczo wojujących za prawdę, módl się za nami
Święty Franciszku, zwycięzco złości świata, módl się za nami
Święty Franciszku, odnowicielu obyczajów chrześcijańskich, módl się za nami
Święty Franciszku, drogowskazie dla błądzących, módl się za nami
Święty Franciszku, lekarzu chorych na duszy, módl się za nami
Święty Franciszku, dzielny orędowniku u Boga, módl się za nami
Święty Franciszku, święty nasz Ojcze, módl się za nami

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami.

K. Módl się za nami święty Ojcze Franciszku.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się: Boże, który przez zasługi serafickiego Ojca, świętego Franciszka, Kościół swój nową rodziną ubogacasz, użycz nam łaski, abyśmy za Jego przykładem dobrami ziemskimi gardzili, a do niebieskich pragnienia nasze skierowali. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Wierni, którzy przez 9 dni lub przez miesiąc będą odmawiać, jakiekolwiek modlitwy ku czci św. Ojca Franciszka, zyskują 3 lata odpustu za każdy dzień nowenny, odpust zupełny pod zwykłymi warunkami po zakończeniu tejże.

S.Pon. Apost. 20 marca 1932


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Jana z Dukli

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, bez grzechu pierworodnego poczęta, módl się za nami
Święty Franciszku z Asyżu, módl się za nami
Święty Janie Kapistranie, założycielu Prowincji Zakonu Braci Mniejszych w Polsce, módl się za nami
Święty Janie z Dukli, wierny naśladowco Chrystusa, módl się za nami
Święty Janie, rozmiłowany w krzyżu Chrystusowym, módl się za nami
Święty Janie, wielki czcicielu Najświętszej Maryi Panny, módl się za nami
Święty Janie, wierny synu świętego Franciszka, módl się za nami
Święty Janie, prawdziwa ozdobo Kościoła Chrystusowego, módl się za nami
Święty Janie, mężu żywej wiary, módl się za nami
Święty Janie, zawsze pełen chrześcijańskiej nadziei, módl się za nami
Święty Janie, głoszący swym życiem cnotę Bożej miłości, módl się za nami
Święty Janie, wzorze pokory i ubóstwa, módl się za nami
Święty Janie, przykładzie czystości i posłuszeństwa, módl się za nami
Święty Janie, o wzorowym życiu i obyczajach, módl się za nami
Święty Janie, wzorze miłości Boga i bliźniego, módl się za nami
Święty Janie, śpieszący z nieustanną pomocą potrzebującym, módl się za nami
Święty Janie, głęboki i niestrudzony w rozważaniu tajemnic Bożych, módl się za nami
Święty Janie, przykładzie żarliwej modlitwy i kontemplacji, módl się za nami
Święty Janie, apostole Królestwa Bożego, módl się za nami
Święty Janie, hojny szafarzu sakramentów świętych, módl się za nami
Święty Janie, gorliwy i wytrwały spowiedniku, módl się za nami
Święty Janie, żarliwy kaznodziejo pokutny, módl się za nami
Święty Janie, pomagający zagubionym w odnalezieniu właściwej drogi życia, módl się za nami
Święty Janie, pragnący męczeństwa z miłości ku Bogu, módl się za nami
Święty Janie, wielki cudotwórco, módl się za nami
Święty Janie, obdarzony łaską uzdrawiania chorych, módl się za nami
Święty Janie, pocieszycielu smutnych i płaczących, módl się za nami
Święty Janie, prowadzący do jedności wyznawców Chrystusa, módl się za nami
Święty Janie, szczególny opiekunie Dukli i Lwowa, módl się za nami
Święty Janie, patronie naszego narodu, módl się za nami
Święty Janie, prowadzący skłóconych do pojednania i pokoju, módl się za nami
Święty Janie, ozdobo wyznawców Chrystusa, módl się za nami
Święty Janie, wskazujący drogę do niebieskiej ojczyzny, módl się za nami
Święty Janie, nasz szczególny patronie za życia i po śmierci, módl się za nami
Święty Janie, chlubo Zakonu Braci Mniejszych, módl się za nami
Święty Janie, klejnocie Prowincji Ojców Bernardynów, módl się za nami

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

W. Módl się za nami, święty Janie z Dukli.
O. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się: Wszechmogący Boże, Ty nam dałeś świętego Jana z Dukli za patrona we wszystkich utrapieniach i nagłych potrzebach, prosimy Cię pokornie, abyś nas za jego przyczyną uwolnił od wszelkich nieszczęść, kłopotów i chorób, a równocześnie wspierał w naszych potrzebach doczesnych i wiecznych. Który żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Józefa

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl się za nami
Święty Józefie, Przesławny potomku Dawida, módl się za nami
Światło Patriarchów, Oblubieńcze Bogarodzicy, módl się za nami
Przeczysty stróżu Dziewicy, módl się za nami
Żywicielu Syna Bożego, módl się za nami
Troskliwy Obrońco Chrystusa, módl się za nami
Głowo Najświętszej Rodziny, módl się za nami
Józefie najsprawiedliwszy, módl się za nami
Józefie najczystszy, módl się za nami
Józefie najroztropniejszy, módl się za nami
Józefie najmężniejszy, módl się za nami
Józefie najposłuszniejszy, módl się za nami
Józefie najwierniejszy, módl się za nami
Zwierciadło cierpliwości, módl się za nami
Miłośniku ubóstwa, módl się za nami
Wzorze pracujących, módl się za nami
Ozdobo życia rodzinnego, módl się za nami
Opiekunie dziewic, módl się za nami
Podporo rodzin, módl się za nami
Pociecho nieszczęśliwych, módl się za nami
Nadziejo chorych, módl się za nami
Patronie umierających, módl się za nami
Postrachu duchów piekielnych, módl się za nami
Opiekunie Kościoła świętego, módl się za nami

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

W. Ustanowił go panem domu swego.
O. I zarządcą wszystkich posiadłości swoich.

Módlmy się: Boże, Ty w niewysłowionej Opatrzności wybrałeś świętego Józefa na Oblubieńca Najświętszej Rodzicielki Twojego Syna, spraw, abyśmy oddając mu na ziemi cześć jako opiekunowi, zasłużyli na jego orędownictwo w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

„Krótka” Litania

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson. 
Patronie zaskoczonych niespodzianą wieścią, co przerasta jak drzewo wiele niższe trawy – módl się za nami.
Patronie zmęczonych daremnym stukaniem do ciepłych domów, drzwi pozamykanych,módl się za nami.
 Patronie uciekających po nocy pośpiesznie i wygnańców, co żyją latami wśród obcych,  módl się za nami.
Patronie zatroskanych o przyszłość swych dzieci,módl się za nami.
 Patronie strwożonych, tak jak Ty, proroctwem,módl się za nami.
 Patronie zwykłych szarych ludzi, cierpliwie pogodnych, ze spracowanymi, biednymi rękami, bezsłownie wiernych,módl się za nami.
 Patronie łagodny, Święty Józefie – módl się za nami!


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Jana Nepomucena

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
 
Święta Maryjo, módl się za nami
Święta Boża Rodzicielko, módl się za nami
Święta Panno nad pannami, módl się za nami
Święty Janie, Nepomucenie, módl się za nami
Święty Janie, łzami i prośbami rodziców w starości od Najświętszej Panny wyproszony, módl się za nami
Święty Janie, niebieską światłością przy narodzeniu Twoim uczczony, módl się za nami
Święty Janie, bogobojnych rodziców jedyna pociecho i wesele, módl się za nami
Święty Janie, gorliwy sługo ołtarza Pańskiego, módl się za nami
Święty Janie, męża apostolskiego wzorze, módl się za nami
Święty Janie, jasna pochodnio Kościoła Pańskiego, módl się za nami
Święty Janie, czyste zwierciadło spowiedników, módl się za nami
Święty Janie, jałmużniku szczodrobliwy, módl się za nami
Święty Janie, jeszcze w kolebce Najświętszej Panny oblubieńcze, módl się za nami
Święty Janie, krasomówco najświetniejszy, módl się za nami
Święty Janie, kaznodziejo najżarliwszy, módl się za nami
Święty Janie, pilny pasterzu dusz Krwią Jezusową odkupionych, módl się za nami
Święty Janie, pobudko grzeszników do pokuty, módl się za nami
Święty Janie, prawdziwy wzorze świątobliwości, módl się za nami
Święty Janie, naczynie nie zmazanej piękności, módl się za nami
Święty Janie, duchem prorockim napełniony, módl się za nami
Święty Janie, sekretu Spowiedzi świętej stróżu nie przełamany, módl się za nami
Święty Janie, milczenia Sakramentalnego większy niż życia własnego miłośniku, módl się za nami
Święty Janie, stateczności kapłańskiej diamencie nie skruszony, módl się za nami
Święty Janie, niewinności panieńskiej u złośliwego świata trwały obrońco, módl się za nami
Święty Janie, w niebezpieczeństwach sławy i honoru Opiekunie, módl się za nami
Święty Janie, nowy w cudach Boskich doznań Patronie, módl się za nami
Święty Janie, w dłoniach szlachetnych nieoszacowany klejnocie, módl się za nami
Święty Janie, nasz wielki Patronie, módl się za nami
Święty Janie, nasz możny przyczyńco u Boga, módl się za nami
 
Bądź nam miłościw – przepuść nam, Panie
Bądź nam miłościw – wysłuchaj nas, Panie
Od wszelkiego złego, wybaw nas Panie
Od grzechu każdego, wybaw nas Panie
Od wszelkiego zgorszenia, wybaw nas Panie
Od wszelkiego złego zrozumienia, wybaw nas Panie
Od niesławy świata, wybaw nas Panie
Od śmierci wiecznej, wybaw nas Panie
Od świętokradzkiej spowiedzi, wybaw nas Panie
Od niebezpieczeństwa ciała i duszy, wybaw nas Panie
Od ucisku sumienia, wybaw nas Panie
Od odwlekania pokuty świętej, wybaw nas Panie
Od wszelkiego kłamstwa i fałszu, wybaw nas Panie
Od fałszywych braci i zdradliwych przyjaciół, wybaw nas Panie
Od przewrotnego towarzystwa, wybaw nas Panie
Od wyjawienia sekretów, wybaw nas Panie
Od zaniedbania powinności, wybaw nas Panie
Przez zelżywe na śmierć krzyżową skazanie, wybaw nas Panie
Przez haniebne z łotrami porównanie, wybaw nas Panie
Przez pośmiewisko od faryzeuszów zadane, wybaw nas Panie
Przez gorzką śmierć Twoją, wybaw nas Panie
Przez przyczyny i zasługi świętego Jana Nepomucena, wybaw nas Panie
W dzień sądu Twego, wybaw nas Panie
 My, grzeszni, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Panie
Abyś nas do prawdziwej pokuty przyprowadzić raczył, wysłuchaj nas Panie
Abyś nam grzechów odpuszczenie dać raczył, wysłuchaj nas Panie
Abyś cześć świętego Jana Nepomucena pomnażać raczył, wysłuchaj nas Panie
Abyś przez pamięć wszystkich jego zasług nam łatwe i łaskawe ucho dać raczył, wysłuchaj nas Panie
 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami, Panie.
 
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson. 
 
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… 
 
K. Módl się za nami, święty Janie Nepomucenie.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
 
K. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze,
W. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.
 
Módlmy się: Boże, któryś przez śmierć błogosławionego Jana, dla nieprzezwyciężonego milczenia sakramentalnego, Kościół Twój nową męczeństwa koroną przyozdobił, daj za jego przyczyną i przykładem przezorną w języku ostrożność, abyśmy raczej wszystko złe, niźli uszkodzenie duszy na tym świecie ponosili. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Ludwika

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
 
Święta Maryjo, módl się za nami
Święta Boża Rodzicielko, módl się za nami
Święta Panno nad Pannami, módl się za nami
Święty Ludwiku, zrodzony z pobożnych rodziców, módl się za nami
Święty Ludwiku, wychowany w bojaźni Bożej i miłości chrześcijańskiej, módl się za nami
Święty Ludwiku, wzorze męża i ojca rodziny, módl się za nami
Święty Ludwiku, łączący pobożność z nauką, módl się za nami
Święty Ludwiku, pomnażający w swym życiu dary natury i łaski Bożej, módl się za nami
Święty Ludwiku, prawdziwy wzorze cnót chrześcijańskich, módl się za nami
Święty Ludwiku, swym życiem naśladujący Chrystusa, módl się za nami
Święty Ludwiku, dla którego miłość była najwyższym prawem, módl się za nami
Święty Ludwiku, wierny sługo Chrystusa Króla, módl się za nami
Święty Ludwiku, wzorze chrześcijanina i władcy, módl się za nami
Święty Ludwiku, opierający rządy krajem na Bożych przykazaniach, módl się za nami
Święty Ludwiku, z miłością rządzący swymi poddanymi, módl się za nami
Święty Ludwiku, stróżu najczujniejszy sprawiedliwych ustaw, módl się za nami
Święty Ludwiku, zwalczający zło moralne w swym kraju, módl się za nami
Święty Ludwiku, gardzący dostojeństwem i doczesnym bogactwem, módl się za nami
Święty Ludwiku, unikający pychy i zaszczytów tego świata, módl się za nami
Święty Ludwiku, hojny rozdawco swoich bogactw, módl się za nami
Święty Ludwiku, prawdziwy obrońco chwały Bożej, módl się za nami
Święty Ludwiku, przez posty i umartwienie ciała prawdziwy męczenniku, módl się za nami
Święty Ludwiku, miłujący zbawienie dusz ludzkich bardziej niż własne życie, módl się za nami
Święty Ludwiku, wzorze bogomyślności, módl się za nami
Święty Ludwiku, szczodrobliwością najhojniejszy, módl się za nami
Święty Ludwiku, w miłości Boga najżarliwszy, módl się za nami
Święty Ludwiku, hojny fundatorze wspaniałych świątyń, módl się za nami
Święty Ludwiku, z dobrocią i miłością przygarniający ubogich, módl się za nami
Święty Ludwiku, założycielu domów opieki dla chorych i ubogich, módl się za nami
Święty Ludwiku, nawiedzający szpitale i usługujący chorym, módl się za nami
Święty Ludwiku, wielki jałmużniku i żywicielu ubogich, módl się za nami
Święty Ludwiku, opiekunie wdów i sierot, módl się za nami
Święty Ludwiku, żyjący w pełni duchem świętego Franciszka, módl się za nami
Święty Ludwiku, założycielu klasztorów dla Braci Mniejszych i Sióstr Klarysek, módl się za nami
Święty Ludwiku, Patronie tercjarzy franciszkańskich, módl się za nami
Święty Ludwiku, pełen dobroci wobec nieprzyjaciół, módl się za nami
Święty Ludwiku, walczący o Grób Jezusa Chrystusa, módl się za nami
Święty Ludwiku, wyznający Imię Chrystusa nawet w niewoli pogańskiej, módl się za nami
Święty Ludwiku, nawracający niewiernych do wiary chrześcijańskiej, módl się za nami
Święty Ludwiku, jako pielgrzym wędrujący do Ziemi Świętej, módl się za nami
Święty Ludwiku, cieszący się szacunkiem wśród innowierców, módl się za nami
Święty Ludwiku, nazwany przez muzułmanów królem sprawiedliwym, módl się za nami
Święty Ludwiku, chlubo Kościoła świętego, módl się za nami
Święty Ludwiku, orędowniku i patronie królestwa francuskiego, módl się za nami
Święty Ludwiku, który wszystkim do Ciebie się uciekającym upraszasz ratunek u Boga, módl się za nami
Święty Ludwiku, za którego przyczyną wierni przy Twoim grobie doznawali cudownego uleczenia, módl się za nami

We wszystkich naszych uciskach, przyczyną Twoją ratuj nas, święty Ludwiku.
My grzeszni, którzy się pod Twoją opiekę uciekamy, przyczyną Twoją ratuj nas, święty Ludwiku.
 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami. 
 
W. Módl się za nami, święty Ludwiku.
O. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
 
Módlmy się: Boże, Ty przeniosłeś świętego Ludwika od trosk ziemskiego panowania do chwały Królestwa niebieskiego, spraw za jego wstawiennictwem, abyśmy spełniając nasze doczesne obowiązki, szukali Królestwa wiecznego. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


 

(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Maksymiliana

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
 
Święty Maksymilianie, módl się za nami
Wielki miłośniku Boga,módl się za nami
Nieustraszony rycerzu Niepokalanej,módl się za nami
Apostole Niepokalanej Pośredniczki łask,módl się za nami
Założycielu Rycerstwa Niepokalanej,módl się za nami
Apostole Cudownego Medalika,módl się za nami
Mężny szerzycielu królestwa Niepokalanej,módl się za nami
Wzorze życia zakonnego,módl się za nami
Pragnący śmierci męczeńskiej,módl się za nami
Gorliwy apostole Japonii,módl się za nami
Pełen poświęcenia dla chorych i nieszczęśliwych,módl się za nami
Zdobywco dusz dla Niepokalanej,módl się za nami
Ukazujący ludziom ideał życia,módl się za nami
Miłośniku modlitwy,módl się za nami
Wzorze niezachwianej ufności,módl się za nami
Pociągający ludzi dobrocią i radością,módl się za nami
Pragnący nawrócenia grzeszników,módl się za nami
Pragnący zjednoczenia w Kościele wszystkich wyznawców Chrystusa,módl się za nami
Pragnący nawrócenia pogan,módl się za nami
Kochający bliźnich dla Boga,módl się za nami
Miłośniku umartwienia i pokuty,módl się za nami
Przykładzie posłuszeństwa,módl się za nami
Miłośniku ubóstwa i prostoty,módl się za nami
Wzorze anielskiej czystości,módl się za nami
Obrońco dobrych obyczajów,módl się za nami
Głosicielu odrodzenia narodu polskiego,módl się za nami
Obrońco wiary świętej,módl się za nami
Apostole prasy katolickiej,módl się za nami
Apostole dobrego przykładu,módl się za nami
Wzorze znoszenia cierpień,módl się za nami
Przykładzie przebaczenia wrogom,módl się za nami
Umacniający współwięźniów na duchu,módl się za nami
Ofiarujący swe życie za rodzinę,módl się za nami
Śpieszący z kapłańską posługą skazańcom,módl się za nami
Męczenniku Oświęcimia,Chlubo polskiej ziemi,módl się za nami
Wsławiony po całym świecie,módl się za nami
Wielki nasz orędowniku w niebie,módl się za nami

 Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami, Panie.
 
K. Módl się za nami święty Maksymilianie.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych
 
Módlmy się: Wszechmogący, miłosierny Boże, który serce św. Maksymiliana rozpaliłeś miłością do Niepokalanej i uczyniłeś go wielkim Jej rycerzem i narzędziem do szerzenia Twojego królestwa, rozpal i nasze serca podobną miłością i ofiarnością, abyśmy w życiu swoim szukali zawsze Twej chwały. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do świątobliwej Wandy Malczewskiej

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
 
Święta Maryjo, módl się za nami
Święta Bożą Rodzicielko, módl się za nami
Święta Wando od dzieciństwa ukochana przez Pana Jezusa, módl się za nami
Święta Wando Powiernico Matki Bożej, módl się za nami
Święta Wando zaszczycona przez całe życie rozmową z Panem Jezusem i Najświętszą Maryją Panną, módl się za nami
Święta Wando szerzycielko Adoracji Jezusa utajonego w Najświętszym Sakramencie, módl się za nami
Święta Wando serdeczna Przyjaciółko Więźnia Miłości w Świętym Tabernakulum, módl się za nami
Święta Wando mająca największe zamiłowanie do rozmyślania Męki Pańskiej, módl się za nami
Święta Wando w dzieciństwie już poświęcająca się na służbę Panu Bogu, módl się za nami
Święta Wando gardząca zabawami, módl się za nami
Święta Wando obdarowana cierpieniami Krzyża w piątki Wielkiego Postu, módl się za nami
Święta Wando opatrująca chorych i cierpiących, módl się za nami
Święta Wando czuwająca troskliwie przy łożu umierających, módl się za nami
Święta Wando szczególna opiekunko ludu wiejskiego, módl się za nami
Święta Wando jednająca zwaśnionych małżonków, módl się za nami
Święta Wando przykładzie czystości dla dziewic, módl się za nami
Święta Wando wzorze pracowitości z pobożnością zjednoczonej, módl się za nami
Święta Wando wielki i piękny przykładzie pożytecznego żywota dla niezamężnych panien, módl się za nami
Święta Wando Nauczycielko czystej miłości Ojczyzny, módl się za nami
Święta Wando przepowiadająca karę Boża dla ciemiężycieli Polski, módl się za nami
Święta Wando Opiekunko ubogich i sierot, módl się za nami
Święta Wando pierwsza swe imię pogańskie świętością swego życia na święte i chrześcijańskie zamieniająca, módl się za nami
Święta Wando wzorze posłuszeństwa i pokory, módl się za nami
 
Bądź nam miłościwą – przez miłość dla Pana Jezusa,
Bądź nam miłościwą – przez uwielbienie do Najświętszej Maryi Panny,
Bądź Orędowniczką Ojczyzny – przez cześć dla wszystkich Świętych.
 
Abyś zgodę i jedność w narodzie polskim uprosić raczyła u Pana Boga, wyproś nam to świątobliwa Wando Nepomuceno!
Abyś wyjednała u Jezusa naszego Króla naszego katolickie i mądre rządy dla kraju,wyproś nam to świątobliwa Wando Nepomuceno!
Abyś złośliwe zamysły sąsiadom Ojczyzny udaremnić raczyła,wyproś nam to świątobliwa Wando Nepomuceno!
Abyś Ojczyznę naszą ustawicznie polecała Królowej Polski Niepokalanie Poczętej,wyproś nam to świątobliwa Wando Nepomuceno!
Abyś cześć Najświętszego Sakramentu w narodzie polskim utrwaliła,wyproś nam to świątobliwa Wando Nepomuceno!
Abyś nawrócenie grzesznikom i odszczepieńcom uprosiła,wyproś nam to świątobliwa Wando Nepomuceno!
Abyś nam samym Ducha pokoju wyjednała,wyproś nam to świątobliwa Wando Nepomuceno!
Abyś nas do Ojczyzny Niebieskiej, gdzie sama cieszysz się wieczną radością doprowadziła,wyproś nam to świątobliwa Wando Nepomuceno!
 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami.
 
K. Módl się za nami świątobliwa Wando Nepomuceno.
W. Aby Pan Bóg raczył wysłuchać prośby naszej.
 
Módlmy się: Boże w Trójcy Świętej Jedyny błagamy Cię pokornie abyś służebnicę Twoją, Wandę Nepomucenę, uczynić raczył naszą Opiekunką i Orędowniczką w niebie, a na ziemi wzorem wszelkich cnót, które naśladując moglibyśmy żyć świątobliwie i otrzymać chwałę, którą otrzymała nasza rodaczka Wanda Nepomucena na wieki. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Judy Tadeusza

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
 
Święta Maryjo, módl się za nami
Św. Boża Rodzicielko, módl się za nami
Królowo Apostołów, módl się za nami
Św. Judo Tadeuszu, módl się za nami
Św. Judo, chwalebny Apostole, módl się za nami
Św. Judo, gorliwy wyznawco, módl się za nami
Św. Judo, prawdziwy przyjacielu Chrystusa, módl się za nami
Św. Judo, wierny sługo Boży, módl się za nami
Św. Judo, na opowiadanie Ewangelii powołany, módl się za nami
Św. Judo, niezmordowany głosicielu słowa Bożego, módl się za nami
Św. Judo, miłość Bożą w duszach ludzkich rozniecający, módl się za nami
Św. Judo, w obronie wiary św. śmiało występujący, módl się za nami
Św. Judo, przykładem życia chrześcijańskiego będący, módl się za nami
Św. Judo, prześladowanie dla wiary św. cierpiący, módl się za nami
Św. Judo, krwią swoją wiarę św. stwierdzający, módl się za nami
Św. Judo, szczególny Patronie w sprawach trudnych i beznadziejnych, módl się za nami
Św. Judo, Orędowniku możny, módl się za nami
Abyśmy z grzechów naszych powstali, módl się za nami
Abyśmy szczerze pokutowali, módl się za nami
Abyśmy w służbie Bożej gorliwymi byli, módl się za nami
Abyśmy w cnocie postępowali, módl się za nami
Abyśmy w jedności i zgodzie żyli, módl się za nami
Abyśmy w wierze niezachwianie trwali, módl się za nami
Abyśmy nigdy zwątpieniu nie ulegli, módl się za nami
Abyśmy nigdy w rozpacz nic wpadli, módl się za nami
Abyśmy błądzących na drogę prawdziwą sprowadzali, módl się za nami
Abyśmy sami od jedności Kościoła Katolickiego nie odstąpili, módl się za nami
Abyśmy od wszelkich niebezpieczeństw duchowych uwolnieni byli, módl się za nami
Abyśmy po przejściu życia doczesnego z Tobą się połączyli, módl się za nami
 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami, Panie.
 
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
 
Módlmy się: Boże, któryś nas przez św. Judę Apostoła do poznania Imienia Swego doprowadzić raczył, spraw, prosimy Cię, abyśmy, oddając Mu należną cześć, coraz bardziej postępowali w cnocie. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Kamila

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
 
Święta Maryjo, módl się za nami
Święta Boża Rodzicielko, módl się za nami
Święta Panno nad Pannami, módl się za nami
Święty Kamilu,Ojcze ubogich i sierot, módl się za nami
Patronie chorych i szpitali, módl się za nami
Pocieszycielu strapionych, módl się za nami
Świecący przykładzie prawdziwej miłości bliźniego, módl się za nami
Gorliwy pracowniku dla zbawienia dusz nieśmiertelnych, módl się za nami
Ozdobo Kościoła Katolickiego, módl się za nami
Kapłanie według serca Bożego, módl się za nami
Wielki pokutniku zbłądzeń twojej młodości, módl się za nami
Serafinie świętej miłości, módl się za nami
Czcicielu krzyża świętego, módl się za nami
Wielki dobrodzieju ludzkości, módl się za nami
Jasno świecąca gwiazdo świętości, módl się za nami
Wierny sługo Najświętszej Panny Maryi, módl się za nami
Wielki czcicielu pięciu ran świętych, módl się za nami
Dobrotliwy nasz pośredniku u tronu Bożego, módl się za nami
We wszystkich potrzebach naszych, módl się za nami
W cierpieniach i dolegliwościach, módl się za nami
W pokusach i walkach życia, módl się za nami
We wszystkich utrapieniach naszych, módl się za nami
W godzinie śmierci naszej, módl się za nami
Który miałeś pałające żądanie umrzeć w służbie chorych, módl się za nami
Który żarliwej modlitwie się oddawałeś, módl się za nami
Który w cierpieniach i doświadczeniach Bogu się wiernie poddawałeś, módl się za nami
Który prawdziwie apostolskie życie prowadziłeś, módl się za nami
Który błogosławioną śmiercią żywot zakończyłeś, módl się za nami
 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami, Panie.
 
V. Módl się za nami św. Kamilu.
R. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
 
Módlmy się: Boże, któryś św. Kamila napełnił nadzwyczajną miłością ku chorym i umierającym, prosimy Cię, racz nas dla jego zasług napełnić duchem Twej miłości, abyśmy wroga zbawienia naszego w godzinę śmierci zwyciężyli i koronę niebieskiej sprawiedliwości otrzymali. Przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Klary

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
 
Święta Maryjo, módl się za nami
Święta Boża Rodzicielko, módl się za nami
Święta Panno nad pannami, módl się za nami
Święta Matko Klaro, módl się za nami
Przez Boga objawiona światu przed narodzeniem, módl się za nami
Przez Chrystusa nazwana światłem świata, módl się za nami
W młodości wybrana na służbę Bogu, módl się za nami
Porzucająca świat dla Chrystusa, módl się za nami
Klejnocie Jezusa i Maryi, módl się za nami
Miłująca Chrystusa Cierpiącego, módl się za nami
Wielbicielko Przenajświętszego Sakramentu, módl się za nami
Uczczona obecnością Jezusa i Maryi, módl się za nami
Matko wielu dziewic zakonnych, módl się za nami
Wraz z siostrami przyjęta przez Jezusa pod opiekę, módl się za nami
Otrzymująca błogosławieństwo Ojca Świętego, módl się za nami
Niewzruszona w wierze, módl się za nami
Ugruntowana w nadziei, módl się za nami
Płonąca miłością seraficzną, módl się za nami
Lilio anielskiej czystości, módl się za nami
Zwyciężająca pokusy ciała, módl się za nami
Gardząca bogactwami i marnością światową, módl się za nami
Miłująca najwyższe ubóstwo, módl się za nami
Perło posłuszeństwa, módl się za nami
Wzorze głębokiej pokory, módl się za nami
Zwierciadło zakonnej doskonałości, módl się za nami
Promieniejąca na świat swoją świętością, módl się za nami
Zaszczycona darem proroctwa, módl się za nami
Sławna cudami,Odważna pogromicielko złych duchów, módl się za nami
Najukochańsza córko świętego Ojca Franciszka, módl się za nami
Gorliwa naśladowczyni Biedaczyny z Asyżu, módl się za nami
Ukochana Siostro Braci Mniejszych, módl się za nami
Ozdobo Zakonu Serafickiego, módl się za nami
Uczestniczko niebieskiej chwały, módl się za nami
Orędowniczko nasza przed Bogiem, módl się za nami
 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam,
Panie.Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas,
Panie.Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
 
W. Módl się za nami, święta Klaro.
O. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
 
Módlmy się: (modlitwy do wyboru)
Boże, Dawco pokoju i Źródło miłości, Ty obdarzyłeś świętą Klarę, Twą oblubienicę, przedziwną miłością Ciebie i bliźniego; spraw, prosimy, abyśmy za jej przyczyną trwali w Twojej miłości i dla Ciebie miłowali wszystkich ludzi. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Boże, Ty sprawiłeś, że święta Klara wśród niezliczonych dziewic zajaśniała niezwykłym blaskiem cnót; daj, abyśmy przez jej zasługi i wstawiennictwo naśladowali świetlany przykład jej życia i dostąpili radosnego oglądania Twego Oblicza w Królestwie niebieskim. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Stanisława Kostki

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
 
Święta Maryjo, Królowo wyznawców, módl się za nami
Święty Stanisławie, miłością Boską zawsze pałający, módl się za nami
Święty Stanisławie, gorliwy czcicielu Najświętszego Sakramentu Ołtarza, módl się za nami
Święty Stanisławie, ukochany synu Najświętszej Maryi Panny, módl się za nami
Święty Stanisławie, pobożny sługo św. Barbary, módl się za nami
Święty Stanisławie, łaskawy obrońco konających, módl się za nami
Święty Stanisławie, wybrana ozdobo Tow. Jezusowego, módl się za nami
Święty Stanisławie, mężny siebie samego zwycięzco, módl się za nami
Święty Stanisławie, dzielny pogromco duchów piekielnych, módl się za nami
Święty Stanisławie, wspaniałomyślny wzgardzicielu świata, módl się za nami
Święty Stanisławie, niewzruszona wśród prześladowania opoko, módl się za nami
Święty Stanisławie, jaśniejące zwierciadło nabożeństwa, módl się za nami
Święty Stanisławie, doskonały wzorze posłuszeństwa, módl się za nami
Święty Stanisławie, mistrzu skromności i świątobliwości, módl się za nami
Święty Stanisławie, piękny kwiecie czystości, módl się za nami
Święty Stanisławie, gorliwy w dopełnianiu powołania Boskiego, módl się za nami
Święty Stanisławie, zwycięzco własnych zmysłów, módl się za nami
Święty Stanisławie, któryś świętej ze chrztu niewinności aż da śmierci dochował, módl się za nami
Święty Stanisławie, którego aniołowie niebiescy Ciałem Najświętszym karmili, módl się za nami
Święty Stanisławie, któremu Maryja Dziecię Jezus na ręku złożyła, módl się za nami
Święty Stanisławie, któryś nieprzyjaciela dusz znakiem krzyża św. odpędził, módl się za nami
Święty Stanisławie, któryś godzinę śmierci swej przepowiedział, módl się za nami
Święty Stanisławie, którego sława wielkiej świątobliwości słynie po całym świecie, módl się za nami
Święty Stanisławie, któryś ojczyznę swoją z różnych przygód i niebezpieczeństw wyratował, módl się za nami
Święty Stanisławie, opiekunie młodzieży niewinnej, módl się za nami Abyśmy cnoty Twoje naśladowali, uproś nam u Boga
Abyśmy bez Sakramentów świętych z tego świata nie schodzili, uproś nam u Boga
Abyśmy natchnieniom Boskim powolnymi byli, uproś nam u Boga
Abyśmy pokusy czarta, świata i ciała zwyciężali, uproś nam u Boga
Abyśmy zawsze bogobojnie żyli, uproś nam u Boga
Abyśmy zbawienia wiecznego dostąpić mogli, uproś nam u Boga
 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam, Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas, Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami, Panie.
 
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
 
V. Módl się za nami św. Stanisławie,
R. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
 
Módlmy się: Boże, któryś wśród rozlicznych cudów swej mądrości także i tego dokonał, i żeś w młodocianym wieku łask dojrzałej świętości dać raczył, spraw, prosimy Cię, abyśmy za przykładem błogosławionego Stanisława zbawiennie z czasu życia korzystali i skwapliwie do wiecznego zdążali pokoju. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Tarsycjusza

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, módl się za nami,Matko Zbawiciela, módl się za nami,

Królowo Męczenników, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, odważny męczenniku,  módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, obrońco Najświętszego Sakramentu, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, miłośniku Eucharystii, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, gorliwy czcicielu Najświętszego Sakramentu, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, wierny sługo Chrystusa Eucharystycznego, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, przykładzie odwagi i poświęcenia, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, nad swój wiek roztropny i bohaterski, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, wzorze dla chrześcijańskiej młodzieży, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, młodzieńcze czysty, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, lilio czystości, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, wzorze odwagi, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, ofiaro Boskiej miłości, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, zwycięzco samego siebie, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, młody apostole, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, wzorze ofiarnej służby, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, pocieszycielu czekających na śmierć, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, pomocy konających, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, ozdobo Kościoła Chrystusowego, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, patronie ludzi młodych, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, patronie pełniących służbę przy Ołtarzu Pana, módl się za nami,
Święty Tarsycjuszu, patronie ministrantów, módl się za nami.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas  Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami Panie.

K. Módl się za nami święty Tarsycjuszu.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się: Wszechmogący Boże, dla chwały swojego Kościoła dałeś zwycięstwo w męczeństwie świętemu Tarsycjuszowi, który upodobnił się do Chrystusa w Jego męce i śmierci, spraw, abyśmy wstępując w ślady Męczennika, osiągnęli radość wieczną. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Rity (święta od spraw beznadziejnych)

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
 
Święta Maryjo, Matko Dobrej Rady, módl się za nami,
Święty Augustynie, módl się za nami,
Święta Moniko, módl się za nami,
Święta Rito, módl się za nami,
Orędowniczko w sytuacjach beznadziejnych, módl się za nami,
Pocieszycielko zasmuconych, módl się za nami,
Obrono i ucieczko opuszczonych, módl się za nami,
Wierna orędowniczko we wszystkich potrzebach, módl się za nami,
Przykładzie łagodności i pokory, módl się za nami,
Wzorze posłuszeństwa i wyrzeczenia, módl się za nami,
Wzorze cierpliwości i oddania się Bogu, módl się za nami,
Ozdobo zakonu augustiańskiego, módl się za nami,
Różo miłości, módl się za nami,
Miłośnico Jezusa ukrzyżowanego, módl się za nami,
Oblubienico Jezusa cierpiącego, módl się za nami,
Święta Rito, cierniem z korony Jezusa zraniona, módl się za nami,
Święta Rito, raną na czole ozdobiona, módl się za nami,
Święta Rito, pełna ufności w Opatrzność Bożą, módl się za nami,
Święta Rito, w pełni Bogu poświęcona, módl się za nami,
Święta Rito, potężna orędowniczko u Jezusa, módl się za nami,
Święta Rito, cudami przez Boga wsławiona, módl się za nami,
Święta Rito, zawsze przez Boga wysłuchana, módl się za nami.
Abyśmy wyrzekli się miłości własnej, Ciebie prosimy wysłuchaj nas Panie,
Abyśmy ćwiczyli się w pokorze, Ciebie prosimy wysłuchaj nas Panie,
Abyśmy nasz krzyż cierpliwie nieśli, Ciebie prosimy wysłuchaj nas Panie,
Abyśmy Boga ponad wszystko kochali, Ciebie prosimy wysłuchaj nas Panie,
Abyśmy Jego wolą zawsze wypełniali, Ciebie prosimy wysłuchaj nas Panie,
Abyśmy naszym winowajcom chętnie wybaczali, Ciebie prosimy wysłuchaj nas Panie,
Abyśmy bliźnich jak samych siebie kochali, Ciebie prosimy wysłuchaj nas Panie,
Abyśmy Twoje cnoty naśladowali, Ciebie prosimy wysłuchaj nas Panie.
We wszystkich prośbach, wspomagaj nas, Panie,
We wszystkich niebezpieczeństwach, wspomagaj nas, Panie,
We wszystkich potrzebach i uciskach, wspomagaj nas, Panie,
W każdym smutku i przeciwności, wspomagaj nas, Panie,
W krzyżu i cierpieniu, wspomagaj nas, Panie,
W godzinę śmierci, wspomagaj nas, Panie.
 
Baranku Boży, któryś okazał największe miłosierdzie w odkupieniu świata na krzyżu – przepuść nam,
Panie,Baranku Boży, który się miłosiernie ofiarujesz za nas w każdej Mszy świętej – wysłuchaj nas,
Panie,Baranku Boży, który z nieprzebranego miłosierdzia gładzisz grzechy nasze – zmiłuj się nad nami Panie.
 
K. Módl się za nami święta Rito.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
 
Módlmy się: Ojcze niebieski, Ty dałeś św. Ricie udział w męce Chrystusa, udziel nam łaski i siły do znoszenia naszych cierpień, abyśmy mogli głębiej uczestniczyć w misterium paschalnym Twojego Syna. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


O doznanych łaskach prosimy powiadomić
Zgromadzenie Sióstr Augustianek
ul. Skałeczna 12, 31-065 Kraków

Litania do bł. Jerzego Popiełuszki

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
 
Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami,
Błogosławiony Jerzy Męczenniku, módl się za nami,
Odważny wyznawco Chrystusa, módl się za nami,
Wierny świadku Ewangelii, módl się za nami,
Zapatrzony w krzyż Zbawiciela, módl się za nami,
Czcicielu Maryi Niepokalanej, módl się za nami,
Oddany od dzieciństwa Bogu, módl się za nami,
Wychowany w pobożnej rodzinie, módl się za nami,
Gorliwy w służbie ołtarza, módl się za nami,
Pragnący naśladować świętych, módl się za nami,
Wierny głosowi powołania, módl się za nami,
Apostole godności człowieka, módl się za nami,
Obrońco nienarodzonych, módl się za nami,
Miłosierny dla cierpiących, módl się za nami,
Wrażliwy na los pokrzywdzonych, módl się za nami,
Dobry pasterzu ludzi pracy, módl się za nami,
Uczący zło dobrem zwyciężać, módl się za nami,
Wzywający do męstwa i solidarności, módl się za nami,
Broniący wartości ewangelicznych, módl się za nami,
Przestrzegający przed chęcią odwetu, módl się za nami,
Wzywający do trwania w nadziei, módl się za nami,
Niesprawiedliwie oskarżany, módl się za nami,
Okrutnie umęczony, módl się za nami,
Kapłanie wierny aż do końca, módl się za nami,
Męczenniku prawdy i wolności, módl się za nami,
Orędowniku spraw Kościoła i narodu, módl się za nami.
 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K. Głosiłem Twoją sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu.
W. I nie powściągałem ust moich, o czym Ty wiesz, Panie.

Módlmy się:

Wszechmogący wieczny Boże, Ty w swojej Opatrzności uczyniłeś błogosławionego Jerzego, prezbitera, niezłomnym świadkiem Ewangelii miłości t wejrzyj na jego męczeńską śmierć w obronie wiary oraz godności człowieka t i przez jego przyczynę spraw, byśmy żyli w prawdziwej wolności i zło dobrem zwyciężali. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa Syna Twojego, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Jana Pawła II

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
 
Święta Maryjo – módl się za nami,
Święty Janie Pawle – módl się za nami,
Zanurzony w Ojcu, bogatym w miłosierdzie – módl się za nami,
Zjednoczony z Chrystusem, Odkupicielem człowieka – módl się za nami,
Napełniony Duchem Świętym, Panem i Ożywicielem – módl się za nami,
Całkowicie oddany Maryi i przyodziany Jej szkaplerzem – módl się za nami,
Przyjacielu Świętych i Błogosławionych – módl się za nami,
Następco Piotra i Sługo sług Bożych – módl się za nami,
Stróżu Kościoła nauczający prawd wiary – módl się za nami,
Ojcze Soboru i wykonawco jego wskazań – módl się za nami,
Umacniający jedność chrześcijan i całej rodziny ludzkiej – módl się za nami,
Gorliwy Miłośniku Eucharystii – módl się za nami,
Niestrudzony Pielgrzymie tej ziemi – módl się za nami,
Misjonarzu wszystkich narodów – módl się za nami,
Świadku wiary, nadziei i miłości – módl się za nami,
Wytrwały Uczestniku cierpień Chrystusowych – módl się za nami,
Apostole pojednania i pokoju – módl się za nami,
Promotorze cywilizacji miłości – módl się za nami,
Głosicielu Nowej Ewangelizacji – módl się za nami,
Mistrzu wzywający do wypłynięcia na głębię – módl się za nami,
Nauczycielu ukazujący świętość jako miarę życia – módl się za nami,
Papieżu Bożego Miłosierdzia – módl się za nami,
Kapłanie gromadzący Kościół na składanie ofiary – módl się za nami,
Pasterzu prowadzący owczarnię do nieba – módl się za nami,
Bracie i Mistrzu kapłanów – módl się za nami,
Ojcze osób konsekrowanych – módl się za nami,
Patronie rodzin chrześcijańskich – módl się za nami,
Umocnienie małżonków – módl się za nami,
Obrońco nienarodzonych – módl się za nami,
Opiekunie dzieci, sierot i opuszczonych – módl się za nami,
Przyjacielu i Wychowawco młodzieży – módl się za nami,
Dobry Samarytaninie dla cierpiących – módl się za nami,
Wsparcie dla ludzi starszych i samotnych – módl się za nami,
Głosicielu prawdy o godności człowieka – módl się za nami,
Mężu modlitwy zanurzony w Bogu – módl się za nami,
Miłośniku liturgii sprawujący Ofiarę na ołtarzach świata – módl się za nami,
Uosobienie pracowitości – módl się za nami,
Zakochany w krzyżu Chrystusa – módl się za nami,
Przykładnie realizujący powołanie – módl się za nami,
Wytrwały w cierpieniu – módl się za nami,
Wzorze życia i umierania dla Pana – módl się za nami,
Upominający grzeszników – módl się za nami,
Wskazujący drogę błądzącym – módl się za nami,
Przebaczający krzywdzicielom – módl się za nami,
Szanujący przeciwników i prześladowców – módl się za nami,
Rzeczniku i obrońco prześladowanych – módl się za nami,
Wspierający bezrobotnych – módl się za nami,
Zatroskany o bezdomnych – módl się za nami,
Odwiedzający więźniów – módl się za nami,
Umacniający słabych – módl się za nami,
Uczący wszystkich solidarności – módl się za nami.
 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
 
K: Módl się za nami święty Janie Pawle.
W: Abyśmy życiem i słowem głosili światu Chrystusa, Odkupiciela człowieka.

Módlmy się: Miłosierny Boże, przyjmij nasze dziękczynienie za dar apostolskiego życia i posłannictwa świętego Jana Pawła II i za jego wstawiennictwem pomóż nam wzrastać w miłości do Ciebie i odważnie głosić miłość Chrystusa wszystkim ludziom. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

(Imprimatur: kard. Stanisław Dziwisz, Nr 985)


(Źródło: http://adonai.pl)

Litania do św. Jana Marii Vianneya

Kyrie, eleison. Chryste, eleison. Kyrie, eleison.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Święty Janie Mario Vianneyu, módl się za nami.
Św. Janie Vianneyu, obdarowany łaską od wczesnego dzieciństwa,
Św. Janie Vianneyu, wzorze synowskiego oddania,
Św. Janie Vianneyu, pobożny sługo Niepokalanego Serca Maryi,
Św. Janie Vianneyu, nieskalana lilio czystości,
Św. Janie Vianneyu, wierny naśladowco cierpień Chrystusa,
Św. Janie Vianneyu, głębio pokory,
Św. Janie Vianneyu, serafinie modlitwy,
Św. Janie Vianneyu, pełen czci wobec Najświętszego Sakramentu,
Św. Janie Vianneyu, żarliwy miłośniku świętego ubóstwa,
Św. Janie Vianneyu, oddany synu św. Franciszka z Asyżu,
Św. Janie Vianneyu, przykładny tercjarzu franciszkański,
Św. Janie Vianneyu, troskliwy przyjacielu ubogich,
Św. Janie Vianneyu, przeniknięty bojaźnią przed sądem Bożym,
Św. Janie Vianneyu, umocniony świętymi wizjami,
Św. Janie Vianneyu, dręczony przez złego ducha,
Św. Janie Vianneyu, doskonały wzorze cnoty kapłańskiej,
Św. Janie Vianneyu, pasterzu mocny i roztropny,
Św. Janie Vianneyu, rozpalony gorliwością,
Św. Janie Vianneyu, wierny towarzyszu chorych,
Św. Janie Vianneyu, niestrudzony katecheto,
Św. Janie Vianneyu, głoszący kazania w słowach pełnych ognia,
Św. Janie Vianneyu, mądry przewodniku dusz,
Św. Janie Vianneyu, szczególnie obdarowany duchem rady,
Św. Janie Vianneyu, oświecony światłem z nieba,
Św. Janie Vianneyu, postrachu szatana,
Św. Janie Vianneyu, współczujący w każdym nieszczęściu,
Św. Janie Vianneyu, opiekunie sierot,
Św. Janie Vianneyu, obdarowany łaską czynienia cudów,
Św. Janie Vianneyu, który jednałeś wielu grzeszników z Bogiem,
Św. Janie Vianneyu, który utwierdzałeś wielu sprawiedliwych na drodze łaski,
Św. Janie Vianneyu, który zasmakowałeś słodyczy śmierci,
Św. Janie Vianneyu, który radujesz się teraz chwałą nieba,
Św. Janie Vianneyu, który niesiesz radość tym, którzy cię wzywają,
Św. Janie Vianneyu, niebieski patronie proboszczów,
Św. Janie Vianneyu, wzorze i patronie kierowników duchowych,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
K. Módl się za nami, Święty Janie Mario Vianneyu,
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się.

Wszechmogący i miłosierny Boże, Ty obdarzyłeś świętego Jana Marię Vianneya godną podziwu gorliwością apostolską, spraw, abyśmy za jego przykładem i wstawiennictwem przez chrześcijańską miłość zyskiwali dusze braci dla Ciebie i razem z nimi osiągnęli wieczną chwałę. Przez Chrystusa, Pana naszego. W. Amen.


(Źródło: http://www.diecezja.waw.pl)

 

MODLITWY ZA WSTAWIENNICTWEM  ŚWIĘTYCH I BŁOGOSŁAWIONYCH

Modlitwy za wstawiennictwem św. Rity – patronki od spraw beznadziejnych

sw-ritaa

Kraków   Figura św. Rity z kościoła św. Katarzyny

Modlitwy do św. Rity (święta od spraw beznadziejnych)

Święta Rito, Patronko spraw trudnych, Orędowniczko w sytuacjach beznadziejnych, cudna gwiazdo świętego

Kościoła naszego, zwierciadło cierpliwości, pogromicielko szatanów, lekarko chorych, pociecho strapionych, wzorze prawdziwej świętości, ukochana Oblubienico Chrystusa Pana naznaczona cierniem z korony Ukrzyżowanego. Z głębi serca czczę Ciebie i zarazem błagam módl się za mną, o uległość woli Bożej we wszystkich przeciwnościach mojego życia. Przybądź mi z pomocą, o święta Rito i spraw, abym doznała skutków Twej opieki, by modlitwy moje u tronu Bożego stały się skuteczne. Wyproś mi wzmocnienie wiary, nadziei i miłości, szczerego i dziecięcego nabożeństwa do Matki Bożej oraz łaskę… (wymienić ją).

I to spraw, abym zwyciężywszy wszelkie przeszkody i pokusy, mogła dojść kiedyś do nieba i tam Ci dziękować i wiecznie cieszyć się towarzystwem Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

  Pozdrawiam cię święta Rito, napełniona miłością i pokojem, przykładzie każdej wszelkiej cnoty, wierna uczennico Chrystusa. Pomóż nam, patronko rodziny i przebaczenia, uwierzyć, że dla Boga wszystko jest możliwe i wspomagaj nas w każdej potrzebie. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

  O, Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, spraw, abym w walce, którą toczę ze światem, była zawsze po stronie świata. Swojego.

O, święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, pozdrów słońce, pozwól znieść oddech życia, dodaj różom czerwieni.

O, święta Rito do Rzeczy Niemożliwych, pozwól mi nie hodować żalu, nie oczekiwać zbyt wiele, stać się magnolią lub drzewem, w ostateczności kamieniem i zacząć od nowa lub trwać tylko, trwać.

Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, niech czerwona róża rozrasta się we mnie, zalewa      Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, pozwól mi przyjmować bieg wydarzeń i nie naginać ich do swoich pragnień. Pozwól mi doświadczyć, że wszystko ma swoje miejsce i czas. Pozwól mi być dobrą matką, skoro już nie mogę być dobrą córką.

Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, Ty wiesz wszystko o salamandrach, płomieniach i niegrzecznej dziewczynce, która chodzi, gdzie chce. Nie pozwól jej zabłądzić. Pozwól znaleźć ścieżkę, na której spotka spokój.

Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, pozwól mi wybaczać innym i sobie, bo świat niekoniecznie jest sprawiedliwy, dobro często nie popłaca, a za nieszczęścia nie ma rekompensaty.

Pozwól mi wierzyć, że żyję w świecie, któremu sama nadaję znaczenie.
Pozwól mi być silną, aby umieć żyć ze swoją bezsilnością i naiwnością.
Pozwól mi nie tracić energii na podtrzymywanie iluzji.
Pozwól mi być, kim jestem i robić, co robię.
Pozwól mi wziąć za to odpowiedzialność.
Pozwól mi być dobrą.
Pozwól mi wierzyć.
Mieć nadzieję.
Kochać.

Święta Rito, święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, spraw, by nie sprawdziły się proroctwa Oriana Fallaci, spraw, by jej krzyk nas uratował.

Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, pozwól mi wierzyć, że tylko miłość stwarza od początku świat. Pozwól mi śnić sen o zapachu skoszonej łąki.

Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, uwolnij mnie o przeszłości, bo każdy ma prawo do tajemnicy.

Święta Rito, Rito od Rzeczy Niemożliwych, pomóż mi znosić fizyczny ból, którego znosić nie potrafię i pomóż mi nie napisać o mojej chorobie ani wiersza, ani książki.

Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych, pozwól mi otwierać drzwi i wchodzić w nie bez lęku. Pozwól mi zbierać biedronki i wypuszczać je do nieba.

Źródło: Marta Fox, „Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych”.

paramedical.zums.ac.ir


Modlitwy do św. Rity (II) (święta od spraw beznadziejnych)

O potężna i sławna Święta Rito, oto u twoich stóp nędzna dusza potrzebująca pomocy, zwraca się do ciebie z nadzieją, że zostanie wysłuchana.

Ponieważ jestem niegodny z tytułu niewierności mojej, nie śmiem spodziewać się, że moje prośby będą zdolne ubłagać Boga. Dlatego wyczuwam potrzebę, aby mieć za sobą potężną orędowniczkę, więc ciebie wybieram sobie, Święta Rito, ponieważ ty właśnie jesteś niezrównaną Świętą od spraw trudnych i beznadziejnych.

O droga Święta, weź do serca moją sprawę, wstaw się do Boga, aby uprosić mi łaskę, której tak bardzo potrzebuję i o którą tak gorącą proszę (tutaj wyrazić łaskę, o którą się prosi)

Nie pozwól mi odejść od ciebie nie będąc wysłuchanym. Jeżeli jest we mnie coś, co byłoby przeszkodą w otrzymaniu łaski, o którą proszę, pomóż mi usunąć tę przeszkodę: poprzyj moją prośbę swymi cennymi zasługami i przedstaw ją swemu niebieskiemu Oblubieńcowi, łącząc ją z twoją prośbą. W ten sposób moja prośba zostanie przedstawiona przez ciebie, wierną oblubienicę spośród najwierniejszych. Ty odczuwałaś boleść Jego męki, jak mógłby on odrzucić twą prośbę i nie wysłuchać jej?

Cała moja nadzieja jest więc w tobie i za twoim pośrednictwem czekam ze spokojnym sercem na spełnienie moich życzeń. O droga Święta Rito, spraw, aby moja ufność i moja nadzieja nie zostały zawiedzione, aby moja prośba nie była odrzuconą. Uproś mi u Boga to, o co proszę, a postaram się, aby wszyscy poznali dobroć twego serca i wielką potęgę twego wstawiennictwa.

O Najsłodsze Serce Jezusa, które zawsze okazywało się tak bardzo czułe na najmniejszą nędzę ludzkości, daj się wzruszyć moimi potrzebami i nie bacząc na moją słabość i niegodność, zechciej wyświadczyć mi łaskę, która tak leży mi na sercu i o którą prosi Cię dla mnie i ze mną Twoja wieczna oblubienica, Święta Rita.

O tak, za wierność, jaką Święta Rita zawsze okazywała łasce Bożej, za wszystkie zalety, którymi uhonorowałeś jej duszę, za wszystko co wycierpiała w swym życiu jako żona, matka i w ten sposób uczestniczyła w Twej bolesnej męce i wreszcie z tytułu nieograniczonej możliwości wstawiania się, przez co chciałeś wynagrodzić jej wierność, udziel mi Twej łaski, która jest mi tak bardzo potrzebna.

A Ty, Maryjo Dziewico, nasza najlepsza Matko Niebieska, która przechowujesz skarby Boże i rozdzielasz wszelkie łaski, poprzyj Twoim potężnym wstawiennictwem modły Twej wielkiej czcicielki Świętej Rity, aby łaska o którą proszę Boga, została mi udzielona. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Święta Rito, posłuszna córo swoim rodzicom, kochająca małżonko gwałtownego męża, cierpliwa matko dwojga trudnych dzieci, dobrotliwie wyrozumiała współsiostro w klasztornej wspólnocie, cudowna współtowarzyszko cierpień ukochanego Pana. Ty znasz ludzi, oraz ich nędzę. Ty wiesz także o palących troskach mego serca. Bezgraniczna ufność w moc Twego orędownictwa prowadzi mnie do Ciebie. Pomogłaś niezliczonym ludziom rozpaczliwych i prawie beznadziejnych wypadkach, byłaś ostatnią ucieczką dla proszących Cię z wiarą. Nie opuszczaj mnie także w mojej wielkiej potrzebie… (wymienić ją)

Ty doświadczyłaś wielu cierpień i stałaś się godną nosić na swym czole ranę cierniowej korony. Dopomóż mi także iść moją drogą i nieść mój krzyż razem z Chrystusem, aby zaprowadził mnie do nieba. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Świętego katolickiego Kościoła, zwierciadło cierpliwości, pogromicielko szatana, pociecho chorych i ubogich, podziwie świętych, wzorze świętości dla wszystkich stanów, wybrana oblubienico Jezusa Chrystusa, świętymi bliznami naznaczona i świętym cierniem przeszyta, proszę Cię, wyjednaj mi u Boga zupełne poddanie się woli Bożej we wszystkich przeciwnościach życia i dar rozpamiętywania Męki Bolesnej Pana naszego Jezusa Chrystusa z taką pobożnością, z jaką ty u Króla w cierniowej koronie w duchu patrzyłaś.

Wyjednaj mi u Boga, bym umiał za moje grzeszne życie odpokutować, odpuszczenia grzechów dostąpić, a potem mógł z Tobą Boga oglądać na wieki. Amen.

paramedical.zums.ac.ir


Krótka nowenna do św. Rity (święta od spraw beznadziejnych)

Dzień I

O wieka głosicielko chwały Chrystusa, Święta Rito, jednoczę się z Tobą, aby dziękować Bogu i wychwalać Go przez całą wieczność za mnóstwo otrzymanych łask, którymi zostałaś ubogacona. Ty kochałaś Jezusa Ukrzyżowanego, a On dał dowód swojej miłości ku Tobie, obdarzając Cię cierniem. Jezus Chrystus ustanowił Cię opiekunką potężną dla wypraszania łask, nawet w sprawach beznadziejnych, przeto nazwana zostałaś Święta od spraw niemożliwych. Proszę Cię przez tę miłość, którą serce Twoje kochało Chrystusa, abyś mi wyprosiła u Boga tę łaskę, której tak bardzo potrzebuję. Wystarczy, abyś powiedziała jedno słowo za mną do miłosiernego Zbawiciela, a wszystko otrzymam. Najłaskawszy Jezus nie potrafi Ci niczego odmówić, o co prosisz, bo Tyś żadnej ofiary nie odmówiłaś, o którą Cię prosił. Widzisz, jak wielka jest moja potrzeba, jak pilna ta łaska, o którą proszę. Jestem pewna, że za Twoją przyczyną otrzymam od Jezusa to, o co proszę.

     3 razy: Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…

Dzień II

     Ukochana Święta Rito, wysławiam Cię i błogosławię nie tylko za Twoją moc cudotwórczą, do której uciekaja się nieszczęsliwi, ile raczej za heroizm Twoich cnót. Błogosławię Cię, wzorze dusz niewinnych, serc czystych, prostych i dziecięcych, tak miłych Chrystusowi. Błogosławię Cię o wzorze małżonek i matek chrześcijańskich, o męczennico cierpliwości i żarliwości o zbawienie wieczne dla dusz Twojego męża i synów. Błogosławię Cię, o seraficko Oblubienico Chrystusa, której życie było zawsze ukryte z Chrystusem w Bogu. O umiłowana Córo św. Augustyna, w Tobie składam moją nieograniczoną ufność, bowiem jeśli Pan Bóg dał Cię za wzór dla wszystkich stanów, wszystkich stanów jesteś potężna opiekunką. A jak w jakimkolwiek stanie będąc, na Ciebie muszę patrzeć, aby Cię naśladować, podobnie w Tobie muszę złożyć całą moją ufność, że wyprosisz mi u Boga każdą łaskę, która dla mojego stanu jest potrzebna.

     3 razy: Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…

Dzień III

O ukryta męczennico pełnienia domowego i klasztornego obowiązku, Święta Rito, jakieś doskonałe było Twoje poddanie się Woli Bożej, a jednak jak gorzkie były Twoje łzy, jak głęboki ból zadany śmiercią męża i ukochanych synów i Ty, która znasz srogość bólu, możesz mi współczuć i osuszyć moje łzy. Poddaję się pod rozporządzenia Boga, Ojca kochającego, całuję rękę, która z miłości ku mnie karci mnie. I kiedy z Chrystusem powtarzam: Nie moja, ale Wola Boża niech się stanie, z tym samym Chrystusem muszę powiedzieć: Duch ochoczy, ale ciało słabe: niech odejdzie ode mnie ten kielich. Uznaję, że słusznie spada na mnie kara za grzechy moje. Ale Ty Święta Rito, niewinna, przejednaj Chrystusa, uproś zmiłowanie i przebaczenie. Za Twoją przyczyn a mam nadzieję otrzymania łaski, o którą gorąco błagam.

3 razy: Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…

paramedical.zums.ac.ir


Trzydniowe nabożeństwo za chorych

Dzień I

     O święta Rito, przez zasługi Twych cnót, a nade wszystko przez anielską miłość i cierpliwość, z jaką pielęgnowałaś chorych, wstaw się za chorym N.N., który po Bogu w Tobie złożył całą swą nadzieję. Błagamy Cię, by za Twym pośrednictwem mógł odzyskać zdrowie ciała i zupełne poddanie się woli Bożej. Uczyń to, o święta Rito, by chory pocieszony został na większą chwałę Bożą i cześć Twojego imienia.

Uproś nam również łaskę… (wymienić ją).

3 razy: Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…

K.Obdarzyłeś, Panie sługę Twoją Ritę.
W. Znakiem miłości i męki Twojej.

Módlmy się:
Ojcze niebieski, Ty dałeś św. Ricie udział w męce Chrystusa, udziel nam łaski i siły do znoszenia naszych cierpień, abyśmy mogli głębiej uczestniczyć w misterium paschalnym Twojego Syna. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Dzień II

Przez wszystkie zasługi, któreś zdobyła, o święta Rito, swym świątobliwym życiem zakonnym i najwyższą łaską Ukrzyżowanego Odkupiciela, którą Cię obdarzył raniąc Twe czoło cierniem swej korony, brąz wszystkie boleści znoszone cierpliwie przez lat piętnaście, proszę Cię, miej litość nad chorym N.N., który się ucieka do Twego pośrednictwa dla otrzymania zdrowia ciała i duszy, wytrwania w służbie Bożej aż do śmierci, by potem mógł wielbić Stwórcę wszechświata wraz z Tobą na wieki.

     Uproś nam również… – jak w dniu pierwszym.

Dzień III

O święta Rito, przez heroiczne twoje poddanie się w chorobie i niesłychaną cierpliwość, jaką okazałaś w ostatnich czterech latach życia swego, błagamy Cię pociesz chorego N.N., który za Twym pośrednictwem wyczekuje zdrowia ciała i duszy. Wiemy, że Bóg chętnie udziela potrzebnych łask za wstawiennictwem swych aniołów i świętych. Pociesz o święta Rito, tę chorą osobę aby Bóg był coraz więcej uwielbiany w Tobie, teraz i przez wszystkie wieki wieków.

Uproś nam również… – jak w dniu pierwszym.

paramedical.zums.ac.ir


Modlitwa na różne okoliczności

(święta od spraw beznadziejnych)

O Święta Rito, nasza patronko także w sprawach niemożliwych, opiekunko w sprawach beznadziejnych, aby Bóg uwolnił mnie z obecnego mojego utrapienia i oddalił lęk, który dręczy moje serce.

Przez udręki, które sama tak często doświadczałaś w podobnych wypadkach, miej dla mnie, Twojej czcicielki współczucie, która z ufnością prosi o Twoje wstawiennictwo u Bożego Serca naszego Jezusa Ukrzyżowanego. O Święta Rito, kieruj moimi intencjami w tych moich pokornych modlitwach i gorących pragnieniach. Naprawiając przeszłe grzeszne życie moje i po otrzymaniu odpuszczenia wszystkich grzechów moich, mam wielką nadzieję, że kiedyś w niebie będę się cieszyć Bogiem razem z Tobą przez cała wieczność. Amen!

Święta Rito, patronko w sprawach beznadziejnych
– módl się za nami.

Święta Rito, patronko w sprawach niemożliwych
– przyczyń się za nami.

3 razy: Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…

Amen.

paramedical.zums.ac.ir


O doznanych łaskach prosimy powiadomić
Zgromadzenie Sióstr Augustianek
ul. Skałeczna 12, 31-065 Kraków

 

Modlitwy za wstawiennictwem św. Józefa – patron rzemieślników…

sw_jozef_oblubieniec_nmp

Modlitwa codzienna do świętego Józefa

O święty Józefie, mniemany Ojcze i Opiekunie Pana i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, najmilszy Oblubieńcze Matki Jego, Przeczystej Dziewicy Maryi! Ja, N.N. Ciebie obieram sobie dziś i po wszystkie dni mego życia za Patrona, Ojca i Opiekuna i postanawiam mocno głosić i rozszerzać zawsze i wszędzie Twoją chwałę i cześć. Błagam Cię pokornie, racz mnie przyjąć za swego sługę. Ratuj mnie we wszystkich potrzebach duszy i ciała, broń od wszystkich nieprzyjaciół widzialnych i niewidzialnych, zachowaj mnie do wszelkiego niebezpieczeństwa, nieszczęścia i złego przypadku. Szczególnie zaś w godzinę mej śmierci przybądź, wspieraj i ratuj mnie wraz z Niepokalaną Oblubienicą Twoją Maryją, abym nie zginął, ale miał żywot wieczny i z Wami wielbił Boga po wszystkie wieki wieków. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Pozdrowienie Świętego Józefa

Pozdrawiam Cię, Józefie Święty, łaski Bożej pełen, Pan z Tobą. Błogosławionyś Ty z pomiędzy mężów i błogosławiony Najczystszej Oblubienicy Twojej Maryi owoc, Jezus. Święty Józefie, Dzieciny Jezus Piastunie, Najświętszej Dziewicy Oblubieńcze, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa do św. Józefa – Szafarza Łask

Święty Józefie, mój chwalebny Opiekunie i najdroższy Ojcze, którego Jezus uczynił szafarzem swoich łask; przez tę niewysłowioną radość, jakiej doznawało Twe serce, gdyś Go jako małe Dzieciątko na rękach piastował i ciągle przebywał w Jego obecności, błagam Cię, osłoń mnie swą ojcowską opieką i uproś mi odpuszczenie grzechów, głęboką pokorę, nieskalaną czystość, najgorętszą miłość Bożą i wszystkie dary Ducha Świętego, aby dzięki nim moje biedne serce mogło stać się miłym przybytkiem dla Serca Jezusa i zasłużyło na nieustanne zjednoczenie z Nim w czasie i wieczności. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa do Świętego Józefa o dobrą śmierć

O Święty Józefie, mój dobry Ojcze, któryś miał niewymowną pociechę umierania w objęciach Jezusa i Maryi, ratuj mnie zawsze zwłaszcza w tej chwili, kiedy dusza moja będzie blisko opuszczenia ciała. Wyjednaj mi łaskę oddania ducha podobnie jak Ty, w objęciach Jezusa i Maryi. Jezu, Maryjo, Józefie Święty, teraz i w godzinę śmierci w ręce Wasze oddaję duszę moją. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa do św. Józefa o szczęśliwą śmierć dla siebie

Patriarcho najchwalebniejszy, Oblubieńcze Najświętszej Dziewicy, święty Józefie, ja, niegodny grzesznik, pokładam w Tobie całkowitą ufność i proszę Cię przez gorzką Mękę i Śmierć Jezusa Chrystusa, którego wychowałeś, przez boleść Jego Dziewiczej Matki Maryi i przez wszystkie zasługi Twego cichego i pokornego życia, uproś mi tę łaskę, abym się szczerze nawrócił z całego serca i duszy do Pana i Boga mojego i czynił prawdziwą pokutę, zanim mnie zaskoczy śmierć. Stój przy mnie, opiekuj się mną i ratuj przez zasługi Jezusa i Jego Matki Maryi.

Niech Twoja przyczyna sprawi, abym w chwili odejścia z tej ziemi zachował wiarę świętą, niezachwianą nadzieję i doskonałą miłość. Niech w godzinie mej śmierci zostanę umocniony namaszczeniem świętymi Olejami i przyjęciem Najświętszego Ciała Chrystusa. Święty Patriarcho, bądź Obrońcą przy moim zgonie. Przybądź mi na pomoc w tę ostatnią godzinę, gdy już ani głosu, ani oczu nie zdołam podnieść do nieba. Pamiętaj wtedy o modlitwach, które dziś zanoszę do Ciebie. Ratuj mnie, aby szatan mnie nie zwyciężył i bym nie popadł w męki piekła, skoro Syn Boży odkupił mnie Swą Najdroższą Krwią.

Uchroń mnie przed wieczną ciemnością i śmiercią, przez miłosierdzie Jezusa Chrystusa, którego wykarmiłeś i piastowałeś na tej ziemi. Niech wraz z Tobą wysławiam Go w niebie przez całą wieczność. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa do Świętego Józefa
Papieża Św. Piusa X

Chwalebny Józefie Święty, wzorze wszystkich pracujących, uproś mi łaskę bym i ja pracował w duchu pokuty, w celu zadośćuczynienia za me liczne grzechy: bym pracował sumiennie raczej z poczucia obowiązku niż dla swojego upodobania, bym pracował z weselem i z wdzięcznością dla Boga, upatrując swą chlubę w życiu i rozwijaniu przez pracę darów odebranych od Boga, bym pracował w porządku, spokojnie, w miarę moich sił i cierpliwie, nie cofając się przed znużeniem lub trudnościami; bym pracował przede wszystkim w czystej intencji i z zapomnieniem o sobie, mając nieustannie przed oczyma śmierć i rachunek, który muszę złożyć za czas stracony, ze zmarnowanych talentów, z opuszczenia dobrego, z próżnej dumy w powodzeniu, tak szkodliwej w dziełach Bożych. Wszystko dla Jezusa, wszystko przez Maryję, wszystko na Twój wzór, o Święty Patriarcho Józefie. To będzie moim hasłem w życiu i przy zgonie. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o pokorę
Papieża Jana XXIII

O Święty Józefie, stróżu Jezusa, małżonku Przeczystej Maryi, który przeszedłeś przez życie doskonale spełniając swój obowiązek, utrzymując pracą rąk Świętą Rodzinę z Nazaretu, wspieraj przychylnie tych, którzy – ufni – do Ciebie się zwracają!

Ty znasz ich dążenia, ich braki, ich nadzieje, oni do Ciebie się uciekają, ponieważ wiedzą, że w Tobie znajdą Tego, kto ich zrozumie i obroni.

Również i Ty zaznawałeś przeciwności, trudu, zmęczenia; ale właśnie przez te starania o zapewnienie bytu materialnego, Twój duch osiągnął najgłębszy pokój, cieszył się niewypowiedzianą radością z obcowania ze Synem Bożym i z Maryją, Jego Najmilszą Matką, Tobie powierzonymi.

Niech zrozumieją ci, których otaczasz swoją opieką, że nie są samotni w swej pracy, niech umieją odkrywać obok siebie Jezusa, przyjmować Go z wdzięcznością i strzec Go wiernie, tak jak Ty to czyniłeś. I wyjednaj, by w każdej rodzinie, w każdej fabryce, w każdym warsztacie, gdzie pracuje chrześcijanin wszystko było uświęcone miłością, cierpliwością, sprawiedliwością, troską o dobro – ażeby łaski niebios spływały obficie. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa do Świętego Józefa Robotnika
Papieża Pawła VI

Święty Józefie, patronie Kościoła, Ty który u boku Słowa Wcielonego trudziłeś się każdego dnia, aby zapracować na chleb; Ty który zaznałeś niepokoju o jutro, goryczy ubóstwa, tymczasowości pracy; Ty który promieniujesz dzisiaj, w dniu Twego święta liturgicznego, przykładem Twej postaci skromnej przed ludźmi, ale wielkiej przed Bogiem; spójrz na ogromną rodzinę, która została Ci powierzona. Błogosław Kościołowi, przynaglając go coraz bardziej do podążania drogą ewangelicznej wierności, wspomagaj robotników w ich twardym bycie codziennym, broniąc ich od zniechęcenia, od buntu destruktywnego, jak również od pokus hedonizmu, módl się za ubogimi, którzy kontynuują ubóstwo Chrystusa na ziemi, wzbudzaj dla nich ciągłą hojność w ich braciach bogatych, strzeż pokoju na świecie, tego pokoju, który jedynie może gwarantować rozwój narodów, w pełnym urzeczywistnieniu ludzkich nadziei dla dobra ludzkości, dla misji Kościoła, dla chwały Trójcy Przenajświętszej. Amen.

paramedical.zums.ac.ir


WEZWANIA DO ŚWIĘTEGO JÓZEFA

Wezwania do świętego Józefa

Ojcze wiary trudnej, chroń nas przed niewiarą i wygodnictwem!
Mężu troskliwy, niech nie będzie rozbitych małżeństw i dzieci niczyich!
Obrońco Chrystusa, stań po stronie pokrzywdzonych i biednych!
Żywicielu Rodziny, niech Chrystus w głodnych otrzyma pajdę chleba!
Stróżu Dziewicy, stań między zakochanymi!
Wzorze sprawiedliwości, niech bogaci wezmą trochę nędzy!
Robotniku Nazaretański, naucz nas rzetelnie pracować!
Kotwico nieszczęśliwych, zakwitnij różą w cierpieniach!
Aniele umierających, na progu wieczności rękę podaj!
Patronie szarych dni, bądź nam słońcem wiosennym!

paramedical.zums.ac.ir

Wezwanie ku czci ukrytego życia św. Józefa

Święty Józefie, spraw, aby Jezus przyszedł do mojej duszy i uświęcił mnie.
Święty Józefie, spraw, aby Jezus przyszedł do mego serca i uczynił je wspaniałomyślnym.
Święty Józefie, spraw, aby Jezus przyszedł do mego umysłu i oświecał go.
Święty Józefie, spraw, aby Jezus prowadził moją wolę i umacniał ją.
Święty Józefie, spraw, aby Jezus kierował moimi myślami i oczyszczał je.
Święty Józefie, spraw, aby Jezus prowadził moje pragnienia i poprawiał je.
Święty Józefie, spraw, aby Jezus spojrzał na moje czyny i pobłogosławił im.
Święty Józefie, spraw, aby Jezus zapalił we mnie miłość ku Sobie.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa naśladowanie Twoich cnót.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa prawdziwą pokorę ducha.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa łagodność serca.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa pokój duszy.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa świętą bojaźń Bożą.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa pragnienie doskonałości.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa łagodność charakteru.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa czyste i miłosierne serce.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa święte zgadzanie się z cierpieniem.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa mądrość wiary.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa błogosławieństwo na wytrwanie w dobrych czynach.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa siłę do dźwigania moich krzyży.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa nieprzywiązywanie się do materialnych dóbr tego świata.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa łaskę kroczenia zawsze wąską ścieżką do Nieba.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa łaskę unikania wszelkich okazji do grzechu.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa święte pragnienie wiecznej szczęśliwości.
Święty Józefie, uproś mi u Jezusa łaskę wytrwania do końca.
Święty Józefie, nie opuszczaj mnie.
Święty Józefie, spraw, aby moje serce nigdy nie przestało Cię kochać, a moje wargi Cię chwalić.
Święty Józefie, przez Twą miłość dla Jezusa spraw, abym i ja podobnie Go kochał.
Święty Józefie, przyjmij mnie jako swego oddanego sługę.
Święty Józefie, Tobie się oddaję; przyjmij me błagania i usłysz moje modlitwy.
Święty Józefie, nie opuść mnie w godzinie mej śmierci.
Jezu, Maryjo, święty Józefie, Wam oddaję moje serce i moją duszę.

(3 razy – Chwała Ojcu…)

paramedical.zums.ac.ir

Wezwania do św. Józefa

Pomnij, o najczystszy Oblubieńcze Błogosławionej Dziewicy Maryi, mój najmilszy Opiekunie, święty Józefie, że nigdy nie słyszano, aby ktokolwiek, kto ucieka się pod Twoją opiekę i błaga o Twą pomoc, pozostał bez pociechy. Tą ufnością ożywiony przychodzę do Ciebie i z całą gorącością ducha Tobie się polecam. Nie odrzucaj mojej modlitwy, przybrany Ojcze Odkupiciela, ale racz ją przyjąć łaskawie i wysłuchać. Amen.

* * * * *

Chwalebny święty Józefie, Oblubieńcze Najświętszej Dziewicy Maryi, Dziewiczy Opiekunie Jezusa, czuwaj nade mną i prowadź mnie drogą łaski uświęcającej. Wejrzyj na moje modlitwy i otaczaj mnie zawsze swoją przemożną opieką.

Usuń wszystkie przeszkody i trudności stojące na drodze mojej modlitwy i spraw, niech wysłuchanie mej prośby będzie na większą chwałę Bożą i dla mojego zbawienia. W dowód wdzięczności obiecuję głosić Twoją chwałę i dziękować Bogu za udzielenie Ci tak wielkiej mocy w niebie i na ziemi. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Pięć westchnień do świętego Józefa

– Święty Józefie, miłośniku Jezusa i Maryi, uproś mi tę łaskę, abym coraz goręcej, z całego serca kochał Twego przybranego Syna i Jego dziewiczą Matkę.

– Święty Józefie, uproś mi łaskę, abym – jak ty – umiał łączyć życie czynne z głębokim życiem modlitwy.

– Święty Józefie, szczęśliwy Opiekunie Jezusa i Maryi Niepokalanej, przez Twoją czystość proszę Cię, strzeż mojej czystości.

– Święty Józefie, Patronie wahających się w wyborze, ratuj stojących nad przepaścią zła i oświecaj powołanych do służby Chrystusowi.

– Święty Józefie, któryś skonał na rękach Jezusa i Maryi, uproś mi łaskę szczęśliwej śmierci. Niech Jezus i Maryja towarzyszą mi w chwili konania, a ostatnimi moimi słowami niech będą najsłodsze Imiona: Jezus, Maryja i Józef!. Amen.

paramedical.zums.ac.ir


AKTY ODDANIA SIĘ W OPIEKĘ ŚWIĘTEMU JÓZEFOWI

Oddanie się w opiekę świętemu Józefowi

Ojcze ubogich, o Józefie święty, oto my, ubodzy w święte skarby nieba, my ubodzy w cnoty i łaski, po Maryi błagamy Ciebie, Patronie przemożny u Boga. Wyjednaj nam odpuszczenie grzechów i wstręt do grzechów. Wyproś nam zamiłowanie cnoty, pobożności, cierpliwości i bojaźni Bożej.

Uproś nam pomnożenie wiary mocnej i stałej, nadziei niezłomnej i miłości najgorętszej Boga i bliźniego. Jak Józef egipski był wybawicielem swego ludu i kraju, tak i Ty, Patronie, bądź ochroną naszą, pomocą naszą, wybawicielem naszym we wszystkich potrzebach tak duszy jak i ciała. Osłaniaj Kościół nasz święty katolicki, chroń Ojczyznę naszą, broń wszystkie chrześcijańskie stany, a szczególnie broń maluczkich oraz młodzież naszą. Daj nam chleba naszego, daj nam życie czyste, daj śmierć świętą i zbawienie wieczne. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Akt poświęcenia się świętemu Józefowi

Święty Józefie, mój najmilszy Ojcze, po Jezusie i Maryi najdroższy mojemu sercu, Tobie się powierzam i oddaję, jak powierzyli się Twej opiece Boży Syn i Jego Przeczysta Matka. Przyjmij mnie za swoje dziecko, bo ja na całe życie obieram Cię za Ojca, Opiekuna, Obrońcę i Przewodnika mej duszy. O mój najlepszy Ojcze, święty Józefie, prowadź mnie prostą drogą do Jezusa i Maryi. Naucz mnie kochać wszystkich czystą miłością i być gotowym do poświęceń dla bliźnich. Naucz walczyć z pokusami ciała, świata i szatana i znosić w cichości każdy krzyż, jaki mnie spotka. Naucz pokory i posłuszeństwa woli Bożej. O najdroższy święty Józefie, bądź Piastunem mej duszy, odkupionej Krwią Chrystusa. Czuwaj nade mną, jak strzegłeś Dzieciątka Jezus, a ja Ci przyrzekam wierność, miłość i całkowite posłuszeństwo, bo ufam, że za Twym wstawiennictwem będę zbawiony. Nie patrz na moją nędzę, ale dla miłości Jezusa i Maryi przyjmij mnie pod swą Ojcowską opiekę. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Ofiarowanie swego serca świętemu Józefowi

Święty Józefie, najmilszy Bożemu Sercu, Ty złożyłeś Bogu najdoskonalszą ofiarę z samego siebie i najgoręcej pragniesz pozyskać wszystkie serca dla Chrystusa. Z głęboką pokorą przynoszę do Ciebie moje nędzne i grzeszne serce i składam je w Twoje błogosławione ręce, w objęciu których tak miłośnie biło Boskie Serce Dzieciątka Jezus. O święty Józefie, najukochańszy mój Ojcze, weź moje biedne serce, uproś mu całkowite oczyszczenie z grzechów i doskonałe oderwanie się od wszystkich marności tej ziemi. Niech za Twą przyczyną rozpali je ogień miłości Bożej, zmiękczy, przemieni i ukształtuje na wzór Twego serca, aby znalazło w nim upodobanie Boskie Serce Jezusa. Złóż je na ofiarę Najsłodszemu Zbawicielowi i Jego Przeczystej Matce, aby będąc ich wyłączną własnością na tej ziemi, w niebie także wielbiło i kochało Jezusa i Niepokalaną Maryję i z Tobą, święty Józefie, chwaliło Boga w Trójcy Jedynego na wieki wieków. Amen.

paramedical.zums.ac.ir


RÓŻANIEC ŚWIĘTEGO JÓZEFA

 

Różaniec św. Józefa

Różaniec świętego Józefa składa się z 60 paciorków na pamiątkę 60 lat, które święty Józef – według pobożnej tradycji – przeżył na ziemi.

Różaniec składa się z 15 części, a każda część z 4 paciorków: jednego białego większego i trzech niebieskich mniejszych. Biały paciorek przypomina nam czystość świętego Józefa, a trzy niebieskie – Jego nieustanne rozmyślanie o rzeczach niebieskich.

Tajemnice poszczególnych części Różańca świętego Józefa są takie same, jak Różańca NMP.

Przy białym paciorku:
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony Twój przeczysty Oblubieniec Józef, Opiekun błogosławionego owocu Twego łona, Jezusa (któregoś Ty, o Panno, z Ducha Świętego poczęła).
Święta Maryjo, Matko Boża i święty Józefie, módlcie się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
(za każdym razem dodaje się inną tajemnicę)

Na niebieskich paciorkach:
1. Niech będą pochwaleni Jezus, Maryja i Józef.
2. Niech będą pochwaleni Jezus, Maryja i Józef.
3. Niech będą pochwaleni Jezus, Maryja i Józef i błogosławieni Twoi święci rodzice Joachim i Anna, z których poczęłaś i urodziłaś się bez zmazy pierworodnej, o Przenajświętsza Panno Maryjo.

Na zakończenie różańca:
W. Módl się za nami, święty Józefie.
O. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:
Boże, Ty od wieków obrałeś świętego Józefa do usług Twego Syna Jednorodzonego i Jego Najukochańszej Matki i uradowałeś Go zaszczytnym mianem Męża Niepokalanej Panny i Ojcem Twego Najdroższego Syna, prosimy Cię pokornie, abyś przez wszystkie usługi, które On wyświadczył Jezusowi i Maryi na ziemi, uczynił nas godnymi Jego wstawiennictwa na ziemi, a w niebie raczył nam pozwolić na Jego pożądane towarzystwo. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

paramedical.zums.ac.ir


NABOŻEŃSTWA ZA WSTAWIENNICTWEM ŚW. JÓZEFA

Trzydniowe nabożeństwo do świętego Józefa w nagłej potrzebie

     Dzień pierwszy

Najukochańszy Oblubieńcze Maryi, zawsze Dziewicy, najdroższy mój Patronie święty Józefie, do Ciebie się uciekam w tej tak trudnej mojej sprawie, przypominając Ci siedem boleści, którymi było przejęte na ziemi twoje serce. Błagam Cię, racz mi uprosić pożądaną łaskę i pocieszyć przez pamięć na tę radość ducha, gdy Maryja Niepokalana otaczała Cię swoją obecnością i troskliwością przy Twoim skonaniu. Przemów dziś do Niej za mną, aby przez miłość, jaką masz ku Niej, ulitowała się nade mną i pocieszyła mnie w tym nieszczęściu.

     Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

Dzień drugi

     Najmiłościwszy Opiekunie Jezusa, naszego Odkupiciela, uciekam się do Ciebie, przedstawiając Ci tę moją prośbę. Błagam Cię przez te pociechy, którymi opływało tu na ziemi Twoje serce, kiedy Jezus swą miłosną obecnością otoczył Cię w chwili Twego zgonu. O święty mój Patronie, wy-jednaj mi pożądaną łaskę i przemów za mną do Jezusa, aby przez tę miłość dla Niego, jaką było przepełnione Twoje serce, ulitował się nade mną i pocieszył mnie w tym utrapieniu.

     Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

Dzień trzeci

     Najmiłościwszy Przedstawicielu Trójcy ziemskiej, mój najdroższy Opiekunie, który jesteś obdarzony w Niebie szczególnymi łaskami, oddaję Ci tę tak ważną dla mnie sprawę prosząc Cię, o święty mój Patronie, przez pamięć na tę wielką chwałę, którą otoczyła Cię Trójca Przenajświętsza po Twoim odejściu z tej doliny płaczu do nieba. Racz mnie Jej przedstawić i uprosić mi tę łaskę, przez wzgląd na najgłębszą cześć, którą Ty Jej oddawałeś tu na ziemi, aby raczyła ulitować się nade mną i pocieszyć mnie w tym moim nieszczęściu.

     Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

paramedical.zums.ac.ir


Szukanie pomocy za wstawiennictwem świętego Józefa

Trzydniowe nabożeństwo do świętego Józefa w nagłej potrzebie

     Dzień pierwszy

     Najukochańszy Oblubieńcze Maryi, zawsze Dziewicy, najdroższy mój Patronie święty Józefie, do Ciebie się uciekam w tej tak trudnej mojej sprawie, przypominając Ci siedem boleści, którymi było przejęte na ziemi twoje serce. Błagam Cię, racz mi uprosić pożądaną łaskę i pocieszyć przez pamięć na tę radość ducha, gdy Maryja Niepokalana otaczała Cię swoją obecnością i troskliwością przy Twoim skonaniu. Przemów dziś do Niej za mną, aby przez miłość, jaką masz ku Niej, ulitowała się nade mną i pocieszyła mnie w tym nieszczęściu.

     Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

Dzień drugi

Najmiłościwszy Opiekunie Jezusa, naszego Odkupiciela, uciekam się do Ciebie, przedstawiając Ci tę moją prośbę. Błagam Cię przez te pociechy, którymi opływało tu na ziemi Twoje serce, kiedy Jezus swą miłosną obecnością otoczył Cię w chwili Twego zgonu. O święty mój Patronie, wy-jednaj mi pożądaną łaskę i przemów za mną do Jezusa, aby przez tę miłość dla Niego, jaką było przepełnione Twoje serce, ulitował się nade mną i pocieszył mnie w tym utrapieniu.

     Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

Dzień trzeci

     Najmiłościwszy Przedstawicielu Trójcy ziemskiej, mój najdroższy Opiekunie, który jesteś obdarzony w Niebie szczególnymi łaskami, oddaję Ci tę tak ważną dla mnie sprawę prosząc Cię, o święty mój Patronie, przez pamięć na tę wielką chwałę, którą otoczyła Cię Trójca Przenajświętsza po Twoim odejściu z tej doliny płaczu do nieba. Racz mnie Jej przedstawić i uprosić mi tę łaskę, przez wzgląd na najgłębszą cześć, którą Ty Jej oddawałeś tu na ziemi, aby raczyła ulitować się nade mną i pocieszyć mnie w tym moim nieszczęściu.

     Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

paramedical.zums.ac.ir


 Modlitwa do Opiekuna samotnych

Święty Józefie, Ty byłeś człowiekiem wiary – zawsze gotowym do przekreślania swoich planów, by wypełnić pragnienia Boga. Zrezygnowałeś z posiadania własnej rodziny, kiedy była potrzebna Twoja służba dla Jezusa i Jego Matki. Stałeś się ojcem przybranym i opiekunem i pod kierownictwem Ducha Świętego i Jego miłości spełniłeś rolę kochającego męża i ojca.

Twoje ciche wypełnianie woli Bożej pokazuje, jak można znaleźć pokój serca i siły duchowe. Wytrwałeś w szukaniu miejsca dla Jezusa, nie rezygnowałeś w biedzie betlejemskiej, nie straciłeś nadziei w czasie w czasie ucieczki do Egiptu i wierzyłeś dalej, kiedy Jezus zgubił się podczas pielgrzymki do Jerozolimy, W Twojej miłości zawsze służyłeś, szukając dobra żony i dziecka. Oddając własne życie w codziennej pracy i modlitwie znalazłeś drogę do zrealizowania siebie. W ten sposób stałeś się przykładem dla nas wszystkich, którzy pragniemy uczyć się żyć i kochać.

Patrząc na Ciebie rozumiemy, że można pracować ciężko, a jednak być wolnym, przeżywać krzywdy i pomimo tego zachować swoją godność i równowagę. Twoja trwała czystość jest źródłem nowej i coraz gorętszej miłości do Maryi, do Jezusa i do wszystkich.

Ojcze samotnych przyjmij nas pod Twoją szczególną opiekę. Pozwól nam doświadczyć Twojej silnej obecności i odczuć Twoją ojcowską miłość. Razem z Tobą pragniemy mieć serce dla tych , którzy są spragnieni miłości i bezpieczeństwa, którzy cierpią z powodu braku ojcowskiej opieki i rozbicia małżeństwa i rodziny. Bądź podporą dla zagubionych i pomóż znaleźć Boga tym, którzy doświadczają od ludzi zawodu lub zdrady.

     Święty Józefie, pokaż nam drogę czystej miłości dla samotnych, abyśmy potrafili kochać szczególnie tych, których nikt nie kocha. Bądź z nami, abyśmy mogli pokazać spragnionemu światu miłość Ojca Niebieskiego. Amen.

paramedical.zums.ac.ir


Modlitwa do świętego Józefa podyktowana przez Maryję

 

Ojcze Niebieski, Ty sprawiłeś że w Łonie Najświętszej Dziewicy, Słowo stało się Ciałem i zamieszkało między nami. Dziękujemy Twojej Opatrzności, że wybrałeś Świętego Józefa na męża Maryi, na którą zstąpił Duch Święty. Wraz z Aniołami, którzy oznajmili radość z narodzin Bożego Syna pastuszkom w Betlejem, oddajemy Ci, cześć, chwałę i uwielbienie. Święty Józefie, Który wraz z Maryją byłeś najbliżej Serca Jezusowego i stałeś na straży Dziewictwa Niepokalanej, oraz byłeś posłuszny i oddany Bożemu Prowadzeniu, z wiarą i ufnością zwracamy się do Ciebie o uproszenie nam łaski……

Przeczyste Serce Józefa wstawiaj się nieustannie za nami, w naszych potrzebach duszy i ciała i chroń nas przed czyhającymi niebezpieczeństwami. Oddal od nas wszelkie zło i w Twoim Sercu ukarz nam Tajemnicę Tryumfu Niepokalanego Serca, abyśmy się stali godnymi Obietnic Chrystusowych.

Ojcze Nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Chwałą Ojcu…

Najświętsze Serce Jezusa, zmiłuj się nad nami
Niepokalane Serce Maryi, módl się za nami
Przeczyste Serce Józefa, strzeż i umacniaj nas

Ojcze Niebieski, Ty powierzyłeś losy Jezusa – Twojego Jednorodzonego Syna i Maryi opiece Świętego Józefa, który czynem okazał swoją gotowość służenia Tobie, dziękujemy Twojemu Boskiemu Miłosierdziu, że udzieliłeś Mu potrzebnych łask i napełniłeś Jego Serce taką wiarą, aby mógł wypełnić swoje posłannictwo. Wraz ze wszystkimi Świętymi w niebie oddajemy Ci cześć, chwałę i uwielbienie.

Święty Józefie, który wraz z Maryją byłeś najbliżej Serca Jezusowego i stałeś na straży Dziewictwa Niepokalanej, oraz byłeś posłuszny i oddany Bożemu prowadzeniu, z wiarą i ufnością zwracamy się do Ciebie o uproszenie łaski…

Przeczyste Serce Józefa, wstawiaj się nieustannie za nami w naszych potrzebach duszy i ciała i chroń nas przed czyhającymi niebezpieczeństwami. Oddal od nas wszelkie zło i w Twoim Sercu ukarz nam tajemnice Tryumfu Niepokalanego Serca, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Ojcze Nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Chwałą Ojcu…

Najświętsze Serce Jezusa, zmiłuj się nad nami
Niepokalane Serce Maryi, módl się za nami
Przeczyste Serce Józefa, strzeż i umacniaj nas

Ojcze Niebieski, Ty który wybrałeś Świętego Józefa na ziemskiego Ojca Twojego Syna i małżonki Maryi Pełnej Łaski, dziękujemy Twojej Miłości, że możemy się także nazywać jego duchowymi dziećmi, bo Jego oddanie i wierność jest dla nas przykładem, jak służyć Jezusowi i Maryi, aby w nas mogło objawić się dziecięctwo Boże. Wraz z całym Kościołem oddajemy Ci cześć, chwałę i uwielbienie.

Święty Józefie, który wraz z Maryją byłeś najbliżej Serca Jezusowego i stałeś na straży Dziewictwa Niepokalanej, oraz byłeś posłuszny i oddany Bożemu prowadzeniu, z wiarą i ufnością zwracamy się do Ciebie o uproszenie łaski…

Przeczyste Serce Józefa, wstawiaj się nieustannie za nami w naszych potrzebach duszy i ciała i chroń nas przed czyhającymi niebezpieczeństwami. Oddal od nas wszelkie zło i w Twoim sercu ukarz nam tajemnice Tryumfu Niepokalanego Serca, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Ojcze Nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Chwałą Ojcu…

Najświętsze Serce Jezusa, zmiłuj się nad nami
Niepokalane Serce Maryi, módl się za nami
Przeczyste Serce Józefa, strzeż i umacniaj nas

Święty, Święty, Święty Pan Bóg zastępu, pełne są niebiosa i ziemia Chwały Twojej. Hosanna na wysokości. Błogosławiony, który idzie w Imię Pańskie, Hosanna na wysokości.

Przeczyste Serce Świętego Józefa, Lilio pokory i sprawiedliwości, wraz z Niepokalanym Sercem Maryi, błagamy Cię wstawiaj się za nami i uproś nam u Twojego, przybranego Syna, te łaski, o które Cię prosimy i zjednocz nas w Twoim Sercu z Sercem Maryi, abyśmy odnaleźli prawdziwy pokój i odpoczynek w Najświętszym Sercu Jezusa, naszego Boga, Zbawiciela i Króla. Amen

paramedical.zums.ac.ir


Źródła:

http://adonai.pl

http://pietrasdawid.pl/

 

Modlitwa za wstawiennictwem św. Andrzeja Boboli – patron Polski…

bobola

Modlitwa o wstawiennictwo i pomoc Św. Andrzeja Boboli

Święty Andrzeju Bobolo,
który tak umiłowałeś naszego Pana,
Jezusa Chrystusa, że cały się poświęciłeś
na Jego służbę, wieńcząc apostolskie życie
męczeńską śmiercią! Prosimy Cię, wspieraj nas
swoim wstawiennictwem przez całe życie,
byśmy jak Ty wzrastali i wytrwali wiernie
w zjednoczeniu z Sercem Jezusa
i pod opieką Jego Matki Niepokalanej.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa błagalna

Święty Andrzeju Bobolo, któryś tak ukochał Pana naszego Jezusa Chrystusa,
że od młodości poświęciłeś się na Jego służbę i całkowicie oddałeś się
zjednywaniu dlań dusz przykładem życia i słowem, nie szczędząc
żadnych trudów, aż wreszcie śmiercią męczeńską uwieńczyłeś swoje apostolskie życie:
błagam Cię przez Twe zasługi u Boga i miłość, jaką ku Niemu żywiłeś, wyjednaj mi łaskę,
której tak bardzo pragnę, mianowicie…………
Wspieraj mnie także w ciągu całego życia mojego, abym za Twoim przykładem zawsze pozostawał
w zjednoczeniu z Sercem Jezusa i pod opieką Jego Matki Niepokalanej.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o pomoc w określonej trudności

Święty Andrzeju Bobolo!
Na drodze Twojego życia natrafiałeś na przeszkody,
które stopniowo pokonywałeś z pomocą ufnej modlitwy.
Dzięki niej rozpoznawałeś znaki otrzymywane od Boga:
przeszkody stawały się stopniami na drodze w ślad za Jezusem.
Oto staję wobec trudności, która przekracza moje siły:
………(powiedz swoimi słowami)………
Wspieraj mnie swym orędownictwem, abym przez cierpliwą modlitwę
znalazł pokój w bliskości Jezusa, a z Jego pomocą wytrwał
aż do rozwiązania trudności ku chwale Boga Ojca,
który z Synem i Duchem Świętym panuje na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa za wstawiennictwem  św. Andrzeja Boboli

Boże, który świętego Andrzeja, udręczonego różnymi torturami
za wyznawanie prawdziwej wiary, uwieńczyłeś chwalebnym męczeństwem,
spraw, prosimy, abyśmy trwając w tej samej wierze gotowi byli raczej
znieść wszystkie przeciwności niż ponieść szkodę na duszy.
Składamy Ci, Panie, nasze prośby, usilnie błagając, abyś dzięki
zasługom świętego Andrzeja, męczennika, utwierdził nas
w wyznawaniu prawdziwej wiary i udzielił swojemu Kościołowi
darów jedności i pokoju.
Oddając cześć świętemu Andrzejowi, męczennikowi, błagamy Cię, Panie,
aby za wstawiennictwem świętego Andrzeja, męczennika, owce,
które zginęły, powróciły do prawdziwego Pasterza i karmiły się zbawiennym pokarmem.
Przez Chrystusa, Pana naszego.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa za Ojczyznę

Święty Andrzeju, Patronie trudnych czasów!
Ty krzepiłeś Polaków w czasach wszelkiego zagrożenia.
Oddajemy się Tobie w opiekę.
Pomagaj nam wytrwać pośród wszystkich doświadczeń  osobistych i społecznych.
Wyjednaj nam łaskę Bożego pokoju i jedności, byśmy
z rozwagą i ewangeliczną roztropnością umieli dostrzegać i oceniać
sprawy własne i sprawy Narodu w świetle Ewangelii Chrystusa.
Uproś nam odwagę działania, byśmy nie trwali w bezradności wobec zła, które nie ustaje.
Niech nas napełnia Boża radość, gdy zwyciężamy albo ponosimy porażki.
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Pana.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa do św. Andrzeja Boboli wielkiego orędownika Polski

Wielki Sługo Boży, a nieustraszony Męczenniku za sprawę zjednoczenia Kościołów na naszej
polskiej ziemi, Andrzeju Bobolo, którego Namiestnik Chrystusowy ozdobił
aureolą Świętych, wejrzyj z tronu niebieskiej chwały na Twoją ukochaną
Polskę, której niegdyś przepowiedziałeś zmartwychwstanie i zjednoczenie.
Niech za Twą przyczyną zapanuje w niej zgoda wszystkich stanów,
poszanowanie władzy, miłość prawdziwa
Chrystusa-Króla i Najświętszej Panny, naszych ziem Królowej.
Niech duch nauki katolickiego Kościoła przepoi wszystkie dziedziny naszego
życia polskiego, życia jednostkowego, rodzinnego i państwowego.
Niech odrodzona Polska, której obiecałeś być szczególniejszym Patronem, wytrwa
wiernie przy Chrystusie i Jego Kościele, i niech się stanie narodom przewodniczką
na drodze powrotnej do Boga.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o miłość do Chrystusa

Święty Andrzeju Bobolo
– ukochany Patronie nasz – Ty,  który z miłości do Chrystusa
ofiarowałeś się Jemu całkowicie  i w miłości tej wytrwałeś do końca:
uproś nam łaskę Twojej heroicznej  miłości do Boga, uproś nam
łaskę Twojej wierności Chrystusowi.
Chcemy tak jak Ty ukochać  pokorną służbę naszemu Panu
na każdy dzień, chcemy Twoim  przykładem apostołować i głosić
całemu światu, że Chrystus  i dzisiaj jest z nami i z Nim
zwycięży zło. Poprzez modlitwę  i czyn, poprzez pracę, chorobę
i cierpienie, w zapomnieniu  o sobie, w ofiarnej służbie
ludziom, wśród których żyjemy,  chcemy Twoim przykładem budować
własny kształt świętości,  chcemy budować świętość  naszego Narodu.
Święty Andrzeju Bobolo,  pomagaj nam w tym nieustannie.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa za Ojca Świętego

Boże Wszechmogący, któryś ustanowił papieża N.
widomą głową Kościoła świętego, otaczaj zawsze następcę świętego
Piotra swą łaską i błogosławieństwem.
Udziel mu długiego życia, dobrego zdrowia, pociechy w cierpieniach
i spraw, aby apostolska jego praca przyniosła jak największy pożytek całemu chrześcijaństwu.
Zmiłuj się, Boże, nad nim za przyczyną Najświętszej Maryi Panny, świętego
Andrzeja Boboli i wszystkich Świętych oraz dozwól, Ojcze Niebieski,
aby nas wszystkich zaprowadził z sobą do żywota wiecznego.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Poranna modlitwa

Już dzień chwalebny jaśnieje
I nową radość przynosi,
Bo Andrzej oddal swe życie
Za zjednoczenie Kościoła.

O ciesz się, polska kraino,
Że zasłużyłaś na syna,
Którego śmierć opromienia
Prawdziwej wiary wspólnotę!

Przez winę pychy rozdarto
Jedyną szatę Chrystusa,
Niech krew i miłość Andrzeja
Wybłaga jej połączenie.

Bo ileż poniósł on trudów,
By do jednego Pasterza
Zwiedzionych przywieść na powrót
I w jednej wierze zachować!

Andrzeju, Boży rycerzu,
Gdy dziś sławimy hymnami
Pamiątkę twego męczeństwa,
Oręduj w niebie za nami

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa do Patrona Polski jako mojego Patrona

Święty Andrzeju Bobolo!
Dziękujemy Wszechmocnemu za to, że dał nam wszystkim Ciebie jako wielkiego Patrona Polski.
Z Twym patronatem złączyłeś obietnicę odrodzenia Ojczyzny po latach niewoli.
Dlatego z ufnością powierzamy Tobie wszystkie trudne sprawy polityczne, społeczne, ekonomiczne.
Ty sam przypominasz nam, że przemiana dzięki modlitwie
ma początek w sercu modlącego się, w moim osobistym życiu.
Dlatego proszę z całego serca, byś zechciał być moim Patronem.
Oby Twoja pomoc umocniła zarówno mnie, jak i moich bliskich
w odnowie życia zgodnie z Ewangelią, byśmy radowali się Dobrą Nowiną
Jezusa, Twojego i naszego Pana, który z Ojcem i Duchem Świętym umiłował nas na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa za nasze rodziny

Święty Andrzeju Bobolo, nasz wielki Patronie!
Twój patronat nad Ojczyzną zaczyna się w nas od rodziny, w której przyszliśmy na świat.
Oręduj za nami u Boga, byśmy umieli dziękować za naszą najbliższą rodzinę, dziadków, rodziców i rodzeństwo.
Niechaj dobro, które im zawdzięczamy, pomnaża się za Twoim wstawiennictwem w miłości wzajemnej i jedności
przez Chrystusa Pana naszego.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o dobrą rodzinę

Święty Andrzeju Bobolo!
Pragniesz patronować Ojczyźnie  przez nasze rodziny.
Za Twoim orędownictwem dziękujemy Bogu za wszystko, co zawdzięczamy Najbliższym.
Uproś nam u Boga wielką łaskę założenia dobrej rodziny, jeśli taka jest Jego wola.
Pomóż nam być dobrymi dla wszystkich bliźnich
przez Chrystusa Pana naszego.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o postawę dziecka Bożego

Święty Andrzeju Bobolo!
Rodzice pomogli Tobie, byś odrodził się jako dziecko Boże w sakramencie chrztu i bierzmowania.
Jako uczeń oddałeś się Maryi, Świętej i Niepokalanej Matce na całe Twoje życie.
Prosimy Ciebie, nasz dobry Patronie, byśmy za Twoim przykładem
uświęcali się jako dzieci Boże z pomocą Niepokalanej i Jej Syna.
W Nim bowiem Ojciec wybrał nas „przed założeniem świata, byśmy byli święci i niepokalani”
jak On, nasz Pan i Brat, Jednorodzony Syn Ojca w jedności Ducha Świętego
na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o pomoc w nauce

Święty Andrzeju Bobolo!
Twój przykład poucza nas, że nieustannie mamy wzrastać w postawie uczniów Jezusa Chrystusa.
W ślad za Nim czyniłeś postępy w mądrości i łasce w latach Twojej nauki u Boga i u ludzi.
Prosimy Cię jako naszego Patrona o pomoc w zadanej nam nauce,
byśmy zdobywali nie tylko wiedzę, lecz i mądrość otwierającą serce na Bożą wizję świata i ludzi.
Naucz nas odnajdywać pomoc dzięki wytrwałej modlitwie do Ojca przez Jezusa
w świetle Ducha Świętego na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o Boże prowadzenie

Święty Andrzeju Bobolo!
Przez całe Twoje życie szukałeś woli Boga i zostałeś doprowadzony
do celu, którym jest On sam, źródło wszelkiego dobra i szczęścia.
Teraz Bóg dał nam Ciebie jako naszego Patrona.
Dlatego ufamy, że nam pomożesz, w odnajdywaniu Bożego prowadzenia,
byśmy nie ustawali w drodze ku dobru i przeszli przez życie dobrze czyniąc.
Prosimy Ciebie zwłaszcza o to, byśmy dochowali wierności w modlitwie,
która pozwala rozpoznać drogę, przeznaczoną nam przez Ojca
w Jezusie Chrystusie, naszym Panu w jedności Ducha Świętego
na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o dobrą pracę

Święty Andrzeju Bobolo, nasz wielki Patronie!
W Twojej posłudze kapłańskiej byłeś gorliwym pracownikiem trudzącym się w Bożej winnicy.
Swą pracę pojmowałeś jako służbę dla wspólnego dobra.
Twój przykład uczy nas uznania wartości pracy w spełnieniu powołania całego naszego życia.
Wspieraj nas w odkrywaniu zajęcia, jakiego Bóg od nas oczekuje, byśmy dzięki niemu służyli
wzrastaniu dobra w świecie w postawie służby i miłości.
Prosimy Cię o to przez Jezusa, Twojego i naszego Pana,
który z Ojcem w jedności Ducha Świętego
króluje teraz i na wieki.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o jedność serca

Święty Andrzeju Bobolo, nasz wielki Patronie!
Na drodze swojego życia szukałeś na pierwszym miejscu
jedności z Bogiem Ojcem i Synem w Duchu Świętym.
W postawie dziecka Bożego wzrastała Twoja prostota,
promieniująca na całe działanie.
Sercem wypełnionym miłością znosiłeś cierpliwie słabości swoje oraz innych ludzi.
Prosimy Cię, wyjednaj nam u Boga jedność w głębi serca dzięki skupieniu się na Jednym,
który jest miłością i króluje na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o jedność w Kościele

Święty Andrzeju Bobolo, nasz wielki Patronie!
Jako wierny towarzysz Jezusa byłeś przejęty Jego pragnieniem:
„aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno”.
Sprawie upragnionej jedności oddałeś całe swe życie
dopełnione męczeńską śmiercią, ofiarą braku jedności w Kościele i świecie.
Dzieje Twego kultu poświadczają, że ofiara służy pojednaniu.
Dlatego prosimy Ciebie:
oręduj za nami u Boga, żeby nam nie zabrakło cierpliwości i miłości
w drodze ku jedności z Ojcem i Synem w Duchu Świętym teraz i na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o jedność w Ojczyźnie

Święty Andrzeju Bobolo, nasz wielki Patronie!
Przed laty przepowiedziałeś, że będziesz patronował naszej odrodzonej Ojczyźnie.
Tyle już mamy dowodów Twego przemożnego wstawiennictwa u źródła Bożego miłosierdzia.
Wdzięczni za Twoją pomoc prosimy, by nasza niepodległość polityczna znalazła mocny fundament w odrodzeniu duchowym.
Oby wzrastała nasza wspólnota, zdolna przezwyciężać podziały w dążeniu do wspólnego dobra.
Niech Twój patronat otwiera nas na wszelkie dobre dary,
których Bóg nam udziela w drodze do wiecznej Ojczyzny, gdzie On jeden króluje na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o jedność w Europie i świecie

Święty Andrzeju Bobolo, wielki Patronie jedności!
Nie przestajesz nam przypominać o wielkim pragnieniu Jezusa,
wyrażonym w Jego modlitwie do Ojca za wszystkich uczniów:
„Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał
i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś.”
Zostałeś nam dany jako Patron, święty Andrzeju Bobolo,
aby nam pomagać w drodze ku jedności, na pierwszym miejscu w Kościele,
by zgodnie z pragnieniem Pana jeden Kościół stał się znakiem i zaczynem jedności całej ludzkości.
Wspieraj swoim wstawiennictwem powierzoną Tobie Ojczyznę w jednoczącej się Europie,
by z naszym owocnym udziałem wzrastała cywilizacja miłości w Polsce, Europie i świecie
przez Chrystusa Pana naszego.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa za sprawujących władzę

Święty Andrzeju Bobolo!
Twój patronat nad Ojczyzną sprawujesz w szczególny sposób przez ludzi obdarzonych władzą.
Jako wierny towarzysz Jezusa przypominasz ewangeliczną prawdę,
że wszelka władza ma służyć dobru ludzkiej wspólnoty.
Prosimy Ciebie: wspieraj tych, którym została powierzona władza
w państwie i społeczeństwie, by spełniali swoje obowiązki
w pełnym poszanowaniu prawa i w postawie służby.
Pomagaj także nam wszystkim w decyzjach związanych z władzą, by nasze wybory były dobre,
wsparte wytrwałą modlitwą o światło Ducha Świętego, który z Ojcem i Synem króluje na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa za bezpośrednich przełożonych

Święty Andrzeju Bobolo!
Twoje patronowanie w Ojczyźnie dokonuje się przez ludzi,
gotowych przyjąć Bożą pomoc, przychodzącą dzięki modlitwie, jaką do Ciebie zanosimy.
Ufną modlitwą obejmujemy wszystkich naszych przełożonych,
zarówno w miejscach pracy, jak i we wspólnotach kościelnych.
Nasz wielki Patronie, prosimy:
pomagaj zwłaszcza przełożonemu, który bezpośrednio jest nam dany
w pracy czy w innej wspólnocie parafialnej albo zakonnej.
Obyśmy wspólnie potrafili wypełniać Bożą wolę,
rozpoznaną dzięki modlitwie w jedności Ducha Świętego z Ojcem i Synem
teraz i na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa za przyjaciół

Święty Andrzeju Bobolo!
Jako nasz wielki Patron pragniesz stać się także naszym osobistym Przyjacielem.
W Twym życiu oddanym Jezusowi doświadczyłeś Jego przyjaźni, bo wziąłeś sobie do serca
słowo powiedziane przez Niego nie do sług, ale do przyjaciół.
Powierzamy Tobie, nasz Przyjacielu, bliskich nam ludzi.
Prosimy dla nich i dla nas o to, by nasza przyjaźń oczyszczała się i pomagała nam w drodze życia
ku pełnej wspólnocie w domu Ojca z Synem i Duchem Świętym
na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa za nieprzyjaciół

Święty Andrzeju Bobolo!
Jako wierny sługa Jezusa doświadczyłeś Jego przyjaźni,
ale także i ludzkiej nienawiści, kulminującej w Twoim męczeństwie.
Wpatrzony w przykład Ukrzyżowanego modliłeś się za swoich prześladowców,
bo nie wiedzieli, co czynią, skoro na miłość odpowiadali nienawiścią…
Pomagaj nam, prosimy Ciebie, w modlitwie za naszych nieprzyjaciół.
Oby miłość, obecna w Tobie, zdołała przeniknąć nasze serca dzięki wytrwałej modlitwie,
pokornie obejmującej ludzi, których ciągle nie potrafimy miłować.
A najpierw pomóż nam, byśmy sami nie żywili nienawiści, lecz otwierali się na Bożą miłość,
która cierpliwa jest i wszystko znosi
teraz i na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o dobre przyjęcie śmierci

Święty Andrzeju Bobolo, nasz wielki Patronie!
Twa postawa w obliczu śmierci była dopełnieniem całego życia.
Wspierała Ciebie modlitwa, źródło Twej apostolskiej mocy i cierpliwości w znoszeniu przeciwności.
Przez modlitwę wzrastałeś w miłości, która cierpliwa jest i wszystko znosi…
W ostatniej godzinie życia umacniało Ciebie wzywanie imienia Jezusa i Maryi.
Przygotuj nas, prosimy, na dobre przyjęcie śmierci,
nie tylko w ostatniej godzinie, ale w każdej sytuacji życia,
gdy pojawiają się przeciwności, krzyżujące nasze plany.
Niech i dla nas krzyż okaże się bramą prowadzącą do spotkania z Jezusem
i Jego Matką Niepokalaną w domu Boga Ojca w jedności Ducha Świętego
przez wszystkie wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o łaskę wiary i wierności

Święty Andrzeju Bobolo!
Przez całe Twe życie wzrastałeś w otrzymanej od początku łasce wiary, którą Ci przekazali rodzice.
Wiara pomagała wytrwać w różnych trudnościach życiowych
i nauczyła Cię wierności, znaku wierności Boga, bogatego w miłosierdzie.
Wspieraj nas, prosimy Ciebie, na drodze naszego życia, by wiara naszych przodków
owocowała także w nas i była nieustanną pomocą w odnowie, której oczekujemy
w Polsce, Europie i świecie.
Pomagaj nam dochować wierności natchnieniom Ducha Świętego,
byśmy Jego mocą mogli odnowić oblicze ziemi, tej ziemi.
Przez Chrystusa, Pana naszego.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o światło nadziei

Święty Andrzeju Bobolo!
Twoje życie dopełniło się męczeństwem w krytycznym okresie Rzeczypospolitej.
Gdy Polska przestała już istnieć, Twa przepowiednia jej odrodzenia
była przez lata znakiem nadziei, której spełnienie dostrzeżono po pierwszej wojnie światowej.
Nadzieją napawało również uznanie Twej świętości w czasie, gdy kończyła się druga Rzeczpospolita.
Lata, które nastąpiły, były wielką próbą nadziei,
jednak doczekaliśmy w końcu, że w odrodzonej Ojczyźnie zostałeś ogłoszony jej Patronem.
Dlatego powierzamy się Tobie, zwłaszcza w obecnym czasie
początku wieku i tysiąclecia. Niech nam przyświeca nadzieja, że Twój patronat owocuje dalej
w odrodzeniu naszego życia tak osobistego, jak i społecznego.
Przez Chrystusa, Pana naszego.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o moc miłości

Święty Andrzeju Bobolo, nasz wielki Patronie!
Twoje życie dopełniło się w ofierze,
wyjawiającej okrucieństwo oprawców, ale głębiej objawia nam
ogromną moc miłości, która wszystko znosi, nigdy nie ustaje…
Dzięki Twojemu świadectwu przybliżamy się do źródła miłości
w Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym, który pozostaje najwyższym znakiem
miłości Boga, bogatego w miłosierdzie.
Prosimy Cię, nasz Patronie, byśmy w jedności z Tobą
dzięki wytrwałej modlitwie wzrastali w miłości,
której tak bardzo potrzebujemy w nas i naszym otoczeniu,
by wszyscy mogli doświadczyć, jak bardzo Bóg nas miłuje
teraz i na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o gorliwość apostolską

Święty Andrzeju, pełen apostolskiej gorliwości o zbawienie ludzi i o jedność
Kościoła świętego, oręduj za nami, abyśmy za Twoim przykładem wpatrzeni
w Jezusa Chrystusa za nic sobie mieli trudy i cierpienia, byle tylko ratować dusze ludzkie
i przywieść je do życia wiecznego.
Jak Ty, aby spełnić pragnienia boskiego Serce Jezusa nie tylko
podobałeś sobie w pracach i uciskach dla zbawienia zbłąkanych, aleś
i duszę swoją za nich położył, tak niech podobnie za Twoją
przyczyną i nasze serca rozpłomienia się apostolską gorliwością,
abyśmy słowem i przykładem, modlitwą i cierpieniem, pracą i poświęceniem stali się wszystkim
dla wszystkich, aby wszystkich pozyskać dla Chrystusa, naszego Boga i Zbawiciela, który żyje i króluje
na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o jedność chrześcijan

Boże, miłośniku pokoju, dawco jedności i zgody,
przez zasługi świętego Andrzeja,
Męczennika Twego, pokornie Cię prosimy, abyś naszych braci
odłączonych duchem jedności natchnąć raczył, abyśmy wszyscy połączeni
węzłem wiary świętej katolickiej, jednym sercem, w jednym Kościele
Ciebie wyznawali, a potem dostąpili tej nagrody, którą zgotowałeś tym,
co Cię miłują. Przez Chrystusa, Pana naszego.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o wzrost chrześcijaństwa w Europie wschodniej

Boże, dobry Ojcze, Jan Paweł II powierzył Matce Twojego Syna w sposób szczególny
narody, które w Roku Maryjnym obchodziły szóste stulecie i milenium przyjęcia Ewangelii.
Wśród tych narodów pracował kiedyś Twój sługa, święty Andrzej Bobola.
Potem jego kult jednoczył zarówno katolików, jak i prawosławnych.
Niech nasz kresowy Męczennik będzie znakiem prorockim, znakiem nie
tylko tego, co dzieliło i dzieli, ale także tego, co ma połączyć.
Niech Apostoł Polski, Litwy i Rusi przyczynia się do nieustannego
wzrastania chrześcijaństwa na wschodzie Europy.
Prosimy o to przez Chrystusa,
Pana naszego.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Akt zawierzenia rodziny św. Andrzejowi Boboli

Święty Andrzeju Bobolo, wyznając naszą wiarę,
przebaczając sobie wzajemnie wszystkie urazy,
słabości i wady pragniemy zawierzyć Tobie nas samych,
naszą rodzinę i nasz dom. Miej w opiece naszą wiarę,
bądź na straży chrześcijańskiej miłości, broń przed
lekceważeniem Bożych przykazań, pobudzaj do coraz
gorliwszego życia chrześcijańskiego.

Ty jesteś mocny Bogiem, dlatego z nadzieją powierzamy
się Tobie i chcemy być otoczeni Twoją szczególną opieką.
W duchu zawierzenia chcemy modlić się do Boga przez
Twoje wstawiennictwo za Kościół święty, za Ojca Świętego,
biskupów, kapłanów, zakonników, zakonnice i kleryków,
za naszą Ojczyznę i wszystkich, którzy mieszkają w Polsce,
za Metropolię Warszawską, za jej pasterzy i wszystkich wiernych.

Chcemy modlitwą pomóc naszej parafii. Obejmujemy swą intencją
naszych kapłanów, zakonników i siostry zakonne, każdą rodzinę.
Wołamy o pomoc dla chorych, zagubionych. Pragniemy, byś modlił
się za nasze dzieci, naszą młodzież, nasze małżeństwa,za osoby samotne.

Poprzez te słowa modlitwy chcemy odnowić nasze
chrześcijańskie powołanie i trwać w tym dobru,
które stało się udziałem naszego domu.

Zaprowadź nas, święty Andrzeju, do Jezusa i Maryi.
Pomóż nam kochać Kościół. Otaczaj nas swoją opieką,
byśmy jak najlepiej wypełnili wolę Bożą, byśmy po trudach
ziemskiej wędrówki mogli wejść do królestwa Bożego,
w którym Ty jesteś już od tylu wieków. Skieruj nasze myśli,
pragnienia, czyny i słowa ku chwale Bożej i czci
Matki Niepokalanej. Niech nasze życie po spotkaniu
z Tobą będzie żywym świadectwem przeżywania godności
dziecka Bożego i szukania zbawienia w Kościele Chrystusa,
naszego Pana. Który żyje i króluje przez wszystkie
wieki wieków.

Amen.

Modlitwy za wstawiennictwem św. Benedykta

prolog-regula-sw-benedykta

Modlitwy za wstawiennictwem Św. Benedykta

Boże, który ustanowiłeś świętego Benedykta opata
wspaniałym nauczycielem w szkole służby Bożej, naucz nas,
abyśmy ponad wszystko przedkładali Twoją miłość
i zawsze szli drogą Twoich przykazań.
Przez Chrystusa Pana naszego.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa do św. Benedykta
( z dawnego brewiarza wyjęta)

O Najchwalebniejszy Patriarcho mnichów Zachodu, święty Benedykcie,
umiłowany szczególnie przez,
Ojcze wspomagający łaskawie wszystkich grzeszników,
którzy pod Twoją opiekę pokornie się uciekają,
oto ja, biedny grzesznik, przychodzę do Ciebie.
Przychodzę do Ciebie, ponieważ wiem, iż każdy, kto Cię z pokorą wzywa,
bywa przez Ciebie wysłuchany i pocieszony.
Wiem, że Twoje modlitwy wskrzeszały umarłych,
że uzdrawiałeś chromych, przywracałeś wzrok ociemniałym i słuch głuchym,
że kruszyłeś kajdany niesłusznie więzionych i niosłeś cudowną pomoc biednym i potrzebującym.
Wiem również, że nawet święte szczątki Twoje spowodowały wiele cudów.
Napełniony wielką ufnością przez te wspomnienia, zbliżam się do Ciebie,
Ojcze pełen łaskawości i z całego serca błagam Cię o wstawiennictwo za mną do Najświętszego Króla królów.
Racz mnie przyjąć pod Swoją opiekę i czuwać nade mną w każdej chwili życia.
Strzeż mnie od wszelkiego zła na duszy i na ciele, zachowaj mnie
i wszystkich drogich moich od przemocy nieprzyjacielskiej.
Módl się przede wszystkim o zbawienie wieczne dla mnie.
O, Ojcze miłosierdzia, nie odrzucaj mnie od Siebie,
ale uproś mi przez Twe chwalebne zasługi łaskę śmierci w takim usposobieniu,
abym był godny stanąć przy Tobie w domu Ojca Niebieskiego
i cieszyć się wraz z Tobą Jego wiekuistym oglądaniem.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa  do Św. Benedykta o dobrą śmierć

Umiłowany przez Boga Benedykt, przyjąwszy Ciało i Krew Pana,
stojąc w kościele wsparty na rękach uczniów,
podniósł ręce ku niebu i wśród słów modlitwy wydał ostatnie tchnienie.
* Ukazałeś się pełen chwały w obliczu Pana.
* A pan Cię ozdobił dostojeństwem i blaskiem.

MODLITWA
Boże, nasz Ojcze, Ty napełniłeś świętego Benedykta,
opata duchem Twojego Syna i uczyniłeś go znakomitym nauczycielem ewangelicznej doskonałości,
spraw, abyśmy czcząc Jego pełne blasku przejście do nieba,
zdążali do szczytów miłości i chwały.
Przez Chrystusa, Pana naszego.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

NOWENNA DO ŚW. BENEDYKTA

Przed jego uroczystością 21 marca i 11 lipca oraz w różnych potrzebach.
( Z wielką ufnością przez 9 dni odmawiać należy następujące modlitwy)

Święty Ojcze Benedykcie, możny cudotwórco i miłosierny opiekunie maluczkich i potrzebujących.

Jako za Twoja przyczyną zmarły chłopiec cudownie został przywrócony do życia,

św. Maur suchą nogą chodził po falach wodnych,

a nieszczęsnemu Gotowi zatopione ostrze od narzędzia wypłynęło na brzeg wody

i samo połączyło się z rękojeścią, tak, błagamy Cię pokornie wstaw się za nami do Boga

i uproś nam łaskę… (tu wymień łaskę, o którą prosisz), na której nam tak bardzo zależy.

My zaś z naszej strony obiecujemy, iż przemożne orędownictwo Twoje

u Tronu Bożego rozszerzać będziemy między ludźmi,

aby coraz więcej ludzi garnęło się pod Twoją opiekę

i pod jej osłoną szczęśliwie osiągnęło zbawienie wieczne. Amen

Święty Ojcze Benedykcie, módl się za nami. (3 razy).

(Zmówić 3 Ojcze nasz, 3 Zdrowaś Maryjo i 3 Chwała Ojcu

na podziękowanie Bogu za łaski udzielone św. Ojcu Benedyktowi.

W czasie nowenny przed uroczystościami św. Benedykta 21 marca i 11 lipca dołączyć można jeszcze inne modlitwy).

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa z medalika św. Benedykta

medalik

Światłem niech będzie mi Krzyż Święty,
a nigdy wodzem smok przeklęty.
Idź precz, szatanie, duchu złości,
nigdy mnie nie kuś do marności.
Złe to, co proponujesz mi.
Sam swoją truciznę pij!


( Źródło; Módlmy się… Do Św. Benedykta)

Modlitwy za wstawiennictwem św. Bernarda

bernard

Modlitwa św. Bernarda

Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo,
że nigdy nie słyszano,
abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka,
Twej pomocy wzywa,
Ciebie o przyczynę prosi.
Tą ufnością ożywiony,
do Ciebie, o Panno nad pannami i Matko,
biegnę, do Ciebie przychodzę,
O Matko Słowa,
racz nie gardzić słowami moimi,
ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj.
Amen.

 

File from page cystersi.pl

bernard.cystersi.pl/galeria

Modlitwa do Świętej Rany Ramienia Chrystusa

O Najukochańszy Jezu Mój, Ty najcichszy Baranku Boży, ja, biedny grzesznik, pozdrawiam i czczę tę Ranę Twą Najświętszą, która Ci sprawiała ból bardzo dotkliwy, gdy niosłeś krzyż ciężki na Swym Ramieniu – ból cięższy i dotkliwszy niż inne Rany na Twym Świętym Ciele.

Uwielbiam Cię, oddaję cześć i pokłon z głębi serca.

Dziękuję Ci za tę najgłębszą i najdotkliwszą Ranę Twego Ramienia.

Pokornie proszę, abyś dla tej srogiej boleści Twojej, którą wskutek tej Rany cierpiałeś, i w Imię Krzyża Twego ciężkiego, któryś na tej Ranie Świętej dźwigał, ulitować się raczył nade mną, nędznym grzesznikiem, darował mi wszystkie grzechy i sprawił, abym wstępując w Twoje krwawe ślady, doszedł do szczęśliwości wiecznej. Amen.
3x Ojcze nasz… 3x Zdrowaś Maryjo…


Tajemnicę nieznanej i bolesnej Rany Świętego Ramienia objawił Pan Jezus Św. Bernardowi w takich słowach: Miałem ranę na ramieniu, spowodowaną dźwiganiem krzyża, na trzy palce głęboką, w której widniały trzy odkryte kości. Sprawiła Mi ona większe cierpienie i ból, aniżeli wszystkie inne. Ludzie mało o Niej myślą, dlatego jest nieznana, lecz ty staraj się objawić ją wszystkim chrześcijanom całego świata. Wiedz, że o jakąkolwiek łaskę prosić Mnie będą przez Tę właśnie Ranę, udzielę jej. I wszystkim, którzy z miłości do tej Rany uczczą Mnie odmówieniem codziennie trzech Ojcze nasz i trzech Zdrowaś Maryjo, daruję grzechy powszednie, ich grzechów ciężkich już więcej pamiętać nie będę i nie umrą nagłą śmiercią, a w chwili konania nawiedzi ich Najświętsza Dziewica i uzyskają łaskę i zmiłowanie Moje.


Źródła:

http://www.milosierdzieboze.pl/

http://wiara.czyni.cuda.w.interia.pl/modlitwy.htm#Modlitwa%20do%20rany

 

 

Modlitwy za wstawiennictwem św. Tomasza z Akwinu

thomas_z-akwinu

Modlitwy za wstawiennictwem Św. Tomasza z Akwinu

(znajdująca się na jego grobie w Tuluzie)

Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam,
że się starzeję i pewnego dnia będę stary.

Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania,
że muszę coś powiedzieć na każdy temat
i przy każdej okazji.

Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek.

Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym;
czynnym lecz nie narzucającym się.

Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości,
jakie posiadam, ale Ty Panie wiesz, że chciałbym
zachować do końca paru przyjaciół.

Wyzwól mój umysł od nie kończącego się brnięcia
w szczegóły i daj mi skrzydeł, bym w lot
przechodził do rzeczy.

Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i
cierpień w miarę jak ich przybywa a chęć wyliczania
ich staje się z upływem lat coraz słodsza.

Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o
cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość
wysłuchania ich.

Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę
Cię o większa pokorę i mniej niezachwianą pewność,
gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi.

Użycz mi chwalebnego poczucia,
że czasami mogę się mylić.

Zachowaj mnie miłym dla ludzi,
choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać.

Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy;
to jeden ze szczytów osiągnięć szatana.

Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w
nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet
w ludziach; daj mi Panie łaskę mówienia im o tym.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa św. Tomasza o dar mądrości

Stwórco niewypowiedziany!

Ty czynisz zrozumiałym język niemowląt,
Ukształtuj i mój język i wlej w moje usta łaskę swego błogosławieństwa.

Daj mi jasność rozumienia,
zdolność zapamiętywania,
łatwość uczenia się,
dokładność wyjaśniania i omawiania.

Gdy rozpoczynam – pouczaj mnie,
gdy rozwijam i wyjaśniam – kieruj mną,
gdy dokończę – dopełnij łaską zrozumienia.

Ty, który jesteś prawdziwym Bogiem i człowiekiem,
dawaj mi smak Bóstwa i dobrego człowieczeństwa.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Hymn eucharystyczny św. Tomasza z Akwinu

1. Zbliżam się w pokorze i niskości swej,
Wielbię Twój majestat, skryty w Hostii tej.
Tobie dziś w ofierze serce daję swe,
O, utwierdzaj w wierze, Jezu dzieci Twe.

2. Mylą się, o Boże, w Tobie wzrok i smak,
Kto się im poddaje, temu wiary brak,
Ja jedynie wierzyć Twej nauce chcę,
Że w postaci Chleba utaiłeś się.

3. Bóstwo Swe na Krzyżu skryłeś wobec nas,
Tu ukryte z Bóstwem Człowieczeństwo wraz,
Lecz w Oboje wierząc, wiem, że dojdę tam,
Gdzieś przygarnął łotra, do Twych niebios bram.

4. Jak niewierny Tomasz Twych nie szukam Ran,
Lecz wyznaję z wiarą, żeś mój Bóg i Pan,
Pomóż wierze mojej, Jezu, łaską Swą,
Ożyw mą nadzieję, rozpal miłość mą.

5. Ty, coś upamiętnił śmierci Bożej czas,
Chlebie Żywy, życiem swym darzący nas.
Spraw, bym dla swej duszy życie z Ciebie brał,
Bym nad wszelką słodycz Ciebie poznać chciał.

6. Ty, co jak pelikan, Krwią swą karmisz lud,
Przywróć mi niewinność, oddal grzechów brud.
Oczyść mnie Krwią swoją, która wszystkich nas
Jedną kroplą może obmyć z win i zmaz.

7. Pod zasłoną teraz, Jezu, widzę Cię,
Niech pragnienie serca kiedyś spełni się,
Bym oblicze Twoje tam oglądać mógł,
Gdzie wybranym miejsce przygotował Bóg.


(Źródło: http://stacja7.pl/modlitwa/3-modlitwy-sw-tomasza-z-akwinu-znasz-je)

Modlitwy za wstawiennictwem św. Alfonsa Liguori

 

alfons

Modlitwa św. Alfonsa Liguori

O Królowo nieba i ziemi, o Matko Pana wszechświata,
o Maryjo, Istoto największa, najwznioślejsza, najmiłościwsza!
Prawdą jest, że wielu ludzi Cię nie zna i nie miłuje;
lecz przecież jest tyle milionów aniołów i wybranych w niebie,
którzy Cię miłują i wiecznie wysławiają.
A nawet na tej ziemi tyle dusz szczęśliwych
pała miłością ku Tobie i rozkoszuje się Twą dobrocią.
Obym Cię i ja miłował, Pani moja najukochańsza!
Obym się starał zawsze służyć Ci chwalić Cię, czcić Cię
i rozszerzać nabożeństwo ku Tobie.
Tyś sprawiła, ze Bóg się w Tobie rozmiłował
i że pięknością Swą zwabiłaś Go z łona Ojca Przedwiecznego
i sprowadziłaś na ziemię, aby się stał człowiekiem i Twoim Synem;
czyżbym zatem ja nędzny nie miał się rozmiłować w Tobie?
Nie, Matko moja najsłodsza i ja Cię chcę kochać,
a kochać bardzo i chcę czynić,
co tylko jest w mojej mocy,
żeby Cię inni także miłowali.
Przyjmij więc o Maryjo,
to moje pragnienie kochania Cię
i dopomóż mi je w czyn wprowadzić.
Wiem, ze Bóg bardzo miłościwym okiem spogląda na Twych czcicieli,
gdyż poza Swą chwałą niczego tak gorąco nie pragnie,
jak tego, by Cię wszyscy czcili, sławili i miłowali.
Od Ciebie, Pani, spodziewam się wszelkich łask.
Ty mi wyprosisz przebaczenie wszystkich grzechów i wytrwałość.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa św. Alfonsa Liguoriego

z książki „O umiłowaniu Pana Jezusa w życiu codziennym”

O Jezu, miłości moja, całą siłą woli chcę Ciebie miłować jak najgoręcej i chcę się stać świętym;
a właśnie dlatego chcę się stać świętym, żeby się Tobie przypodobać i móc Cię gorąco miłować i w tym i w przyszłym życiu.
Ja sam nic nie mogę, ale Ty możesz wszystko, a wiem, że chcesz, bym się stał świętym.
Już teraz dusza moja przez łaskę Twoją za Tobą wzdycha i niczego nie pragnie jak tylko Ciebie.
Nie chcę już więcej żyć dla siebie samego; Ty chcesz, bym był całkowicie Twoim, i ja całkowicie Twoim być pragnę.
Przyjdź więc, Panie, i połącz się ze mną a mnie pociągnij ku sobie.
Tyś jest nieskończoną dobrocią,
Tyś jest, któryś mię aż nazbyt umiłował;
Tyś bez miary miłujący i bez miary miłości godzien; jakżebym więc mógł kochać co innego jak Ciebie?
Ponad wszystkie skarby ziemskie przenoszę miłość Twoją,
Tyś sam jedynym przedmiotem, jedynym celem wszystkich pragnień serca mego.
Wszystkiego się wyrzekam, żeby jedynie oddać się miłości Twojej, mój Stwórco,
mój Zbawicielu, mój Pocieszycielu,moja Nadziejo, moja Miłości, moje wszystko!
Nie tracę nadziei, pomimo tak licznych niewierności, którymi Cię obraziłem w minionych latach,
że się stanę świętym, bo wiem, żeś Tyś umarł, mój Jezu,
by móc przebaczyć skruszonemu grzesznikowi.
A ja teraz już kocham Cię z całej duszy, kocham Cię z całego serca, kocham Cię więcej niż siebie samego
i żałuję nadewszystko, żem kiedyś znieważał Ciebie, Dobro najwyższe.
Teraz już nie jestem swoim, ale jestem Twoim; o Boże serca mego, rozporządzaj mną, jak Ci się podoba.
Dla przypodobania się Tobie przyjmuję wszelkie przeciwności, jakie zechcesz na mnie zesłać,
choroby, boleści, utrapienia, zniewagi, ubóstwo, prześladowania, udręczenia, wszystko przyjmuję, żeby się Tobie przypodobać;
a także i śmierć przyjmuję, jaką mi przeznaczyłeś, ze wszystkimi uciskami, jakie jej towarzyszyć będą:
dość mi na tym, byś mi udzielił łaskę miłowania Cię gorąco.
Dopomóż mi, sił mi dodaj, bym mógł jeszcze w tym życiu,
które mi pozostaje, wynagrodzić Ci miłością wszystkie gorycze,
jakich Ci się dawniej stałem przyczyną, o jedyna miłości duszy mojej.
O Królowo nieba, Matko Boża, Ucieczko grzeszników, w Tobie całą ufność pokładam.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir


(Żródło: http://www.apostol.pl)

Modlitwy za wstawiennictwem św. o. Dominika

swiety-dominik-rozaniec

Modlitwy do św. Dominika

Chwalebny Ojcze, święty Dominiku,
który otrzymałeś od Boga tyle pomocy dla tych,
którzy polecają się Tobie w obrazie z Soriano,
weź także i mnie pod swoją łaskawą opiekę
i wyjednaj łaski dla duszy oraz inne dobrodziejstwa,
tak mi obecnie potrzebne.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa za wstawiennictwem św. Dominika

Boże, Ty zechciałeś, aby Twój sługa, św. Dominik,
przez swój cudowny Obraz w Soriano
spełniał także po śmierci swoje dzieła apostolstwa
i dobroczynności, daj nam, Twoim wiernym,
korzystać z owoców jego chwalebnej opieki
we wszystkich niebezpieczeństwach duszy i ciała.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa do św. Dominika

O nadziejo przedziwna, którąś dał opłakującym Cię,
kiedy przybliżał się Twój zgon:
że będziesz po swej śmierci pomocny swoim braciom,
skoro stawisz się przed Wszechmocnego Boga tron.

Spełń, Ojcze, to coś przyrzekł w ostatnią godzinę,
i nam Twoim sługom okaż swą przyczynę!

Ty, coś tyloma cudy swe imię wsławił,
gdyś leczył ciała chore i kalekie,
przyjdź do nas z łaską Pana Chrystusową
i uzdrów dusze tą niebiańską mocą!

Spełń, Ojcze, to coś przyrzekł w ostatnią godzinę,
i nam Twoim sługom okaż swą przyczynę!

Niech Ojcu chwała wiecznie brzmi,
Synowi i Duchowi po wszystkie dni.

Spełń, Ojcze, to coś przyrzekł w ostatnią godzinę,
i nam Twoim sługom okaż swą przyczynę!

Módlmy się

Wszechmogący Boże, niech święty Dominik,
który był gorliwym głosicielem objawionej prawdy,
wspiera Twój Kościół swoimi zasługami i nauką
i niech będzie dla nas troskliwym opiekunem.
Przez Chrystusa Pana naszego.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o uzyskanie trzech cnót boskich
za pośrednictwem świętego Dominika

  1. O święty Patriarcho Dominiku, tak bardzo umocniony byłeś w swojej wierze, że chętnie tysiąckroć ofiarowałeś swoje życie, aby jej bronić, wymódl nam tę samą stałość i łaskę życia wiernego zasadom wiary, którą wyznajemy.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

  1. O święty Ojcze Dominiku, jako nagrodę Twej cudownej nadziei otrzymałeś od Boga zapewnienie, że we wszystkich potrzebach otrzymasz pomoc, daj nam udział w Twoim duchu zawierzenia, abyśmy nie przywiązywali serca do dóbr doczesnych, których potrzebujemy i tak ich używali, aby zasłużyć na dobra wieczne.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

  1. O wybrany przyjacielu Boga, święty Dominiku, przez wielki ogień miłości, która od dzieciństwa rozpalała Twoje serce, podczas całego Twojego życia wciąż rosła, a teraz w wieczności nigdy nie wygaśnie, uczyń nam to, aby ten piękny płomień od nowa się w nas rozpalił, gdyby zgasiła go nasza słaba wiara, a gdy już będzie płonął, aby nie zgasi w ciemnościach pokus.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o pokorę

  1. Prawdziwy nauczycielu pokory, święty Dominiku, tak niewiele myślałeś o sobie, aby przez nikogo nie być chwalonym i cenionym, uproś nam przebaczenie pychy, która jest tak żądna chwały i poważania ze strony innych ludzi i uzyskaj dla nas prawdziwe poznanie tego, że sami z siebie jesteśmy niczym.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

  1. Szlachetny Ojcze, święty Dominiku, w Twojej niezrównanej pokorze uważałeś się za największego grzesznika, taki chciałeś być widziany, a od ludzi wzgardzony, zobacz jak bardzo boimy się każdego upokorzenia, uproś nam u Boga, który pysznym się sprzeciwia, a pokornym daje łaskę, aby nauczył nas na wzór Jezusa być łagodniejszymi i pokorniejszego serca.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

  1. Chwalebny Patriarcho, święty Dominiku, przez Twą głęboką pokorę zasłużyłeś, aby teraz na ziemi i w niebie zostać wyniesionym, uwielbionym, przed tronem Najwyższego błagaj Boga o łaskę, abyśmy byli prawdziwie mali i pokorni na ziemi, mając nadzieję na to, by pewnego dnia z pomocą Bożej laski wyniesionymi zostać do chwały raju.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

paramedical.zums.ac.ir


 (Źródło: http://adonai.pl)

Modlitwy za wstawiennictwem św. Dominika Savio

dominik-savio

MODLITWA do ŚW. DOMINIKA

Chwalebny Ojcze, święty Dominiku, który otrzymałeś od Boga tyle pomocy dla tych, którzy polecają się Tobie w obrazie z Rosiano, weź także i mnie pod swoją łaskawą opiekę i wyjednaj łaski dla duszy oraz inne dobrodziejstwa, tak mi obecnie potrzebne. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

MODLITWA DO PANA BOGA za wstawiennictwem ŚW. DOMINIKA

Boże, Ty zechciałeś, aby Twój sługa, św. Dominik, przez swój cudowny Obraz w Rosiano spełniał także po śmierci swoje dzieła apostolstwa i dobroczynności, daj nam, Twoim wiernym, korzystać z owoców jego chwalebnej opieki we wszystkich niebezpieczeństwach duszy i ciała. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

MODLITWA DO ŚW. DOMINIKA /”RESPONSORIUM”/

R/ O nadziejo przedziwna, którąś dał opłakującym Cię, kiedy przybliżał się Twój zgon: że będziesz po swej śmierci pomocny swoim braciom, skoro stawisz się przed Wszechmocnego Boga tron.
+ Spełń, Ojcze, to coś przyrzekł w ostatnią godzinę, i nam Twoim sługom okaż swą przyczynę!
V/ Ty, coś tyloma cudy swe imię wsławił, gdyś leczył ciała chore i kalekie, przyjdź do nas z łaską Pana Chrystusową i uzdrów dusze tą niebiańską mocą!
+ Spełń, Ojcze, to coś przyrzekł w ostatnią godzinę, i nam Twoim sługom okaż swą przyczynę.
V/ Niech Ojcu chwała wiecznie brzmi, Synowi i Duchowi po wszystkie dni.
+ Spełń, Ojcze, to coś przyrzekł…
Módlmy się:
Wszechmogący Boże, niech święty Dominik, który był gorliwym głosicielem objawionej prawdy, wspiera Twój Kościół swoimi zasługami i nauką i niech będzie dla nas troskliwym opiekunem.
Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir


(Żródło: http://www.dominikanki.republika.pl)

Modlitwy za wstawiennictwem bł. Karoliny Kózkówny

karolina

Modlitwy do bł. Karoliny Kózkówny

Najłaskawszy Boże, który sprawiłeś że młoda dziewczyna
poświęciła swoją czystość wyłącznie Tobie
przez ofiarę ze swojego życia ginąc z rąk nieprzyjaciela,
spraw, prosimy, abyśmy za Jej wstawiennictwem
umieli podejmować codziennie walkę z pokusami.
Wzbudź w nas mocne postanowienie życia czystego i szlachetnego.
Spraw łaskawie, byśmy umieli rozpoznać swoje powołanie
i naśladować cnoty błogosławionej Karoliny,
a spełniając Twoją wolę oczyszczali swoje intencje
i przez zachowanie czystości ciała i duszy służyli Tobie z radością.
Niech Twoja łaska broni nas od wszelkich napaści nieprzyjaciół Kościoła.
Przez Chrystusa Pana naszego.

Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś… Chwała Ojcu…

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa młodych

Błogosławiona Karolino.
Twojej się opiece w szczególniejszy sposób dzisiaj polecamy
i prosimy cię, abyś nas swoim wstawiennictwem przed Bogiem wspierała,
ratowała we wszystkich potrzebach naszych
i wyjednała nam łaskę wiernego naśladowania cnót twoich.
Spraw to o droga nasza patronko,
abyśmy Bogu dochowali wierności
pośród wszelkich przygód tego życia
i zasłużyli sobie na łaskę szczęśliwej śmierci.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Nowenna do Błogosławionej Karoliny

Dzień pierwszy:

Przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu (1 Kor 1,26)
(Powszechne powołanie do świętości)


Z życia Błogosławionej

„Prawdziwy anioł” – tymi słowami określano Karolinę jeszcze za jej życia. Naoczni świadkowie wyrażali mocne przekonanie, iż Karolina w swym życiu nie popełniła nawet grzechu lekkiego, a każda jej cnota – mówiąc językiem teologicznym – nosiła znamię heroiczności. Z drugiej jednak strony, jak można zauważyć, mieściło się ono w ramach zwyczajnej, choć gorącej pobożności wiejskiej. I tutaj dotykamy czegoś istotnego dla duchowości Karoliny.

Jej duchowość to urzeczywistnienie powołania do świętości w zwykłych – rzec by można – mało ciekawych warunkach. Swym życiem Karolina pomaga zrozumieć, że świętość znajduje się rzeczywiście w zasięgu naszej ręki, że naprawdę niewiele trzeba zmieniać wokół siebie: szukać odosobnienia, zmieniać stanu, podejmować się nowych nadzwyczajnych zadań… Trzeba tylko zmieniać siebie i ciągle pamiętać, że świętym mogę być tam, a może nawet tylko tam, gdzie jestem. Takie jest m.in. orędzie, jakie głosi nam Karolina, orędzie, nad którym nigdy dość rozmyślania.

Ze skarbca duchowości chrześcijańskiej

1. Chrześcijanie trwałym fermentem w świecie

„Chrześcijanie nie wyróżniają się ani miejscem zamieszkania, ani mową, ani sposobem ubioru. Rzeczywiście nie mają swoich własnych miast, nie posługują się odrębnym językiem. Zamieszkują greckie i barbarzyńskie miasta, jak komu wypadło; przyjmują miejscowe zwyczaje w ubiorze, w jedzeniu dając przykład życia niezrozumianego, niepojętego dla wielu.

Mieszkają, każdy we własnej ojczyźnie, jak pielgrzymi; podejmują się obowiązków jak obywatele, znoszą ciężary jak cudzoziemcy. Każdy kraj obcy jest dla nich ojczyzną i każda ojczyzna ziemią obcą. Żyją w ciele, ale nie według ciała. Przebywają na ziemi, lecz są obywatelami nieba. Podporządkowują się obowiązującemu prawu, owszem, swym postępowaniem przewyższają o wiele wymogi prawa. Miłują wszystkich, w wszyscy ich prześladują. Są właśnie nieznani, a jednak skazywani. Zabuja się ich, a oni tym sposobem zdobywają życie; ubogimi są ale wzbogacają wielu; pozbawieni wszystkiego obfitują we wszystko. Krzywdzeni – błogosławią; znieważani – odpłacają szacunkiem. Dobro czynią, a karani są jak złoczyńcy… Krótko mówiąc: czym dusza jest dla ciał, tym chrześcijanie są dla świata.

Dusza znajduje się w każdej części ciała i chrześcijanie również są w każdej części świata. Dusza mieszka w ciel, choć nie pochodzi od ciała; także chrześcijanie mieszkają w świecie, ale nie są ze świata. Dusza jest niewidzialna i zamknięta w ciele widzialnym. Także chrześcijanie są łatwo widzialni w świecie, ale chwała jaką oddają bogu, jest niewidzialna.

Ciało nienawidzi duszy i zwalcza ją, choć nie doznało od niej najmniejszej krzywdy, dlatego że sprzeciwia się jego żądzom. Podobnie świat nienawidzi chrześcijan… dusza miłuje swe ciało… podobnie chrześcijanie miłują tych, którzy ich nienawidzą. Dusza jest zamknięta w ciele i to ona właśnie podtrzymuje ciało. Podobnie chrześcijanie są zamknięci w świecie jakby w więzieniu. A przecież to oni podtrzymują świat. Dusza nieśmiertelna mieszka w przybytku śmiertelnym; także chrześcijanie przybywają pośród tego, co zniszczalne, oczekując nieśmiertelności wiecznej” (List do Diogeneta, 5 i 6).

Powyższe słowa, napisane podczas wielkich prześladowań II wieku, zachowują nadal swą aktualność. Chrześcijanie są „duszą świata”, niezależnie od tego, kim są pod względem stanu, wykształcenia, narodowości. Są duszą świata, o ile na co dzień naprawdę są chrześcijanami.

2. Być chrześcijaninem na co dzień

„Nauczę was sposobu wielbienia boga przez cały dzień. Zawsze, kiedy wykonujecie jakąś czynność wykonujcie ją dobrze, a uwielbicie Boga. Kiedy śpiewacie hymn, oddajecie chwałę Bogu. Czymże są jednak słowa, jeśli serce nie śpiewa zarazem? Skończyliście śpiewać i udajecie się na posiłek? Powstrzymujcie się od wszelkiego nieumiaru, a uwielbicie Boga. Idziecie na spoczynek? Nie wstawajcie, aby czynić zło, a uwielbicie Boga. Zajmujecie się sprawami handlu? Nie oszukujcie nikogo, a wielbicie Boga. Pracujecie w polu? Nie prowadźcie sporów, a uwielbicie Boga. Tak więc prawość waszych czynów niech będzie dla was sposobem wielbienia Boga na co dzień” (Św. Augustyn, In ps. 34).

Konsekwentna postawa chrześcijańska, nawet jeśli w codziennym życiu jest mało błyskotliwa, zawsze przynosi bogate owoce. Nie tylko sprawia, że codzienność nabiera stopniowo znamion heroiczności, ale także przygotowuje do heroicznych decyzji, w niepowtarzalnych i wyjątkowych
chwilach wielkich rozstrzygnięć.

3. Być chrześcijaninem naprawdę

„Kiedy byliśmy już w więzieniu, ojciec mój pragnął usilnie przekonać mnie i skłonić do wyrzeczenia się wiary w Chrystusa.
– Ojcze – powiedziałam – widzisz ten wazon, tamten flakon albo tamto naczynie?
– Widzę – odparł.
– Czy można powiedzieć, że to nie jest wazon, flakon albo naczynie?
– Nie można – odpowiedział.
– Podobnie i ja nie mogę powiedzieć, że jestem kimś innym niż jestem, a jestem przecież chrześcijanką” (Męczeństwo św. Perpetuy i Felicyty, 3).

Przeczytaliśmy relacje z pobytu w więzieniu św. Perpatuy, dziewicy i męczennicy (w. II/III). Prostota i stanowczość w chwili śmierci są rezultatem podobnej prostoty i stanowczości na co dzień.

4. Uczeń, którego Jezus miłował, powiedział: To jest Pan (J 21,7)

„Bardzo trudno jest nam zrozumieć ową wielką i wzniosłą prawdę, że Chrystus wędruje nadal pośrodku nas i swoim gestem, spojrzeniem, głosem wzywa, abyśmy szli za Nim. Nie udaje się nam zrozumieć, że to wezwanie Chrystusowe ma miejsce każdego dnia, dzisiaj tak samo jak wczoraj.

Zgadzamy się, że tak właśnie działo się w czasach apostolskich, ale nie potrafimy przyjąć, że dzisiaj dzieje się to również; brak nam wiary i dlatego nie widzimy. Bardzo różnimy się od umiłowanego ucznia, który natychmiast poznał Chrystusa, pomimo że inni nie potrafili rozpoznać. On tam był, na brzegu, zmartwychwstały, i nakazywał zarzucić sieć na jezioro; wtedy to uczeń, którego Jezus miłował, powiedział do Piotra:”

„To jest Pan”! „Otóż pragnę wam powiedzieć, że ludzie, którzy prowadzą życia pobożne, odkrywają raz po raz prawdy, których dotąd nigdy nie dostrzegali, na które dotąd nie zwracali uwagi. Nagle w jednej chwili jawią się im one z jakąś wielką oczywistością. Te prawdy pociągają za sobą pewne zobowiązania, mają charakter przykazań, nakazują posłuszeństwo. W ten albo podobny sposób wzywa nas Chrystus. Nie ma nic cudownego i nadzwyczajnego w tym Jego postępowaniu wobec nas. On działa poprzez nasze władze naturalne i okoliczności życia.

A zatem to, co dokonuje się dzisiaj dla nas w postaci opatrznościowych wydarzeń, jest co do istoty tym samym, czym było słowo Chrystusa skierowane do tych, którzy otaczali Go podczas ziemskiego Jego nauczania” (J.H. Newmann, Parochial sermons VIII, 2).

Olśniewające Janowe: „To jest Pan!” należy nieraz do dziejów duszy chrześcijanina. To odkrycie jest wówczas nowym początkiem i nową drogą.

Modlitwa

Abyśmy mogli godnie odpowiedzieć na wezwanie do świętości w zwyczajnych okolicznościach życia, w chwilach próby i przełomu…

– Obdarz nas, Panie umiejętnością rozpoznawania Twej świętej woli w zwykłych wydarzeniach dnia, obdarz niewzruszonym pragnieniem pójścia za
poznaną i uznaną Twą wolą, obdarz wytrwałością na drodze, którą obraliśmy i którą na nowo stale obieramy.

– Broń nas przed letniością w służbie Twojej, przed cząstkowością służenia Tobie, przed wybieraniem tego tylko, co jest nam miłe, co łatwe i czym moglibyśmy się chełpić przed sobą i światem.

– Przebacz, ilekroć szukamy siebie zamiast Ciebie, ilekroć głosimy, a nie czynimy, ilekroć zapominamy o Tobie, a myślimy o sobie.

– Daj nam odnaleźć własny sposób naśladowania prostoty Karoliny, konsekwencji w urzeczywistnianiu powołania chrześcijańskiego; daj, abyśmy taką prostotę i taką konsekwencję w życiu ukochali.

Błogosławiona Karolino – módl się za nami.
Zdrowaś, Maryjo… Amen.

Dzień drugi:

Pan światłem i zbawieniem moim (Ps 27,1)
(Wiara)

Z życia Błogosławionej

„Bóg nas nie opuści” – Karolina chętnie i często powtarzała to zdanie. Było ono świadectwem zawierzenia Bogu i owocem głębokiego przekonania, że nic złego nie może spotkać człowieka, który Chrystusa obrał za nauczyciela i przewodnika. Z tego zawierzenia i wyboru pochodziła je gorliwość w poznawaniu prawd wiary. Bywało, że matka Karoliny, zapytywana w sprawach religii przez dzieci albo i starszych mieszkańców przysiółka, odpowiadała; „Zapytajcie Karcicie. Ona wam lepiej wyjaśni. Zastanawiającym również świadectwem przeżywania i rozumienia spraw Bożych przez 17-letnia wiejska dziewczynę jest wypowiedź jej proboszcza, który stwierdził, że chętnie rozmawiał z Karoliną na tematy religijne i że te rozmowy jemu samemu przynosiły duchową korzyść. I tak – z jednej strony zawierzenie Bogu bez zastrzeżeń i wahań, z drugiej strony – radosne i gorliwe zgłębianie Bożych spraw i tajemnic, przeplatały się w życiu Karoliny nieustannie, budując j pomnażając jej głęboką wiarę.”

Ze skarbca duchowości chrześcijańskiej

1. Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli (J 20,29)

„Gdyby Chrystus został wśród nas w swoim ciele, wyżej zapewne stawialibyśmy oczy ciała niż oczy duchowe, oczy serca. On jednak, wiedząc dobrze, które oczy są ważniejsze, oddalił się sprzed naszych cielesnych oczu, abyśmy nauczyli się cenić oczy serca. Bo rzeczywiście czymś ważniejszym jest dla nas wierzyć w Chrystusa, niż mieć Jego ciało obok siebie… Kiedy wierzymy, Jezus staje przed oczyma naszego serca…

Nikt więc nie powinien się smucić, że Zbawiciel odszedł do nieba i niejako nas opuścił. Kiedy wierzymy, jest pośród nas. Jego obecność w tobie jest wówczas bardziej rzeczywista niż wówczas, kiedy byłby poza tobą, przed twymi oczyma. Gdy wierzysz. On jest w tobie. Gdybyś podejmował Chrystusa w swoim mieszkaniu, byłby z tobą; ale ty przyjmujesz Go do swego serca, a zatem jest On jeszcze bardziej z tobą” (Św. Augustyn, Sermones post Maurmos reperti, Romae 1930, 620-621).

Z właściwą sobie głębią i prostotą św. Augustyn objaśnia swoim wiernym, co to znaczy wierzyć w Chrystusa, Boga i Zbawiciela, którego nie widzi się oczyma ciała. Słowa: „Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli” należą do często powtarzanych słów wiary.

2. Otworzyły się im oczy i poznali Go (Łk 24,31)

„Ci, z którymi podążała Prawda, nie mogli być daleko od miłości… Ofiarują Mu zatem gościnę jako podróżnemu, Przygotowują posiłek, podają chleb i inne pokarmy. I oto podczas łamania chleba rozpoznali Boga, którego nie potrafili poznać, gdy wcześniej Pisma im wyjaśniał. Słuchając przykazań Bożych, nie dostąpili uświęcenia: zostali uświęceni dopiero wówczas, gdy zaczęli je zachowywać.” Napisano bowiem: „Nie ci, którzy słuchają Prawa, są sprawiedliwi przed Rogiem, ale ci, którzy je zachowując Kto zatem pragnie pojąć rzeczy, o których słyszał, niech jak najrychlej zacznie je wypełniać. Pan dał się poznać nie wtedy, gdy przemawiał, ale wtedy, kiedy Mu służono (Św. Grzegorz Wielki, Homilia, 23).

Chcesz zobaczyć Boga, chcesz, aby ustały twe trudności w wierze – mówi Grzegorz – pełnij wolę Bożą, wypełniaj przykazania. Zapamiętajmy tę starożytną, ale cenną wskazówkę. Dla siebie i dla innych.

3. Mów, Panie…

„Mów, Panie, bo słucha sługa Twój. To ja jestem Twój sługa, udziel mi światła, abym mógł poznać Twoje nakazy, Przygotuj me serce na słowa ust Twoich, niech pouczenie Twoje zstąpi na mnie jak rosa. Synowie Izraela prosili niegdyś Mojżesza: Mów ty do nas, a będziemy cię słuchać.

Niechaj Pan nie przemawia do nas, abyśmy nie pomarli”. Ja nie proszę w ten sposób. Panie, a raczej wzywam pokornymi słowami proroka Samuela: „Mów, Panie, bo sługa Twój słucha”. Niech nie przemawia do mnie Mojżesz, lub którykolwiek z proroków. Mów Ty, Boże mój i Panie, który dajesz światło i natchnienie wszystkim prorokom. Ty sam bez ich udziału możesz doskonale pouczyć, podczas gdy oni bez Ciebie niczego nie zdołają dokonać. Głosić potrafią, ale ducha udzielić nie potrafią; potrafią pięknie mówić, ale bez Ciebie nie zapalą serca. Przekazują słowa – Ty sam dajesz ich rozumienie. Mówią o tajemnicach, ale ich znaczenie Ty jeden możesz odsłonić. Nauczają Twoich przykazań. Ty pomagasz je zachowywać; wskazują drogę. Ty dajesz siłę wyruszyć. Oni działają od zewnątrz, podczas gdy Ty nauczasz i oświecasz serca. Oni nawadniają. Ty dajesz urodzaj; wypowiadają słowa. Ty dajesz ich zrozumienie. Przeto niechaj nie mówi do mnie Mojżesz, ale Ty, Panie Boże, Prawdo odwieczna, abym nie doznał śmierci. Tak właśnie mogłoby się stać, gdybym pouczony od zewnątrz, od wewnątrz nie zapłonął. Nie dopuść, abym zawinił przez słowo wysłuchane, ale nie wprowadzone w czyn, słowo poznane i nie umiłowane, przyjęte, a nie zachowane. Mów przeto. Panie, Twój sługa słucha Ciebie. Ty masz słowa życia wiecznego. Mów ku pocieszeniu mej duszy, dla odnowienia całego mego życia, na cześć i chwałę, na wieczne uwielbienie” (De imit. Christi, III, 2).

W słowach powyższej modlitwy autor Naśladowania zamyka głębokie przekonanie, że Bóg sam, bez pomocy jakichkolwiek pośredników, kieruje niekiedy do serca człowieka swe pouczenia. Ta modlitwa i to przeświadczenie stają się szczególnie żywe wówczas, kiedy w naszym życiu
spotykamy się z głębokim rozumieniem spraw Bożych u ludzi prostych, u ludzi niewykształconych.

Modlitwa

Za wstawiennictwem bł. Karoliny, która w różnych okolicznościach życia z wiarą powtarzała słowa: „Bóg nas nie opuści”, prośmy Wszechmogącego Boga, aby w Synu swoim, Jezusie Chrystusie, był dla nas ratunkiem, i szczerym sercem wołajmy: Nie opuszczaj nas, Jezu.

– Kiedy wiara nasza znużona powszedniością, lekceważeniem przez otoczenie, odsuwana przez wygodnictwo, zacznie słabnąć… Nie opuszczaj nas, Jezu,

– Kiedy „wiara nasza przestanie ożywiać wszystkie nasze czyny i stopniowo zaczniemy szukać innej dla nich zapłaty niż Ty sam…
Nie opuszczaj nas, Jezu.

– Kiedy kusiciel przystąpi do ostatecznej z nami rozprawy, nakłaniając podstępnie do odrzucenia Twoich wskazań… Nie opuszczaj nas, Jezu.

– Kiedy staniemy wobec utraty wiary w bliźnich, kiedy próbować będziemy ukazać im Twoją obecność i Twoją miłość… Nie opuszczaj nas, Jezu.

– Kiedy w wyznawaniu wiary świętej potrzeba nam będzie odwagi męczenników, wytrwałości wyznawców, żarliwości proroków… Nie opuszczaj nas, Jezu.

Jezu, usłysz nas. Jezu, wysłuchaj nas. Jezu, zmiłuj się nad nami.
Zdrowaś, Maryjo… Amen.

Dzień trzeci:

Nadzieja zawieść nie może (Rz 5,5)
(Nadzieja)

Z życia Błogosławionej

Chrześcijańska cnota nadziei wyrasta z przeświadczenia o przemijalności tego świata i niezawodnym wypełnianiu się dzieła zbawienia.

Przeświadczenie to w życiu Karoliny objawiało się na różny sposób. Razu pewnego mówiła do koleżanki o swych planach na przyszłość: „Jak dorosnę, poproszę tatusia, aby wybudował mi maleńki domek z jednym oknem – tam będę mieszkała, pracowała i modliła się”. Wypowiedź nie pozbawiona pewnej naiwności dziewczęcej; inaczej zapewne o przemijalności świata wyraziłby się ktoś uczony. Ale sens byłby zawsze ten sam: „Przemija postać tego świata”. W zachowaniu i wypowiedziach Karoliny uderza ponadto głębokie przekonanie o oczywistości prawdy o niebie. Kiedy przeżywała coś bardzo trudnego lub przykrego, zwykła mówić, że tak właśnie trzeba ze względu na niebo: „Jakże chciałabym być z Matką Najświętszą w niebie” – mawiała. Jedno i drugie – zarówno myśl o przemijalności świata, jak i przekonanie o niezawodności Bożych obietnic mobilizowały Karolinę do gotowości na spotkanie z Panem. I tak się złożyło, że na sześć miesięcy przed swą męczeńską śmiercią Karolina przyjęła sakrament bierzmowania, kilka dni przedtem przystąpiła do sakramentu pokuty, zaś w przeddzień męczeństwa po raz ostatni przyjęła Ciało Pańskie – zadatek zbawienia. W ten oto sposób przygotowana stanęła wobec rzeczywistości spotkania z Chrystusem.

Ze skarbca duchowości chrześcijańskiej

l. Dobremu Bogu śpiewajmy: Alleluja

„Śpiewajmy Alleluja tutaj – pośród trosk, abyśmy mogli śpiewać tam – w pokoju. Dlaczego pośród trosk? Nie chciałbyś, abym się czuł zaniepokojony, gdy czytam: „Bojowaniem jest życie człowieka na ziemi”? Nie chciałbyś, abym był zatroskany, słysząc skierowane do mnie słowa: „Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie”? Nie chciałbyś, abym był zmartwiony, kiedy tutaj pokus jest tak wiele, iż
sama modlitwa każe nam powtarzać: „0dpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”? Codziennie zanosimy prośby, bo codziennie potrzebujemy przebaczenia. Chcesz, abym czuł się bezpieczny tutaj, gdzie codziennie proszę o odpuszczenie grzechów i codziennie błagam o pomoc w niebezpieczeństwach? A jednak, bracia, nawet w tym uciążliwym położeniu dobremu Bogu, który wybawia nas od złego, śpiewajmy Alleluja.

„Wierny jest Bóg – mówi św. Paweł – i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść”. A więc i tutaj śpiewajmy Alleluja. Człowiek jest winny, ale Bóg jest wierny. Apostoł nie mówi: „Bóg nie pozwoli was kusić”, ale „Bóg nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść; zsyłając pokusę, równocześnie wskaże sposób jej pokonania, abyście mogli przetrwać”. Zostałeś poddany próbie: Bóg wskaże wyjście, abyś nie zginął, owszem, sprawi, abyś jak naczynie został ukształtowany przepowiadaniem, wypalony cierpieniem.

Kiedy zaś nasze ciało stanie się nieśmiertelne i niewidzialne, wówczas ustanie wszelka pokusa, „ponieważ ciało umarło”. Porzucimy zatem martwe ciało? Nie, posłuchaj dalej: „Jeśli mieszka w was Duch Tego, który Chrystusa wskrzesił z martwych, przywróci do życia również wasze śmiertelne ciała”. W ten sposób nasze ciało, dotąd ziemskie, stanie się wówczas niebieskim.

O jakże błogosławione tamto Alleluja! O Alleluja bezpieczeństwa i pokoju, gdzie nie będzie żadnego nieprzyjaciela, gdzie nie zabraknie żadnego przyjaciela. Tam i tutaj rozbrzmiewa Boża chwalba. Tu jednak pośród trosk, tam wśród bezpieczeństwa; tutaj ze strony tych, co mają umrzeć, tam od tych, którzy żyją na wieki; tutaj w nadziei, tam w wypełnieniu; tutaj w drodze, tam w ojczyźnie” (Św. Augustyn, Sermo, 256).

Pomimo najcięższych doświadczeń życia zawsze pozostaje miejsce na chrześcijańską nadzieję. Jest ona mocna wiernością Boga a nie człowieka, mocna dzięki woli Bożej, która pragnie każdego człowieka doprowadzić do zbawienia.

2. Nie sprzeciwiajmy się pierwszemu przyjściu Pana, abyśmy nie musieli obawiać się drugiego

„Pan nadchodzi, aby osądzić ziemię. Pierwszy raz już przyszedł, a przyjdzie jeszcze potem. Najpierw Jego głos rozbrzmiał w Ewangelii, przybył w osobach swych głosicieli i napełnił świat. Nie sprzeciwiajmy się pierwszemu Jego przyjściu, abyśmy nie lękali się drugiego.” Cóż więc powinien czynić chrześcijanin? Korzystać ze świata, a nie służyć światu. Co to znaczy? Znaczy to, aby posiadać dobra, jakby się ich nie posiadało. Tak bowiem mówi Apostoł: „Zresztą, bracia, czas jest krótki. Trzeba więc, aby ci, którzy mają żony, żyli jakby nieżonaci; ci, którzy płaczą, jakby nie płakali; ci zaś, co się radują, jak gdyby się nie radowali; ci, którzy nabywają, jak gdyby nie posiadali; ci, którzy używają tego świata, jak gdyby nie używali; przemija bowiem postać tego świata. Chciałbym, żebyście byli wolni od utrapień”. Ten, kto wolny jest od wszelkich trosk, w spokoju oczekuje na przyjście Pana. Cóż to byłaby za miłość ku Chrystusowi lękać się, że przyjdzie!

Miłujemy Go i boimy się, że przyjdzie! Czy naprawdę miłujemy? Czy może bardziej miłujemy nasze grzechy? Miejmy w nienawiści grzechy, a miłujmy Tego, co przyjdzie, aby ukarać grzechy. Chcemy czy nie chcemy – przyjdzie na pewno. To, że nie przychodzi teraz, nie oznacza, że nie przyjdzie później. Przybędzie, a nie wiesz, kiedy. Jeśli znajdzie cię przygotowanym, nie zaszkodzi ci ta niewiedza (Św. Augustyn, In ps., 95).

Nasza nadzieja jest tak wielka – mówi św. Augustyn – jak wielkie jest pragnienie przyjścia Chrystusa. Jaka więc jest nadzieja nasza?

3. Żywot wieczny

„Jest rzeczą słuszną, że wśród prawd wiary znajdujących się w Symbolu, na końcu wymieniony jest cel wszystkich naszych pragnień, czyli życie wieczne: „Żywot wieczny. Amen”. W życiu wiecznym dokonuje się przede wszystkim zjednoczenie człowieka z Bogiem. Bo tylko Bóg jest nagrodą i kresem wszystkich naszych trudów: „Ja jestem twym obrońcą i twoją wielką zapłatą”. To zjednoczenie polega na doskonałym widzeniu: „Teraz widzimy jakoby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś zobaczymy twarzą w twarz”. Życie wieczne polega również na doskonałym uwielbieniu Boga, zgodnie ze słowami proroka: „Zapanuje tam radość i wesele, dziękczynienie i pieśń chwały”. Życie wieczne polega nadto na doskonałym zaspokojeniu pragnień. Każdy zbawiony otrzyma tam więcej, niż spodziewał się i pragnął. Żadne ze stworzeń nie może zaspokoić pragnienia człowieka. Jedynie Bóg może je nasycić i nieskończenie przewyższyć! Dlatego człowiek nie może spocząć, jak tylko w Bogu, według słów św. Augustyna: „Uczyniłeś mnie. Panie, dla siebie i niespokojne jest serce moje, dopóki nie spocznie w Tobie”.

Ponieważ zaś święci w swojej ojczyźnie w sposób doskonały będą posiadać Boga, wynika stąd jasno, że spełnią się wszystkie ich pragnienia, a chwała przewyższy nawet to, czego się spodziewają. Dlatego Pan mówi: „Wejdź do radości twego Pana”. Życie wieczne polega również na radosnej wspólnocie świętych. Będzie to wspólnota dająca niezrównane szczęście, bo każdy będzie posiadał wszystkie te dobra, które są udziałem wszystkich innych świętych. Każdy zaś będzie radował się szczęściem drugiego jak swoim własnym, bo każdy będzie miłował drugiego jak siebie samego. W ten sposób radość każdego stanie się tak wielka, jak wielka będzie radość wszystkich” (Św. Tomasz z Akwinu, Collationes, 12).

Człowiek pragnie przeniknąć przyszłość. Horoskopy są w modzie. Tymczasem jedyne słowa, które pozwalają przyszłość przeniknąć, to słowa Chrystusa. Trzymając się stów Objawienia, jak niewidomy trzyma się pomocnej ręki, św. Tomasz z właściwą sobie zwięzłością stara się opisać przyszłość zbawionych, „nadzieję, która zawieść nie może”.

Modlitwa

Panie Boże, jedyna nadziejo wierzących, który w swej łaskawości obdarzyłeś swoich wiernych jasnym widzeniem wartości spraw ziemskich i spraw nieba, za przyczyną bł. Karoliny, prosimy Cię:

– Daj nam żywą świadomość marności i przemijalności tego świata, daj za wzorem Twoich świętych i błogosławionych rozpoznawać natychmiast to, co jest marnością, co nie jest godne tych, których ojczyzna jest w niebie. Za przyczyną bł. Karoliny, prosimy Cię, Boże,

– Wlej w nasze serca gorące pragnienie nieba; niech ono stale żyje w naszej duszy, niech będzie źródłem radości codziennej, niech zagłuszy wszystko, co rodzi smutek na tej ziemi. Za przyczyną bł. Karoliny, prosimy Cię, Boże,

– Spraw, abyśmy z cierpliwością i spokojem znosili trudy życia doczesnego; we wszystkich niepowodzeniach i smutkach niech towarzyszy nam nadzieja życia wiecznego. Za przyczyną bł. Karoliny, prosimy Cię, Boże,

– Udzie! żaru naszym modlitwom; niech wprowadzają nas stopniowo już teraz w zażyłość z Tobą; niech wprowadzają nas w atmosferę Bożej radości i wesela. Za przyczyną bł. Karoliny, prosimy Cię, Boże,

-Rozjaśnij nasz umysł, abyśmy widzieli jasno, że nic na ziemi nie jest godne zastąpić szczęścia w niebie, że wszystko trzeba oddać ochotnie
dla tamtego wspaniałego celu.

Amen.

Dzień czwarty:

Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą (Mk 12,33)
(Miłość Boga)

Z życia Błogosławionej

W życiu Karoliny nie znajdujemy wydarzeń niezwykłych. Wszystko tam było zwyczajne i proste. Ale zarazem wszystko przepojone miłością Boga.

Miłość Boga zaś jest czymś tak wspaniałym i wzniosłym, iż wcale nie potrzebuje dodatkowo jakichś wielkich czynów dla podkreślenia i pomnożenia swojej wartości. Przeciwnie. To ona właśnie daje wartość i wielkość wszystkim drobnym i nieznacznym czynom. Ona stanowi centralny punkt religii, którą głosił Jezus. Wszystkie inne zalecenia mają charakter pomocniczy; całe dziesięć przykazań stanowi wyjaśnienie tego jednego przykazania: „Miłować Go całym sercem…”

Stałym odniesieniem wszystkich czynów Karoliny – jak wynika ze świadectw – było zawsze: aby nas Jezus kochał, abyśmy Jezusa kochali.

„Pracujmy, nie mitrężmy, aby nas Jezus kochał” – mówiła np. do koleżanek, grabiących razem z nią siano na łące. Świadomość, że miłość Boga, obecna w tak prostej i zwyczajnej czynności jak grabienie siana, może przekształcić ją w dzieło wielkie i wzniosłe, jest czymś naprawdę urzekającym. Jakże bardzo, jakże często potrzebna jest i nam taka świadomość.

Ze skarbca duchowości chrześcijańskiej

1. Będziesz miłował Pana Boga swego…

„Cóż cenniejszego nad miłość? Jaka jej wartość? Zobaczmy. Ceną żywności, zapłatą za ziemię jest twój pieniądz; zapłatą za perłę jest twoje złoto. Ceną zaś miłości jesteś ty sam… Jeśli ktoś chce sprzedać swą posiadłość, powiada: daj mi twe pieniądze, twój kruszec. Posłuchaj, co takiego mówi do ciebie miłość przez usta Mądrości: „Synu mój, daj mi twe serce… Miłuj Boga z całego serca twego, z całej duszy, ze wszystkiej mocy twojej”. Cóż może być jeszcze poza twym sercem, poza duszą, poza mocą twoją? Już nic. Bo rzeczywiście Ten, który cię stworzył, pragnie ciebie całego.

Powiesz: jeśli już nic nie zostaje, abym mógł miłować siebie, to dlaczego drugie przykazanie nakazuje miłować bliźniego jak siebie samego? Chcesz wiedzieć, jak możesz miłować siebie? Otóż, miłując Boga całym sobą, miłujesz także siebie. Sądzisz, że to Bóg czerpie korzyści z twojej miłości? Bynajmniej. Ty sam czerpiesz… Zapytasz: Jakże to, czyż dotąd nie miłowałem siebie? Oczywiście, że nie miłowałeś siebie, o ile nie miłowałeś Boga, który cię stworzył. Co więcej, raczej nienawidziłeś siebie, kiedy sądziłeś, że miłujesz siebie. Mówi bowiem Pismo:

„Kto miłuje nieprawość, nienawidzi samego siebie”(Św. Augustyn, Sermo, 34,4).

Miłość Boga nie sprzeciwia się, ale domaga się miłości bliźniego; nie sprzeciwia się także miłości samego siebie. Zauważmy, iż istnieje swoistego rodzaju „trójca miłości”. Jej podstawą, fundamentem i racją istnienia jest jedna wszechogarniająca miłość Boga.

2. W naturze człowieka mieści się zdolność i potrzeba miłowania Boga

„Miłości Boga nie nabywa się dzięki pouczeniom zewnętrznym. Podobnie jak korzystania ze świata, pragnienia życia, miłości do rodziców czy wychowawców nie nauczyliśmy się od innych, tak samo, owszem, daleko bardziej, miłości Boga nie otrzymujemy przez nauczanie z zewnątrz. W samej naturze człowieka spoczywa pewna siła umysłu, jakby ziarno zawierające w sobie zdolność oraz konieczność miłowania.

Poznanie Bożych przykazań rozbudza owo ziarno, troskliwie je pielęgnuje , roztropnie żywi i przy Bożej pomocy doprowadza do pełnego rozwoju. Zanim wszakże otrzymaliśmy od Boga przykazania, wcześniej jeszcze otrzymaliśmy odeń zdolność i moc do ich wypełniania. Dlatego nie możemy narzekać, jak gdyby wymagano od nas czegoś niezwykłego, ani wynosić się, jak gdybyśmy ofiarowali więcej niż otrzymaliśmy.

Odnosi się to również do cnoty miłości Boga. Zanim otrzymaliśmy przykazanie miłowania Boga, już wcześniej, od urodzenia, została nam dana moc i umiejętność miłowania. Nie osiąga się jej przez przekonanie od zewnątrz, ale każdy musi się jej nauczyć w sobie i przez siebie samego. Z natury bowiem pragniemy tego, co piękne i dobre nawet jeśli nie dla wszystkich to samo wydaje się dobre i piękne.

A cóż bardziej – pytam – godne jest podziwu od Bożego piękna? Cóż bardziej radosnego i ujmującego niż rozważanie majestatu Boga? Niewypowiedziany, niewysłowiony jest blask Bożego piękna!” (Św. Bazyli W., Reguły dłuższe, 2,1).

Powyższe stwierdzenia zaczerpnięte są ze starożytnych reguł życia monastycznego, opracowanych przez św. Bazylego Wielkiego (IV w.). Kiedy wezwani jesteśmy do miłowania Boga – głosi wielki zakonodawca Wschodu, Bazyli – tym samym nie zostaliśmy wezwani do czegoś przekraczającego nasze możliwości, ale po prostu do urzeczywistnienia swego człowieczeństwa.

3. Stawszy się sługami Boga…

„Przez oddanie się Bogu na służbę rozumiem akt, poprzez który człowiek oddaje Bogu całą swą wolę, wszystko, co do niego należy, po to, aby chcieć wyłącznie tego, czego Bóg pragnie. Wtedy to nasza wolność zostaje przekazana pod straż i opiekę wolności samego Boga. Jesteśmy wolni – Bóg jest wolny. Trzeba tylko włączyć naszą wolę w Jego wolę.

Jak długo pozwalamy się porywać różnym wydarzeniom, zamiast zaufać całkowicie Bogu, jak długo nasza wola ma inne pragnienia niż zjednoczenie z Bogiem, jak długo zajmuje stanowisko pomiędzy „tak” i „nie” – tak długo jesteśmy nie dojrzali i nie umiemy postępować krokami olbrzyma na drodze miłości. Jest tak dlatego, że ogień nie pochłonął zupełnie drewna i złoto nie dość stało się czyste, dlatego że szukamy nadal siebie samych i Bóg nie unicestwił jeszcze reszty naszej względem Niego wrogości. Kiedy jednak ogień spali, unicestwi i pochłonie wszelką niegodną miłość, wszelką niegodną obawę utraty albo niezdobycia czegoś, wtedy miłość staje się doskonała” (Ruysbroeck, wyd. Paris 1902, 157n.).

Tego samego chcieć i tego samego nie chcieć – brzmi jedna z definicji miłości. Wypowiedź przedstawiciela mistyki flamandzkiej Ruysbroecka (+1381) przypomina, że oddanie się w niewolę Bogu jest udziałem w wolności Bożej, dlatego niewola ta jest najpełniejszą wolnością, dostępną stworzeniu.

4. Mocna jak śmierć jest miłość

„Mocna jest śmierć, albowiem potrafi pozbawić nas daru życia. Mocna jest miłość, bo potrafi przywrócić nam lepsze życie. Mocna jest śmierć, albowiem potrafi odrzeć nas z ciała. Mocna jest miłość, bo potrafi odebrać łup śmierci i nam go oddać. Mocna jest śmierć; nikt z ludzi nie zdoła się jej oprzeć! Mocna jest miłość – umie pokonać śmierć, złamać jej oścień, uśmierzyć jej zapędy, unicestwić odniesione zwycięstwo.

„Mocna jak śmierć jest miłość”, bo śmiercią dla śmierci jest Chrystusowa miłość. Dlatego mówi Chrystus: „Śmierci, Ja jestem twoją śmiercią”. Także i nasza miłość względem Chrystusa jest mocna jak śmierć, jest jakby śmiercią niweczącą dawne życie, usuwającą wady, oddalającą czyny śmierci. Ta zaś nasza miłość ku Chrystusowi jest jakby odwzajemnieniem. Chociaż daleko jej do miłości Chrystusa względem nas, to jednak stanowi jej obraz i podobieństwo. On bowiem „pierwszy nas umiłował”. Przez przykład miłości, jaki nam zostawił, stał się wzorem, dzięki któremu upodobniamy się na Jego obraz, porzucając obraz człowieka ziemskiego, a przyjmując obraz niebieskiego. Jak On nas umiłował, tak i my powinniśmy Go miłować. W tym właśnie „zostawił nam przykład, abyśmy postępowali Jego śladami” (Baldwin z Canterbury, Traktat, 10).

Kto potrafi miłować naprawdę – pisze Baldwin (XII w.), opat klasztoru cysterskiego w Ford – ten zapoczątkował w sobie życie wieczne. Taką miłość osiąga się za wielką cenę własnego życia. Chrystus sam uczy nas takiej miłości.

Modlitwa

„Późno Cię ukochałem. Piękności dawna i zawsze nowa!
Późno Cię ukochałem!”
I oto dla mnie stało się już późno,
Mój dzień się nachylił i któż wie,
Czy nie ma się ku zachodowi. Panie!
Czy wolno mi powiedzieć,
Że choć późno, jednak ukochałem Ciebie?
Tak często zapominam o Tobie,
O tym, że jesteś blisko, w moich braciach, we mnie,
Tak marnie Ci służę, tak mało myślę o Tobie.
Panie, już późno, kiedyż umiłuję Ciebie?
Mnie się śpieszy, nie mam czasu, już późno!
Daj umiłować Ciebie
Całym sercem, całą duszą, całym umysłem.
Jest późno. Panie!
I tylko Ty możesz sprawić,
Że nie będzie w ogóle za późno!
Zdrowaś, Maryjo…

Amen.

Dzień piąty:

Chrystus zostawił wzór, abyście szli Jego śladami (1 P 1,11)
(Miłość bliźniego)

Z życia Błogosławionej

Czyny miłości bliźniego, tak liczne w życiu Karoliny, nie należały wcale do wyjątkowych i zadziwiających. Przeciwnie -były codzienne, powszednie, zwyczajne. Rodzeństwo wspomina na przykład, że nigdy nie wyrządziła im przykrości. Chętnie wyręczała w pracy, szyła odzienie, a kiedy któreś z nich zachorowało, opiekowała się z, wielką troskliwością. Koleżanki wspominają, że lubiły z nią przestawać; była szczera, serdeczna i pogodna. W jej towarzystwie – powiadają – nie można było czynić czegoś złego. Jedna z jej koleżanek, która wcześnie straciła matkę, mówiła, że Karolina była dla niej jak matka: pomagała w pracy, dzieliła się chlebem, którego sama nie miała za wiele, udzielała życzliwych napomnień. Bardzo cierpiała na widok ludzkiej nędzy.

Wędrownym ubogim starała się dać zawsze jak najwięcej, narażając się na – jedyne chyba wówczas – wymówki ze strony rodziców.

Miłość bliźniego nie ograniczała się do spostrzegania materialnych potrzeb bliźniego, ale również duchowych. Ta pomoc duchowa wyrażała się w licznych formach apostolatu. Karolina była zelatorką Żywego Różańca, należała do Bractwa Wstrzemięźliwości, włączyła się nade wszystko w apostolską działalność swego wuja Franciszka Borzęckiego. Była „prawą ręką” owego „diakona” wioskowego, który polubił ją za energię, zapał i szczerą pobożność. Wszystkie te przymioty swego charakteru zużytkowała, pomagając w prowadzeniu wioskowej biblioteki prywatnej -w domu wuja, gdzie zbierali się sąsiedzi na wspólne śpiewy, czytanie książek a także na modlitwę.

Ze skarbca duchowości chrześcijańskiej

1. Cokolwiek uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych… (Mt 25,40)

„Kiedy miłujesz członki Chrystusa, miłujesz Chrystusa, Syna Bożego. Kiedy miłujesz Syna Bożego, miłujesz także Ojca. Miłość nie dopuszcza podziałów. Wybierz, co chcesz miłować, a wszystko inne samo z siebie wyniknie. Jeśli powiesz: miłuję tylko Boga, wyłącznie Boga Ojca – skłamiesz, ponieważ jeśli miłujesz Ojca, nie miłujesz Jego tylko samego, a1e wraz z Nim miłujesz także Syna. Niech będzie – mówisz – miłuję Ojca i Syna, ale tylko ich samych… Kłamiesz, ponieważ jeśli miłujesz głowę, miłujesz także ciało. Jeśli nie miłujesz ciała, nie miłujesz także głowy… Bracia moi, wiecie już, kto jest tym ciałem – to właśnie Kościół… Nikt nie jest zwolniony z tej miłości, ze względu na tamte. Ta miłość jest niepodzielna, jest całodziana. Podobnie jak zbudowana jest na jedności i ugruntowana, tak też jednoczy wszystkich, którzy mają w niej udział, a nawet, aby tak powiedzieć, stapia wszystkich razem w jednym ogniu. Bardzo wiele złota po stopieniu staje się jednym kawałkiem. Podobnie też nie da się zjednoczyć różnorodności, jeśli nie zapłonie płomień miłości” (Św. Augustyn, In. Ep. l Joan., 3,10).

Będziesz miłował Boga, będziesz miłował bliźniego, będziesz miłował samego siebie. Te trzy przykazania tworzą jedno. Jeśli miłujesz Boga bez miłości bliźniego – taka miłość jest fikcją i udawaniem. Jeśli miłujesz bliźniego bez miłości Boga – twa miłość jest zaledwie instynktem stadnym, obawia, by nie pozostać samotnym, wspólną nienawiścią do innego stada, jeśli miłujesz siebie, bez miłości Boga – twa miłość jest przeciwieństwem miłości, jest przedsionkiem piekła.

2. Niech bada człowiek… (por. l Kor 11,28)

„Jeśli kto pragnie dowiedzieć się, czy mieszka w nim Bóg, o którym napisano, że jest przedziwny w swoich świętych, niech z całą szczerością bada wnętrze swego serca. Niech zauważy, z jaką pilnością i pokorą przeciwstawia się pysze, z jakim. umiłowaniem dobra sprzeciwia się zazdrości, z jaką przezornością nie pozwala się owładnąć językami pochlebców, w jaki sposób cieszy się z pomyślności drugiego. Niech sprawdzi, czy przypadkiem nie stara się oddać złem za złe; niech zauważy, czy pozostawia raczej urazy nie pomszczone, niż gdyby miał zagubić w sobie obraz Stwórcy, który wzywając wszystkich ludzi do poznania Siebie, poprzez dobrodziejstwa udzielane wszystkim, „sprawia, że deszcz pada na sprawiedliwych i niesprawiedliwych, a słońce świeci nad dobrymi i złymi”.

Aby zaś nie trudzić się zbytnio szczegółowym badaniem, szukaj w głębi duszy rodzicielki wszelkich cnót, to jest miłości. Jeśli znajdziesz ją skierowaną do Boga i bliźniego tak dalece, aby pragnąć dla swych nieprzyjaciół tego samego, czego pragniesz dla siebie, nie miej wątpliwości, że Bóg jest twoim Panem i Władcą. Owszem, takiego człowieka Bóg zapragnie otoczyć tym większą wspaniałością, o ile bardziej chlubi się nie w sobie, ale w Panu. Ci bowiem, którym powiedziano „królestwo Boże jest w was”, niczego nie czynią bez natchnienia Bożego i zawsze są mu podporządkowani.

Wiedząc przeto, że Bóg jest miłością i że sprawia wszystko we wszystkich, starajcie się o miłość tak, aby wszystkie serca wierzących łączyło jedno i to samo uczucie najczystszej miłości. Nie zajmujmy się sprawami przemijającymi i próżnymi, ale w nieustannym pragnieniu dążmy ku tym, które trwać będą zawsze” (Św. Leon Wielki, Sermo 8,3-4).

Kresem wędrówki człowieka jest Bóg. Człowiek jednak nie jest samotnym podróżnikiem. Na drodze, która prowadzi go do Boga, nie jest sam. Jest w społeczności. Stąd miłość do Boga daje się przełożyć na miłość bliźniego. Nawet mnich w swojej celi albo eremita na pustkowiu przez swoją modlitwę i pokutę jest także dla drugich. Miłość bliźniego jest koniecznym wynikiem i konsekwencją miłości Boga.

Modlitwa

Panie Jezu Chryste, dla zgromadzenia w Twym Ciele wszystkich ludzi i narodów, dla uczynienia z nas dzieci jednego Ojca, dla zjednoczenia wszystkich wiernych tak, jak Ty zjednoczony jesteś z Ojcem Twoim…

– Daj nam serce miłujące tych, których Ty miłujesz, to jest serce miłujące wszystkich.

– Naucz nas żyć, jak przystało członkom Twego Ciała, dzieciom Twego Kościoła; naucz nas lękać się i unikać tego, co nas rozdziela i burzy jedność wśród braci.

– Spraw, abyśmy zrozumieli, iż jako chrześcijanie nie możemy myśleć i postępować jak ci, którzy nie wierzą w Ciebie.

– Daruj nam, że zbyt mało wczuwamy się w życie Twego Kościoła, że nie dostrzegamy ran, które go rozdzierają, że tak łatwo ograniczamy nasze zainteresowania do osób najbliższych, do granic podwórka, wioski, naszego kraju.

– Naucz nas szukać i uczyć się od innych tego, czego sami nie znamy, naucz nas miłować wszystkich i przebaczać wszystkim. Panie, który jesteś na wszystkich drogach tego świata, który towarzyszysz drodze każdego człowieka, pomóż nam rozpoznawać Ciebie na wszystkich jej skrzyżowaniach.

Zdrowaś, Maryjo… Błogosławiona Karolino – módl się za nami. Amen.

Dzień szósty:

Do Ciebie, Panie, wznoszę moje oczy (Ps 123)
(Modlitwa)

Z życia Błogosławionej

Modlitwa w życiu Karoliny była czymś więcej aniżeli wypełnieniem obowiązku chrześcijanina. Bywało, że po odmówieniu modlitwy wieczornej, kiedy wszyscy położyli się już spać, Karolina klęczała jeszcze długo w swoim kąciku: „Idźże już spać! Nie klęcz tyle, bo zimno” – wołał przebudzony ojciec. „Jeszcze się wyśpię, tatusiu” – odpowiadała Karolina. Modlitwę w ciągu dnia ułatwiał jej różaniec, zawieszony zwyczajem pobożnych osób tamtego czasu na szyi. Świadkowie twierdzili, że odmawiała codziennie cały różaniec.

Szczególnie ceniła sobie modlitwę zanoszoną w kościele parafialnym. W drodze do kościoła wstępowała do koleżanki, a jeśli ta nie była gotowa albo zbierała się zbyt wolno, odchodziła tłumacząc: „Wolę odmówić jedno „Zdrowaś” więcej w kościele”. Mieszkańcy przysiółka czynili niekiedy wymówki dzieciom, ociągającym się w pójściu na nabożeństwo, wskazując na Karolinę: „Karolina nawet w najgorszy czas potrafi pójść do kościoła” – mawiali (ok. 7 km do Radiowa, po wybudowaniu kościoła w Zabawie ok. 3 km).

Ze skarbca duchowości chrześcijańskiej

1. Proście, a będzie wam dane (Mt 7,7)

I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje, a kołaczącemu otworzą. Jeśli któregoś z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża? Lub też, gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą (por. Mt 7,7n).

A tymczasem doświadczenie dostarcza wręcz odwrotnych przykładów. Jakże często człowiek prosi i nie otrzymuje. Istota nauki. Chrystusa, a zarazem odpowiedz na powyższe nierzadkie doświadczenie, mieści się w słowach: „Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą”.

Każdy człowiek, który modli się do Boga szczerym sercem, otrzymuje dar daleko większy od tego, o jaki prosi – otrzymuje bowiem dar Ducha Świętego, utożsamia swą wolę z wolą Bożą. Pragnie tylko tego, czego Bóg pragnie, i wie także, że otrzymawszy daleko więcej niż prosił, otrzyma też owo konkretne mniej, o ile będzie to zgodne z. wolą Bożą, czyli z jego własnym dobrem.

2. Proście, a otrzymacie

„Prośba skierowana do ludzi posiada nade wszystko dwa cele. Po pierwsze, poznanie swego pragnienia oraz niewystarczalności ze strony tego, kto prosi, po wtóre zaś nakłonienie i pozyskanie serca tego, kogo się prosi. Otóż dwie te sprawy nie wchodzą w rachubę, gdy prośba skierowana jest do Boga. Kiedy modlimy się, nie chcemy powiadamiać Boga o naszych potrzebach i naszych pragnieniach. On zna je wszystkie. Mówi przecież,

Psalmista: „Panie, Ty znasz wszystkie moje pragnienia”, zaś w Ewangelii św. Mateusza czytamy: „Ojciec wasz wie, czego potrzebujecie” Nie idzie też o to, aby nakłonić wolę Stwórcy w taki sposób, żeby chciał tego, czego przedtem nie chciał, ponieważ napisane jest w Księdze Liczb: „Bóg nie jest człowiekiem, który wprowadza w błąd, ani synem człowieczym, aby zmieniał zdanie”, a Księga Królów dodaje: „Nie podlega zmianom”. Jeśli modlitwa jest niezbędna dla otrzymania dobrodziejstw Bożych, to jest tak dlatego, że w sposób zbawienny wpływa na modlącego się.

Człowiek bowiem powinien uświadomić sobie swoją miłość i nakłonić duszę, aby gorąco i w duchu dziecięctwa pragnąć tego, co dzięki modlitwie spodziewa się otrzymać.

Istnieje jeszcze inna różnica pomiędzy prośbą skierowaną do ludzi a tą skierowaną do Boga. Otóż zanim zwrócimy się do kogoś z prośbą, potrzebna jest nam niejaka zażyłość względem tego, do kogo się zwracamy. Kto jednak prosi Boga, natychmiast wchodzi z Nim w zażyłość, albowiem podnosząc swą duszę ku Bogu, uwielbia Go w duchu i prawdzie.

I w tej serdecznej przyjaźni, wywołanej przez modlitwę, otwiera się droga coraz bardziej ufnej modlitwy. Toteż czytamy w psalmach: „Wołałem – to jest modliłem się z wiarą – i wysłuchałeś mnie”. Trzeba powiedzieć, że człowiek, przyjęty do przyjaźni Bożej dzięki modlitwie, modli się potem z jeszcze większą ufnością.

Dlatego wytrwałość w modlitwie do Boga nigdy nie jest niestosowna. Przeciwnie -podoba się Bogu. Dlatego „należy się modlić i nigdy nie ustawać”, jak to czytamy w Ewangelii świętego Łukasza. Zresztą sam Pan wzywa nas do modlitwy:

„Proście, a będzie wam dane” (Św. Tomasz z Akwinu, Compendium theol,, II, 2 ).

W sposób charakterystyczny dla siebie i średniowiecznej scholastyki św. Tomasz wyjaśnia, że modlitwa nie jest potrzebna Bogu. Jest potrzebna nade wszystko człowiekowi.

3. Módlcie się i miłujcie

„Błogosławioną powinnością i zadaniem człowieka jest modlitwa i miłość. Módlcie się i miłujcie – oto czym jest szczęście człowieka na ziemi. Modlitwa jest niczym innym jak zjednoczeniem z Bogiem. Jeśli ktoś ma serce czyste i zjednoczone z Bogiem, odczuwa szczęście i słodycz, które go wypełniają, doznaje światła, które oświeca go nad podziw. W tym ścisłym zjednoczeniu Bóg i dusza są jakby razem stopionymi kawałkami wosku, których już nikt nie potrafi rozdzielić. To zjednoczenie Boga z lichym stworzeniem jest czymś niezrównanym, jest szczęściem, którego nie sposób zrozumieć. Nie zasługujemy na dar modlitwy. Ale dobry Bóg pozwolił, abyśmy z Nim rozmawiali. Dzieci moje, wasze serca są ciasne, ale modlitwa rozszerza je i czyni zdolnymi do miłowania Boga. Modlitwa jest przedsmakiem nieba, jest jakby zstąpieniem do nas rajskiego szczęścia. Modlitwa sprawia także, iż czas mija tak szybko i tak przyjemnie, że nawet nie zauważa się jego trwania. Posłuchajcie: kiedy byłem proboszczem w Bresse, zdarzyło się, iż prawie wszyscy okoliczni proboszczowie zachorowali. Pokonywałem wówczas pieszo duże odległości, modląc się stale do Boga, i zapewniam was, wcale mi się nie dłużyło.

Są tacy, którzy jak ryby w falach całkowicie zatapiają się na modlitwie. W ich sercu nie ma rozdwojenia. O, jakże miłuję te szlachetne dusze! My natomiast, ileż to razy przychodzimy do kościoła, nie wiedząc, jak się zachować ani o co prosić! Kiedy idziemy do kogoś z ludzi, wiemy dobrze, po co idziemy. Owszem, są tacy, którzy zdają się mówić do Pana: „Powiem te kilka słów, żeby mieć już spokój”. Myślę często, iż kiedy przychodzimy, aby pokłonić się Panu, otrzymamy wszystko, czego pragniemy, jeśli tylko poprosimy z żywą wiarą i czystym sercem” (Św. Jan Vianney, Katechizm).

Modlitwa w życiu chrześcijanina jest sprawą zarazem prostą i tajemniczą. Jest tak zapewne dlatego, iż w niej spotykamy Boga, który jest oczywistością i tajemnicą zarazem. Dla Karoliny była czymś radosnym, prostym i powszednim. Trudno oprzeć się wrażeniu, iż proste słowa Proboszcza z Ars, wypowiedziane w tamtych mniej więcej czasach, znajdowały pełny oddźwięk i zrozumienie w sercu dziewczyny znad Wisły.

Modlitwa

Panie, daj naszym czasom ludzi, którzy się modlą
gorąco i wytrwale,
nie tylko dobrych i szlachetnych,
nie tylko mądrych i rozważnych,
daj naszym czasom. Panie, ludzi, którzy się modlą.

Daj ludzi zjednoczonych z Tobą przez modlitwę,
przemienianych i przemieniających,
na których nie można spojrzeć,
aby nie widzieć Ciebie,
których nie można słuchać,
aby nie słyszeć Ciebie,
daj nam, o Panie,
ludzi zjednoczonych z Tobą przez modlitwę.

Panie, który wszystko wiesz,
Ty wiesz, że takich ludzi bardzo nam potrzeba,
Panie, daj nam takich ludzi.
Czy nie zechciałbyś uczynić mnie jednym z nich?

Zdrowaś, Maryjo…

Amen.

Dzień siódmy:

Chlubimy się także w uciskach (Rz 5,3)
(Wyrzeczenie i ofiara)

Z życia Błogosławionej

W warunkach, w jakich żyła Karolina, nietrudno było o ducha wyrzeczenia, jako że codzienność dostarczała wiele możliwości w tym względzie. Nie uskarżała się jednak nigdy – ani na uciążliwość pracy, ani na liche odzienie, ani skąpy i skromny posiłek. Wyrzeczenie i ofiarę pojmowała zwyczajnie i po prostu jako wyraz łączności z Chrystusem cierpiącym. Ze wspomnień rodzeństwa dowiadujemy się, że w niedziele Wielkiego Postu wyruszała o godz. 8.00 na Mszę św. (kiedy jeszcze nie było kościoła w Zabawie). Po sumie pozostawała na Drogę Krzyżową, a potem jeszcze na Gorzkie Żale. Powracała do domu pod wieczór. Za cały posiłek służyła jej wtedy kromka chleba. Łatwo wyobrazić sobie inne niedogodności, np. dokuczliwy chłód przedwiośnia. W ten sposób małymi stopniami postępowała ku coraz lepszemu rozumieniu wyrzeczenia chrześcijańskiego.

Wspomnijmy jeszcze, iż pewnego razu na uwagę koleżanek, że powinna postarać się o piękniejszą sukienkę, a wtedy wyglądałaby ładniej, odpowiedziała: „Nie chcę się stroić, bo wówczas poniosłaby mnie pycha i nie mogłabym się modlić”. Prosta odpowiedź, a przecież, tak trafnie odsłaniająca sens chrześcijańskiego umartwienia.

Ze skarbca duchowości chrześcijańskiej

1. Trud chrześcijańskiego życia

„Dusza, która miłuje Boga, jedynie w Nim znajduje swą radość. Najpierw wszakże rozluźnij więzy ze światem, potem postaraj się związać swe serce z Bogiem. Chleb daje się dziecku, odzwyczaiwszy je uprzednio od przyjmowania wyłącznie mleka. Podobnie też człowiek, który pragnie stać się doskonałym w Bogu, powinien nade wszystko rozluźnić swe więzy ze światem.

Prace ciała znamionują i wyprzedzają pracę duszy, podobnie jak w Księdze Rodzaju stworzenie ciała poprzedziło stworzenie duszy.

Ten, kto nie zna trudu fizycznego, nie zna również trudu duchowego; w rzeczy samej bowiem to drugie wywodzi się z pierwszego, podobnie jak źdźbło z twardego ziarna. Kto więc nie trudzi się, nie pracuje nad sobą, jest pozbawiony darów Ducha Świętego.

Utrapienia czasu obecnego, doznawanego dla miłości prawdy, nie można porównywać do szczęścia człowieka, który pracuje nad zdobywaniem cnoty. Podobnie jak po trudzie zasiewu następuje radość ze zbiorów, tak też utrapieniom znoszonym z miłości do Boga towarzyszy radość.

Chleb, owoc pracy, jest słodki dla robotnika, podobnie też udręki poniesione dla sprawiedliwości są słodkie dla serca, które dostąpiło poznania Chrystusa.

Miłuj ubóstwo, miej w nienawiści przepych; miłuj czystość; strzeż postępowania prawego, a dusza twa radować się będzie na modlitwie i wesele towarzyszyć będzie twojemu dniowi.

Wypełniaj drobne nakazy, nie wzbraniaj się przed wysiłkiem, bądź wolny w swym postępowaniu, ale nie czyń wolności pretekstem dla swych upodobań.

Miłuj trzeźwość, prostotę, staraj się ożywiać duszę twoją pamięcią o Bogu. Niech usta twoje trwają na modlitwie i w każdej chwili pamiętaj o swej duszy” (Izaak z Niniwy, Mowa IV).

Bóg jest wielki, a królestwo Boże tak wspaniałe, że człowiek musi być gotów poświęcić wszystko, aby je osiągnąć. Stąd właśnie wynika potrzeba wyrzeczenia. To zobowiązanie, ten wymóg, staje wobec każdego chrześcijanina, nie zaś tylko – jak może skłonni bylibyśmy przypuszczać – wobec duchownych 1ub osób składających śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Powyższe pouczenia monastyczne Izaaka z Niniwy (VII wiek) są jakby regułą życia Świętej Rodziny w Nazarecie i wszędzie tam, gdzie panuje duch Nazaretu.

2. Oddal od nas wszelkie przeszkody w Twojej służbie

„Dusza powinna skłaniać się:
nie do tego, co łatwiejsze,
ale do tego, co trudniejsze,
nie do tego, co przyjemne,
ale do tego, co uciążliwe,
nie do tego, co przynosi radość,
ale do tego, co jest powodem smutku,
nie do tego, co daje wypoczynek,
ale do tego, co zwiastuje pracę,
nie do tego, co większe,
ale do tego, co mniejsze,
nie do tego, co wzniosłe i cenione,
ale do tego, co zwyczajne i powszednie,
nie do tego, aby chcieć czegoś,
ale do tego, aby niczego nie chcieć,
nie do tego, aby szukać przyjemnej strony we wszelkich wydarzeniach i sprawach, ale przykrej, aby pragnąć dojść w miłości Chrystusa do całkowitego wyniszczenia, do pełnego wyzucia się, do zupełnego ubóstwa w sprawach tego świata. Wszystko to należy wypełniać całym sercem i nakłaniać ku temu swą wolę.

Ten, kto podda się temu z miłością, pilnością i szczerością, rychło znajdzie szczęście i radość” (Św. Jan od Krzyża, Droga na Górę Karmel, 1,13).

Podawane przez św. Jana zasady życia wewnętrznego, na pierwszy rzut oka trudne, niewykonalne, są jednak dostępne dla każdego chrześcijanina.

Jest to droga, którą z radością wydeptywały długie szeregi nieznanych nikomu świętych. Jest to droga Karoliny i tych wszystkich, którzy pragnęliby ją naśladować.

3. Wyrzeczenie codziennym pokarmem

„Bez wielu wstępów pragnę powiedzieć po prostu i z całą jasnością to, co moja dusza pragnie ci przekazać. Jak długo, Droga Córko, starać się będziesz odnosić nad światem i światowymi poruszeniami zwycięstwa różne od tych, które odniósł nasz Pan i do których na tyle sposobów nas wzywają?

Jakże zachowywał się Ten, który był prawowitym Panem świata, to jednak nie uskarżał się, że nie ma gdzie głowy skłonić! Doznał wielu przykrości i poddał się niesprawiedliwemu wyrokowi. Nikogo jednak nie pozywał na sąd. Nie chciał także przyzywać sądu sprawiedliwości Bożej na tych, którzy Go wydali i ukrzyżowali. Owszem, prosił dla nich o miłosierdzie. W ten sposób pragnął przypomnieć swe słowa:

„Temu, kto chce zabrać ci suknię, daj także i płaszcz”.

Nie chcę brać rzeczy w sposób nieroztropnie skrajny i nie ganię tych, którzy się spierają, byleby tylko czynili to w prawdzie, z rozwagą i sprawiedliwością. Tym niemniej twierdzę i powtarzam głośno, piszę, a gdyby trzeba, napisałbym własną krwią, że kto chce być doskonałym i prawdziwym uczniem Chrystusa Jezusa Ukrzyżowanego, powinien w czyn wprowadzić te właśnie pouczenia naszego Zbawiciela.

Ale mógłby ktoś w swej mądrości ludzkiej zapytać; Do czegóż to pragnie się nas doprowadzić? Do tego, abyśmy byli deptani, wyśmiewani, aby szydzono z nas jak z niedołęgów, żeby ludzie grabili nas i odzierali bez najmniejszego słowa protestu z naszej strony?

Otóż właśnie. Tego chcę. I nie ja, ale Chrystus sam. Oto Apostoł Krzyża Chrystusowego woła: „Aż dotąd cierpimy głód, pragniemy, nadzy jesteśmy, policzkują nas” i jeszcze „staliśmy się jak śmiecie tego świata”. Tej nauki nie pojmują mieszkańcy Babilonii, ale mieszkańcy Kalwarii zachowują ją i przestrzegają” (Św. Franciszek Salezy, List 1787, wyd. Lyon-Paris 1918, XX, 69-70).

Słowa te pisał św. Franciszek Salezy do niewiasty, która wstąpiwszy do klasztoru była powodem częstych konfliktów. Słowa te są wezwaniem do odnoszenia zwycięstw nie innych niż te, które odnosił Zbawiciel, wezwaniem do cierpliwego znoszenia przykrości i krzyża.

Modlitwa

Chrystus Jezus, zstępując na świat, stał się wzorem wyrzeczenia i ofiary. Uwielbiajmy Go i zanośmy do Niego pokorne błagania: Panie, który przez wyrzeczenie i ofiarę prowadzisz uczniów do coraz doskonalszego zjednoczenia z sobą…

– Przez wstawiennictwo bł. Karoliny daj nam zrozumieć sens wyrzeczenia. Panie, który odrywając wiernych od więzów ziemi dajesz im zdolność zachwycania się wspaniałością nieba…

– Przez wstawiennictwo bł. Karoliny daj nam zrozumieć sens wyrzeczenia. Panie, który wsławiasz swój Kościół, dając mu ludzi heroicznie postępujących za Tobą drogą wyrzeczenia…

– Przez wstawiennictwo bł. Karoliny daj nam zrozumieć sens wyrzeczenia. Panie, który prowadzisz do zbawienia niezliczone rzesze ludzi, dzięki wyrzeczeniom i modlitwie Twoich sług…

– Przez wstawiennictwo bł. Karoliny daj nam zrozumieć sens wyrzeczenia. Panie i Boże nasz, za wstawiennictwem bł. Karoliny, która wszelkie niedogodności i surowość życia przyjmowała ochotnie „dla Boga”, pomóż zamieniać drobne niedogodności i wielkie doświadczenia życiowe na coraz pełniejsze świadectwo miłości ku Tobie. Amen.

Dzień ósmy:

Kto może pojąć, niech pojmuje (Mt 19,12)
(Czystość i dziewictwo)

Z życia Błogosławionej

Małżeństwo i dziewictwo rozumiane są w Kościele jako dwie odmienne drogi życiowe, obydwie piękne i błogosławione. Pierwsza – jest znakiem wierności Boga względem swego ludu, druga – znakiem bliskości królestwa Bożego i sposobem pełniejszego naśladowania Chrystusa.

Na przykładzie życia Karoliny można mówić o mariologicznym znaczeniu dziewictwa: „Chcę być czysta na wzór Matki Najświętszej” – mówiła, kiedy koleżanki opowiadały sobie nawzajem o planach na przyszłość. Takie mariologiczne rozumienie dziewictwa pozostawało w zupełnej harmonii z maryjną pobożnością Karoliny, z jej dziecięcym przywiązaniem do Królowej Dziewic. Oczywiście, znaczenie chrystologiczne dziewictwa – „na wzór Chrystusa” – nie doznaje w ten sposób uszczuplenia, ponieważ dziewictwo na wzór Maryi jest najpełniejszym ofiarowaniem się Chrystusowi.

Pragnienie pozostania czystą, „jak Matka Najświętsza”, było dla Karoliny programem na przyszłość – w rozmowie z rodzicami i koleżankami dawała do zrozumienia, że nie ma zamiaru wychodzić za mąż – ale także zadaniem na chwilę obecną. Znamienną jest rzeczą, że w jej obecności rówieśnicy wystrzegali się nieodpowiednich, swobodnych rozmów, tym bardziej przekleństw. Miała szczególny kult do św. Stanisława Kostki,
patrona młodzieży i wzoru czystości. Śmierć w obronie czystości poniosła w czasie przeżywanej przez siebie i odprawianej w parafii nowenny do św. Stanisława.

Ze skarbca duchowości chrześcijańskiej

1. Są tacy bezżenni…

Rzekli Mu uczniowie: Jeśli tak się ma sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić. Lecz On im odpowiedział: „Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym jest to dane. Bo są… tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje” (Mt 19,10-12).

Tego rodzaju bezżenność jest wyrazem woli zachowania wolności umysłu, serca i rąk dla budowania królestwa Bożego. Wtedy nie ma rozdzielenia i rozterki, o których mówi św. Paweł w siódmym rozdziale Listu do Koryntian. Wtedy iskry nie rozpraszają się we wszystkich kierunkach, ale jeden płomień miłości wznosi się ku Bogu.

2. Kto pragnie zachować czystość, niechaj rozmyśla o Maryi Dziewicy

„Maryja była dziewicą czystą o doskonałej równowadze ducha. Pośród swych zajęć chętnie pełniła dzieła miłosierdzia. Nie pragnęła być zauważana przez ludzi, ale modliła się, aby być godną Bożego spojrzenia. Rozdawała hojnie potrzebującym to, co zbywało z pracy Jej rąk. Nie zajmowała się wypatrywaniem przez okno, ale Jej oczy utkwione były w karty Pisma Świętego.

Modliła się do Boga z całą szczerością i prostotą, czuwając, aby zła myśl nie owładnęła Jej umysłem, czuwając także, by nie ulec ciekawości ani twardości serca.

Panowała doskonale nad swymi uczuciami. Jej wypowiedzi były pełne pokoju, starała się nic złego o nikim nie mówić, nie chciała też czegoś takiego słuchać. Nie była zazdrosna, nie była wyniosła, ale żyła w doskonałej pokorze.

Każdego dnia doskonaliła się w czynieniu dobra. Kiedy budziła się rankiem, postanawiała pełnić czyny doskonalsze od tych, które dotąd wykonywała. Umiała panować nad wymaganiami ciała; nie spała dłużej niż to było konieczne dla nabrania sił, potem oddawała się czytaniu Pisma Świętego.

W słowa prawdy pragnęła być bardziej zasobna niż w chleb widzialny; w miejsce wina używała pouczeń Pisma Świętego.

Sama Ewangelia potwierdza prawdziwość tych stwierdzeń. Kiedy bowiem Archanioł Gabriel został posłany do Nazaretu, przemówił do Niej tymi słowami: „Zdrowaś, Maryjo, znalazłaś łaskę. Pan jest z Tobą”. Oto czym jest dziewictwo: kto pragnie zachować czystość, niechaj rozmyśla o życiu Maryi.

Prawdopodobnie św. Paweł osobiście znał życie Maryi i od Niej zaczerpnął wzór i podstawę do wyrażania swojej opinii o dziewictwie. Napisał bowiem do Koryntian: „Co do dziewic, nie mam nakazu Pańskiego, ale wyrażam swoją opinię”.

Zauważacie zapewne, że Apostoł mógł tak powiedzieć na podstawie własnych obserwacji – zwłaszcza gdy zdajecie sobie sprawę, że dziewictwo wykracza poza naturę ludzką – ponieważ jedynie w osobie Maryi jego obraz pojawił się na świecie. W rzeczy samej Prawo nie zakazywało zachowania tej cnoty.

A zatem Paweł nie znał waloru dziewictwa na podstawie Prawa. Zalecenia takie zaczerpnął ze sposobu życia Maryi” (Św. Atanazy, O dziewictwie).

W kulturze naszych czasów dziewictwo zostało sprowadzone do sfery seksualnej. Przykład Najświętszej Dziewicy pomaga nam rozumieć je w pełniejszym świetle. Maryja jest Dziewicą, bo jest oddana we wszystkim Bogu i Jego zamiarom. Dziewictwo jest więc synonimem wyłącznej miłości Boga. Toteż dziewictwo, a także czystość w ogóle oddziaływują i tworzą cały wizerunek moralny człowieka.

3. Dziewictwo dotyczy także ducha

„Ten, kto głosi, że we wszystkich sprawach należy strzec i miłować czystość, podaje nader słuszne zalecenie. Wielu wszakże twierdzi, że strzeże jej i zachowuje, ale niewielu – aby rzec prawdę – zachowuje ją rzeczywiście.

Kiedy bowiem ktoś powstrzymuje swe ciało od ulegania żądzom, a w innych sprawach nie panuje nad sobą – taki człowiek nie zachowuje czystości.

Co więcej, raczej znieważa ją i to bardzo, bo ulegając złym pragnieniom, zamienia jedną przyjemność na drugą. Również wtedy, kiedy ktoś dzielnie przeciwstawiając się żądzom cielesnym, chlubi się i chełpi umiejętnością opanowania własnego ciała, a drugimi gardzi – nie zachowuje czystości. Taki człowiek oczyszcza skrzętnie zewnętrzną stronę kubka i misy, to jest własne swe ciało, ale serce jego przepełnione jest brudem pychy. Ten, kto wynosi się z powodu swego bogactwa, także nie szanuje czystości. Owszem, znieważa ją bardziej niż ktokolwiek inny, ponieważ znikome pieniądze przedkłada nad to, co w ogóle z niczym nie może być w tym życiu porównane. Całe bowiem bogactwo i wszelkie złoto wobec czystości to jakby garść piasku. Również ten, kto nie bacząc na bliźniego, siebie tylko miłuje i zabiega o własne tylko dobro, nie jest czcicielem czystości. Także on ją znieważa i daleko mu do tych, którzy naprawdę ją zachowują. Znieważa bowiem miłość, która jest duszą czystości, znieważa serdeczną dobroć i ludzkość, które czystość w sobie zawierają.

Nie można wieść życia czystego i dziewiczego, a równocześnie pogrążać się w nieprawości i niewstrzemięźliwości. Nie można chlubić się nieskazitelnością, a zarazem kalać się brudem grzechu. Nie można z jednej strony wyrzekać się przywiązania do spraw tego świata, z drugiej zaś o nie zabiegać i do nich dążyć. Nie. Trzeba, aby cały człowiek wolny był od skażenia i zepsucia.” (Metodiusz z Olimpu, Uczta, 11).

Czystość doskonała, czystość w rozumieniu chrześcijańskim nie sprowadza się do jednej lub dwóch cnót, ale obejmuje całe życie moralne. To stwierdzenie Metodiusza z Olimpu (III w.) zachowuje nadal swą świeżość i aktualność.

4. Nawrócenie świętego Augustyna

„Mówiłem sobie: „Oto nadeszła chwila, nadeszła chwila”. Pojawiły się już słowa decyzji i byłem o krok od jej podjęcia, ale nie podejmowałem.

Wprawdzie nie upadałem w dawne moje grzechy, trwałem jednak i oddychałem w ich pobliżu. Zwlekałem. Już, już, a byłbym doszedł, jeszcze trochę, a osiągnąłbym cel, a przecież nie doszedłem, nie stanąłem u celu. Wstrzymywałem się i wahałem nadal, czy umrzeć dla śmierci i żyć dla życia…

Chwila, w której miałem stać się innym, tym bardziej napawała mnie obawą, im bardziej zbliżałem się do niej. Nie odpychała mnie, nie odwodziła, ale trzymała w zawieszeniu. Powstrzymywały mnie marności i błahostki, moje stare przyjaciółki. Potrącały szatą ciała i cicho mówiły: „Pragniesz nas opuścić? Nie będziemy już więcej z tobą? Od tego momentu ta lub tamta sprawa nie będzie ci już naprawdę dozwolona na wieki?”

Te głosy były już jednak bezsilne. Tam, gdzie kierowałem wzrok, kazywało mi się czyste piękno powściągliwości, pogodne i pełne wdzięku. Igdy drżałem jeszcze przed uczynieniem kroku, całe to czyste piękno zapraszało mnie na wiele sposobów do pójścia bez najmniejszej obawy odrzucenia. Wyciągało ręce, by mnie objąć pośród wielości wspaniałych przykładów. Tylu chłopców i dziewcząt, rzesza młodzieńców, ludzi każdego wieku, wdowy świątobliwe i starsze dziewice: we wszystkich była ta sama czystość, nie bez owocu, ale matka synów radości, a Twa oblubienica. Panie.

Uśmiechała się, aby dodać mi otuchy, jakby chciała powiedzieć: „Nie potrafisz dokonać tego, co uczynili ci i tamte? Albo to z siebie samych mieli taką moc, a nie od Pana? To Pan i Stwórca podarował mi ich. Czemu stoisz w miejscu i nie możesz uczynić kroku dalej? Rzuć się w Jego
ramiona; nie obawiaj się, nie cofnie się ani nie pozwoli upaść. Rzuć się z całą ufnością – On przyjmie cię i uzdrowi” (Św. Augustyn, Wyznania, 8).

Zachowanie czystości jest trudne, niemal niewykonalne dla człowieka, który nie liczy na pomoc łaski Bożej. Z pomocą Bożą jednak jest to możliwe na pewno. Wtedy nawet – mówi św. Augustyn – rzecz ta staje się łatwa: „Mogli ci, mogły tamte…”

Modlitwa

Do Boga, jedynej miłości dziewic, zanośmy serdeczne dzięki wraz z Najświętszą Dziewicą wołając: Uwielbiaj, duszo moja, Pana.

Za liczne przykłady czystego życia, które są umocnieniem naszej słabej woli, za męstwo świętych dziewic – Agnieszki, Cecylii, Karoliny Uwielbiaj, duszo moja, Pana.

Za wewnętrzne natchnienia, które budzą w nas pragnienie czystości, za pomoc rodziców, wychowawców i przyjaciół Uwielbiaj, duszo moja, Pana.

Za czyste dziewczęta i chłopców, którym wypadło żyć pośród zepsucia, za Eucharystię, która stanowi dla nich oparcie Uwielbiaj, duszo moja, Pana.

Za wszystkich, którzy pomimo upadków walczą o czystość w swym życiu, za tych, którzy pięknem i czystością obyczajów zachęcają do ukochania czystości Uwielbiaj, duszo moja, Pana.

Za tych, którzy złożyli ślub czystości i strzegą wiernie swych zobowiązań, za osoby duchowne, a także świeckie, żyjące pośród nie rozumiejącego ich świata. Uwielbiaj, duszo moja, Pana, Za dar i znak udzielony naszym czasom w osobie bł. Karoliny, za tych, którzy zrozumieją orędzie Boże dla świata w beatyfikacji Karoliny Uwielbiaj, duszo moja, Pana,

Zdrowaś, Maryjo…  Amen.

Dzień dziewiąty:

Znak, któremu sprzeciwiać się będą (Łk 2,34)
(Męczeństwo)

Z życia Błogosławionej

Żołnierz wraz z opierającą się Karoliną doszedł wreszcie do drogi leśnej, która prowadziła w głąb lasu. Na prawo wiodła wąska ścieżka, na lewo rozciągały się tereny bagienne. W tym momencie Karolina podjęła desperacką próbę ucieczki, licząc najwidoczniej na znajomość terenu, na to, że prześladowca będzie miał trudności z pościgiem, i wreszcie, że wydostawszy się z lasu znajdzie się na otwartym polu, co może okazać się zbawienne. Skorzystała z chwili nieuwagi prześladowcy, wyrwała się i pobiegła prosto w kierunku bagien. Biegła tak ok. 800 m. Po drodze zrzuciła buty i przeszkadzającą w biegu kurtkę. Rozwścieczony prześladowca nie dawał jednak za wygraną. W pewnej chwili zbliżył się na tyle, że wymachując szablą dosięgną! głowy dziewczęcia. Karolina odwróciła się i widząc wzniesione do uderzenia ostrze, zasłoniła się ręką, wskutek czego odniosła głęboką ranę na przedramieniu, od pulsu aż do łokcia. Odruchowo spróbowała zatrzymać nieszczęsną broń, chwytając ostrze lewą ręką. Prześladowca jednym szarpnięciem rozciął wszystkie palce i w trakcie szamotania dosięgnął ostrzem nogi w okolicy kolana. Kolejne uderzenie było jeszcze groźniejsze. Od lewego ramienia, w kierunku prawej piersi, głęboko aż, do kości. W końcu, uderzając najwidoczniej, gdzie popadło, rozciął szyję i krtań, powodując obfite krwawienie i niemal natychmiastowej śmierć. Karolina padła martwa na krótko przed godz. 10.00, dnia 18 listopada 1914 r.

Ze skarbca duchowości chrześcijańskiej

1. Zwycięstwo Chrystusa daje męczennikom moc zwycięstwa nad śmiercią

„To, że śmierć została pokonana, a krzyż odniósł tak wielkie nad nią zwycięstwo, iż stała się bezsilna i naprawdę martwa, okazuje się dowodnie ze sposobu, w jaki uczniowie Chrystusa pogardzają nią, idąc naprzeciw niej bez obawy, co więcej, depczą ją jak umarłą mocą znaku krzyża i wiary w Chrystusa.

Niegdyś, przed przyjściem Chrystusa, śmierć budziła lęk także u ludzi świętych i opłakiwano umarłych. Teraz jednak, kiedy Zbawiciel powstał z martwych, śmierć nie wywołuje tak wielkiej bojaźni. Wszyscy wierzący w Chrystusa depczą ją niby śmiecie i wolą raczej umrzeć niż zaprzeć się wiary w Chrystusa. Wiedzą bowiem dobrze, że umierając nie giną, ale żyją i stają się niezniszczalni dzięki zmartwychwstaniu.

Diabeł, który niegdyś zadręczał nas śmiercią, sam jakby obumarł, albowiem narzędzie udręki zostało mu wydarte. Świadczy o tym fakt, iż ludzie, zanim uwierzyli w Chrystusa, uważali śmierć za coś strasznego i bali się jej. Kiedy jednak doszli do wiary i przyjęli orędzie Chrystusa, lekceważą ją tak bardzo, że ochotnie idą na jej spotkanie, aby zaświadczyć o zmartwychwstaniu, które Chrystus jej przeciwstawił.

Nawet dzieci, przynajmniej gdy o wiek idzie, wyruszają odważnie naprzeciw śmierci. Występują przeciw niej nie tylko mężczyźni, ale i niewiasty. Śmierć stała się tak słaba, że nawet niewiasty, które niegdyś dawały się jej zwodzić, szydzą z niej jak z tego, kto umarł i przeminął. Podobna jest do okrutnego tyrana, którego król pokonał: związany za ręce i nogi jest przedmiotem szyderstw ze strony wszystkich przechodniów. Już nie lękają się jego szaleństwa i okrucieństw, dzięki królowi, który zwyciężył. W ten sposób śmierć, zwyciężona i podana na wzgardę przez Chrystusa ukrzyżowanego, związana za ręce i nogi, deptana jest przez tych, którzy są w Chrystusie i do Niego przychodzą. Dając świadectwo o Chrystusie, szydzą z niej i odczytują głośno wypisany na nią wyrok: „Śmierci, gdzie jest twoje zwycięstwo? Gdzie jest, o śmierci, twój oścień?” (Św. Atanazy, O wcieleniu Słowa, 27).

Św. Atanazy, nieugięty biskup Aleksandrii (III/IV w.), wyjaśnia w tych słowach, skąd bierze się gotowość na śmierć za wiarę. Otóż, jeśli człowiek przyjmuje śmierć bez lęku, dzieje się tak dlatego, iż Chrystus
odniósł zwycięstwo nad śmiercią i przyobiecał zmartwychwstanie tym, którzy wierzą w Niego. Dzięki tej wierze człowiek staje się silniejszy od śmierci.

2. Męczennik jest znakiem Boga dla ludzi

„Podobnie jak radujemy się narodzeniem, a smucimy śmiercią naszego Pana Jezusa, tak też w stopniu odpowiednio mniejszym radujemy się i smucimy z powodu śmierci męczenników. Smucimy się z powodu złości świata, która ściągnęła na nich śmierć; radujemy się natomiast, że oto ktoś nowy zaliczony został do grona świętych w niebie dla chwały Boga i dla zbawienia ludzi.

I nie sądźmy, bracia, że męczennik to taki dobry chrześcijanin, który został zabity: w takim wypadku należałoby nam tylko płakać! Nie sądźmy także, że jest to po prostu dobry chrześcijanin, który zaliczony został do grona świętych w niebie: wówczas należałoby się jedynie cieszyć.

Tymczasem nasz smutek i nasza radość nie są ze świata. Chrześcijański męczennik to nie przypadek. Święci nie są bynajmniej wynikiem zbiegu okoliczności. Tym bardziej męczeństwo chrześcijanina nie może być wynikiem woli człowieka, który zapragnął zostać męczennikiem, tak jak starając się i zabiegając o to usilnie, można zdobyć władzę nad innymi. Ambicja potęguje pragnienie rządzenia. Działa za pomocą podstępu, oszustwa, przemocy. W niebie tak nie jest.

Męczennik, święty, jest zawsze wyrazem Bożego planu. Jest przejawem Jego miłości względem ludzi, po to, aby ich upomnieć, sprowadzić i poprowadzić ku Stwórcy. Męczeństwo nie jest nigdy wynikiem planu człowieka, ponieważ prawdziwy męczennik to ten, który stał się narzędziem Boga, który zatracił swoją wolę w woli Boga, a właściwie nie zatracił, ale odnalazł, ponieważ w poddaniu się woli Bożej odnalazł wolność” (T.S. Eliot, Mord w katedrze, Interludium).

Bóg jest wielki i w obliczu wyboru pomiędzy Nim a kimś lub czymś innym nie ma miejsca na zastanawianie się. Najbardziej objawia się to w męczeństwie. Jeśli nawet niewielu dostępuje tej szczególnej łaski, to jednak każdy człowiek powinien ożywiać w sobie gotowość, a nawet przygotować się do tego przez „drobne męczeństwa”, którymi są powszednie niedogodności i cierpienia. Taki właśnie jest sens znaku, którym jest chrześcijanin – męczennik.

3. Prawda Pańska trwa na wieki

„Podobnie jak zbrodnią jest burzyć pokój tam, gdzie panuje prawda, tak jest przestępstwem pozostawać bezczynnym tam, gdzie zwalcza się prawdę. Jest zatem czas, kiedy pokój jest sprawiedliwy, i czas, kiedy jest on niesprawiedliwy. Napisane jest, że istnieje czas wojny i czas pokoju; jedno i drugie w zależności od postawy wobec prawdy. Nie istnieje jednak czas prawdy i czas błędu; owszem, napisane jest, że prawda Pańska trwa na wieki! Dlatego Jezus Chrystus, który powiedział, że przyszedł, aby przywrócić pokój, powiada także, że przyszedł, aby przynieść miecz. Nie powiedział jednak, że przyszedł przynieść prawdę i kłamstwo” (B. Pascal, Myśli, 949).

Ten, kto służy sprawiedliwości i prawdzie, musi umieć sprzeciwić się niesprawiedliwości i kłamstwu. Dlatego chrześcijanin nie może spodziewać się sympatii ze wszystkich stron, owszem, musi być przygotowany na znoszenie niesprawiedliwości. To właśnie spotkało Mistrza i to spotyka także uczniów.

Modlitwa

Panie, błagamy Cię dziś
za prześladowanych dla imienia Twego,
za obrzucanych nienawiścią, kłamstwami i niechęcią,
za usuwanych z pracy i więzionych,
za tych, którzy bardzo się boją,
i tych, co nie boją się wcale.
Panie, za przyczyną bł. Karoliny-męczennicy
Daj im odczuć Twoją kojącą obecność.

Prosimy za tych,
którzy cierpią za wierność Twoim przykazaniom,
za wyśmiewanych i przegranych w oczach świata,
za udręczonych i oszukanych,
za tych, którzy walczą,
nie doczekawszy się rychłej sprawiedliwości,
i tych, co krzywdę swą powierzyli Bogu.
Panie, za przyczyną bł. Karoliny-męczennicy
Daj im odczuć Twą umacniającą obecność.

Błagamy za wszystkich,
którzy cierpią niesprawiedliwość i przemoc,
za ludzi starych, którym odmówiono lat spokoju,
za dzieci, które nie doznają ciepła rodzinnego,
za skrzywdzonych moralnie i materialnie,
za tych, którzy krzywdzą,
i tych, którzy nie wiedzą, co czynią.
Panie, za przyczyną bł. Karoliny-męczennicy
Daj im odczuć Twoją potężną obecność.

Zdrowaś, Maryjo… Amen.

paramedical.zums.ac.ir


(Źródło: http://sanktuariumzabawa.pl)

Modlitwa za wstawiennictwem św. Patryka

st-patrick-5

Modlitwa św. Patryka, która uwalnia od wpływów zła

Pancerz św. Patryka to modlitwa, która uwalnia od wpływów wszelkiego zła. Jest również pomocą w walce ze zniewoleniami i duchowym przygnębieniem. 17 marca obchodzimy wspomnienie św. Patryka, patrona Irlandii.

Pancerz św. Patryka

I

Związuję się dzisiaj
z wielką mocą, jaką daje wzywanie
Trójcy Przenajświętszej,
z wiarą w Trójcę w Jedność,
ze Stworzycielem wszechświata.

II

Związuję się dzisiaj
z mocą Wcielenia Chrystusa
oraz Jego Pogrzebu,
z mocą Jego Zmartwychwstania
oraz Jego Wniebowstąpienia,
z mocą Jego Przyjścia na Dzień Sądu.

III

Związuje się dzisiaj
z siłą miłości serafickiej,
z posłuszeństwem anielskim,
z posługą archanielską,
z nadzieją w Zmartwychwstanie po nagrodę,
z modlitwą Patriarchów,
z proroctwami Proroków,
z głoszeniem Ewangelii przez Apostołów,
z wiarą Wyznawców,
z czystością Świętych Dziewic,
z czynami prawych ludzi.

IV

Związuje się dzisiaj z mocą Nieba,
z jasnością słońca,
z bielą śniegu,
ze wspaniałością ognia,
z prędkością błyskawicy,
z szybkością wiatru,
z głębokością morza,
ze stabilnością ziemi,
z twardością skał.

V

Związuję się dzisiaj
z Bożą siłą, by mną przewodziła,
z Bożą mocą, by mnie podtrzymywała,
z Bożą Mądrością, by mnie pouczała,
z Bożym Okiem, by nade mną czuwało,
z Bożym Uchem, by mnie wysłuchiwało,
z Bożym Słowem, by mi dało mowę,
z Bożą Dłonią, by mnie prowadziła,
z Bożą Droga, by się stała przede mną,
z Bożą Tarczą, by mnie chroniła,
z Bożą Armią, by mnie zabezpieczała:
przed sidłami demonów,
przed popadnięciem w wady,
przed pożądaniem ciała,
przed każdym, kto knuje plany, by mi zaszkodzić,
czy jest on blisko, czy daleko,
czy jest jeden, czy też jest ich wielu.

VI

Wzywam dzisiaj te wszystkie cnoty,
przeciw wszelkiej wrogiej bezlitosnej sile,
która mogłaby napaść na moje ciało lub duszę,
przeciw oczarowaniom fałszywymi prorokami,
przeciw czarnemu prawu pogaństwa,
przeciw fałszywym prawom herezji,
przeciw podstępom idolatrii,
przeciw czarom kobiet, kowali i druidów,
przeciw wszelkiej wiedzy, która zaślepia duszę ludzką.

VII

Chryste, chroń mnie dzisiaj
przed trucizną, przed spaleniem,
przed utopieniem, przed zranieniem,
bym mógł otrzymać obfitą nagrodę.

VIII

Chrystus ze mną, Chrystus przede mną,
Chrystus za mną, Chrystus we mnie,
Chrystusa pode mną, Chrystus nade mną,
Chrystus po mojej prawicy, Chrystus po mojej lewicy,
Chrystus, gdy leżę, Chrystus, gdy siedzę, Chrystus, gdy wstaję.

IX

Chrystus w sercu każdego człowieka,
który myśli o mnie ,
Chrystus w ustach każdego człowieka,
który mówi do mnie,
Chrystus w każdym oku,
które mnie widzi,
Chrystus w każdym uchu,
które mnie słyszy.

X

Związuję się dzisiaj
z wielką mocą, jaką daje wzywanie
Trójcy Przenajświętszej,
z wiarą w Trójcę w Jedności,
ze Stworzycielem wszechświata.

XI

Zbawienie przychodzi od Pana,
zbawienie przychodzi do Chrystusa:
Niech Twoje Zbawienie, o Panie,
pozostanie z nami na zawsze.


Św. Patryk, swoją działalność misyjną w Irlandii rozpoczął ok. roku 432. Dzięki niezwykle silnej osobowości szybko osiągnął pierwsze sukcesy w nawracaniu licznych plemion zamieszkujących wyspę. To jemu przypisuje się zniesienie pogańskich rytuałów praktykowanych przez druidów z Tara.

Swoją pracą przyczynił się do ewangelizacji znacznej części kraju, co zaowocowało również ustanowieniem zorganizowanej działalności kościelnej.  Według legendy używał koniczyny jako symbolu  służącego wyjaśnieniu wiernym istoty Trójcy Świętej.


(Źródło: http://stacja7.pl/modlitwa)

Modlitwy za wstawiennictwem bł. o. Stanisława Paczyńskiego

spapczynski-297x300

Modlitwa za wstawiennictwem bł. o. Stanisława Paczyńskiego 

(Błogosławieństwo osób chorych i lekarstw)

Uzdrowień dokonywał czyniąc ręką krzyż na czole, ustach i piersiach chorego odmawiając modlitwę:
„Krzyż + i imię Pana mego Jezusa Chrystusa + niech ci będzie zdrowiem duszy i ciała twego + Amen.

„Crux + et Nomen Domini mei Jesu Christi + sit salus Animae, et corporis tui + Amen.

Następnie błogosławił napój, który miano podać choremu, mówiąc:
„Bóg Ojciec jest życiem + Bóg Syn jest lekarstwem + Bóg Duch Święty jest zdrowiem + Ta jest najwyższa i nierozdzielna Trójca,

Ojciec + Syn + i Duch Święty + Amen”.

„Deus Pater vita + Deus Filius medicina + Deus Spiritus Sanctus sanitas + haec est summa, et individual Trinitas. Pater + et Filius + et Spiritus Sanctus + Amen”.

_______________________________

Wstawiennictwo bł. Stanisława Papczyńskiego

W opinii wielu ludzi o. Stanisław Papczyński już za życia uchodził za szczególnego orędownika u Boga. Patrząc na jego święte życie, przeniknięte modlitwą, pokutą i szukaniem woli Bożej, byli przekonani, że znajdą w nim skutecznego pośrednika przed Bogiem. Często prosili go o modlitwę, zwłaszcza w intencji ciężko chorych, i doznawali pomocy. Podczas mszy św. sprawowanych przez niego – jak zeznawali świadkowie – dochodziło nawet do wskrzeszeń umarłych dzieci. Liczne łaski otrzymywane przez modlących się przy grobie Ojca Stanisława przyniosły mu tytuł: „słynącego cudami”. W ten sposób określił Założyciela Marianów Sejm Koronacyjny króla Stanisława Poniatowskiego w 1764 roku, wnosząc petycję do Stolicy Apostolskiej o jego beatyfikację. Przez trzy wieki nic się nie zmieniło!

Tak w czasach pomyślnych dla wiary w Polsce i Europie, jak w okresie prześladowań, zarówno, gdy jego grób był łatwo dostępny dla wiernych, jak i wtedy, gdy pozostawał zamknięty i opuszczony, wciąż płynęły strumienie niezwykłych łask dla wzywających jego wstawiennictwa.
Co więcej, w ostatniej dekadzie nietrudno dostrzec rozwój czci bł. Stanisława, nie tylko w Polsce, ale również na kontynencie amerykańskim i w Afryce. Świadectwa z różnych stron świata pozwalają zauważyć, że na szczególne wsparcie modlitewne ze strony bł. Stanisława mogą liczyć rodziny nie posiadające dzieci, matki w zagrożonej ciąży, osoby uzależnione od nałogów, skonfliktowane rodziny oraz dzieci i młodzież z trudnościami w nauce.

Należy wierzyć, że o. Stanisław tak wrażliwy na ludzką niedolę, jako nowy błogosławiony, będzie jeszcze skuteczniejszym orędownikiem za nami u Boga.

_______________________________

Błogosławieństwo lekarstw BENEDICTIO CUIUSQUE MEDICINAE

Módlmy się: Boże, Tyś człowieka przedziwnie stworzył, a jeszcze przedziwniej odnowił, Tyś raczył dać wielorakie środki zaradcze przeciw różnym chorobom, które w więzach trzymają śmiertelną ludzkość; przychyl się litościwie do wołań naszych i zlej święte swe błogo+sławieństwo z nieba na ten lek (te leki), aby każdy, kto go (ich) używać będzie, otrzymał zdrowie duszy i ciała. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


(Źródło: http://adam-czlowiek.blogspot.com)

Modlitwy za wstawiennictwem św. Matki Teresy

matkateresabelka-1100x434

Promienie miłości Bożej

Pomóż mi rozsiewać Twoją woń, o Jezu.
Wszędzie tam, dokąd pójdę,
napełnij moją duszę
Twoim Duchem i Twoim życiem.
Stań się Panem mojego istnienia
w sposób tak całkowity,
by całe moje życie
promieniowało Twoim życiem.
Aby każda dusza, do której się zbliżam,
mogła odczuwać Twoją obecność
we mnie.
Aby patrząc na mnie, nie widziała mnie,
ale Ciebie we mnie.
Pozostań we mnie.
Dzięki temu będę jaśnieć Twoim blaskiem
i będę mogła stać się światłem dla innych.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Wyczuwałam bicie Twego serca

Znalazłam Ciebie w wielu miejscach, Panie.
Wyczuwałam bicie Twego serca
w doskonałej ciszy pól,
w ciemnym tabernakulum Twojej pustej katedry,
w jedności serc i umysłów
wspólnoty osób, które Cię kochają.
Znalazłam Ciebie w radości,
w której Cię szukam i często znajduję.
Ale zawsze znajduję Cię w cierpieniu.
Cierpienie jest niczym uderzenie dzwonu,
wzywającego oblubienicę Boga do modlitwy.
Panie, znalazłam Cię w straszliwym ogromie
cierpienia bliźnich.
Widziałam Ciebie we wzniosłej akceptacji
i w niewytłumaczalnej radości osób,
których życie nękane jest bólem.
Ale nie udało mi się znaleźć Ciebie
w moich małych bólach i w moich banalnych
przykrościach.
Pozwoliłam bezowocnie przemijać
dramatowi Twojej męki odkupieńczej
w moim utrudzeniu.
A radosna witalność Twojego zmartwychwstania
stłumiona jest szarzyzną mojego
litowania się nad sobą.
Panie, ja wierzę. Ale Ty wspomóż moją wiarę.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

W chwili uczciwości

Panie, gdy sądzę,
że moje serce po brzegi wypełnione jest miłością,
i gdy zauważam w chwili uczciwości,
że kocham siebie w osobie kochanej,
uwolnij mnie od samej siebie.

Panie, gdy wydaje mi się,
że dałam wszystko to, co mam do dania
i gdy zauważam w chwili uczciwości,
że to ja otrzymuję,
uwolnij mnie od samej siebie.

Panie, gdy uwierzyłam,
że jestem biedna,
i gdy zauważam w chwili uczciwości,
że bogata jestem w pychę i zazdrość,
uwolnij mnie od samej siebie.

Panie, gdy królestwa tego świata
uznaję fałszywie
za Królestwo niebieskie,
spraw, bym znajdowała szczęście i pociechę
jedynie w Tobie.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Naucz mnie miłości

Panie, naucz mnie mówić,
nie jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący,
ale z miłością.
Spraw, bym potrafiła rozumieć,
i obdarz mnie wiarą przenoszącą góry
miłością.
Naucz mnie tej miłości, która jest zawsze cierpliwa
i zawsze uprzejma,
nigdy zazdrosna, zarozumiała, egoistyczna albo
drażliwa;
miłości, która znajduje radość w prawdzie,
która zawsze jest gotowa do przebaczania,
do wierzenia, do zaufania i do okazywania
cierpliwości.
W końcu, gdy wszystkie rzeczy przemijające
rozpadną się
i wszystko stanie się jasne,
spraw, bym mogła być słabym, ale trwałym
odbiciem Twojej doskonałej miłości.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Otwórz nasze oczy

Panie, otwórz nasze oczy,
abyśmy w naszych braciach i siostrach
Ciebie rozpoznali.

Panie, otwórz nasze uszy,
abyśmy usłyszeli plącz i wołanie głodnych,
zmarzniętych, przerażonych
i zgnębionych.

Panie, otwórz nasze serca,
abyśmy potrafili kochać siebie
tak jak Ty nas kochasz.

O Boże, daj nam, proszę,
dar z wszystkich, jakie znamy, najcenniejszy:
serce przepełnione miłością do Chrystusa.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Chcesz moich rąk

Panie, czy chcesz moich rąk,
by spędzić ten dzień
pomagając biednym i chorym,
którzy ich potrzebują?
Panie, daję Ci dzisiaj moje ręce.
Panie, czy potrzebujesz moich nóg,
aby spędzić ten dzień
odwiedzając tych,
którzy potrzebują przyjaciela?
Panie, dzisiaj oddaję Ci moje nogi.
Panie, czy chcesz mego głosu,
aby spędzić ten dzień
na rozmowie z tymi,
którzy potrzebują słów miłości?
Panie, dzisiaj daję Ci mój głos.
Panie, czy potrzebujesz mojego serca,
aby spędzić ten dzień
kochając każdego człowieka tylko dlatego,
że jest człowiekiem?
Panie, dzisiaj daję Ci moje serce.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Poślij mi kogoś spragnionego miłości

Panie, gdy jestem głodna, przyślij mi kogoś,
kto potrzebuje pożywienia;
gdy chce mi się pić,
przyślij mi kogoś spragnionego;
gdy jest mi zimno, przyślij mi kogoś do ogrzania;
gdy odczuwam przykrości,
ofiaruj mi kogoś do pocieszania;
gdy mój krzyż staje się ciężki,
pozwól mi dzielić krzyż innej osoby;
gdy jestem biedna, skieruj mnie do kogoś,
kto jest w potrzebie;
gdy nie mam czasu, daj mi kogoś,
kogo mogłabym wesprzeć przez chwilę;
gdy jestem upokorzona, spraw, bym miała
kogoś, kogo mogłabym pochwalić;
gdy jestem zniechęcona, przyślij mi kogoś,
komu mogłabym dodać otuchy;
gdy potrzebuję zrozumienia u innych,
daj mi kogoś, kto czeka na moją wyrozumiałość;
gdy potrzebuję, by ktoś zajął się mną,
przyślij mi kogoś, kim ja mogłabym się zająć;
gdy myślę tylko o sobie samej,
zwróć moją uwagę na kogoś innego.
Uczyń nas, Panie, godnymi służenia naszym braciom,
którzy na całym świecie żyją i umierają
biedni i wygłodniali.
Daj im dzisiaj, posługując się naszymi rękoma,
ich chleb powszedni.
Daj im za pośrednictwem naszej wyrozumiałej miłości
pokój i radość.
Amen.


 (Źródło: http://adonai.pl)


Modlitwa za wstawiennictwem św. Matki Teresy z Kalkuty
(Do odmawiania od 4 września 2016 roku – od kanonizacji, przyp.red.)

Święta Matko Tereso,
w Tobie pragnienie Jezusa na Krzyżu zapłonęło żywym płomieniem,
tak iż stałaś się światłem Jego miłości dla innych.
Ty, pragnąc kochać Jezusa tak, jak nigdy dotąd nie był kochany,
oddałaś Mu się całkowicie, niczego Mu nie odmawiając,
stając się nosicielką Jego miłości do najbiedniejszych z biednych.
Wyproś mi u Jezusowego Serca tę łaskę (podać intencję).
Naucz mnie uległości Jezusowi, aby przenikał cały mój umysł, wolę,
serce i dysponował nimi, tak by i moje życie promieniowało
Jego światłem i Jego miłością wobec bliźnich.

Amen.


 (Źródło:http://www.opoka.org.pl)


Modlitwy za wstawiennictwem św. Ignacego Loyoli

st_ignatius_of_loyola

Modlitwa za wstawiennictwem Św. Ignacego Loyoli

Zabierz, Panie, i przyjmij całą wolność moją, pamięć moją i rozum,
i wolę moją całą,cokolwiek mam i posiadam.
Ty mi to wszystko dałeś i Tobie to, Panie, oddaję.
Twoje jest wszystko.
Rozporządzaj tym w pełni wedle swojej woli.
Daj mi jedynie miłość Twoją i łaskę,
albowiem to mi wystarcza.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

 Nowenna do św. Ignacego Loyoli

O ODNOWĘ ŻYCIA – dzień 1
O święty ojcze Ignacy, który przez ochoczą i wspaniałomyślną ofiarę z siebie, uczynioną na służbę Bogu Najwyższemu, dałeś nam przykład prawdziwego nawrócenia, spraw, abym i ja, idąc za natchnieniem Bożym, podjął(a) skuteczną odnowę mojego życia duchowego i jako gorliwy chrześcijanin współpracował w dziele odnowy Kościoła i świata. Niech Chrystusowa Ewangelia oraz przykład życia świętych Pańskich mnie w tym wspomagają. Chwała Ojcu… (3 razy).
P. Módl się za nami, święty ojcze Ignacy.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się: Wszechmogący Wieczny Boże, który dla większego pomnożenia chwały Twojego Imienia, powołując założyciela zakonu jezuitów w szeregi Twoich świętych mężów, wzmocniłeś swój Kościół, spraw, abyśmy za przyczyną świętego Ignacego, wsparci jego pomocą, mogli żyć świątobliwie, wielbiąc Ciebie, Jedynego Boga, i razem z Jezusem i Jego świętymi zasłużyli na udział w chwale Twojego Królestwa. Ty, który  żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków. Amen.

O CZYSTOŚĆ CIAŁA I DUSZY – dzień 2 
O święty ojcze Ignacy, który przez umartwienie oraz pracę nad sobą dałeś nam przykład szczerej pokuty i czujności nad swym ciałem, sercem i umysłem, spraw, abym się od ciebie nauczył(a) pokonywać pokusy rozbudzające ma zmysłowość oraz żyć w czystości serca i ciała w stanie, który obrałem(am). Umocnij mnie w podejmowaniu szczerej pokuty za wszystkie me grzechy tak, bym czystym i ochoczym sercem wielbił(a) Boga. Chwała Ojcu… (3 razy).
P. Módl się za nami, święty ojcze Ignacy.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się: Wszechmogący Wieczny Boże, który dla większego pomnożenia chwały Twojego Imienia, powołując założyciela zakonu jezuitów w szeregi Twoich świętych mężów, wzmocniłeś swój Kościół, spraw, abyśmy za przyczyną świętego Ignacego, wsparci jego pomocą, mogli żyć świątobliwie, wielbiąc Ciebie, Jedynego Boga, i razem z Jezusem i Jego świętymi zasłużyli na udział w chwale Twojego Królestwa. Ty, który  żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków. Amen.

O CHRZEŚCIJAŃSKĄ ODWAGĘ – dzień 3
O święty Ignacy, który przez swe pielgrzymowanie do sanktuariów maryjnych i do Ziemi Świętej oraz poprzez podjęte uczynki miłości wobec bliźnich dałeś nam przykład w znoszeniu trudów życia podjętych dla Chrystusa i Jego Matki Maryi Panny, spraw, abym naśladował(a) twoją bohaterską odwagę w dotarciu do celu pielgrzymowania oraz znosił(a) z chrześcijańską cierpliwością wszystkie krzyże, jakie życie mi przyniesie. Ty sam bądź mym nauczycielem i przewodnikiem w wierze. Chwała Ojcu… (3 razy).
P. Módl się za nami, święty ojcze Ignacy.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się: Wszechmogący Wieczny Boże, który dla większego pomnożenia chwały Twojego Imienia, powołując założyciela zakonu jezuitów w szeregi Twoich świętych mężów, wzmocniłeś swój Kościół, spraw, abyśmy za przyczyną świętego Ignacego, wsparci jego pomocą, mogli żyć świątobliwie, wielbiąc Ciebie, Jedynego Boga, i razem z Jezusem i Jego świętymi zasłużyli na udział w chwale Twojego Królestwa. Ty, który  żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków. Amen.

O WIERNOŚĆ W MODLITWIE – dzień 4
O święty Ignacy, który przez rozmyślanie o rzeczach Bożych i dar kontemplacji oraz przez uczenie modlitwy ludzi prostych stałeś się wzorem i mistrzem modlitwy chrześcijańskiej, spraw, abym i ja z uwagą i gorliwością przystępował(a) do codziennej modlitwy i lektury Pisma Świętego. Rozmyślając o rzeczach Bożych, wsparty(a) Bożą łaską, niech osiągnę obiecane mi wieczne zbawienie w Królestwie Boga, gdzie On króluje w swoim Majestacie z Najświętszą Maryją Panną i z wszystkimi świętymi. Chwała Ojcu… (3 razy).
P. Módl się za nami, święty ojcze Ignacy.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się: Wszechmogący Wieczny Boże, który dla większego pomnożenia chwały Twojego Imienia, powołując założyciela zakonu jezuitów w szeregi Twoich świętych mężów, wzmocniłeś swój Kościół, spraw, abyśmy za przyczyną świętego Ignacego, wsparci jego pomocą, mogli żyć świątobliwie, wielbiąc Ciebie, Jedynego Boga, i razem z Jezusem i Jego świętymi zasłużyli na udział w chwale Twojego Królestwa. Ty, który  żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków. Amen.

O POKORĘ – dzień 5
O święty Ignacy, który przez dogłębne poznanie siebie i umiłowanie pełnienia woli Bożej oraz poprzez obdarowanie przez Boga licznymi darami naturalnymi i nadprzyrodzonymi stałeś się wzorem doskonałej pokory praktykowanej w cichości serca, uproś i mnie przez swe wstawiennictwo u Najświętszego Boga cnotę pokory, będącą podstawą mego pełnego rozwoju ludzkiego i duchowego wzrostu w wierze. Niech za twoją przyczyną Jezus Chrystus daruje wszystkie me grzechy i obdarzy mnie wiecznym zbawieniem Chwała Ojcu… (3 razy).
P. Módl się za nami, święty ojcze Ignacy.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się: Wszechmogący Wieczny Boże, który dla większego pomnożenia chwały Twojego Imienia, powołując założyciela zakonu jezuitów w szeregi Twoich świętych mężów, wzmocniłeś swój Kościół, spraw, abyśmy za przyczyną świętego Ignacego, wsparci jego pomocą, mogli żyć świątobliwie, wielbiąc Ciebie, Jedynego Boga, i razem z Jezusem i Jego świętymi zasłużyli na udział w chwale Twojego Królestwa. Ty, który  żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków. Amen.

O ZAUFANIE BOŻEJ OPATRZNOŚCI – dzień 6
O święty Ignacy, który przez swą ufność pokładaną jedynie w Bogu dałeś nam wspaniały wzór całkowitego poddania się woli Bożej, spraw, abym i ja zachęcony(a) twoim przykładem potrafił(a) zaufać Bożej Opatrzności we wszystkich doświadczeniach, jakie mnie spotkają, i w przeciwnościach życia i bym nigdy nie zwątpił(a) w Bożą dobroć i miłosierdzie względem mnie i wszystkich ludzi, którzy ufnie Go wzywają i szczerze o to proszą Chwała Ojcu… (3 razy).
P. Módl się za nami, święty ojcze Ignacy.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się: Wszechmogący Wieczny Boże, który dla większego pomnożenia chwały Twojego Imienia, powołując założyciela zakonu jezuitów w szeregi Twoich świętych mężów, wzmocniłeś swój Kościół, spraw, abyśmy za przyczyną świętego Ignacego, wsparci jego pomocą, mogli żyć świątobliwie, wielbiąc Ciebie, Jedynego Boga, i razem z Jezusem i Jego świętymi zasłużyli na udział w chwale Twojego Królestwa. Ty, który  żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków. Amen.

O SŁUŻEBNĄ MIŁOŚĆ – dzień 7
O święty Ignacy, który od Boga doznałeś nadzwyczajnej łaski oświecenia umysłu, aby zgłębić i przeniknąć tajniki naszej wiary, wyjednaj i mnie lepsze poznanie Bożych zamysłów w mym życiu. Niech ogień płonący w twym sercu pociąga mą duszę i umysł do Boga, abym kierował(a) ku Niemu moje życie i miłował(a) Go przede wszystkim w naszych bliźnich – siostrach i braciach. Ty sam bądź mym orędownikiem przed Chrystusem Panem, któremu ufam i wierzę Chwała Ojcu… (3 razy).
P. Módl się za nami, święty ojcze Ignacy.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się: Wszechmogący Wieczny Boże, który dla większego pomnożenia chwały Twojego Imienia, powołując założyciela zakonu jezuitów w szeregi Twoich świętych mężów, wzmocniłeś swój Kościół, spraw, abyśmy za przyczyną świętego Ignacego, wsparci jego pomocą, mogli żyć świątobliwie, wielbiąc Ciebie, Jedynego Boga, i razem z Jezusem i Jego świętymi zasłużyli na udział w chwale Twojego Królestwa. Ty, który  żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków. Amen.

O ZATROSKANIE O ZBAWIENIE DUSZ – dzień 8
O święty Ignacy, który przez swoją troskę o zbawienie ludzi oraz przez poniesione dla nich trudy apostolskie i prace ewangelizacyjne stałeś się chwalebnym przykładem i wzorem nadzwyczajnej gorliwości, wyjednaj mi, abym i ja stał(a) się twoim naśladowcą w czynieniu dobra i bym wszędzie, gdzie przyjdzie mi żyć i świadczyć o Bogu, gorliwie zabiegał(a) o zbawienie nie tylko mojej duszy, ale i wszystkich ludzi szczerze szukających prawdziwego Boga Chwała Ojcu… (3 razy).
P. Módl się za nami, święty ojcze Ignacy.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się: Wszechmogący Wieczny Boże, który dla większego pomnożenia chwały Twojego Imienia, powołując założyciela zakonu jezuitów w szeregi Twoich świętych mężów, wzmocniłeś swój Kościół, spraw, abyśmy za przyczyną świętego Ignacego, wsparci jego pomocą, mogli żyć świątobliwie, wielbiąc Ciebie, Jedynego Boga, i razem z Jezusem i Jego świętymi zasłużyli na udział w chwale Twojego Królestwa. Ty, który  żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków. Amen.

O ŻARLIWĄ MIŁOŚĆ BOGA – dzień 9
O święty Ignacy, który przez rozgrzane serce miłością do Boga oraz do bliźnich pragnąłeś zbawienia wszystkich ludzi, uproś i mnie pomoc oraz łaskę, abym miłował(a) Boga ze wszystkich sił, z całego serca i całym swoim umysłem, służąc Mu poprzez dążenie do świętości w moim życiu. Spraw też, abym czynił(a) jak najwięcej dobra dla moich sióstr i braci oraz bym zasłużył(a) na przebywanie w wieczności przy Najświętszym Majestacie Boga wraz z tobą i ze wszystkimi świętymi. Chwała Ojcu… (3 razy).
P. Módl się za nami, święty ojcze Ignacy.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się: Wszechmogący Wieczny Boże, który dla większego pomnożenia chwały Twojego Imienia, powołując założyciela zakonu jezuitów w szeregi Twoich świętych mężów, wzmocniłeś swój Kościół, spraw, abyśmy za przyczyną świętego Ignacego, wsparci jego pomocą, mogli żyć świątobliwie, wielbiąc Ciebie, Jedynego Boga, i razem z Jezusem i Jego świętymi zasłużyli na udział w chwale Twojego Królestwa. Ty, który  żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków. Amen.


paramedical.zums.ac.ir

Anima Christi… – Duszo Chrystusowa 

(Ćwiczenia Duchowe św. Ignacego Loyoli, początek)

Duszo Chrystusowa, uświęć mnie.
Ciało Chrystusowe, zbaw mnie.
Krwi Chrystusowa, napój mnie.
Wodo z boku Chrystusowego, obmyj mnie.
Męko Chrystusowa, wzmocnij mnie.
O dobry Jezu, wysłuchaj mnie.
W ranach swoich ukryj mnie.
Nie dozwól mi oddalić się od Ciebie.
Od nieprzyjaciela złośliwego obroń mnie.
W godzinie śmierci mojej wezwij mnie.
I każ mi przyjść do siebie,
abym ze świętymi Twoimi chwalił Cię
na wieki wieków. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

O Rex supreme, ac Domine universorum… – Odwieczny Panie wszystkich rzeczy

 (Ćwiczenia Duchowe św. Ignacego Loyoli, 98)

Odwieczny Panie wszystkich rzeczy!
Oto przy Twej łaskawej pomocy ofiaruję się w obliczu nieskończonej dobroci Twojej
i przed chwalebną Matką Twoją
i wszystkimi świętymi dworu niebieskiego.
Chcę i pragnę i taka jest moja dobrze przemyślana decyzja,
byle to tylko było ku lepszej służbie Tobie i większej Twojej chwale,
że Cię będę naśladował w znoszeniu wszystkich zniewag,
w pogardzie i całkowitym ubóstwie, tak rzeczywistym jak duchowym,
jeżeli Twój najświętszy Majestat zechce mnie wybrać i przyjąć do takiego rodzaju życia i stanu.

paramedical.zums.ac.ir

Suscipe Domine… – Zabierz Panie i przyjmij

(Ćwiczenia Duchowe św. Ignacego Loyoli, 234)

Zabierz, Panie, i przyjmij całą wolność moją,
pamięć moją i rozum, i wolę moją całą,
cokolwiek mam i posiadam.
Ty mi to wszystko dałeś – Tobie to, Panie, oddaję.
Twoje jest wszystko.
Rozporządzaj tym w pełni wedle swojej woli.
Daj mi jedynie miłość Twoją i łaskę,
albowiem to mi wystarcza. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Padre eterno, confirma me… – Modlitwa przed mszą świętą do Boga w Trójcy Jedynego o umocnienie

(Dzienniczek Duchowy św. Ignacego Loyoli, 48)

Przedwieczny Ojcze, umocnij mnie;
Przedwieczny Synu, umocnij mnie;
Przedwieczny Duchu Święty, umocnij mnie;
Trójco Święta, umocnij mnie;
Jedyny mój Boże, umocnij mnie.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o wielkoduszność

 (przypisywana św. Ignacemu Loyoli, którą jakoby napisał, gdy wysyłał na Daleki Wschód pierwszego misjonarza św. Franciszka Ksawerego)

O umiłowane Słowo Boże,
naucz mnie być hojnym
by służyć Ci tak, jak tego jesteś godzien
by dawać bez miary
by walczyć bez strachu przed ranami
by pracować bez spoczynku
by się poświęcić nie oczekując żadnej nagrody
prócz poczucia że spełniłem Twoją Najświętszą wolę. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Słowo Odwieczne – Modlitwa Katolickich Skautów

(Modlitwa o wielkoduszność św. Ignacego Loyoli zaadaptowana przez ks. Jakuba Sevin SJ założyciela katolickiej organizacji Skautów Francji)

Słowo Odwieczne, Jednorodzony Synu Boży,
proszę Cię, naucz mnie służyć Ci tak, jak tego jesteś godzien.
Naucz mnie dawać, a nie liczyć,
Walczyć, a na rany nie zważać,
Pracować, a nie szukać spoczynku,
Ofiarować się, a nie szukać nagrody innej,
prócz poczucia, że spełniłem Twoją Najświętszą wolę.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa do św. Ignacego Loyoli o wyproszenie łaski szczęśliwego porodu

(ks. Stanisław Groń SJ, Litania i nowenna do świętego Ignacego Loyoli patrona rodzących matek, Kraków: Wyd. WAM, 2006)

O czcigodny święty ojcze Ignacy, którego Bóg prócz innych łask i tą obdarzył, że matkom będącym w stanie błogosławionym możesz zjednać niebiańska pomoc, aby w tym niebezpiecznym czasie porodu, gdy wydają na świat nowe życie, mogły szczęśliwie urodzić.
Pokornie cię proszę, nie odmów i mnie swego przemożnego wstawiennictwa w chwili tak ważnej dla mnie i dla moich bliskich. Miej ukochane moje dziecko w swej opiece, aby przez cudowne odrodzenie w wodach Chrztu świętego mogło być zjednoczone z Chrystusem, naszym Panem i Zbawicielem, który z Bogiem Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje przez wszystkie wieki
wieków. Amen.
P. Święty ojcze Ignacy, módl się za mną do miłosiernego Boga.
W. Aby wsparł mnie w mojej potrzebie i ochraniał przychodzące na świat dziecko.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa za przyczyną św. Ignacego Loyoli – opiekuna matek w stanie błogosławionym, o szczęśliwy poród i o zdrowie dla dziecka i matki

(ks. Stanisław Groń SJ, Litania i nowenna do świętego Ignacego Loyoli patrona rodzących matek, Kraków: Wyd. WAM, 2006)

Święty ojcze Ignacy, Wszechmogący Bóg obdarzył ciebie szczególną łaską opiekowania się matkami oczekującymi wydania na świat potomstwa. Wiele z nich otrzymało łaskę upragnionego macierzyństwa za twoją przyczyną i szczęśliwie wydały na świat nowe życie.
Również i Ja proszę ciebie, ufna w to, że wyjednasz mi pomoc Bożą w tej tak ważnej dla mnie chwili, abym szczęśliwie urodziła i mogła wraz z mężem wychować ten owoc naszej miłości – nasze ukochane dziecko – na większą chwałę Bożą. Proszę o to z ufną wiarą.
P. Módl się za mną do Boga, święty ojcze Ignacy.
W. Aby mnie wspomógł w mojej potrzebie.
Wszechmogący Wieczny Boże, któryś postanowił, aby poród odbywał się w bólu, ale by był także związany z radością wydania na świat nowego życia, proszę Cię, przez Twoje nieogarnione miłosierdzie i za przyczyną świętego Ignacego, Twego oddanego sługi w Kościele, aby dane mi było szczęśliwie urodzić to dziecko i byś złagodził mój ból porodu. Obdarz to dziecko potrzebnym zdrowiem, szczodrymi darami Bożej opieki, abym Ciebie za tę łaskę mogła zawsze wielbić i chwalić. Czuwaj też nad tym, aby dziecko to otrzymało sakrament Chrztu świętego. Niech w dalszym jego rozwoju i życiu towarzyszy mu ufna wiara w Ciebie i łaska świętych sakramentów, których udziela Kościół. Tak mi dopomóż, Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i ty święty ojcze Ignacy – patronie mojego porodu i troskliwy opiekunie dzieci i młodzieży.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir


Źródła:

http://razem.jezuici.pl/ignacyloyola

 http://adonai.pl

 

Modlitwy za wstawiennictwem św. Franciszka

franciszek_pochylony

Modlitwa św. Franciszka

O Panie, uczyń z nas narzędzia Twojego pokoju,
Abyśmy siali miłość tam, gdzie panuje nienawiść;
Wybaczenie tam, gdzie panuje krzywda;
Jedność tam, gdzie panuje zwątpienie;
Nadzieję tam, gdzie panuje rozpacz;
Światło tam, gdzie panuje mrok;
Radość tam, gdzie panuje smutek.
Spraw abyśmy mogli,
Nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać;
Nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć;
Nie tyle szukać miłości, co kochać;
Albowiem dając, otrzymujemy;
Wybaczając, zyskujemy przebaczenie,
A umierając, rodzimy się do wiecznego życia.
Przez Chrystusa Pana naszego.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa Jana Pawła II do św. Franciszka

Ty, który tak bardzo przybliżyłeś Chrystusa Twojej epoce, pomóż nam przybliżyć Chrystusa naszej epoce: naszym trudnym i krytycznym czasom. Wspieraj nas! Czasy dzisiejsze oczekują Chrystusa z wielką tęsknotą, choć wielu nam współczesnych nie zdaje sobie z tego sprawy (…) Święty Franciszku z Asyżu! Pomóż nam przybliżyć Chrystusa Kościołowi i dzisiejszemu światu! Ty, który nosiłeś w swoim sercu wszystkie zmienne koleje losu ludzi Tobie współczesnych, wspieraj nas, abyśmy sercem bliskim Sercu Odkupiciela, objęli sprawy ludzi naszej epoki, trudne problemy społeczne, ekonomiczne, polityczne, problemy kultury i cywilizacji współczesnej, wszystkie cierpienia, napięcia, kompleksy, niepokoje. Pomóż nam przełożyć to wszystko na prosty i przynoszący owoc, język Ewangelii. Pomóż nam rozwiązać te wszystkie problemy kluczem Ewangelii, aby Chrystus sam mógł być dla człowieka naszych czasów Drogą, Prawdą i Życiem. Prosi Cię o to, święty Synu Kościoła, Synu ziemi włoskiej, Papież Jan Paweł II, syn ziemi polskiej, i ufa, że nie odrzucisz go, lecz wspomożesz. Byłeś zawsze dobry i śpieszyłeś z pomocą wszystkim, którzy do Ciebie zwracali się o pomoc. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Hymn stworzenia

Najwyższy, wszechmocny i dobry Panie,
Tobie sława, chwała, uwielbienie i wszelkie błogosławieństwo:
Tylko Tobie, Najwyższy, one przystoją
I żaden człowiek nie jest godzien
Wymówić Twe Imię.
Pochwalony bądź, Panie,
Z wszystkimi Twoimi stworzeniami,
A przede wszystkim z naszym bratem słońcem,
Które dzień daje, a Ty przez nie świecisz.
Ono jest piękne i promieniste,
A przez swój blask
Jest Twoim Wyobrażeniem, o Najwyższy.
Panie, bądź pochwalony
Przez naszego brata księżyc,
I nasze siostry gwiazdy,
Które stworzyłeś w niebie
Jasne i cenne, i piękne.
Panie, bądź pochwalony
Przez naszego brata wiatr,
Przez powietrze i obłoki,
Przez pogodę i wszelkie zmiany czasu,
Którymi karmisz swoje stworzenia.
Panie, bądź pochwalony
Przez naszą siostrę wodę,
Która jest wielce pożyteczna,
I pokorna, i cenna, i czysta.
Panie, bądź pochwalony
Przez naszego brata ogień,
Którym rozświetlasz noc,
A on jest piękny i radosny,
Żarliwy i mocny.
Panie, bądź pochwalony
Przez naszą siostrę ziemię,
Która nas żywi i chowa,
I rodzi różne owoce, barwne kwiaty i zioła.
Błogosławieni, którzy trwają w pokoju i prawdzie,
Gdyż przez Ciebie, Najwyższy,
Będą uwieńczeni.
Panie, bądź pochwalony
Przez naszą siostrę, śmierć cielesną,
Której żaden żyjący człowiek ujść nie zdoła.
Biada tym, którzy w grzechu śmiertelnym konają.
Błogosławieni ci,
Którzy odnajdą się w Twojej świętej woli,
Albowiem po raz wtóry
Śmierć im krzywdy nie uczyni.
Czyńcie chwałę i błogosławieństwo Panu
I składajcie Mu dzięki,
I służcie Mu
Z wielką pokorą.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir


Źródła:

http://adonai.pl

http://gloria.tv

Modlitwy za wstawiennictwem św. Jana Pawła II

jan-pawel-ii

Modlitwa o wstawiennictwo św. Jana Pawła II

Janie Pawle II nasz święty orędowniku, Wspomożycielu w trudnych sprawach.
Ty, który swoim życiem świadczyłeś wielką miłość do Boga i ludzi
prowadząc nas drogą Jezusa i Maryi w umiłowaniu obojga, pragnąc pomagać innym.
Przez miłość i wielkie cierpienie ofiarowane za bliźnich,
co dzień zbliżałeś się do świętości.
Pragnę prosić Cię o wstawiennictwo w mojej sprawie…
Wierząc, że przez Twoją wiarę, modlitwę i miłość pomożesz zanieść ją do Boga z ufnością w miłosierdzie Boże
i moc Twej papieskiej modlitwy.
Pragnę przez Jezusa i Maryję za Twoim przykładem zbliżać się do Boga.
Ojcze nasz…  Zdrowaś Maryjo…  Chwała ojcu…
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa do św. Jana Pawła II w intencji Rodzin

Święty Janie Pawle, ratuj nasze małżeństwa i rodziny.
Jako kapłan, biskup i następca św.
Piotra troskę o rodziny uczyniłeś ważną cząstką swej posługi.
Przypominałeś, że człowiek jest zdolny do miłości i potrzebuje miłości.
W szczególny sposób powołanie do miłości wypełnia się w związku mężczyzny i kobiety.
Głosiłeś, że Chrystus ustanowił małżeństwo sakramentem, znakiem i źródłem Bożej łaski.
Przypominałeś naukę Chrystusa: „Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela”.
Byłeś odważnym obrońcą życia od poczęcia do naturalnej śmierci.
Głosiłeś świętość rodziny, Domowego Kościoła
Przeciwstawiając się cywilizacji użycia i śmierci, uczyłeś o godności miłości małżeńskiej,
która jest cielesna i duchowa zarazem, odrzucając antykoncepcję.
Ukazywałeś młodym piękno czystości przedmałżeńskiej, która jest cząstką i warunkiem miłości.
Wyproś uzdrowienie dla małżeństw i rodzin.
Szukaj naśladowców, którzy by z mocą powtarzali za Tobą:
„Rodzino, bądź tym, czym jesteś”.
Niech dzieci w trwałych rodzinach znajdą bezpieczne warunki wzrastania.
Otocz opieką samotne matki oraz dzieci, które są pozbawione miłości.
Przypominaj rodzinom, by codziennie wspólnie się modliły.
Niech rodziny będą „Bogiem silne”.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o dar potomstwa

Święty Janie Pawle II, prosimy wstaw się za nami przed tronem naszego Pana Jezusa Chrystusa,
prosząc o dar upragnionego potomstwa dla nas.
Ojcze Święty, Janie Pawle II, prosimy wypraszaj potrzebne nam łaski
i spraw, aby w naszych sercach zagościło tak długo wyczekiwane szczęście.
Módl się za nami święty Janie Pawle II!
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o dar życia dla dziecka poczętego

Święty Janie Pawle II, ty,
który jesteś obrońcą nienarodzonych dzieci,
wstaw się za nami.
Uratuj nasze dziecko.
Niech zagrożenie ciąży minie,<
aby mogło przyjść ono na świat w terminie i
mogło chwalić naszego Pana, Jezusa Chrystusa.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir


(Źródło: http://opoka.pl)

Modlitwy za wstawiennictwem św. Gerarda Majella

gerard

Modlitwy do Gerarda Majella

(Patron Matek, Dzieci i Dobrej Spowiedzi)

Św. Gerardzie, poprzez Twoje łaski i
orędownictwo przywiodłeś Bogu wiele serc,
stałeś się pocieszeniem przygnębionych,
wsparciem dla ubogich, pomocą chorym.
Ty, znasz ból, pośpiesz mi z pomocą. Ty,
który ocierasz łzy swoich czcicieli,
usłysz moja modlitwę.
Wejdź w me serce i zobacz, jak cierpię.
Wejdź w moją duszę i uzdrów mnie,
pociesz mnie i umocnij.
Przybądź szybko mi na pomoc!
Św. Gerardzie, spraw,
abym znalazł się wśród tych,
których wielbią Boga i Jemu dziękują.
Nie przestanę wzywać Cię,
dopóki mnie nie wysłuchasz,
Wiem, że nie zasługuję na Twe łaski.
Mimo to wysłuchaj mnie w imię tej miłości,
jaka żywisz ku Jezusowi i Jego Matce Maryi.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwy za wstawiennictwem Św. Gerarda Majella

O chwalebny św. Gerardzie,
który w każdej kobiecie widziałeś żywy
obraz Matki Najświętszej, Oblubienicy
i Matki Boga i poprzez twój zapał apostolski
podnosiłeś je ku godności swego powołania
– błogosław mnie i matkom całego świata.
Umacniaj w jedności nasze rodziny:
przybądź z pomocą w trudnym zadaniu
chrześcijańskiego wychowania swoich
dzieci poprzez wiarę i miłość dodawaj
odwagi mężom, abyśmy za twoim przykładem
i umocnieni twoją pomocą wszyscy razem
stali się narzędziem Jezusa w tworzeniu
lepszego i sprawiedliwego świata.
W sposób szczególny wspomagaj nas
w chorobie, cierpieniu i w każdej
potrzebie albo przynajmniej daj siłę,
abyśmy umieli zaakceptować wszystko
w duchu chrześcijańskim i w ten sposób
stali się, podobnie jak ty, obrazem
Jezusa Ukrzyżowanego.
Naszym rodzinom dodawaj radości,
pokoju i miłości Bożej.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Prośba o macierzyństwo

Dobry św. Gerardzie,
potężny orędowniku przed Tronem Bożym,
ty który dokonujesz wspaniałych rzeczy
za naszych dni, wołam do Ciebie i
proszę o pomoc.
Ty, kiedy żyłeś na ziemi,
zawsze wypełniałeś plany Boże.
Pomóż mi abym ja także zawsze
wypełniała święto wolę naszego Pana.
Proś Pana Życia, od którego pochodzi
wielkie życie, aby mnie pobłogosławił
łaską macierzyństwa i abym mogła
wychowywać dzieci Boże w tym życiu
i dziedziców Królestwa Jego chwały
w życiu przyszłym.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa matki ciężarnej

Św. Gerardzie,
umiłowany sługo Jezusa Chrystusa,
doskonały naśladowco Dobrej i Pokornego
Zbawiciela i wielbicielu Matki Bożej,
zapal w moim sercu iskrę ognia Bożej miłości,
jak rozbłysnął w twoim sercu i uczynił
z ciebie anioła miłości.
Chwalebny św. Gerardzie, który fałszywie
oskarżony zniosłeś bez szemrania i skarg,
podobnie jak twój Boski Mistrz,
oszczerstwa przewrotnych ludzi,
zostałeś wyniesiony przez Boga na
Patrona i Opiekuna matek ciężarnych.
Wybaw mnie od niebezpieczeństwa i od
nadmiernych bólów, jakie towarzyszą
narodzinom dziecka, broń dziecko,
które teraz noszę, aby mogło ujrzeć
światło dnia i otrzymać wody chrztu
przez Chrystusa Pana naszego

Amen.

paramedical.zums.ac.ir


(Źródło: http://adonai.pl)

Modlitwy za wstawiennictwem św. Stanisława Kostki

kostka

Modlitwa o prawdziwą miłość

Boże, który jesteś Miłością i obficie nas nią obdarzasz,
wysłuchaj łaskawie próśb naszych i spraw,
byśmy – za przykładem Świętego Stanisława
codziennie świadcząc o Tobie, życie nasze miłością Boga i bliźniego wypełniali.
Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o wierność Bogu

Wszechmogący Boże, który przedziwnym zrządzeniem wybrałeś Świętego Stanisława Kostkę
i uzdolniłeś go do wierności Tobie, wejrzyj, na naszą słabość i niestałość.
Spraw łaskawie, abyśmy – dzięki wstawiennictwu i opiece Świętego Stanisława
– do końca naszego życia w wierności Tobie wytrwali.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o świętość życia

Boże, któryś wśród wielu cudów swojej mądrości udzielił Stanisławowi Kostce
w młodzieńczym wieku łaskę dojrzałej świętości,
spraw, prosimy, abyśmy – w przyjaźni z Tobą wzrastając
– za wstawiennictwem Świętego Stanisława
– przezwyciężali nieprawości nasze
i dobrze w życiu czyniąc coraz bardziej upodabniali się do Ciebie.
Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o dar mądrości

Prosimy Cię, Panie, za wstawiennictwem Świętego Stanisława,
oświeć światłem swej mądrości umysły nasze
i daj nam pomoc potrzebną w nauce,
by prawda którą zdobywamy, utwierdziła nas przy Tobie.
Spraw, byśmy wykorzystując zdobytą wiedzę,
służyli Tobie w braciach naszych i wespół z Tobą pracowali nad doskonaleniem świata.
Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o zachowanie czystości

Ojcze Niebieski, serdecznie Cię prosimy,
oczyść sumienia i za wstawiennictwem Świętego Stanisława
racz nas zachować w nieustannej opiece,
byśmy, jak On, służyli Tobie w czystości ciała i duszy.
Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o dobrą śmierć

Wysłuchaj, Panie prośby nasze, które za przyczyną Świętego Stanisława zanosimy:
użycz łaski szczęśliwego przejścia do wieczności i radosnego spotkania z Tobą.
Wzmocnij w nas wiarę, że po zmartwychwstaniu żyć będziemy
w chwale wśród świętych wybranych Twoich.
Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o miłość do Maryi

Boże, któryś świętego Stanisława
w cnocie nieskalanej czystości zachował
i serce jego serdeczną synowską miłością ku najświętszej Matce Zbawiciela,
Maryi Pannie, zapalić raczył, udziel nam łaskawie,
abyśmy przez jego zasługi
i przyczynę w prawdziwej niewinności
i czystości duszy i ciała tobie służąc,
codziennie w nabożeństwie ku Maryi postępować mogli.
Przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir


(Źródło:http://adonai.pl)

Modlitwy za wstawiennictwem św. Charbela

charbela-foto

Modlitwa z obrazka Św. Charbela

Boże Ojcze Przenajświętszy,
który tak ogromnie ukochałeś człowieka,
że zesłałeś swojego jedynego Syna dla jego zbawienia (Rz 8,32),
i który zesłałeś mu na zawsze swojego Ducha Świętego,
aby objawił mu to wszystko, co musi poznać,
by stać się Twoim przybranym synem
i aby uznał Jezusa za Twojego Jedynego Syna.

Błagam Cię o spełnienie mojej prośby…
w imię miłości, którą ślubowałeś człowiekowi
i którą pragnę ofiarować Tobie
za wstawiennictwem Świętego Charbela,
którego miłość do Ciebie była niezmierzona.

Albowiem człowiek jest zaproszony, by żyć
jako stworzony na Twój obraz i Twoje podobieństwo
(Rdz 1,27).

Jest on przeznaczony do tego by być w Tobie i z Tobą (J 17,21),
by prosić w Twoje imię o wszystko, czego potrzebuje,
bo jedynie Ty jesteś zdolny do dania mu tego (J 16,23),
zwłaszcza jeśli błaga Cię przez wstawiennictwo
twojego ukochanego Świętego Charbela.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o udzielenie łaski przez wstawiennictwo św. Charbela

Panie nieskończenie święty i uwielbiony w twoich świętych,
Ty natchnąłeś świętego Charbela, mnicha i pustelnika,
aby żył i umierał podążając drogą Jezusa Chrystusa,
Ty dałeś mu siłę do oderwania się od świata,
aby mógł odnieść nad nim zwycięstwo przez swoje cnoty mnicha i pustelnika
– błagamy cię o twoją łaskę,
abyśmy za przykładem św. Charbela mogli kochać Cię i służyć ci tak, jak on.
Boże Wszechmogący, który ukazałeś nam moc wstawiennictwa św. Charbela
przez liczne cuda i wsparcie, przez jego orędownictwo udziel nam łaski (…).
Ojcze Nasz….
Zdrowaś Maryjo…
Chwała Ojcu…
Ojcze Charbelu, zostałeś obdarzony przez Boga
gorliwą wiarą,
mocną nadzieją,
żarliwą miłością.
Prosimy Cię, módl się
o dar wiary, nadziei i miłości
dla nas i dla naszych bliskich
oraz nieprzyjaciół.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa „O wielki cudotwórco…”

O wielki cudotwórco, święty Charbelu, który spędziłeś życie samotnie w skromnej i ukrytej pustelni, wyrzekając się siata i jego czczych przyjemności, a teraz królujesz w chwale świętych, w blasku Trójcy Świętej, wstawiaj się za nami.
Oświeć nasze umysły i serca, przymnóż nam wiary i umocnij naszą wolę. Powiększ naszą miłość do Boga i bliźniego. Pomagaj nam czynić dobro i unikać zła. Broń nas od wrogów widzialnych i niewidzialnych oraz wspieraj nas przez całe nasze życie.
Ty, który dokonujesz cudów dla błagających ciebie i uzyskujesz uzdrowienie z niezliczonych chorób oraz rozwiązanie wszelkich trudności, dla których po ludzku nie ma nadziei, spoglądnij na nas z miłosierdziem i, jeżeli jest to zgodne z Bożą wolą oraz dla naszego większego dobra, uzyskaj u Boga dla nas łaskę, o którą błagamy, ale przede wszystkim pomagaj nam naśladować twoje święte i cnotliwe życie. Amen.
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Chwała Ojcu…

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa „Ojcze Prawdy”. Ostatnia modlitwa św. Charbela przed śmiercią

Ojcze Prawdy, oto Twój Syn,
Ofiara, która Tobie się podobała.
Przyjmij jego śmierć za mnie.
Dzięki niej ja będę ułaskawiony.
Oto ofiara.
Przyjmij ją z moich rąk
A będę pojednany z Tobą.
Pamiętaj nie tylko grzechy, które popełniłem
Przed Twoim Majestatem.
Oto krew, która rozkwitła na Golgocie
Dla mojego zbawienia i modli się za mnie.
Zważ na to,
Przyjmij moje błagania.
Mam na sumieniu wiele grzechów,
Ale Twoje miłosierdzie jest wielkie.
Jeśli położysz je na wagę,
Twoje dobro będzie więcej ważyło
Niż góry największe.
Nie zważaj na moje grzechy,
Ale raczej na to, co zostało złożone za nie.
Na ofiarę i poświęcenie
Są większe one niż przestępstwa.
Bo zgrzeszyliśmy.
Jego przebiły gwoździe i włócznia.
Jego cierpienia są wystarczające, by zbawić nas.
Mam żyć według nich.
Chwała Ojcu, który posłał swego Syna dla nas.
Chwała niech będzie Synowi, który wyswobodził nas i zapewnił nam zbawienie.
Błogosławiony Ten, który przez Swoją miłość dał życie wszystkim.
Jemu niech będzie chwała.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir


Nowenna do Świętego Charbela

Nowennę można rozpocząć w dowolnej chwili i jakiejkolwiek potrzebie. Uroczyście odprawiana jest w klasztorze w Annaya jako przygotowanie do trzeciej niedzieli lipca, głównej uroczystości poświęconej świętemu Charbelowi, będącej wspomnieniem jego święceń kapłańskich, które przyjął 23 lipca 1859 roku.

DZIEŃ PIERWSZY

O wielki cudotwórco, święty Charbelu, którego najczystsze ciało wydaje niebiańską woń, przyjdź mi z pomocą i wstawiaj się za mną u Boga, aby udzielił mi łaski, której gorąco pragnę (wymienić łaskę, o którą prosimy), jeżeli jest na chwałę Boga i służy zbawieniu mojej duszy. Amen.
Święty Charbelu, módl się za mną.
O Panie, który świętemu Charbelowi dałeś łaskę wiary, proszę Cię, abyś za jego wstawiennictwem udzielił mi łaski, o którą Ciebie błagam, byle była zgodna z Twoimi przykazaniami i z Twoją świętą Ewangelią.
Tobie chwała na wieki. Amen.
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Chwała Ojcu…
Medytacja: Życie świętego Charbela było tak bardzo cnotliwe i tak wielka była żarliwość jego ducha, że wszyscy widzieli w nim narzędzie miłości Bożej.

DZIEŃ DRUGI

O święty Charbelu, męczenniku życia monastycznego, który doświadczałeś cierpienia ciała i duszy, Pan Ciebie uczynił świecącą latarnią. Biegnę do Ciebie i proszę Boga o udzielenie mi, za Twoim wstawiennictwem, łaski, której gorąco pragnę (wymienić łaskę, o którą prosimy).
Święty Charbelu, naczynie niebiańskiej woni, wstawiaj się za mną!
O Boże niezmierzonej dobroci, który uhonorowałeś świętego Charbela, udzielając mu daru dokonywania cudów, miej litość dla mnie i udziel mi łaski, o którą Cię proszę za jego wstawiennictwem.
Tobie chwała na wieki. Amen
Ojcze Nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Chwała Ojcu…
Medytacja: Cała świętość świętego Charbela polega na miłości do Jezusa Chrystusa, naszego Odkupiciela.

DZIEŃ TRZECI

O umiłowany Ojcze Charbelu, który błyszczysz na niebie Kościoła, oświetlaj moją drogę i wzmacniaj moją nadzieję. Proszę ciebie o łaskę… (wymienić łaskę, o którą prosimy). Proś o nią Jezusa Ukrzyżowanego, którego ustawicznie uwielbiałeś. Amen.
Święty Charbelu, wzorze cierpliwości i milczenia, wstawiaj się za mną!
O Panie Jezu, który uświęciłeś świętego Charbela i pomagałeś mu nieść krzyż, przez jego wstawiennictwo daj mi odwagę do znoszenia trudności życia z cierpliwością i zdaniem się na Twoją Boską wolę.
Tobie chwała na wieki. Amen.
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Chwała Ojcu…
Medytacja: Święty Charbel, cudownie oświecony przez eucharystyczne misterium, oświecał z kolei cały Kościół.

DZIEŃ CZWARTY

O życzliwy ojcze, święty Charbelu, zwracam się do Ciebie z sercem pełnym ufności. Przez Twoje potężne wstawiennictwo u Boga oczekuję łaski …(wymienić łaskę, o którą prosimy). Jeszcze raz okaż mi Twoją miłość.
Święty Charbelu, ogrodzie cnót, wstawiaj się za mną!
O Boże, który świętemu Charbelowi udzieliłeś łaski bycia podobnym do Ciebie, udziel mi przez jego wstawiennictwo pomocy do wzrastania w chrześcijańskich cnotach; miej litość dla mnie, abym zawsze mógł wychwalać Ciebie.
Tobie chwała na wieki. Amen
Ojcze Nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Chwała Ojcu…
Medytacja: Bóg powołał świętego Charbela do wycofania się ze świata dla Jego miłości i do poświęcenia się Jemu w samotności, surowości i pokucie, do rozkoszowania się wyłącznie boskimi radościami.

DZIEŃ PIĄTY

O święty Charbelu, umiłowany przez Boga, oświecaj mnie, pomagaj mi i ucz mnie czynić to, co się Bogu podoba. Ojcze pełen życzliwości, pośpiesz mi na pomoc; proszę Cię, wyproś mi u Boga łaskę (wymienić łaskę, o którą prosimy).
Święty Charbelu, przyjacielu Pana Ukrzyżowanego, wstawiaj się za mną!
O Panie, wysłuchaj moją modlitwę przez wstawiennictwo świętego Charbela. Ulecz moje serce i obdarz mnie pokojem. Umocnij moją duszę.
Tobie chwała na wieki. Amen.
Ojcze Nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Chwała Ojcu…
Medytacja: Święty Charbel, ubogi i pokorny na ziemi, wchodzi do nieba przepełniony bogactwami i na jego cześć wznoszą się hymny aniołów.

DZIEŃ SZÓSTY

Święty Charbelu, potężny orędowniku, proszę Cię, udziel mi łaski, której gorąco pragnę (wymienić łaskę, o którą prosimy). Jedno Twoje słowo wystarczy Jezusowi, aby mi przebaczył, aby miał litość dla mnie i wysłuchał mnie.
Święty Charbelu, chwało Nieba i ziemi, wstawiaj się za mną!
O Boże, który wybrałeś świętego Charbela, aby wstawiał się za nami przed Twoim Bożym Majestatem, przez jego modlitwę udziel mi łaski, jakiej potrzebuję, abym wraz z nim zawsze chwalił Ciebie. Amen.
Tobie chwała na wieki. Amen
Ojcze Nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Chwała Ojcu…
Medytacja: Święty Charbel szukał doskonałości w ślubie ubóstwa, które było bogactwem jego życia.

DZIEŃ SIÓDMY

Święty Charbelu, miłowany przez wszystkich, pomocniku potrzebujących, pokładam nadzieję w twoim skutecznym wstawiennictwie u Boga. Uzyskaj dla mnie łaskę, której gorąco pragnę (wymienić łaskę, o którą prosimy).
Święty Charbelu, gwiazdo, która prowadzisz błądzących, wstawiaj się za mną!
Boże, moje liczne grzechy uniemożliwiają Twojej łasce dotarcie do mnie. Pomóż mi w prawdziwym żalu za grzechy i w czynieniu pokuty. Spójrz na mnie z łaskawością przez wstawiennictwo św. Charbela. Wysłuchaj moją modlitwę i rozwiej smutek mojego serca. Oceanie wszystkich łask.
Tobie chwała na wieki. Amen.
Ojcze Nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Chwała Ojcu…
Medytacja: Bóg powołał świętego Charbela do życia z Nim w samotności, modlitwie, kontemplacji i milczeniu.

DZIEŃ ÓSMY

Święty Charbelu, kiedy myślę o Tobie, jak klęczysz, jak pościsz i umartwiasz się lub trwasz w ekstazie przed Bogiem, moja nadzieja i moja wiara wzrastają. Proszę Cię, pomóż mi otrzymać od Boga łaskę, o którą błagam (wymienić łaskę, o którą prosimy).
Święty Charbelu, przebywający w pełni radości Nieba, wstawiaj się za mną!
O dobry Jezu, który wyniosłeś Twojego umiłowanego świętego do ewangelicznej doskonałości, błagam Cię, udziel mi łaski życia zgodnie z Twoją wolą. Kocham Ciebie, mój Boże i mój Zbawicielu.
Tobie chwała na wieki. Amen.
Ojcze Nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Chwała Ojcu…
Medytacja: Święty Charbel odznaczał się przykładem wzorowego i prawego życia. Jako światło świata oświecał wszystkich blaskiem swojego postępowania i promieniowaniem swojej świętości.

DZIEŃ DZIEWIĄTY

O święty ojcze Charbelu, jestem już u końca nowenny. Moje serce raduje się, mogąc z ufnością zwracać się do Ciebie. Mam nadzieję, że wyprosisz u Jezusa łaskę dla mnie, o którą proszę przez Twoje wstawiennictwo (wymienić łaskę, o którą prosimy). Żałuję za moje grzechy i postanawiam zwalczać pokusy.
Święty Charbelu, uwieńczony chwałą, módl się za mną!
O Panie, który wysłuchujesz modlitw świętego Charbela i udzieliłeś mu łaski wspólnoty z Tobą, zmiłuj się nade mną cierpiącym i ocal mnie od wszelkiego zła.
Tobie chwała, cześć i dziękczynienie na wieki wieków. Amen.
Ojcze Nasz….
Zdrowaś Maryjo…
Chwała Ojcu…
Medytacja: Całe życie świętego Charbela było odblaskiem znamienitych cnót Najświętszej Maryi Panny. Oby cześć dla Matki Bożej mogła także nam zapewnić zbawienie.

paramedical.zums.ac.ir

zdjecie-charbel

Zobacz też życiorys o. Charbela >Tutaj<


(Źródło: Św. Charbel  Orędzia z nieba)

 

Modlitwy wstawiennictwem św. Ojca Pio

slide3

Modlitwa w różnych potrzebach

 Święty Ojcze Pio,
naznaczony świętymi znakami męki naszego Zbawiciela,
Ciebie wybrał Bóg,
abyś w naszych czasach na nowo ukazał potęgę
i cuda Bożej miłości.
Bądź w niebie naszym patronem,
a gdy wzywamy Twojego potężnego
wstawiennictwa u tronu Bożego Miłosierdzia,
uproś nam przebaczenie grzechów,
łaskę zjednoczenia z Jezusem Chrystusem w Eucharystii
i radość trwania w Kościele świętym.
Broń nas przed złym duchem,
kieruj nasze kroki na drogę pokoju
i naucz nas żyć w prawdzie i wolności dzieci Bożych.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa Jana Pawła II do św. Ojca Pio

Pokorny i umiłowany Ojcze Pio:
Prosimy, naucz także nas pokory serca,
abyśmy zostali zaliczeni
do grona prostaczków z Ewangelii,
którym Ojciec obiecał objawić
tajemnice swojego Królestwa.
Pomóż nam, byśmy modlili się niestrudzenie
i byli pewni tego, że Bóg wie, czego nam potrzeba,
zanim jeszcze Go o to poprosimy.
Daj nam spojrzenie wiary, abyśmy potrafili
od razu rozpoznawać w ubogich i cierpiących
oblicze samego Jezusa.
Wspieraj nas w godzinie walki i próby,
a jeśli upadniemy, spraw,
abyśmy doświadczyli radości
płynącej z sakramentu pojednania.
Przekaż nam twoje serdeczne przywiązanie
do Maryi, Matki Jezusa i naszej Matki.
Towarzysz nam w ziemskiej pielgrzymce
do szczęśliwej Ojczyzny,
do której również my mamy nadzieję dojść,
aby na wieki kontemplować chwałę Ojca,
Syna i Ducha Świętego.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa za wstawiennictwem Św. Ojca Pio

Święty Ojcze Pio,
przed złem broń mnie,
pod płaszcz Twej opieki pomóż mi chronić się zawsze i wszędzie,
w dobrym i uczciwym życiu umacniaj mnie,
w ostatniej godzinie mojego życia doczesnego pojednaj mnie w miłości z Bogiem,
a także módl się za mnie teraz i w godzinę śmierci mojej.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa Ojca Pio o nawrócenie grzeszników

Pokornie proszę Cię, Panie, abyś ze względu na Twoją dobroć
i miłosierdzie powstrzymał gromy Twego gniewu na nieszczęsnych grzeszników
i udzielił im łaski nawrócenia i pokuty.
Ty, Panie, przez Autora „Pieśni nad Pieśniami” powiedziałeś,
że „jak śmierć potężna jest miłość” (Pnp 8, 6),
dlatego z całym żarem proszę Cię:
spojrzyj okiem niewypowiedzianej dobroci na tych braci i siostry,
pociągnij ich ku sobie i złącz nierozerwalnymi więzami miłości.
O Panie, niechaj znowu powstaną ci, którzy prawdziwie umarli.
Ty, który swoim potężnym głosem wyprowadziłeś z grobu śmierci Łazarza,
zawołaj na nich mocnym i potężnym głosem i przywróć im życie.
Spraw, by na Twoje słowo porzucili swoje grzechy
i mogli wraz ze wszystkimi odkupionymi sławić bogactwa Twego miłosierdzia…Ty sam,
Panie, wiesz, jak wciąż wielu żyje z dala od Ciebie, źródła wody żywej;
jak wciąż sprawdzają się Twe słowa, że „żniwo jest wielkie,
a robotników mało”, że już jest dojrzałe żniwo na polu Kościoła!
Oby ono nie zmarnowało się z powodu braku robotników!
Oby nie zagarnęli go emisariusze szatana, którzy są tak aktywni!
Nie dopuść do tego, o najsłodszy Boże, ale okaż swą litość i
wejrzyj na nędzę oraz potrzeby duchowe współczesnych ludzi,
i odpuść grzesznikom winy, i wprowadź ich na drogi sprawiedliwości i pokoju,
prowadzące do Twego królestwa życia i nieśmiertelności.
Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o łaski za przyczyną św. Ojca Pio

O Jezu, pełen łaski i miłosierdzia,
Ty dla zbawienia dusz ludzkich podjąłeś mękę i umarłeś na krzyżu,
aby wyjednać przebaczenie grzechów;
pokornie błagam Cię: za przyczyną św. Ojca Pio,
kapłana i stygmatyka, który wielkodusznie Ci służył,
poświęcał swe życie i cierpiał dla ratowania grzeszników,
udziel mi przebaczenia moich win i łaski…
Dla większej chwały Twojej racz go wsławić chwałą świętości
i przyciągnij wszystkich ludzi do swego miłującego Serca.
Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Koronka do Matki Bożej Pośredniczki Łask z San Giovanni Rotondo

O, niebiańska Skarbnico wszelkich łask!
Matko Boga i moja!
Ty jesteś pierworodną Córką wiecznego Ojca
i dzierżysz w Swoich rękach Jego wszechmoc,
dlatego zlituj się nad moją duszą
i obdarz mnie łaską o którą Cię żarliwie błagam…..

Zdrowaś Maryjo…

O miłosierna Szafarko Bożych łask!
Najświętrza Maryjo Dzewico!
Ty jesteś Matką wiecznego Słowa Wcielonego,
które Cię obdarzyło swoją bezmierną mądrością.
Wejrzyj na wielkośc mojego bólu i udziel
mi łaski której tak bardzo potrzebuję…..

Zdrowaś Maryjo…

O, najukochańsza Szafarko Bożych łask!
Niepokalana Oblubienico wiecznego Ducha Świętego!
Najświętsza Maryjo!
Ty otrzymałaś od Niego serce,
które jest zdolne litować się nad ludzkimi nieszczęściami
i które nie może powstrzymać się od przyjścia z pociechą
cierpiącemu człowiekowi.
Ulituj się nad moją duszą
i udziel mi łaski, której się spodziewam
ufając całkowicie Twojej macierzyńskiej dobroci…..

Zdrowaś Maryjo…

O, Matko moja Skarbnico wszelkich łask,
Ucieczko biednych grzeszników,
Pocieszycielko strapionych;
Nadziejo tych, którzy rozpaczają
i najmożniejsza Wspomożycielko chrześcian!
W Tobie pokładam całą moją nadzieję
i jestem pewny(pewna),
że otrzymasz dla mnie od Jezusa łaskę,
której tak bardzo pragnę,
jeśli tylko będzie ona pożyteczna dla mojej duszy.

Witaj Królowo, Matko Miłosierdzia,
życie słodyczy nasza i nadziejo nasza, witaj!
Do Ciebie wołamy wygnańcy, synowie Ewy;
do Ciebie wzdychamy jęcząc i płacząc na tym łez padole.
Przeto, Orędowniczko nasza,
one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć,
a Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego,
po tym wygnaniu nam okaż.
O łaskawa, o litościwa,
o słodka Panno Maryjo!

Matko Boża Łaskawa z San Govanni Rotondo
– módl się za nami !!!

paramedical.zums.ac.ir


(Źródło:www.ojciecpio.kalisz.p)

Modlitwy za wstawiennictwem św. Siostry Faustyny

MODLITWA O UPROSZENIE ŁASK
PRZEZ WSTAWIENNICTWO ŚWIĘTEJ SIOSTRY FAUSTYNY

faustyna_patroni

O Jezu, któryś świętą Faustynę
uczynił wielką czcicielką nieograniczonego miłosierdzia Twego,
racz za jej wstawiennictwem,
jeśli to jest zgodne z najświętszą wolą Twoją,
udzielić mi łaski ……………., o którą Cię proszę.
Ja grzeszny nie jestem godzien Twego miłosierdzia,
ale wejrzyj na ducha ofiary i poświęcenia siostry Faustyny
i nagródź jej cnotę, wysłuchując próśb,
które za jej przyczyną z ufnością do Ciebie zanoszę.

Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…

Święta Siostro Faustyno módl się za nami.

Amen.

MODLITWA O UPROSZENIE ŁASK
PRZEZ WSTAWIENNICTWO BŁ. KSIĘDZA MICHAŁA SOPOĆKI

sopocko_n3a

Miłosierny Boże, Ty uczyniłeś błogosławionego ks. Michała Sopoćko

gorliwym apostołem Twego nieograniczonego Miłosierdzia
i czcicielem Maryi, Matki Miłosierdzia.
Spraw, abym dla rozsławienia Twego Miłosierdzia
i rozbudzenia ufności w Twoją ojcowską dobroć,
otrzymał(a) łaskę ………….. za jego wstawiennictwem,
o którą Cię proszę, przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…

Błogosławiony Michale módl się za nami.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

MODLITWY ŚW. SIOSTRY FAUSTYNY

„O Jezu, na krzyżu rozpięty, błagam Cię, udziel mi łaski, abym zawsze i wszędzie, we wszystkim wiernie spełniała najświętszą wolę Ojca Twego. A kiedy ta wola Boża wydawać mi się będzie ciężka i trudna do spełnienia, to wtenczas błagam Ciebie, Jezu, niechaj z ran Twoich spłynie mi siła i moc, a usta moje niech powtarzają: stań się wola Twoja Panie. (…) Jezu najlitościwszy, udziel mi łaski zapomnienia o sobie, abym cała żyła dla dusz, pomagając Ci w dziele zbawienia, według najświętszej woli Ojca Twego…” (Dz. 1265).

„O Panie, pragnę się cała przemienić w miłosierdzie Twoje i być żywym odbiciem Ciebie. Niech ten największy przymiot Boga, to jest niezgłębione miłosierdzie Jego, przejdzie przez serce i duszę moją do bliźnich.
Dopomóż mi, Panie, aby oczy moje były miłosierne, bym nigdy nie podejrzewała i nie sądziła według zewnętrznych pozorów, ale upatrywała to, co piękne w duszach bliźnich i przychodziła im z pomocą.
Dopomóż mi, Panie, aby słuch mój był miłosierny, bym skłaniała się do potrzeb bliźnich, by uszy moje nie były obojętne na bóle i jęki bliźnich.
Dopomóż mi, Panie, aby język mój był miłosierny, bym nigdy nie mówiła ujemnie
o bliźnich, ale dla każdego miała słowo pociechy i przebaczenia.
Dopomóż mi, Panie, aby ręce moje były miłosierne i pełne dobrych uczynków, bym tylko umiała czynić dobrze bliźniemu, przyjmować na siebie cięższe i mozolniejsze prace.
Dopomóż mi, Panie, aby nogi moje były miłosierne, bym zawsze spieszyła z pomocą bliźnim, opanowując swoje własne znużenie i zmęczenie. (…)
Dopomóż mi, Panie, aby serce moje było miłosierne, bym czuła ze wszystkimi cierpieniami bliźnich.
(…) Niech odpocznie miłosierdzie Twoje we mnie, o Panie mój” (Dz. 163).

„O Jezu, pragnę żyć chwilą obecną, żyć – jakoby ten dzień był dla mnie ostatni w życiu: starannie wykorzystać każdą chwilę na większą chwałę Bożą, wyciągać dla siebie każdą okoliczność tak, aby dusza odnosiła pożytek. Na wszystko patrzeć z tego punktu widzenia, że bez woli Bożej nic się nie dzieje. Boże niezgłębionego miłosierdzia, ogarnij świat cały i wylej się na nas przez litościwe Serce Jezusa” (Dz. 1183).

„O Boże wielkiego miłosierdzia, Dobroci nieskończona, oto dziś cała ludzkość woła
z otchłani nędzy swojej do miłosierdzia Twego, do litości Twojej, o Boże; a woła potężnym swym głosem nędzy. Boże łaskawy, nie odrzucaj modlitwy wygnańców tej ziemi. O Panie, Dobroci niepojęta, który znasz na wskroś nędzę naszą i wiesz, że o własnych siłach wznieść się do Ciebie nie jesteśmy w stanie – przeto Cię błagamy, uprzedzaj nas łaską swoją i pomnażaj w nas nieustannie miłosierdzie swoje, abyśmy wiernie pełnili wolę Twoją świętą w życiu całym i w śmierci godzinie. Niech nas osłania wszechmoc miłosierdzia Twego przed pociskami nieprzyjaciół naszego zbawienia, abyśmy z ufnością, jak dzieci Twoje, czekali na przyjście Twoje ostateczne…” (Dz. 1570).

paramedical.zums.ac.ir
OWOCE MODLITWY

„Dusza zbroi się przez modlitwę do walki wszelkiej. W jakimkolwiek dusza jest stanie, powinna się modlić. Musi się modlić dusza czysta i piękna, bo inaczej utraciłaby swą piękność; modlić się musi dusza dążąca do tej czystości, bo inaczej nie doszłaby do niej; modlić się musi dusza dopiero co nawrócona, bo inaczej upadłaby z powrotem; modlić się musi dusza grzeszna, pogrążona w grzechach, aby mogła powstać. I nie ma duszy, która by nie była obowiązana do modlitwy, bo wszelka łaska spływa przez modlitwę” (Dz. 146).
„…dusza powinna być wierną modlitwie, pomimo udręczeń, oschłości, i pokus, bo od takiej przeważnie modlitwy zależy urzeczywistnienie nieraz wielkich zamiarów Bożych; a jeżeli nie wytrwamy w takiej modlitwie, krzyżujemy to, co Bóg chciał przez nas dokonać albo w nas. Niech słowa te wszelka dusza zapamięta: A będąc w ciężkości dłużej się modli” (Dz. 872).


„Często powinniśmy się modlić do Ducha Świętego o łaskę roztropności. Na roztropność składa się: rozwaga, rozumne zastanowienie się i mężne postanowienie. Zawsze ostateczna decyzja należy do nas” (Dz. 1106).

paramedical.zums.ac.ir

KORONKA DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

koronka

Koronkę należy odmawiać na różańcu. Na początku:
„Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Wierzę w Boga...
Na dużych paciorkach (1x):

Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew,
Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa,
na przebłaganie za grzechy nasze i całego świata.

Na małych paciorkach (10x):
Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie
dla nas i całego świata.

Na zakończenie (3x):
Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny,
zmiłuj się nad nami i nad całym światem” (Dz. 476).

„Kiedy odmówisz tę modlitwę za jakiegoś grzesznika z sercem skruszonym i wiarą, dam mu łaskę nawrócenia. Modlitwa ta jest następująca:

O Krwi i Wodo, któraś wytrysnęła z Serca Jezusowego,
jako zdrój miłosierdzia dla nas – ufam Tobie” (Dz. 187).

Jezu ufam Tobie.

Jezu ufam Tobie.

Jezu ufam Tobie.

„W godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i innych; w tej godzinie
stała się łaska dla całego Świata – miłosierdzie zwyciężyło sprawiedliwość” (Dz. 1572).

rekopis_1 Rękopis DZIENNICZKA św. siostry Faustyny (Dz. 1320).

paramedical.zums.ac.ir

ŚWIĘTO MIŁOSIERDZIA

„Pragnę, aby Święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników (…), w tym dniu wylewam całe morze łask na dusze, które zbliżą się do źródła miłosierdzia mojego. Która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii św., dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar; w tym dniu otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski; niech się nie lęka zbliżyć do mnie żadna dusza, chociażby jej grzechy były jako szkarłat” (Dz. 699).

30 kwietnia 2000 r. papież Jan Paweł II ogłosił Siostrę Faustynę Kowalską świętą oraz drugą Niedzielę Wielkanocną ustanowił Świętem Bożego Miłosierdzia dla całego Kościoła.

NOWENNA DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

„NOWENNA, którą kazał mi Pan Jezus napisać i odprawiać przed Świętem Miłosierdzia, ma się rozpoczynać w Wielki Piątek.
Pragnę, abyś przez te dziewięć dni sprowadzała dusze do zdroju mojego miłosierdzia, by zaczerpnęły siły i ochłody, i wszelkiej łaski, jakiej potrzebują na trudy życia, a w szczególności w godzinie śmierci. W każdym dniu przyprowadzisz do serca mego odmienną grupę dusz i zanurzysz je w tym morzu miłosierdzia mojego. A ja te wszystkie dusze wprowadzę w dom Ojca mojego. Czynić to będziesz w tym i przyszłym życiu. I nie odmówię żadnej duszy niczego, którą wprowadzisz do źródła miłosierdzia mojego. W każdym dniu prosić będziesz Ojca mojego przez gorzką mękę moją o łaski dla tych dusz.

DZIEŃ PIERWSZY

[Słowa Pana Jezusa]
„Dziś sprowadź Mi ludzkość całą, a szczególnie wszystkich grzeszników, i zanurzaj ich w morzu miłosierdzia Mojego, a tym pocieszysz Mnie w gorzkim smutku, w jakim pogrąża Mnie utrata dusz”.

[Modlitwa siostry Faustyny]
„Jezu najmiłosierniejszy, którego właściwością jest litować się nad nami i przebaczać nam, nie patrz na grzechy nasze, ale na ufność, jaką mamy w nieskończoną dobroć Twoją i przyjmij nas wszystkich do mieszkania najlitościwszego Serca swego, i nie wypuszczaj nas z niego na wieki. Błagamy Cię przez miłość Twoją, która Cię łączy z Ojcem i Duchem Świętym.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na ludzkość całą, a szczególnie na biednych grzeszników. Ludzkość ta jest zamknięta w najlitościwszym Sercu Jezusa i dla Jego bolesnej męki okaż nam miłosierdzie swoje, abyśmy wszechmoc miłosierdzia Twego wysławiali na wieki wieków. Amen”.

[Koronka do Bożego Miłosierdzia] 

DZIEŃ DRUGI

[Słowa Pana Jezusa]

„Dziś sprowadź Mi dusze kapłańskie i zakonne, i zanurz je w niezgłębionym miłosierdziu Moim. One dały Mi moc przetrwania gorzkiej męki; przez nie, jak przez kanały, spływa na ludzkość miłosierdzie Moje”.

[Modlitwa siostry Faustyny]
„Jezu najmiłosierniejszy, od którego wszystko co dobre pochodzi, pomnóż w nas łaskę, abyśmy spełniali godne uczynki miłosierdzia, by ci, co na nas patrzą, chwalili Ojca miłosierdzia, który jest w niebie.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia swego na grono wybranych w winnicy swojej, na dusze kapłańskie i zakonne, i obdarz ich mocą błogosławieństwa swego, a dla uczuć Serca Syna swego, w którym te dusze są zamknięte, udziel im mocy i światła swego, aby mogli przewodzić innym na drogach zbawienia, by wspólnie śpiewać cześć niezgłębionemu miłosierdziu Twemu na wieki wieczne. Amen”.

[Koronka do Bożego Miłosierdzia] 

DZIEŃ TRZECI

[Słowa Pana Jezusa]
„Dziś sprowadź Mi wszystkie dusze pobożne i wierne, i zanurz je w morzu miłosierdzia Mojego; dusze te pocieszały Mnie w drodze krzyżowej, były tą kroplą pociechy wśród morza goryczy”.

[Modlitwa siostry Faustyny]
„Jezu najmiłosierniejszy, który wszystkim udzielasz łask swych nadobficie ze skarbca miłosierdzia swego, przyjmij nas do mieszkania najlitościwszego serca swego i nie wypuszczaj nas z niego na wieki. błagamy Cię o to przez niepojętą miłość Twoją, jaką pała Twe Serce ku Ojcu niebieskiemu.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze wierne, jako na dziedzictwo Syna swego i dla Jego bolesnej męki udziel im błogosławieństwa i otaczaj je swą nieustanną opieką, aby nie utraciły miłości i skarbu wiary świętej, ale by z całą rzeszą aniołów i świętych wysławiały niezmierzone miłosierdzie Twoje na wieki wieczne. Amen”.

[Koronka do Bożego Miłosierdzia] 

DZIEŃ CZWARTY

[Słowa Pana Jezusa]
„Dziś sprowadź Mi pogan i tych, którzy Mnie jeszcze nie znają. I o nich myślałem w swej gorzkiej męce, a przyszła ich gorliwość pocieszyła Serce Moje. Zanurz ich w morzu miłosierdzia Mojego”.

[Modlitwa siostry Faustyny]
„Jezu najlitościwszy, który jesteś światłością świata całego, przyjmij do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze pogan, które Cię jeszcze nie znają; niechaj promienie Twej łaski oświecą ich, aby i oni wraz z nami wysławiali przedziwne miłosierdzie Twoje, i nie wypuszczaj ich z mieszkania najlitościwszego Serca swego.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia swego na dusze pogan i tych, co Cię jeszcze nie znają, a są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Pociągnij je do światła Ewangelii. Dusze te nie wiedzą, jak wielkim jest szczęściem Ciebie miłować. Spraw, aby i one wysławiały hojność miłosierdzia Twego na wieki wieczne. Amen”.

[Koronka do Bożego Miłosierdzia] 

DZIEŃ PIĄTY

[Słowa Pana Jezusa]
„Dziś sprowadź Mi dusze braci odłączonych i zanurz ich w morzu miłosierdzia Mojego. W gorzkiej męce rozdzierali Mi ciało i Serce, to jest Kościół Mój. Kiedy wracają do jedności z Kościołem, goją się rany Moje i tym sposobem ulżą Mi w męce”.

[Modlitwa siostry Faustyny]
„Jezu najmiłosierniejszy, który jesteś dobrocią samą, Ty nie odmawiasz światła proszącym Ciebie, przyjmij do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze braci naszych odłączonych i pociągnij ich swym światłem do jedności z Kościołem, i nie wypuszczaj ich z mieszkania najlitościwszego Serca swego, ale spraw, aby i oni uwielbili hojność miłosierdzia Twego.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia swego na dusze braci naszych odłączonych, zwłaszcza tych, którzy roztrwonili dobra Twoje i nadużyli łask Twoich, trwając uporczywie w swych błędach. Nie patrz na ich błędy, ale na miłość Syna swego i na gorzką mękę Jego, którą podjął dla nich, gdyż i oni są zamknięci w najlitościwszym Sercu Jezusa. Spraw niech i oni wysławiają wielkie miłosierdzie Twoje na wieki wieczne. Amen”.

[Koronka do Bożego Miłosierdzia] 

DZIEŃ SZÓSTY

[Słowa Pana Jezusa]
„Dziś sprowadź Mi dusze ciche i pokorne, i dusze małych dzieci, i zanurz je w miłosierdziu moim. Dusze te najwięcej podobne są do Serca Mojego, one krzepiły Mnie w gorzkiej konania męce. Widziałem je jako ziemskich aniołów, którzy będą czuwać u Moich ołtarzy. Na nie zlewam całymi strumieniami łaski. Łaskę Moją jest zdolna przyjąć tylko dusza pokorna; dusze pokorne obdarzam swoim zaufaniem”.

[Modlitwa siostry Faustyny]
„Jezu najmiłosierniejszy, który sam powiedziałeś: Uczcie się ode mnie, żem jest cichy i pokornego Serca, przyjmij do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze ciche i pokorne, i dusze małych dzieci. Dusze te wprowadzają w zachwyt niebo całe i są szczególnym upodobaniem Ojca niebieskiego, są wonnym bukietem przed tronem Bożym, zapachem, którym sam Bóg się napawa. Dusze te mają stałe mieszkanie w najlitościwszym Sercu Twoim i nieustannie wyśpiewują hymn miłości i miłosierdzia na wieki.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze ciche, pokorne i dusze małych dzieci, które są zamknięte w mieszkaniu najlitościwszego Serca Jezusa.
Dusze te są najbardziej upodobnione do Syna Twego; woń tych dusz wznosi się z ziemi i dosięga tronu Twego. Ojcze Miłosierdzia i wszelkiej dobroci, błagam Cię przez miłość i upodobanie, jakie masz w tych duszach, błogosław światu całemu, aby wszystkie dusze razem wyśpiewywały cześć miłosierdziu Twemu na wieki wieczne. Amen.”

[Koronka do Bożego Miłosierdzia]

DZIEŃ SIÓDMY

[Słowa Pana Jezusa]
„Dziś sprowadź Mi dusze, które szczególnie czczą i wysławiają miłosierdzie Moje, i zanurz je w miłosierdziu Moim. Te dusze najwięcej bolały nad Moją męką i najgłębiej wniknęły w ducha Mojego”

[Modlitwa siostry Faustyny]
„Jezu najmiłosierniejszy, którego Serce jest miłością samą, przyjmij do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze, które szczególnie czczą i wysławiają wielkość miłosierdzia Twego. Dusze te są mocne siłą Boga samego; wśród wszelkich udręczeń i przeciwności idą naprzód ufne w miłosierdzie Twoje. Są one zjednoczone z Tobą i dźwigają ludzkość całą na swoich barkach. Te dusze nie będą sądzone surowo, ale miłosierdzie Twoje ogarnie je w chwili zgonu.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze, które wysławiają i czczą największy przymiot Twój, to jest niezgłębione miłosierdzie Twoje, i które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Dusze te są żywą Ewangelią, ręce ich pełne uczynków miłosierdzia, a serce przepełnione weselem śpiewa pieśń miłosierdzia Najwyższemu. Błagam Cię Boże, okaż im miłosierdzie swoje według nadziei i ufności jaką w tobie pokładały. Niech spełni się na nich obietnica Jezusa, który powiedział, że dusze, które czcić będą to niezgłębione miłosierdzie Jego, sam bronić będzie w życiu, a szczególnie w godzinie śmierci, jako swej chwały. Amen”

[Koronka do Bożego Miłosierdzia]

DZIEŃ ÓSMY

[Słowa Pana Jezusa]
„Dziś sprowadź Mi dusze, które są w więzieniu czyśćcowym i zanurz je w przepaści miłosierdzia Mojego; niech strumienie krwi Mojej ochłodzą ich upalenie. Wszystkie te dusze są bardzo przeze Mnie umiłowane, wypłacają się Mojej sprawiedliwości. W twojej mocy jest przynieść im ulgę. Bierz ze skarbca Mojego Kościoła wszystkie odpusty i ofiaruj je za nie. O, gdybyś znała ich mękę, ustawicznie byś ofiarowała za nie jałmużnę ducha i spłacała ich długi Mojej sprawiedliwości”

[Modlitwa siostry Faustyny]
„Jezu najmiłosierniejszy, który sam powiedziałeś, ze chcesz miłosierdzia, otóż wprowadzam do mieszkania Twego najlitościwszego Serca dusze czyśćcowe, które są Ci bardzo miłe, a które jednak wypłacać się muszą Twej sprawiedliwości. Niech strumienie krwi i wody, które wypłynęły z Serca Twego, ugaszą płomienie ognia czyśćcowego, aby i tam się sławiła moc miłosierdzia Twego.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze w czyśćcu cierpiące, które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Błagam Cię przez bolesną mękę Jezusa, Syna Twego i przez gorycz, jaką była zalana Jego przenajświętsza dusza, okaż miłosierdzie swoje duszom, które są pod sprawiedliwym wejrzeniem Twoim. Nie patrz na nie inaczej, jak tylko przez rany Jezusa Syna Twego, najmilszego, bo wierzymy, że dobroć Twoja i litość są nieskończone. Amen”

[Koronka do Bożego Miłosierdzia]

DZIEŃ DZIEWIĄTY

[Słowa Pana Jezusa]

„Dziś sprowadź Mi dusze oziębłe i zanurz je w przepaści miłosierdzia Mojego. Dusze te najboleśniej ranią Serce Moje. Największej odrazy doznała dusza Moja w Ogrójcu od dusz oziębłych. One były powodem, iż wypowiedziałem: Ojcze, oddal ode Mnie ten kielich, jeżeli jest taka wola Twoja. Dla nich ostateczną deską ratunku jest – uciec się do miłosierdzia Mojego”

[Modlitwa siostry Faustyny]
„Jezu najlitościwszy, który jesteś litością samą, wprowadzam do mieszkania najlitościwszego Serca Twego dusze oziębłe. Niechaj w tym ogniu czystej miłości Twojej rozgrzeją się te dusze zlodowaciałe, które, podobne do trupów, takim Cię wstrętem napawają. O Jezu najlitościwszy, użyj wszechmocy miłosierdzia swego, pociągnij je w sam żar miłości swojej i obdarz je miłością świętą, bo Ty wszystko możesz.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze oziębłe, które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Ojcze miłosierdzia, błagam Cię przez gorzką mękę Syna Twego i przez trzygodzinne konanie Jego na krzyżu, pozwól, aby i one wysławiały przepaść miłosierdzia Twego” (Dz. 1209-1229).


(Źródło: http://www.faustyna.eu)


„Dzienniczek” św. Siostry Faustyny

Modlitwy za wstawiennictwem św. Peregryna – patrona chorych na raka

peregrine

Modlitwa do Św. Peregryna I

Święty Peregrynie, dałeś nam przykład do naśladowania
bo jako chrześcijanin byłeś oddany miłości,
jako Serwita byłeś wierny w służbie,
jako pokutnik pokornie uznawałeś swój grzech,
dotknięty – cierpliwie znosiłeś cierpienie.
Oręduj za nami u Ojca Niebieskiego abyśmy jak Ty,
oddani, pokorni i cierpliwi mogli otrzymać
od Jezusa Chrystusa łaskę, o którą prosimy.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa do Św. Peregryna II

O Święty Peregrynie, Ty,
którego zwano „potężnym” i „cudownym pracownikiem”
z powodu licznych cudów, które otrzymywałeś od Boga dla tych,
którzy uciekali się do Ciebie.
Przez tak wiele lat znosiłeś na swym własnym ciele chorobę rakową,
która niszczy samą istotę naszego jestestwa,
i który uciekłeś się do Źródła wszelkiej łaski, gdy człowiek był już bezsilny.
Zostałeś wyróżniony wizją Chrystusa, który zszedł z Krzyża by Cię uzdrowić.
Proś Boga i Matkę Boską o uzdrowienie dla tych chorych,
których powierzamy Tobie.
Wsparci w ten sposób przez Twe potężne wstawiennictwo
będziemy śpiewać Bogu, teraz i na wieki,
pieśń wdzięczności za Jego wielką dobroć i miłosierdzie.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa o cud

Panie Jezu, stoję przed Tobą taki jaki jestem.
Przepraszam za moje grzechy, żałuję za nie, proszę przebacz mi.
W Twoje imię przebaczam wszystkim cokolwiek uczynili przeciwko mnie.
Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł.
Oddaję się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki.
Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię jako mojego Pana i Odkupiciela.
Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij na ciele, duszy i umyśle.
Przybądź Panie Jezu, osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją i napełnij Swoim Duchem Świętym.
Kocham Ciebie Panie Jezu.
Dzięki Ci składam.
Pragnę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu.
Amen.
 
Maryjo Matko moja, Królowo Pokoju, Święty Peregrynie Patronie chorych na raka, Wszyscy Aniołowie i Święci, przyjdźcie mi ku pomocy.

Odmawiaj tę modlitwę z wiarą, bez względu na to jak się czujesz. Kiedy dojdziesz do takiego stanu, że będziesz szczerze pojmował każde słowo całym swoim sercem, doznasz duchowej łaski. Doświadczysz obecności Jezusa i On odmieni całe twoje życie w bardzo szczególny sposób. Przekonasz się. (o. Peter Mary Rookey ,OSM)

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa przeciw złym myślom i koszmarom

O Panie, Jezu Chryste, ukochany mój i Wszechpotężny Boże,
pełen dobroci i miłosierdzia,
proszę Cię najpokorniej i z największą ufnością,
na jaką moje serce zdobyć się może racz uwolnić mnie od wszystkich złych,
bluźnierczych, nieczystych, napastliwych myśli.
Oddal ode mnie wszelki lęk i niepokój.
Wyzwól od nocnych koszmarów.
Spełnij o Panie swoją obietnicę,
którą dałeś Kościołowi w Wieczerniku
i którą ponawiasz wobec nas podczas każdej Mszy Świętej:
„Pokój Mój zostawiam wam, pokój Mój wam daję.
Nie tak, jak daje Świat. Ja wam daję.
” Jeśli zaś w napastliwych, natrętnych myślach,
które zadają mi tyle cierpień jest udział złego ducha, proszę pokornie:
Ty sam Panie mój i Boże, Zbawicielu kochany,
rozkaż mu by odszedł ode mnie i nie wracał więcej.
Niech znajdę w Twoim Najświętszym Sercu ucieczkę,
oparcie i schronienie, abym mógł wychwalać
potęgę Twojego nieskończonego Miłosierdzia.
Jezu ufam Tobie!
Udziel mi i moim bliskim Swojego Błogosławieństwa,
Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir


(Źródło: http://marylka57.blogspot.com)

Modlitwy za wstawiennictwem bł. Chiary Luce Badano

badano2

Modlitwa do bł. Chiary Luce Badano

Ojcze, źródło wszelkiego dobra,
dziękujemy Ci za
wspaniałe świadectwo życia
Błogosławionej
Chiary Luce Badano.
Chiara Luce ożywiona łaską
Ducha Świętego i prowadzona
światłem Jezusa,klara
wierzyła niezłomnie,
w Twoją nieskończoną miłość,
którą starała się odwzajemniać
ze wszystkich sił,
powierzając się z pełną ufnością
Twojej ojcowskiej woli.
Pokornie Cię prosimy:
udziel również nam tego daru,
byśmy żyli z Tobą i dla Ciebie,
a jednocześnie ośmielamy
się prosić, jeśli jest to zgodne
z Twoją wolą,
o łaskę…
Przez zasługi naszego Pana,
Jezusa Chrystusa.
Amen.

Modlitwy za wstawiennictwem św. Jana Marii Vianneya

vianney

Modlitwa za kapłanów do św. Jana Marii Vianneya

Święty Janie Mario Vianneyu
z podziwem wspominamy twoje oderwanie się od rzeczy doczesnych,
głęboką pokorę i akceptację upokorzeń;
twoje męstwo w przeciwnościach i atakach szatana;
twoją czystość, zjednoczenie z Bogiem i miłość do Eucharystii;
twoje współczucie dla wszystkich ludzi, zwłaszcza dla chorych, ubogich i grzeszników.
Przyjdź z pomocą kapłanom z naszej parafii (diecezji) w dążeniu do nabycia tych cnót,
którymi ty na co dzień żyłeś, tak aby mogli stać się kapłanami według Bożego Serca.

Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Akt miłości św. Proboszcza z Ars

Kocham Cię, o Boże mój.
I moim jedynym pragnieniem jest kochać Cię aż do ostatniego tchnienia mego życia.
Kocham Cię, o Boże nieskończenie godny miłości,
i wolałbym raczej umrzeć, kochając Cię, niż przeżyć jedną chwilę bez miłości do Ciebie.
Kocham Cię, o Boże mój, i lękam się piekła jedynie dlatego,
że nie ma w nim słodkiej pociechy kochania Ciebie.
O Boże mój, jeśli mój język nie jest w stanie mówić w każdej chwili,
iż Cię kocham, chcę, aby moje serce powtarzało Ci to za każdym moim tchnieniem.
Ach! Uczyń mi łaskę cierpienia z miłości do Ciebie i kochania Cię w cierpieniu,
i spraw, bym oddał ducha kochając Cię i czując, że Cię kocham.
Im bliżej jestem mego końca, tym bardziej Cię błagam,
byś zwiększył i udoskonalił moją miłość.  I tak niech się stanie.
Amen.

paramedical.zums.ac.ir

NOWENNA DO ŚW. JANA MARII VIANNEY’A (26.VII-3.VIII)

Modlitwa na każdy dzień nowenny:

,,Kocham Cię, o mój Boże i moim jedynym pragnieniem jest kochać Cię aż do ostatniego tchnienia mego życia.
Kocham Cię, o mój Boże, nieskończenie dobry i wolę umrzeć kochając Cię,
niż żyć bez kochania Ciebie. Kocham Cię,
Panie i jedyna łaska, o jaką Cię proszę to kochać Cię wiecznie…
Boże mój, jeśli mój język nie jest zdolny mówić w każdej chwili,
iż Cię kocham, chcę, aby moje serce powtarzało Ci to za każdym moim tchnieniem”.

Amen.

Dzień pierwszy:

,,KIEDY DZIŚ WIECZOREM BĘDZIECIE KŁADLI SIĘ SPAĆ… Co byście powiedzieli o człowieku, który zajmuje się polem sąsiada, a swoje zostawia odłogiem? Tak właśnie postępujecie. Ciągle grzebiecie w sumieniach innych ludzi, a wasze własne zarastają chwastami. Kiedy śmierć po nas przyjdzie, jak bardzo będziemy żałować, że tyle czasu poświęciliśmy na zajmowanie się sprawami innych, a tak mało dbaliśmy o własne sumienie. Bowiem nie z postępków bliźniego będziemy rozliczani, lecz z własnych. Patrzmy lepiej we własne sumienie, tak jak się patrzy sobie na ręce, jeśli chce się sprawdzić, czy są czyste… Kiedy dziś wieczorem będziecie się kładli spać, wyobraźcie sobie, że leżycie w trumnie, z rękami złożonymi na krzyż, z oczyma zamkniętymi na wieki, przykryci śmiertelnym całunem. A potem powiedzcie sobie: czego bym pragnął w takiej chwili? Moja dusza zabrudzona jest tyloma grzechami, za które nie otrzymałem jeszcze przebaczenia. Czy tak chciałbym stanąć na sądzie Bożym? Czy w godzinie śmierci będę miał przy sobie spowiednika? Przecież gdybym umarł nagle, poszedłbym do piekła. Nie będę więc zwlekał, ale natychmiast zmienię swoje życie, żeby uzyskać utraconą przyjaźń Boga i prawo do nieba”.

Modlitwa na zakończenie każdego dnia nowenny:

Chwała Ojcu… (trzy razy).

Dzień drugi:

GRZECH ŚMIERTELNY… ,,O, przeklęty grzechu śmiertelny, jak mało cię ludzie znają, a jak często cię popełniają! Powodujesz straszne zniszczenia w naszej świętej wierze, jesteś katem dusz, źródłem potępienia, ohydą w oczach Nieba i spustoszeniem ziemi! Przeklęty, jesteś przyczyną naszych doczesnych i wiecznych nieszczęść, nieubłaganym katem jesteś samego Jezusa Chrystusa! Przeklęty grzechu, kto cię dobrze poznał, ten nigdy nie odważy się ciebie popełnić! Nikt z ludzi nie jest w stanie pojąć, jak wielkie zło tkwi w grzechu śmiertelnym. Gdybym mógł otworzyć bramy piekielne i pokazać wam wszystkie ofiary tego grzechu, gdyby każdy z potępieńców przedstawił wam rozdzierające cierpienia, które musi ponosić przez całą wieczność, to może wówczas mielibyście pojęcie o tym, czym jest grzech. Cokolwiek bym wam nie powiedział o jego złu, zawsze będzie coś bardzo niejasnego i bardzo odległego od samej rzeczywistości grzechu… Cóż za straszna ślepota, kiedy marne stworzenie podnosi bunt przeciw swojemu Stwórcy, przeciw Temu, który w jednej chwili mógłby je unicestwić jednym aktem Swojej woli… Grzech śmiertelny to odwrócenie się od Boga i niemądre oddalenie się stworzeniom. Odwrócenie się od Boga to przejaw jakiegoś wstrętu i oporu serca przeciw wszystkiemu, co łączy się z wiarą. Pogarda dla pokuty, dla umartwień, dla przekazywania miłości nieprzyjaciół. Grzech śmiertelny zaślepia i to do tego stopnia, że człoweik w stanie grzechu nie rozeznaje zła, którego się dopuszcza”.

Modlitwa na zakończenie każdego dnia nowenny:

Chwała Ojcu… (trzy razy).

Dzień trzeci:

O GRZECHU ŚWIĘTOKRADZTWA: ,,Święty Jan Chryzostom powiada, że grzechy chrześcijan są w szerszym znaczeniu świętokradztwami. Świętokradztwo w znaczeniu ścisłym to znieważenie rzeczy poświęconych Bogu, na przykład Kościołów, naczyń świętych, osób oddanych na służbę Bożą, Sakramentów Świętych. Ale w znaczeniu ogólnym każdy chrześcijanin jest świątynią Ducha Świętego. W Komunii Świętej przyjmuje on przecież do serca Ciało i Krew Chrystusa. Tymczasem po grzechu ciężkim traci on łaskę, a z nią także ustępuje z duszy ludzkiej Bóg, bierze ją natomiast w posiadanie duch piekielny. Czy zatem nie jest to wielka profanacja i świętokradztwo? Zdarzają się ludzie głusi na wyrzuty sumienia; inni znów okazują się niemowami, kiedy przychodzi im oskarżać się za swoje grzechy. A jakie to straszne nieszczęście, kiedy ktoś ze wstydu albo strachu ukrywa grzech śmiertelny! Kłamie on wobec Jezusa Chrystusa, a wtedy lekarstwo i miłosierdzie, jakie Zbawiciel okazuje tu skruszonym grzesznikom, taki człowiek sam zamienia sobie w truciznę. A przecież tak wielu ludzi przy spowiedzi dopuszcza się świętokradztwa! O, jak bardzo ślepi są grzesznicy, którzy wstydzą się albo też boją wyspowiadać się ze swoich upadków! Na co się przyda to ukrywanie, skoro kiedyś tajniki serc zostaną odsłonięte na oczach całego świata? Skutkiem świętokradzkiej spowiedzi okazuje się zaślepienie i zatwardziałość serca, które nie opuszczają człowieka aż do śmierci. Źle spowiada się ten, kto nie chce naprawić wyrządzonej krzywdy, choć może to zrobić. Złe są też spowiedzi kobiety czy dziewczyny, która utrzymuje niebezpieczne stosunki i nie chce ich zerwać. Takie osoby najczęściej nie przyznają się do winy i podczas spowiedzi ukrywają swoje grzechy. Kto zataja grzechy, ten chce oszukać nie księdza – chce oszukać samego Boga, a to przecież jest rzeczą nieprawdopodobną! Gdyby dziś, w tym kościele, Bóg zrzucił zasłonę z serc wszystkich, którzy tu są, to okazałoby się, że na wielu z tych serc wyryty jest wyrok potępienia zaciągnięty z powodu świętokradzkich Komunii. Bo wielu przystępuje do Stołu Pańskiego po złej spowiedzi, jako żer albo zataili swoje grzechy, albo nie mieli najmniejszego żalu i postanowienia poprawy. Inni znów przystępują do Komunii w gniewie i z przywiązaniem do grzechów i w ten sposób znieważają Ciało i Krew Pana. Kiedy zbliża się do Stołu Pańskiego świętokradca, wydaje się jakby Zbawiciel mówił do niego, jak kiedyś do Judasza: <Po co tu idziesz, przyjacielu? Znakiem pokoju, pocałunkiem wydajesz Syna Człowieczego. Zatrzymaj się, synu, zlituj się nade Mną>. Ale te błagania nie pomagają, tak jak nie skutkują też wyrzuty sumienia. Przeniewiercy pomimo wszystko mają czelność dopuszczać się tego straszliwego czynu! Mówi św. Paweł, że Żydzi nie ukrzyżowaliby Zbawiciela, gdyby Go znali. A ty, przyjacielu, wiesz Kogo przyjmujesz, bo kapłan przed podawaniem Komunii Świętej mówi do ciebie: <Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata>. On – Święty i Czysty! Jeżeli więc poczuwasz się do grzechu, nie podchodź, bo Bóg mógłby cię strzaskać piorunami Swojego gniewu, a twoją duszę wtrącić do piekła! Gdyby człowiek zadawał sobie sprawę, jak wielkim złem jest świętokradztwo, wolałby tysiąc razy umrzeć niż się go dopuścić, choćby tylko raz. Jest ono najstraszliwszą niewdzięcznością względem Boga – zatruwa serce i umartwia w grzeszniku duszę sprawiając, że staje się ona mieszkaniem i niewolnicą szatana. To straszne przestępstwo jest podobne do ostrego miecza, którym grzesznik zabija samego siebie, oddając się przy tym na łup piekła. Kochani! W jakim miejscu – gdzie? – Znajdzie się Jezu, skoro wasze oczy są powalone brudnymi, cudzołożnymi spojrzeniami, wasze ręce – haniebnymi dotknięciami, wasze usta i język – bezwstydnymi pocałunkami, skoro wasze serce jest czarne i potworne, podobne do zwęglonego drewna, które przez kilka tygodni leżało w ogniu? Sprawdzajcie sami siebie, czy przypadkiem nie popełniliście kiedyś świętokradztwa! Jakże to straszny ból dla miłosiernego Boga, kiedy ludzie bezbożni znieważają Jego Przenajdroższe Ciało i Przenajświętszą Krew! Jak ciężka, jak surowa kara czeka chrześcijan, którzy dopuszczają się takiej zbrodni! Nie potrafię we właściwy sposób przedstawić wam tego, jak wielkim grzechem jest świętokradzka Komunia Święta! Zbawiciel świata raz jeden poniósł śmierć na ziemi, tymczasem ludzie przewrotni wciąż odnawiają tę Jego mękę przez niegodne przyjmowanie Go do swoich serc!”

Modlitwa na zakończenie każdego dnia nowenny:

Chwała Ojcu… (trzy razy).

Dzień czwarty:

O GRZESZNYCH NAMIĘTNOŚCIACH I NAŁOGACH: ,,Przyczyna twoich upadków i twojego odrzucenia nie tkwi w złych przykładach, ani w złych okazjach, ani w słabości, ani w braku łaski. Zgubiłeś się, bo szedłeś za namiętnościami – zgubiłeś się, bo sam tego chciałeś. Kto pojmie zaślepienie bezbożnika, który zwierzęcą rozkosz stawia wyżej niż radość wieczną, jakiś drobiazg wyżej niż Królestwo niebieskie, obżarstwo wyżej niż ucztę Błogosławionych w mieście Bożym! Biedna duszo, sprzedadzą cię ludzie za bezcen: pijak za kieliszek trunku, skąpiec za garść siana, żarłok za suty półmisek, lubieżnik za ohydną rozkosz. Jak nisko cię cenią, jak strasznie cię lekceważą! Powiecie może: <Ale my tego nie chcemy… Niech nas Bóg broni od podobnych bluźnierstw!> O, drogi Boże, do jak okropnej przepaści wiedzie człowieka grzech! Piękna wymówka! Potępieńcy, którzy się teraz palą w piekle, też nie mieli ochoty iść na potępienie. Ale czy są z tego powodu mniej winni? Nie. Bo wiedzieli dobrze, ze przez taki a taki czyn, albo przez takie a takie słowo dopuszczają się grzechu śmiertelnego.”

Modlitwa na zakończenie każdego dnia nowenny:

Chwała Ojcu… (trzy razy).

Dzień piąty:

O GRZECHACH POPEŁNIANYCH PODCZAS MODLITWY: ,,Bo czym się zajmujecie, kiedy idziecie na spotkanie towarzyskie? Ludźmi, których tam spotykacie. I tutaj też: widzicie oczami na wszystkie strony, przyglądacie się ścianom, dekoracjom, witacie się ze znajomymi, rozmawiacie. Nie mówiąc już o złych pragnieniach i spojrzeniach. Dla grzesznika, który się nie chce zmienić, kościół jest, że tak powiem salą balową czy koncertową, nie domem Bożym! Żeby przynajmniej wasze myśli, kiedy jesteście w domu Bożym, były choćby tylko obojętne, a nie grzeszne! Podczas modlitwy po głowie człowieka snują się jego ukochane przedmioty i to im kłania się on jako swojemu ,,bogu”. W modlitwie czasami mówicie do Boga: <Oddaję Ci cześć i hołd; kocham Cię, Panie z całego serca>. Łudzisz się przyjacielu, ty wielbisz nie Boga, tylko swojego bożka. Twoim bożkiem jest ta młoda osoba, której oddałeś serce i którą bez przerwy zaprzątasz sobie umysł. A twoim bogiem, kto jest, siostro? Czy nie ten młody człowiek, któremu starasz się przypodobać nawet w kościele – tu, gdzie powinnaś opłakiwać swoje grzechy i prosić Boga o przebaczenie? W czasie Mszy św. lub w czasie modlitwy przychodzi wam do głowy zazdrosna myśl albo chęć zemsty. Jeśli kochacie dobrego Boga bardziej niż takie myśli, to szybko je odrzucicie. Ale jeżeli nie odpychacie ich od siebie, to okazujecie przez to, że wyżej cenicie takie myśli niż Boga, że są one godne tego, żeby królować w waszym sercu. Widzicie, więc, że podczas modlitwy oddajecie hołd nie prawdziwemu Bogu, ale swoim złym skłonnościom i namiętnościom.”

Modlitwa na zakończenie każdego dnia nowenny:

Chwała Ojcu… (trzy razy).

Dzień szósty:

O GRZESZNIKACH ZATWARDZIAŁYCH: ,,Zatwardziały grzesznik, kiedy się modli nie ma zamiaru naigrawać się z Boga, a przecież się naigrawa, kiedy na przykład nie chce powstać z grzechu, a mówi: <Boże mój, kocham Cię>. Bo nie kocha Stwórcy, skoro kocha grzech. Taka modlitwa nie może być aktem pobożności; ona jest obłudą, a fałszem i obłudą nie można Bogu oddawać czci. Jest haniebną zniewagą, jeżeli na ustach ma się imię Jezusa Chrystusa, a jednocześnie się Go w sercu krzyżuje… Niejeden zatwardziały grzesznik mówi na modlitwie: <Mój Boże, wierzę mocno, że jesteś tutaj obecny>. Przyjacielu! Przed Bogiem drżą Święci Aniołowie, którzy nie ośmielają się podnieść ku Niemu oczu, więc zasłaniają skrzydłami swoją twarz, bo nie mogą znieść blasku Jego Majestatu! A ty, okryty grzechami, klękasz sobie na jedno kolano, a drugie trzymasz w powietrzu! A więc te słowa, które wychodzą ci z ust – że wierzysz w obecność Bożą – są czymś wstrętnym. Jesteś podobny do małpy, która naśladuje to, co widzi u innych. Taka modlitwa to czysta kpina. Grzesznicy, którzy w swoich nieprawościach śpią – którzy nie zamierzają porzucić swoich grzechów, a mimo to przychodzą się modlić – żyją tylko pozornie, bo dawno już poumierali. Modlitwa takiego grzesznika – grzesznika, który nie chce się poprawić – jest wedle Ducha Świętego obmierzła w oczach Pana. Jest czynnością śmieszną, pełną sprzeczności i kłamstwa. Jest zniewagą Boga. Gdy zatwardziały grzesznik odmawia akt skruchy, zabawia się w kłamcę i zwykłego błazna. Niech sobie mówi: Boże, ty widzisz moje grzechy, ale patrz również na skruchę mojego serca! Gdzie ten twój żal, człowieku? Przechwalasz się tylko, ale skruchy w sobie nie masz. Mieli ją święci pustelnicy żyjący po lasach – ludzie, którzy w dzień i w nocy opłakiwali swoje grzechy. Gdybyśmy przeszli szczegółowo każdą modlitwę, którą odmawia taki grzesznik, dostrzeglibyśmy tam same fałsze i obłudę. Zatwardziały grzesznik chodzi jeszcze wprawdzie na Mszę Świętą i odmawia jakieś modlitwy, ale nie robi tego w intencji podobania się Panu Bogu i zbawiania swojej duszy, ale wyłącznie z prostego zwyczaju i z rutyny, jakiej nabrał od młodości. Pan Bóg dopuszcza zatwardziałego grzesznika i wydaje go na łup namiętności. Nic go już nie wzrusza – on wszystkim gardzi. Wie, że kiedy umrze w tym stanie, czeka go wieczne potępienie. Nie dba o to, kpi sobie z napomnień. Jak godny politowania jest stan tych nieszczęśliwych dusz! Jak bardzo gorąco – z jakimi wręcz łzami! – powinniśmy się modlić o ich nawrócenie!”

Modlitwa na zakończenie każdego dnia nowenny:

Chwała Ojcu… (trzy razy).

Dzień siódmy:

O DUSZACH OZIĘBŁYCH: ,,Kiedy mówię do was o okropnym stanie duszy oziębłej, nie mam wcale na myśli ludzi, którzy żyją w grzechu śmiertelnym i nie chcą się z niego podnieść. Do oziębłych nie zaliczam też tych, którzy chcieliby należeć do Boga i do świata; którzy to korzą się przed swoim Stwórcą, to znów wyciągają ręce do świata. Na czym więc polega oziębłość w służbie Bożej? Otóż dusza letnia nie umarła zupełnie w oczach Boga: jest w niej jeszcze wiara, nadzieja i miłość. Ale wiara bez gorliwości, nadzieja bez mocy i miłość bez ognia i zapału. Osoba oziębła nie zastanawia się nad stanem swojej duszy, jest zadowolona ze wszystkich swoich spowiedzi, nie boi się dawniejszych grzechów. Na Mszę św. idzie z przyzwyczajenia, nie myśląc wiele o znaczeniu Najświętszej Ofiary. Inne praktyki z byle powodu opuszcza. W kościele jest roztargniona, nie stara się o skupienie, postów nie zachowuje skrupulatnie. Stan oziębłości jest dużo bardziej niebezpieczny niż stan wielkiego grzesznika. Wielki grzesznik, który opuszcza spowiedź wielkanocną i jest uwikłany w haniebne występki, od czasu do czasu jęczy jednak nad swoją moralną nędzą i z Bożą pomocą z czasem się z niej wydźwignie. A dusza obojętna jest z siebie zadowolona; zdaje się jej, że jest w przyjaźni z Bogiem, podczas gdy On patrzy na nią ze wstrętem i w końcu wyrzuci ją ze Swoich ust, czyli skaże na potępienie. Ile to dusz zginęło w ten sposób, mój Boże! Jeżeli chcecie wydobyć się z oziębłości, przenoście się od czasu do czasu myślą pod bramy piekieł i posłuchajcie tam narzekania i jęków potępionych, którzy dlatego zginęli na wieki, że w sprawie zbawienia swojej duszy byli leniwi i oziębli. A potem wnieście się myślą ku niebu i patrzcie, na jaką chwałę zasłużyli Święci dlatego, że na świecie mężnie walczyli, zadając gwałt swoim namiętnościom.”

Modlitwa na zakończenie każdego dnia nowenny:

Chwała Ojcu… (trzy razy).

Dzień ósmy:

O KONIECZNOŚCI UMARTWIANIA CIAŁA I OWOCACH MODLITWY: ,,Dlaczego niekontrolowanie się przy jedzeniu i piciu prowadzi do złego? Otóż dlatego, że ciało pożąda przeciw duchowi, dąży do jego zguby. Koniecznie zatem trzeba je umartwić – inaczej prędzej czy później wtrąci ono duszę do piekła. Osoba, której zależy na zbawieniu duszy, każdego dnia umartwia się – choćby w małej rzeczy, jak w pokarmie, napoju czy odpoczynku… Jeśli więc, bracia drodzy, chcecie zachowywać czystość duszy to koniecznie musicie odmawiać czegoś swojemu ciału – inaczej poprowadzi was ono na potępienie… Poprzez modlitwę obcujemy z Bogiem, Aniołami i Świętymi i uduchowiamy się. Nasze serce i umysł odrywają się powoli od stworzeń, zatapiają się w rzeczach wyższych i coraz bardziej kochają dobra niebieskie”.

Modlitwa na zakończenie każdego dnia nowenny:

Chwała Ojcu… (trzy razy).

Dzień dziewiąty:

O OFIERZE MSZY ŚWIĘTEJ: ,,Wszystkie dobre uczynki razem wzięte nie są warte jednej Mszy świętej, bo tamte są dziełami ludzkimi, a Msza jest dziełem Bożym. Nawet męczeństwa nie da się porównać z Mszą święta – jest ona bowiem ofiarą, jaką człowiek składa Bogu ze swojego życia, a Msza św. jest Ofiarą, jaką Bóg złożył z samego siebie człowiekowi, przelewając za niego krew… Kapłan jest kimś bardzo wielkim, gdyby pojął swoje powołanie do końca umarłby… Sam Bóg jest mu posłuszny. Na słowa kapłana Chrystusa zstępuje z nieba i daje się zamknąć w małej hostii. Ojciec nieustannie patrzy z nieba na ołtarz: <To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie> [Mt 17,5a]. Wobec zasług tak wielkiej ofiary, Ojciec nie może Synowi niczego odmówić. Gdybyśmy mieli wiarę, ujrzelibyśmy Boga w kapłanie, jak się widzi światło przez szybę, jak wino pomieszane z wodą. Po konsekracji, kiedy trzymam w dłoniach Najświętsze Ciało Pana, jeśli przeżywam chwile zniechęcenia i myślę, że godny jestem tylko piekła, mówię w duszy: <Gdybym tylko mógł zabrać Go ze sobą do piekła, w Jego obecności czułbym się tam jak w raju! Mógłbym cierpieć tam przez całą wieczność, gdybym mógł przebywać tam razem z Jezusem. Wtedy jednak nie byłoby to już piekło, bo płomienie Bożej miłości prędko ugasiłyby ogień sprawiedliwości… Po konsekracji Bóg jest z nami obecny, tak samo, jak jest obecny w niebie. Gdybyśmy w pełni zdawali sobie z tego sprawę, umarlibyśmy z miłości. Pewien kapłan zaczynał wątpić, że jego słowa rzeczywiście sprowadzają Chrystusa na ołtarz; w tej samej chwili hostia, którą trzymał w dłoniach, zaczęła ociekać krwią wsiąkającą w korporał… Gdyby nam ktoś powiedział, że o tej godzinie jakiś zmarły ma powstać z grobu, zaraz byśmy tam pobiegli, żeby zobaczyć cud. A czyż konsekracja, podczas której chleb i wino stają się Ciałem i Krwią samego Boga, nie jest o wiele większym cudem niż wskrzeszenie umarłego? Potrzeba przynajmniej kwadransa, żeby dobrze przygotować się do Mszy św. W tym czasie trzeba głębokiego uniżenia, jakiego Chrystus dokonuje w sakramencie Eucharystii; trzeba zrobić rachunek sumienia, gdyż aby dobrze przeżyć Mszę św. powinniśmy być w stanie łaski uświęcającej… Gdybyśmy znali cenę ofiary Mszy św. albo raczej gdybyśmy mieli głębszą wiarę, uczestniczylibyśmy w niej z o wiele większą gorliwością.”

Modlitwa na zakończenie każdego dnia nowenny:

Chwała Ojcu… (trzy razy).


Źródła:

http://www.biblijni.pl/modlitwy

http://www.ksiazenice.parafia.info.pl/

https://gloria.tv

 

Modlitwy do św. Michała Archanioła

archanioc582-michac582

Modlitwa do św. Michała Archanioła

Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw zasadzkom i niegodziwości złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Modlitwa do św. Michała Archanioła 

Święty Michale Archaniele, Książę i Wodzu zastępów anielskich, przybywaj na pomoc ludziom zagrożonym przez moce ciemności.
Zostaliśmy stworzeni na obraz Boga, odkupieni życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa, Jego Syna, a przez chrzest staliśmy się świątyniami Ducha Świętego.
Uproś nam siłę woli, byśmy tej godności w sobie strzegli, broniąc się przed złem. W Tobie, Święty Michale, Kościół ma swego Stróża i Patrona. Ty prowadzisz zbawionych do niebieskiej szczęśliwości.
Błagaj Boga Pokoju, aby zniweczył władzę szatana, siewcy zamętu i nie dozwolił mu trzymać ludzi w niewoli ani szkodzić Kościołowi.
Niech przez Ciebie Królowa Aniołów, Niewiasta obleczona w słońce, zetrze głowę szatana i osłania swoje ziemskie dzieci przed jego złowrogim wpływem.
Obrońco chwały Najwyższego, zanieś nasze prośby do Boga i wyjednaj nam Jego miłosierdzie. Amen.

Na zakończenie powtarzamy trzykrotnie:

Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny  – zmiłuj się nad nami i nad całym światem!

paramedical.zums.ac.irModlitwa poranna

Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Prośba o pokorę

Święty Michale Archaniele, pogromco szatana, ducha pychy, pomóż mi zwalczyć mój egoizm, który nie chce poddać się Bogu i Jego świętej woli. Wstawiaj się za mną do Pana, abym zachwycony Bogiem wołał do Niego w każdej chwili mego życia: Któż jak Bóg! Amen.

paramedical.zums.ac.ir

Akt poświęcenia się św. Michałowi

O wielki Książę niebieski, najwierniejszy stróżu Kościoła, święty Michale Archaniele, oto ja, chociaż bardzo niegodny Twego oblicza jednak ufając Twojej dobroci, powodowany potężnym wpływem Twoich modlitw i licznymi twymi dobrodziejstwami, staję przed Tobą w towarzystwie mego anioła stróża i w obecności wszystkich aniołów niebieskich, których biorę za świadków mego nabożeństwa ku Tobie, Ciebie dziś obieram za swego szczególnego obrońcę i orędownika.

Postanawiam sobie mocno czcić Cię zawsze, bądź przy mnie przez całe życie moje, abym nigdy nie obraził Pana Boga myślą, słowem lub uczynkiem. Broń mnie przeciw wszystkim pokusom szatańskim, głównie atakującym wiarę i czystość, a w godzinę śmierci uproś pokój mej duszy i zaprowadź mnie do ojczyzny wiecznej. Amen.

paramedical.zums.ac.ir


(Źródło: https://modlitwyblog.wordpress.com)

 

 

Modlitwa przekazana Św. Brygidzie, Św. Gertrudzie i Św. Mechtyldzie:

brygida

7 Ojcze Nasz i 7 Zdrowaś Maryjo
ku czci Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa

Za podstawę praktyki modlitewnej – siedmiu Ojcze nasz i siedmiu Zdrowaś Maryjo służy objawienie, którego nasz Pan i Zbawiciel udzielił Swoim Świętym: Św. Brygidzie, Św. Gertrudzie i Św.Mechtyldzie: „Wiedzcie, Moje najdroższe córki, iż kiedy Mnie pojmano na świecie, zadano Mi 16 razów i 30 policzków. Od Ogrójca aż do domu Annasza, kiedy z powodu zmęczenia padłem na ziemię, wycięto mi 16 razów na plecach i nogach, aby Mnie zmusić do powstania. Podnoszono Mnie za brodę 33 razy. Przy słupie biczowania popychano Mnie gwałtownie. Zadano Mi jeden śmiertelny cios i wycięto Mi 6.666 uderzeń. Koronę cierniową wtłoczono Mi na Głowę i wiele cierni przeszyło Mnie aż do mózgu, które zadały Mi 32 rany na Głowie Mojej. Tam też uderzono Mnie trzy razy, przyprawiając Mnie nieomal o śmierć za każdym razem. Pluto Mi w twarz 73 razy. Żołnierzy, którzy Mnie pojmali, było 68, tych, pod których straż Mnie oddano, było 33. Trzy razy byłem bliski skonania. Podczas biczowania upłynęły Mi 30.403 krople Krwi. Przeto najdroższe córki, ktokolwiek zmówi siedem Ojcze nasz i siedem Zdrowaś Maryjo co dzień, w przeciągu 12 lat, wypełni liczbę Kropli Krwi, które przelałem od narodzenia aż do śmierci, których było 30.403, jak wam przedtem objaśniłem. Poznajcie zatem łaski, których udzielę tym, którzy się dostosują do Mego życzenia. Są to następujące obietnice:

1. Zostanie w godzinę śmierci zabrany bezpośrednio do Nieba bez Czyśćca.
2. Będzie zaliczony do grona największych świętych, jakoby przelewał krew za wiarę Chrystusową.
3. Bóg Ojciec będzie utrzymywał w jego rodzinie trzy Dusze w stanie Łaski Uświęcającej, według jego wyboru.
4. Dusze jego krewnych aż do czwartego pokolenia nie pójdą do Piekła.
5. Będzie powiadomiony przed swą śmiercią.

Uwaga: Gdyby osoba odmawiająca te modlitwy wcześniej zmarła, zaliczone będzie jakby odmówiła je w całości.

204077_gn14s15a_34

TAJEMNICA I
Obrzezanie Pana Jezusa

Ojcze, Przedwieczny Boże, przez Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi ofiaruję Tobie pierwsze Rany, pierwsze Boleści i pierwsze przelanie Najświętszej Krwi Pana Jezusa na pokutę za moje i wszystkich ludzi grzechy młodości, na zapobieganie pierwszych grzechów ciężkich u dzieci i młodzieży, szczególnie w moim domu i moim pokrewieństwie.
Ojcze Nasz… Zdrowaś Maryjo…

TAJEMNICA II
Krwawy pot Pana Jezusa
Ojcze, Przedwieczny Boże, przez Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi ofiaruję Tobie tę okrutną Mękę Serca Pana Jezusa na Górze Oliwnej, każdą kroplę Krwi z Krwawego Potu na pokutę za wszystkie moje i wszystkich ludzi grzechy serca, na zapobieganie tym grzechom, na zwiększenie Miłości do Boga i do bliźnich naszych.
Ojcze Nasz… Zdrowaś Maryjo…

TAJEMNICA III
Biczowanie Pana Jezusa

Ojcze, Przedwieczny Boże, przez Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi ofiaruję Tobie te tysiące Ran okrutnej Boleści i Drogocenną Krew Pana Jezusa, spowodowaną biczowaniem, na pokutę za wszystkie moje i wszystkich ludzi grzechy serca, ciała i nieczystości, na zapobieganie tym grzechom i na zachowanie niewinności, zwłaszcza w moim pokrewieństwie, a szczególnie u dzieci i młodzieży.
Ojcze Nasz… Zdrowaś Maryjo…

TAJEMNICA IV
Cierniem Koronowanie Pana Jezusa
Ojcze, Przedwieczny Boże, przez Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi ofiaruję Tobie Rany, Boleści i Drogocenną Krew Pana Jezusa z Koronowania Cierniem, na pokutę za wszystkie moje i wszystkich ludzi grzechy umysłu, na zapobieganie tym grzechom, na rozpowszechnianie Królestwa Chrystusowego na ziemi.
Ojcze Nasz… Zdrowaś Maryjo…

TAJEMNICA V
Dźwiganie Krzyża

Ojcze, Przedwieczny Boże, przez Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi ofiaruję Tobie tę okrutną Mękę Drogi Krzyżowej i przelaną tam Drogocenną Krew, na pokutę za wszystkie moje i wszystkich ludzi grzechy, za bunt przeciw Twoim Świętym Postanowieniom, przeciw wszystkim innym grzechom i na ubłaganie prawdziwej Miłości do Krzyża.
Ojcze Nasz… Zdrowaś Maryjo..

TAJEMNICA VI
Ukrzyżowanie Pana Jezusa

Ojcze, Przedwieczny Boże, przez Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi ofiaruję Tobie Twojego Boskiego Syna na Krzyżu, Jego przybicie do Krzyża, Jego Podniesienie na Krzyżu, Jego Święte Rany na Rękach, Nogach i Boku, Jego Drogocenną Krew, która wylała się za nas; Jego skrajną Biedę, Jego Posłuszeństwo i bezkrwawe odnawianie się Świętych Ran Jego we wszystkich Mszach Świętych na ziemi – na pokutę za skaleczenie Świętych Zakonnych ślubowań i reguł, na zadośćuczynienie za wszystkie moje i wszystkich ludzi grzechy, za chorych i umierających, za kapłanów i laikat, za życzenia i prośby Ojca Świętego, za odnowę rodzin chrześcijańskich, za umocnienie w wierze, za Ojczyznę moją i jedność rodzin i narodów, jedność Kościoła w Chrystusie, za dusze w Czyśćcu cierpiące i te, które znikąd ratunku nie mają.
Ojcze Nasz… Zdrowaś Maryjo…

TAJEMNICA VII
Otworzenie Świętego Boku Pana Jezusa

Ojcze, Przedwieczny Boże, przez Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi racz przyjąć otworzenie Świętego Boku i Serca Pana Jezusa za potrzeby Kościoła Świętego i na pokutę za grzechy moje i grzechy wszystkich ludzi. Racz przyjąć tę Drogocenną, Najświętszą Krew i Wodę, która została przelana z Rany Boku i Boskiego Serca Pana Jezusa, i racz nam być łaskawym i miłosiernym. O Przenajświętsza Krwi Chrystusa, racz oczyścić mnie i wszystkich ludzi od własnych i obcych win grzechowych. O Przenajświętsza Wodo z Najświętszego Boku i Serca Pana naszego, Jezusa Chrystusa, racz uwolnić mnie i wszystkich ludzi od kar za grzechy i racz ugasić mnie i wszystkim biednym duszom płomień czyśćcowy. Amen.
Ojcze Nasz… Zdrowaś Maryjo…

Zakończenie
Panie i Boże nasz, racz nie karać nas za grzechy nasze według Świętej Sprawiedliwości Twojej, ale racz nam być łaskawym według Wielkiego Miłosierdzia Twego. Panie Jezu, który konałeś na Krzyżu za nas, zanurz w Swoim Najświętszym Konaniu na wieki nasze dusze, abyśmy dostąpili zbawienia przez Najświętszą Agonię Twoją. Uwielbiam Cię Ojcze, przez Miłosierdzie Syna Twego. Boże, wierzę w Ciebie i ufam Dobroci Twojej teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Papież bł. Pius IX zatwierdził te modlitwy dnia 31 maja 1862 r. (Sagii, die XXIV Aprilis 1903, Imprimatur, FJ. Girard, V.G.)


(Źródło: http://pietrasdawid.pl)

 

Tajemnica Szczęścia – modlitwa przekazana św. Brygidzie

sw-brygida-objawieniaTajemnice Szczęścia

Wyjaśnienia wstępne
     Praktyka Piętnastu Modlitw, ze względu na błogosławione skutki w życiu całych rzesz
ludzi na przestrzeni wieków, nosi nazwę „Tajemnicy szczęścia”. Ta szczególna
forma nawiązywania kontaktu z Bogiem jest darem nieba. Boski Zbawiciel posłużył się św. Brygidą Szwedzką, aby przekazać ten dar osobom otwartym na wezwanie łaski. Według biografów fakt objawienia miał miejsce na terenie stolicy chrześcijaństwa w Rzymie, kiedy Brygida nawiedziła słynną Bazylikę św. Pawła za Murami. Święta głęboko przeżyła wyróżnienie i związała się jeszcze mocniej z Chrystusem nadprzyrodzoną miłością, gotowa wypełnić Jego wolę przez życie i śmierć.
     „Tajemnica szczęścia” ma niezwykłą siłę oddziaływania. Osoby przyjmujące ją szczerym i gorącym sercem doznają wewnętrznej przemiany. Ich udziałem staje się światło z nieba, ukochanie odwiecznej Prawdy, wierność Bożemu wezwaniu i promieniująca uczynność. Z relacji Świętej wynika, że każdy, kto codziennie podejmuje to religijne ćwiczenie, odmówi łącznie w ciągu roku tyle modlitw wraz z Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo, ile nasz Zbawiciel otrzymał ciosów podczas swojej bolesnej Męki.

     Z biografii św. Brygidy dowiadujemy się nadto, że Pan Jezus do objawionych Modlitw dodał wspaniałe obietnice na korzyść tych, którzy je będą odmawiać z wiarą i pobożnością. Chodziło o zwrócenie uwagi na Bożą miłość, która używając tak bardzo ludzkiego sposobu motywowania, chce udzielać się obficie, stopniowo oczyszczać człowieka z przyziemnej interesowności i w końcowym rezultacie prowadzić go do prawdziwego, nie mającego granic szczęścia.

     Miłosierne wejrzenie najlepszego Ojca spoczęło również na tobie, Bracie i Siostro. Otwierając swoje serce Bogu, odkryjesz tajemnicę, która przed, wielu ludźmi jest zakryta, a dla ciebie stała się wielką szansą i nadzieją. Przeżywaną radością dziel się z otoczeniem, jak owa ewangeliczna niewiasta, która odnalazła drachmę. Tchnienia Bożej łaski nie chowaj wyłącznie dla siebie. Bóg chce dzielenia się szczęściem ze wszystkimi. Bądź pomocnikiem Boga w szerzeniu Dobrej Nowiny o zbawieniu Jednym z prostych i jednocześnie skutecznych sposobów apostołowania jest nabożeństwo Piętnaście modlitw.

tajemnica-szczescia

PIERWSZA MODLITWA

O Jezu Chryste! Słodkości odwieczna wszystkich obejmujących Cię miłością. Radości przewyższająca wszelkie szczęście i oczekiwanie, prawdziwe Zbawienie i Nadziejo każdego grzesznika. Ty, który objawiłeś, że największym Twoim zadowoleniem jest być między ludźmi, tak że z miłości dla nich po upływie zapowiedzianych czasów przyjąłeś naturę ludzką, wspomnij sobie, o Jezu, wszystkie cierpienia zniesione od chwili poczęcia, a zwłaszcza w czasie swojej świętej Męki, jak to przewidziała odwieczna myśl Boża i jak zdecydowała wola Najwyższego.Wspomnij sobie, Panie, że urządzając Wieczerzę Eucharystyczną wraz z uczniami, po umyciu im nóg, dąłeś swoje Najświętsze Ciało i drogocenną Krew, a udzielając pociechy z właściwą sobie dobrocią przepowiedziałeś bliską swoją Mękę. Wspomnij na smutek i gorycz, które w udręczonej Duszy odczułeś, wyznając wobec najbliższego otoczeni: „Smutna jest dusza moja aż do śmierci”.

Wspomnij wszystkie obawy, niepokoje i boleści, które Twoje delikatne Ciało zniosło przed ukrzyżowaniem, kiedy po odprawieniu po raz trzeci modlitwy, oblewając się krwawym Potem, zostałeś zdradzony przez swojego ucznia Judasza, aresztowany przez wybrany naród, oskarżony przez fałszywych świadków, niesprawiedliwie sądzony przez trzech sędziów tuż przed uroczystym świętem Wielkanocy czyli Paschy. Wspomnij, że przywiązano Cię do słupa i rozdarto Ciało biczami, że byłeś obnażony z własnych szat i odziany w inny strój na pośmiewisko, że Cię ukoronowano cierniami do ręki włożono trzcinę, zasłonię to oczy i twarz, że Cię policzkowano i obrzucono obelgami.

Na pamiątkę tych wszystkich zniewag i boleści, które wycierpiałeś w okresie poprzedzającym Mękę Krzyża, daj mi przed nadejściem śmierci przeżyć prawdziwą skruchę serca, szczerą i całkowitą spowiedź, odprawić godne zadośćuczynienie i otrzymać odpuszczenie wszystkich grzechów. Amen.

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się Imię Twoje; przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego.

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

DRUGA MODLITWA

O Jezu! Prawdziwa wolności Aniołów, Raju niezmąconego szczęścia, wspomnij sobie na odrazę i smutek, które odczuwałeś, kiedy nieprzyjaciele otoczyli Cię jak wściekłe lwy i tysiącami zniewag, policzkowaniem, kaleczeniem i innymi wymyślnymi udrękami prześcigali się w zadawaniu cierpień. Ze względu na te tortury i na stek obelżywości, błagam Cię, Boski Zbawicielu, wyzwól mnie z więzów wszystkich nieprzyjaciół widzialnych i niewidzialnych, a roztaczając błogosławioną opiekę prowadź drogą doskonałości do zbawienia wiecznego. Amen.
Ojcze nasz…   Zdrowaś Maryjo…
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

TRZECIA MODLITWA

O Jezu! Stworzycielu nieba i ziemi, którego żadna rzecz nie może ograniczyć ani objąć, Ty który ogarniasz i zespalasz wszystkich swoją potęgą, wspomnij sobie na gorzką boleść, którą odczuwałeś, kiedy kaci, przywiązując Twoje święte ręce i nogi do krzyża, przeszyli je na wylot grubymi, stępionymi gwoździami. Rozciągając Cię z niesłychanym okrucieństwem na krzyżu, nie syci Twych cierpień, miotali obelgami na wszystkie strony i dając upust swojej wściekłości, powiększali Twoje Rany przez zadawanie dodatkowych katuszy.

Ze względu na ogrom cierpień, których doświadczyłeś podczas ukrzyżowania, daj mi Twoją świętą bojaźń i Twoją prawdziwą miłość. Amen
Ojcze nasz…   Zdrowaś Maryjo…
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

CZWARTA MODLITWA

O Jezu! Lekarzu niebieski, wzniesiony na krzyżu, by nasze rany uleczyć Twoimi, wspomnij na obicia i złamania, jakich doznałeś w swoich członkach, tak, że każdy z nich został w jakiś sposób naruszony. Od stóp do głowy nie znaleziono miejsca na Twoim Ciele, które nie byłoby pokryte raną. W takim stanie poniżenia, zapominając o własnych cierpieniach, nie przestawałeś modlić się do Ojca za nieprzyjaciół słowami: „Ojcze odpuść im, bo nie wiedzą co czynią”!

Na mocy tego bezgranicznego Miłosierdzia i na pamiątkę owej boleści, spraw, żeby pamięć o Twojej gorzkiej Męce przywiodła nas do doskonałej skruchy i przyniosła odpuszczenie wszystkich popełnionych grzechów. Amen.
Ojcze nasz…   Zdrowaś Maryjo…
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

PIĄTA MODLITWA

O Jezu! Zwierciadło odwiecznego Blasku, wspomnij na smutek, którego doznałeś, kiedy w świetle Boskiego poznania, rozważając nad przeznaczeniem tych, którzy mieli być odkupieni dzięki zasługom Twojej świętej Męki, widziałeś zarazem wielkie tłumy skazanych, którzy szli na potępienie z powodu rozlicznych grzechów. Żal Ci było tych nieszczęśliwych ludzi zgubionych i zrozpaczonych.

Przez to bezgraniczne współczucie i miłosierdzie, a zwłaszcza przez wzruszającą dobroć okazaną skruszonemu łotrowi współukrzyżowanemu na Golgocie, kiedy mu powiedziałeś: „Dziś ze Mną będziesz w raju!”, błagam Cię o słodki Jezu, okaż miłosierdzie mnie grzesznemu w godzinę śmierci. Amen.
Ojcze nasz…   Zdrowaś Maryjo…
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

SZÓSTA MODLITWA

O Jezu! Łaskawy i upragniony Królu, wspomnij na boleść, którą odczułeś, kiedy nagi jak nędzarz, przykuty do krzyża, zostałeś na tym drzewie hańby wyśmiany i wzgardzony. Wszyscy Twoi krewni i przyjaciele opuścili Cię z wyjątkiem ukochanej Matki, która stała wiernie przy Tobie podczas konania. Ty zaś poleciłeś Ją swojemu wiernemu Uczniowi, mówiąc do Najświętszej Maryi Panny: „Niewiasto, oto syn Twój” i do świętego Jana: „Oto Matka Twoja!”

Błagam Cię, o mój Zbawicielu, przez miecz boleści, który ongiś przeszył duszę Twojej Najboleśniejszej Matki, współczuj ze mną we wszystkich utrapieniach i doświadczeniach, zarówno cielesnych jak i duchowych, abym je wszystkie przezwyciężył w życiu a zwłaszcza w ostatniej godzinie przed nadejściem śmierci. Amen.
Ojcze nasz…   Zdrowaś Maryjo…
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

SIÓDMA MODLITWA

O Jezu! Źródło niewyczerpanej litości, który z głęboką miłością wypowiedziałeś na krzyżu tęsknotę: „Pragnę!”. Było to pragnienie zbawienia rodzaju ludzkiego. Proszę Cię, o mój Odkupicielu, rozpal pragnienia naszych serc, byśmy wytrwale we wszystkich podejmowanych czynnościach dążyli do doskonałości. Wygaś w nas całkowicie pożądliwość ciała i żądze światowe. Amen.
Ojcze nasz…   Zdrowaś Maryjo…
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

ÓSMA MODLITWA

O Jezu! Słodyczy serc, niepojęta Dobroci, przez gorzką żółć i ocet, których skosztowałeś na krzyżu z miłości ku nam, spraw, byśmy godnie przyjmowali Twoje Ciało i Twoją bezcenną Krew, lekarstwo i pociechę naszych dusz, w czasie ziemskiego pielgrzymowania i w godzinie śmierci. Amen.
Ojcze nasz…   Zdrowaś Maryjo…
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

DZIEWIĄTA MODLITWA

O Jezu! Cnoto królewska, Radości ducha, wspomnij na boleść, którą znosiłeś, kiedy zatopiony w smutku z powodu zbliżającej się śmierci, znieważony i wykpiony przez wybrany naród, opuszczony przez Ojca Twego, wołałeś głośno: „Boże Mój, Boże Mój, czemuś Mnie opuścił?”

Zaklinam Cię, o mój Zbawicielu, przez doznaną trwogę, abyś mnie nie opuścił podczas cierpienia i trwogi, jakie wywołuję zbliżająca się śmierć i sąd Boży. Amen.
Ojcze nasz…   Zdrowaś Maryjo…
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

DZIESIĄTA MODLITWA

O Jezu! Który jesteś Początkiem i Końcem wszystkich rzeczy, Życiem i Szczytem cnót, wspomnij sobie, że ze względu na mnie zostałeś pogrążony w niezmierzonych boleściach. Przez ten bezmiar cierpień, spowodowany okrutnymi Ranami, które zadały grzechy świata, naucz mnie zachowywać z prawdziwą miłością Twoje przykazania, bo one dla tych, którzy Cię kochają są łatwą i jedyną drogą do zbawienia. Amen.
Ojcze nasz…   Zdrowaś Maryjo…
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

JEDENASTA MODLITWA

O Jezu! Niezgłębione źródło Miłosierdzia, błagam Cię na pamięć o Twoich Ranach, których dojmujący ból doszedł do szpiku kości i wypełnił wszystkie wnętrzności, wyrwij mnie nędznego z grzechu i ukryj mnie w głębi tych Ran przed zagniewanym Obliczem Sprawiedliwości, aż minie Twe oburzenie i słuszny gniew. Amen.
Ojcze nasz…   Zdrowaś Maryjo…
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

DWUNASTA MODLITWA

O Jezu! Zwierciadło prawdy, Miłości zwieńczająca wszystkie siły ducha, Znaku jedności, rozdarty i umęczony obfitym upływem godnej uwielbienia Krwi, wspomnij na niezliczone Rany, które okryły Cię od stóp do głowy. O niezmierna i totalna boleści, którą zniosłeś w swym dziewiczym Ciele z miłości ku nam. Jezu Chryste, co mogłeś nadto dla mnie uczynić? Czego jeszcze nie dokonałeś?

Zaklinam Cię, o mój Zbawicielu, wszystkie swoje Rany znacz drogocenną Krwią w moim sercu, abym mógł w nim ustawicznie czytać boleść i miłość Twoją. Spraw, aby przez moje przylgnięcie do Twojej Męki zaznaczył się w mojej duszy owoc Twych cierpień. Niech Twoja miłość wzrasta w niej codziennie do czasu, aż stanę przed Tobą, Skarbie wszystkich dóbr i wszystkich radości! O słodki Jezu, daj mi w życiu wiecznym, to o co Cię błagam. Amen.
Ojcze nasz…   Zdrowaś Maryjo…
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

TRZYNASTA MODLITWA

O Jezu! Odwieczna Potęgo, Królu nieśmiertelny i niezwyciężony, wspomnij na boleść, którą znosiłeś, kiedy opuściły Cię wszystkie siły, zarówno ciała jak i ducha, kiedy skłaniając głowę oświadczyłeś: „Wykonało się”. Błagam Cię, Panie Jezu, przez zupełne wyczerpanie i przygniatający niepokój, jakich doznałeś przed dopełnieniem dzieła Odkupienia, zmiłuj się nade mną w ostatniej godzinie życia, kiedy dusza moja będzie w udręce, a serce pełne trwogi. W Tobie ufność pokładam. Amen.
Ojcze nasz…   Zdrowaś Maryjo…
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

CZTERNASTA MODLITWA

O Jezu! Jedyny Synu Ojca, Blasku i Wyrazie Jego istoty, wspomnij na serdeczne i pokorne polecenie się Ojcu w ufnej wypowiedzi: „Ojcze, w ręce Twoje oddaję ducha mego”. I wtedy skonałeś. Ale choć Ciało okaleczałe i zbroczone Krwią, oddając ostatnie tchnienia, przestało żyć Twa Boska moc otworzyła źródło Miłosierdzia i wylała zdroje łask odkupieńczych dla ludzkości.

Przez tę drogocenną śmierć i wszystkie jej okoliczności błagam Cię, Królu Świętych, wzmocnij mnie i dopomóż w walce przeciw szatanowi, ciału i krwi, ażebym umarły dla świata żył tylko Tobą i dla Ciebie. Proszę gorąco, przyjmij w godzinę śmierci moją pielgrzymią i wygnańczą duszę u bram wieczności. Amen.
Ojcze nasz…   Zdrowaś Maryjo…
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

PIĘTNASTA MODLITWA

O Jezu! Usymbolizowany w życiodajnej winorośli, wspomnij na obficie broczącą Krew, która popłynęła hojnie z Twego Ciała jak wino z dojrzałych gron w tłoczni.

Przebity włócznią żołnierza, wylałeś wszystką Krew i Wodę do ostatniej kropli. Wisząc wysoko na krzyżu z opadłą Najświętszą Głową, stałeś się jak pęk zeschniętej mirry, bezwładny, odrętwiały, bez śladu życia na zewnątrz i we wnętrzu Ciała, aż do szpiku kości.

Przez gorzką Mękę i przez wylaną drogocenną Krew błagam Cię, o słodki Jezu, zrań moje serce łaską, ażeby łzy pokuty i miłości stały się dla mnie dniem i nocą tak potrzebne, jak chleb powszedni. Nawróć mnie całkowicie do siebie, aby me serce utworzyło dla Ciebie stałe mieszkanie, aby moja mowa była Ci miła, a koniec życia uwieńczony nadzieją spotkania się z Tobą w raju, gdzie mógłbym Cię chwalić i błogosławić na wieki wraz ze wszystkimi Świętymi. Amen.
Ojcze nasz…   Zdrowaś Maryjo…
Westchnienie, Jezu, Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!

paramedical.zums.ac.ir

Obietnice:

Od dłuższego czasu Brygida pragnęła wiedzieć, ile ciosów Chrystus Pan otrzymał podczas swej Męki. Pewnego dnia Zbawiciel objawił się jej i rzekł:

„Moje Ciało otrzymało 5480 ciosów. Jeżeli chcesz je uczcić pobożną praktyką, zmów 15 Ojcze nasz i 15 Zdrowaś z modlitwami, których cię nauczyłem podczas całego roku w ten sposób w ciągu roku uczcisz każdą Moją Ranę”.

Potem w formie obietnicy dodał, że ktokolwiek zmówi te modlitwy podczas roku:

  1. Uwolni 15 dusz ze swej rodziny z czyśćca.
  2. 15 sprawiedliwych spośród krewnych zostanie potwierdzonych i zachowanych w łasce.
  3. 15 grzeszników spośród krewnych zostanie nawróconych.
  4. Osoba, która zmówi te modlitwy, osiągnie pewien stopień doskonałości.
  5. Już na 15 dni przed śmiercią będzie przeżywała szczery żal za wszystkie popełnione grzechy z świadomością ich ciężkości.
  6. Na 15 dni przed śmiercią dam jej Moje najświętsze Ciało, ażeby przez Nie została uwolniona od głodu wiecznego oraz dam jej Moją drogocenną Krew do picia, by na wieki nie doznała dokuczliwego pragnienia.
  7. Położę przed nią Mój zwycięski Krzyż jako pomoc i obronę przeciw zasadzkom nieprzyjaciół.
  8. Przed jej śmiercią przyjdę do niej z Moją najdroższą i ukochaną Matką.
  9. Przyjmę z dobrocią jej duszę i zaprowadzę do wiecznej radości.
  10. Zaprowadziwszy ją tam, dam jej kosztować z przedziwnej studni Mojej Boskości, czego nie uczynię tym, którzy nie odmawiali tych czy podobnych modlitw.
  11. Trzeba wiedzieć, że choćby ktoś żył przez 30 lat w grzechu, lecz potem skruszonym sercem odmawiałby pobożnie te modlitwy albo przynajmniej powziął postanowienie ich odmawiania, Pan mu odpuści jego grzechy.
  12. Obroni go przed zgubnymi pokusami.
  13. Zachowa mu pięć zmysłów.
  14. Uchroni go przed nagłą śmiercią.
  15. Uwolni jego duszę od kar wiecznych.
  16. Człowiek ten otrzyma wszystko, o co poprosi Pana Boga i Najświętszą Pannę.
  17. Jeśliby ktoś żył zawsze według woli Boga i musiałby umrzeć przedwcześnie, życie jego zostanie przedłużone.
  18. Ktokolwiek zmówi te modlitwy, uzyska za każdym razem odpust cząstkowy.
  19. Człowiek ten otrzyma zapewnienie, że cieszyć się będzie szczęściem chórów anielskich.
  20. Każdy, kto by innych nauczył tych modlitw, nie będzie nigdy pozbawiony radości i zasługi, ale one trwać będą wiecznie.
  21. Tam, gdzie odmawia się te modlitwy, Bóg jest obecny swoją łaską.

 


(Źródło: http://adonai.pl/modlitwy)

Koronka do Krwawych Łez Matki Bożej – modlitwa przekazana s. Amalii z Brazylii

kdkl

Do Krwawych Łez Matki Bożej

O Jezu, przybity do krzyża! Padamy do Twoich Stóp i składamy Ci w ofierze Krwawe Łzy Tej, która z najwięk­szą miłością współbolała z Tobą, towarzysząc Ci na Twej bolesnej drodze krzyżowej. Spraw, o Dobry Mistrzu, aby­śmy z miłością pojęli wymowę Krwawych Łez Twojej Najświętszej Matki, a pełniąc Twą Świętą Wolę tu na zie­mi, stali się godnymi wielbić Cię i czcić przez całą wiecz­ność w Niebie. Amen.

Na dużych paciorkach:
O Jezu, spójrz na Krwawe Łzy Tej, która umiłowała Cię najmocniej tu na ziemi i nadal najgoręcej miłuje Cię w Niebie.

Na małych paciorkach: (7x)
O Jezu, wysłuchaj prośby nasze – przez Krwawe Łzy Twojej Najświętszej Matki.

Na zakończenie:
(3x) „O Jezu spójrz…”

Modlitwa

O Maryjo, Matko Boleści, Matko Litości, Matko Miło­sierdzia! Zjednocz nasze prośby ze swoimi prośbami, aby Twój Boski Syn Jezus, którego wzywamy, wysłuchał na­sze wołanie, a przez przyczynę Twoich Matczynych Krwa­wych Łez, udzielił nam łask, o które Go błagamy i doprowa­dził nas do szczęścia wiecznego. Amen. Twoje Krwawe Łzy, o Matko Bolesna, kruszą moc szata­na! O Jezu, zakuty w kajdany, przez Twoją Boską łagodność uchroń świat przed zagładą! Amen.


sr-amalia

Koronkę do N.M.P. od Łez podyktował Pan Jezus S. Amalii w Brazylii 8.11.1929 r. Pan Jezus powiedział: „Módl się do Mnie przez Łzy Mojej Matki. O cokolwiek ludzie Mnie będą prosić przez Łzy Mojej Matki, chętnie im tego udzielę. (…) innym razem, do tej siostry przyszła Matka Boża. Trzymając Różaniec (Koronkę) której paciorki lśniły jak słońce i były białe jak śnieg powiedziała; „Oto Różaniec Łez Moich… Syn Mój chce Mnie uczcić w szczególny sposób i z radością udzieli wszelkich łask za przyczyną Moich Łez. Różaniec (Koronka) ten posłuży do nawrócenia wielu grzeszni­ków, a zwłaszcza opętanych przez diabła”. Matka Boża wyraziła życzenie aby w każdej rodzinie i klasztorach, uważano sobie za obowiązek miłości odmawiać „Koronkę do Leź” o 7-mej wieczorem… Stolica Apostolska 15.V. 1934 r zatwierdziła nabożeństwo

Koronka ta ma wielką potęgę i moc. 21.IX. 1982 r. płakała Matka Boża krwawymi Łzami w figurze „Róży Duchownej” we włoskiej miejscowości Erbano. Powiedziała: „Odmawiajcie Koronkę do Krwawych Łez! Rozpowszechniajcie ją! Zły duch musi uchodzić z tego miejsca gdzie odmawiana jest ta Koronka.

 


Źródła:

katecheta.narod.ru/koronkarlmb.htm

http://adam-czlowiek.blogspot.com

 

Nowenna za wstawiennictwem św. Josemarii Escrivy w intencji pracy

josemaria

Nowenna do św. Josemarii Escrivy w intencji pracy

Dzień pierwszy. Rozważanie „Praca jako droga do świętości”

Św. Josemaria mówi:

Przychodzimy by jeszcze raz zwrócić uwagę na przykład Jezusa, który przez trzydzieści lat przebywał w Nazarecie pracując, wykonując rzemiosło. W rękach Jezusa praca, a była to praca podobna do tej, jaką wykonują miliony ludzi na całym świecie, przekształca się w zadanie boskie, w pracę odkupienia, w drogę zbawienia.1

Dzieci moje, tam gdzie są wasi bracia, tam gdzie są wasze dążenia, wasza praca, wasze miłości, tam jest miejsce waszego codziennego spotkania z Chrystusem. To właśnie wśród spraw najbardziej prozaicznych na tej ziemi, powinniśmy uświęcać się, służąc Bogu i wszystkim ludziom.2

Prośba. Intencja A:  O znalezienie pracy

Niech nasz Pan prowadzi mnie w wysiłkach szukania pracy i pobłogosławi mi, pozwalając na znalezienie uczciwego, godnego i stałego zatrudnienia; a następnie niech mi pomoże widzieć w mojej pracy drogę do świętości i służbę innym, na której Bóg, mój Ojciec, oczekuje mnie bez przerwy, prosząc, bym w każdej sytuacji naśladował Jezusa, który pracował jako cieśla w Nazarecie.

Intencja B: O dobre wykonywanie pracy

Niech nasz Pan pozwoli mi widzieć w mojej pracy drogę do świętości i służbę innym, na której Bóg, mój Ojciec, oczekuje mnie bez przerwy, prosząc, bym w każdej sytuacji naśladował Jezusa, który pracował jako cieśla w Nazarecie.

Modlitwa do św. Josemarii.

  O Boże, który za przyczyną Najświętszej Maryi Panny udzieliłeś niezliczonych łask świętemu księdzu Josemarii, obierając go za swoje najwierniejsze narzędzie do założenia Opus Dei, drogi do świętości przez pracę zawodową i wypełnianie codziennych obowiązków chrześcijanina, spraw łaskawie,żebym ja także potrafił każdą chwilę i sytuację w mym życiu wykorzystać jako sposobność do miłowania Ciebie i służenia Kościołowi, Papieżowi i wszystkim duszom z radością i prostotą serca, oświetlając drogi ziemskie światłem wiary i miłości. Przez wstawiennictwo świętego Josemarii udziel mi łaski, o którą Cię proszę… (wymień swoją prośbę). Amen.                                                                                  Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu… 1 Rozmowy z prałatem Escrivá, 55. 2 Homilia, Namiętnie kochać świat w Rozmowy z prałatem Escrivá, 113

Dzień drugi – Rozważanie„Praca wykonywana z miłości do Boga”

Św. Josemaria mówi:

Godność pracy oparta jest na Miłości. Wielkim przywilejem człowieka jest możliwość miłowania, dzięki której wychodzi on poza to, co ulotne i przemijające.3                                                                                                                                         Czyńcie wszystko z Miłości. – Wówczas nie ma małych rzeczy: wszystko jest wielkie.                                                                                                                                                                       -Wytrwałość w rzeczach małych z Miłości to heroiczność.4                       Podkreślam: w prostocie twojej zwyczajnej pracy, w monotonnych szczegółach każdego dnia winieneś odkryć tajemnicę wielkości i nowości, która dla tak wielu jest ukryta: Miłość.5

Prośba  Intencja A: O znalezienie pracy

Niech nasz Pan udzieli mi łaski szybkiego zdobycia pracy, która zapewni bezpieczeństwo mojej rodzinie. Równocześnie niech pomoże mi zrozumieć, że tym, co nadaje wartości każdej uczciwej pracy jest miłość, z jaką ją wykonuję: miłość do Boga na pierwszym miejscu, któremu mogę ofiarować swoją pracę; i miłość do mojego bliźniego, któremu chcę służyć i być pomocnym.

Intencja B: O dobre wykonywanie pracy

Niech nasz Pan pomoże mi zrozumieć, że tym, co nadaje wartości każdej uczciwej pracy jest miłość, z jaką ją wykonuję: miłość do Boga na pierwszym miejscu, któremu mogę ofiarować swoją pracę; i miłość do mojego bliźniego, któremu chcę służyć i być pomocnym.

Modlitwa do św. Josemarii

O Boże, który za przyczyną Najświętszej Maryi Panny udzieliłeś niezliczonych łask świętemu księdzu Josemarii, obierając go za swoje najwierniejsze narzędzie do założenia Opus Dei, drogi do świętości przez pracę zawodową i wypełnianie codziennych obowiązków chrześcijanina, spraw łaskawie,żebym ja także potrafił każdą chwilę i sytuację w mym życiu wykorzystać jako sposobność do miłowania Ciebie i służenia Kościołowi, Papieżowi i wszystkim duszom z radością i prostotą serca, oświetlając drogi ziemskie światłem wiary i miłości. Przez wstawiennictwo świętego Josemarii udziel mi łaski, o którą Cię proszę… (wymień swoją prośbę). Amen. Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

3 To Chrystus przechodzi, 48.  4 Droga, 813.  5 Bruzda, 489

Dzień trzeci 

Rozważanie „Uporządkowana i stała praca”

Św. Josemaria mówi:

Jakże krótko trwa nasza droga na ziemi! Dla prawdziwego chrześcijanina słowa te stanowią wyrzut, że tak często brak mu wielkoduszności, ale są też ustawicznym wezwaniem do wierności. Tak, rzeczywiście krotki jest czas, w którym możemy kochać, dawać siebie, pokutować. Dlatego byłoby rzeczą niewłaściwą, gdybyśmy ten czas marnotrawili i tak wielki skarb nieodpowiedzialnie wrzucali w błoto. Nie możemy zmarnować tego momentu historii świata, który Bóg powierza każdemu z nas.6                                                                                                                                                 Gdy zachowasz ład, pomnoży się twój czas i dlatego będziesz mógł oddać większą chwałę Bogu pracując gorliwiej w Jego służbie.7

Wypełniaj dokładnie obowiązki chwili obecnej. — Ta praca — skromna, monotonna, niewielka — jest modlitwą wyrażoną w czynach, która przysposabia cię do łaski innej pracy — wielkiej, szerokiej i głębokiej — o której marzysz.8

Prośba .  intencja A: O znalezienie pracy

Niech z pomocą Najświętszej Maryi Panny znajdę stałą i odpowiednią pracę. Gdy zaś będę pracował, niech dzięki Bożej dobroci nauczę się traktować swój czas jako skarb i niech wzrastam w cnocie porządku, tak by wykonywać swoje obowiązki bardziej punktualnie, intensywniej i bez ustanku, unikając bałaganu i opóźnień.  Niech osiągnę to poprzez kierowanie się dobrze przygotowanym planem, który pozwoli mi na przeznaczenie właściwej ilości czasu na każde z moich zadań: życie duchowe, życie rodzinne, życie zawodowe i stosunki społeczne, tak by zachować między nimi równowagę.

Intencja B: O dobre wykonywanie pracy

Niech z pomocą Najświętszej Maryi Panny nauczę się traktować swój czas jako skarb i niech wzrastam w cnocie porządku, tak by wykonywać swoje obowiązki bardziej punktualnie, intensywniej i bez ustanku, unikając bałaganu i opóźnień. Niech osiągnę to poprzez kierowanie się dobrze przygotowanym planem, który pozwoli mi na przeznaczenie właściwej ilości czasu na każde z moich zadań: życie duchowe, życie rodzinne, życie zawodowe i stosunki społeczne, tak by zachować między nimi równowagę.

Modlitwa do św. Josemarii

O Boże, który za przyczyną Najświętszej Maryi Panny udzieliłeś niezliczonych łask świętemu księdzu Josemarii, obierając go za swoje najwierniejsze narzędzie do założenia Opus Dei, drogi do świętości przez pracę zawodową i wypełnianie codziennych obowiązków chrześcijanina, spraw łaskawie,

żebym ja także potrafił każdą chwilę i sytuację w mym życiu wykorzystać jako sposobność do miłowania Ciebie i służenia Kościołowi, Papieżowi i wszystkim duszom z radością i prostotą serca, oświetlając drogi ziemskie światłem wiary i miłości. Przez wstawiennictwo świętego Josemarii udziel mi łaski, o którą Cię proszę… (wymień swoją prośbę). Amen.                                                                                  Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

6 Przyjaciele Boga, 39. 7 Droga, 80. 8 Droga, 825

Dzień czwarty

Rozważanie „Dobrze wykonywana praca”

Św. Josemaria mówi:

Nie możemy ofiarować Panu czegoś, co w miarę naszych ograniczonych możliwości nie jest doskonałe, wykonane bez błędu, starannie w najdrobniejszych szczegółach:

Bóg nie przyjmuje partaniny. żadnego zwierzęcia ze skazą nie będziecie składać w ofierze — upomina nas Pismo święte — bo to nie byłoby od was przyjęte. Dlatego praca, która wypełnia nasz dzień i pochłania wszystkie nasze siły, winna być ofiarą godną Stwórcy, operatio Dei, pracą Bożą i dla Boga. Słowem, zadaniem wykonanym nienagannie.9

Przede wszystkim powinniśmy miłować Mszę świętą, która ma stanowić centrum naszego dnia. Jeśli dobrze przeżyjemy Mszę świętą, jakże potem przez resztę dnia nie trwać myślami przy Panu, z troską o to, by nie porzucać Jego obecności, by pracować, tak jak On pracował, i kochać, tak jak On kochał?10

Prośba. Intencja A: O znalezienie pracy

Niech z pomocą naszej Pani szybko rozwiążę problem mojego braku pracy. Gdy zaś rozpocznę nową pracę, niech Bóg pomoże mi pracować dobrze, z najwyższą możliwą doskonałością. Niech nie pracuję nigdy niedbale, lecz niech trwam w przekonaniu, że praca źle wykonana nie może być uświęcona, ponieważ brakuje jej miłości, a to właśnie miłość sprawia, że moje ludzkie czyny są przyjemne Bogu.

Intencja B: O dobre wykonywanie pracy

Niech Bóg pomoże mi pracować dobrze, z najwyższą możliwą doskonałością. Niech nie pracuję nigdy niedbale, lecz niech trwam w przekonaniu, Ŝe praca źle wykonana nie może być uświęcona, ponieważ brakuje jej miłości, a to właśnie miłość sprawia,że moje ludzkie czyny są przyjemne Bogu.

Modlitwa do św. Josemarii

O Boże, który za przyczyną Najświętszej Maryi Panny udzieliłeś niezliczonych łask świętemu księdzu Josemarii, obierając go za swoje najwierniejsze narzędzie do założenia Opus Dei, drogi do świętości przez pracę zawodową i wypełnianie codziennych obowiązków chrześcijanina, spraw łaskawie, żebym ja także potrafił każdą chwilę i sytuację w mym życiu wykorzystać jako sposobność do miłowania Ciebie i służenia Kościołowi, Papieżowi i wszystkim duszom z radością i prostotą serca, oświetlając drogi ziemskie światłem wiary i miłości. Przez wstawiennictwo świętego Josemarii udziel mi łaski, o którą Cię proszę… (wymień swoją prośbę). Amen.   Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

9 Przyjaciele Boga, 55. 10 To Chrystus przechodzi, 154

Dzień piąty

Rozważanie „Każda uczciwie wykonana praca jest pełna godności”

Św. Josemaria mówi:

Już czas, żebyśmy my, chrześcijanie, głośno powiedzieli, że praca jest darem Boga i że nie ma żadnego sensu dzielenie ludzi na różne kategorie, w zależności od rodzaju wykonywanej pracy, uważając jedne zajęcia za godniejsze od innych.

Praca, wszelka praca, jest świadectwem godności człowieka, jego panowania nad stworzeniem.11

W oczach Bożych żadne zajęcie samo z siebie nie jest ani wielkie, ani małe.

Wszystkim nadaje wartość dopiero Miłość, z którą się je wykonuje.12

Ważne jest, żebyś się poświęcał pracy z całej siły… Wszakże winieneś postawić swoją pracę zawodową na właściwym miejscu: Jest ona wyłącznie środkiem do celu: nigdy nie można jej traktować jako czegoś najważniejszego.13

Prośba. Intencja A: O znalezienie pracy

Niech Bóg udzieli mi radości znalezienia pracy, dzięki której będę przydatny i będę rozwijać swoje talenty. A jeżeli, przez pewien czas, znaleziona praca będzie poniżej moich kompetencji i słusznych aspiracji, niech jej nie lekceważę. Niech raczej szukając bardziej odpowiedniej pracy, wykonuję pracę obecną w pełni odpowiedzialny sposób, nadając jej taką samą wartość, jaką Jezus nadawał swojej pracy w Nazarecie.

Intencja B: O dobre wykonywanie pracy

Jeżeli moja obecna praca jest poniżej moich kompetencji i słusznych aspiracji, niech jej nie lekceważę. Niech raczej szukając bardziej odpowiedniej pracy, wykonuję pracę obecną w pełni odpowiedzialny sposób, nadając jej taką samą wartość, jaką Jezus nadawał swojej pracy w Nazarecie.

Modlitwa do św. Josemarii

O Boże, który za przyczyną Najświętszej Maryi Panny udzieliłeś niezliczonych łask świętemu księdzu Josemarii, obierając go za swoje najwierniejsze narzędzie do założenia Opus Dei, drogi do świętości przez pracę zawodową i wypełnianie codziennych obowiązków chrześcijanina, spraw łaskawie,żebym ja także potrafił każdą chwilę i sytuację w mym życiu wykorzystać jako sposobność do miłowania Ciebie i służenia Kościołowi, Papieżowi i wszystkim duszom z radością i prostotą serca, oświetlając drogi ziemskie światłem wiary i miłości. Przez wstawiennictwo świętego Josemarii udziel mi łaski, o którą Cię proszę… (wymień swoją prośbę). Amen.  Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

11 To Chrystus przechodzi, 47. 12 Bruzda, 487. 13 Bruzda, 502

Dzień szósty

Rozważanie„Praca wykonywana w obecności Bożej i z prawością intencji”

Św. Josemaria mówi:

Nie trać nigdy z sprzed oczu nadprzyrodzonego celu. – Prostuj swoją intencję, jak prostuje się kierunek statku na pełnym morzu: patrząc na gwiazdę, patrząc na Maryję. A będziesz miał pewność, że dopłyniesz zawsze do portu.14

Jako chrześcijanin powinieneś mieć zawsze przy sobie Krzyż. I kłaść go na stole, przy którym pracujesz. I całować go, gdy udajesz się na spoczynek i gdy się budzisz.15

Połóż na twój stół roboczy, w mieszkaniu, w twojej teczce obrazek Najświętszej Maryi Panny! I patrz na niego, kiedy rozpoczynasz pracę, podczas pracy i po jej zakończeniu. Ona udzieli ci sił — zapewniam cię! — żeby twoja praca stała się miłosną rozmową z Bogiem.16

Prośba. Intencja A: O znalezienie pracy

Boże! Spraw, bym znalazł uczciwą, godną pracę i otwórz oczy mej duszy, bym zrozumiał, że zawsze jesteś po mojej stronie. Spraw, bym nie stracił sprzed oczu tej cudownej rzeczywistości, niech dokładam wszystkich możliwych wysiłków, aby pozostawać w świadomości obecności Boga podczas mej pracy, wykorzystując dyskretne przypomnienia – mały Krzyż lub mały obrazek Naszej Pani albo świętego, dla którego mam szczególne oddanie, położone tak, bym mógł często nań spoglądać, bez przyciągania niepotrzebnej uwagi.

Intencja B: O dobre wykonywanie pracy

Boże! Otwórz oczy mej duszy, bym zrozumiał, że zawsze jesteś po mojej stronie. Spraw, bym nie stracił sprzed oczu tej cudownej rzeczywistości, niech dokładam wszystkich możliwych wysiłków, aby pozostawać w świadomości obecności Boga podczas mej pracy, wykorzystując dyskretne przypomnienia – mały krzyż lub mały obrazek Naszej Pani albo świętego, dla którego mam szczególne oddanie, położone tak, bym mógł często nań spoglądać, bez przyciągania niepotrzebnej uwagi.

Modlitwa do św. Josemarii

O Boże, który za przyczyną Najświętszej Maryi Panny udzieliłeś niezliczonych łask świętemu księdzu Josemarii, obierając go za swoje najwierniejsze narzędzie do założenia Opus Dei, drogi do świętości przez pracę zawodową i wypełnianie codziennych obowiązków chrześcijanina, spraw łaskawie,żebym ja także potrafił każdą chwilę i sytuację w mym życiu wykorzystać jako sposobność do miłowania Ciebie i służenia Kościołowi, Papieżowi i wszystkim duszom z radością i prostotą serca, oświetlając drogi ziemskie światłem wiary i miłości. Przez wstawiennictwo świętego Josemarii udziel mi łaski, o którą Cię proszę… (wymień swoją prośbę). Amen. Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

14 Kuźnia, 749. 15 Droga, 302.  16 Bruzda, 531

Dzień siódmy

Rozważanie„Dojrzewanie w cnotach poprzez pracę”

Św. Josemaria mówi:

Wszystkie nasze nędzne ludzkie dokonania — nawet dzieło świętości — są jak gdyby tkaniną z drobnych nici, które — zależenie od czystości intencji — mogą tworzyć wspaniały gobelin, przedstawiający heroizm lub nikczemność, czyny cnotliwe lub grzeszne.17

Kiedy przystępujemy do pracy z myślą o jej uświęcaniu, w grę wchodzi cała gama cnót: męstwo, aby wytrwać w naszym trudzie pracy pomimo naturalnych trudności i nie dać się pokonać z powodu przemęczenia; wstrzemięźliwość, by moc się bezgranicznie wyniszczać i by pokonać wygodnictwo oraz egoizm; sprawiedliwość, by wypełniać nasze obowiązki wobec Boga, wobec społeczeństwa, wobec rodziny, wobec kolegów; roztropność, aby w każdym przypadku wiedzieć, co należy czynić i niezwłocznie przystępować do dzieła… A wszystko, powtarzam, z Miłości.18

Każda praca zawodowa wymaga uprzedniego przygotowania, a później stałego wysiłku, aby to przygotowanie doskonalić i umieć dostosowywać do zaistniałych okoliczności.19

Prośba. Intencja A: O znalezienie pracy

Z pomocą naszej Pani, niech znajdę pracę, której szukam. A gdy poświęcę się już w pełni tej nowej pracy, niech Bóg pomoże mi rozwijać cnoty chrześcijańskie i dojrzewać duchowo poprzez wykonywaną pracę. Niech dokładam starań, aby być cierpliwym i wyrozumiałym zarówno dla moich przełożonych, jak i moich kolegów i podwładnych. Niech stanę się prosty i pokorny, unikając prośności i ekshibicjonizmu. Jednym słowem – obym czynił wszystko z czystością serca.

Intencja B: O dobre wykonywanie pracy

Nich Bóg pomoże mi rozwijać cnoty chrześcijańskie i dojrzewać duchowo poprzez wykonywaną pracę. Niech dokładam starań, aby być cierpliwy i wyrozumiały zarówno dla moich przełożonych, jak i moich kolegów i podwładnych. Niech stanę się prosty i pokorny unikając prośności i ekshibicjonizmu. Jednym słowem – niech czynię wszystko z czystością serca.

Modlitwa do św. Josemarii

O Boże, który za przyczyną Najświętszej Maryi Panny udzieliłeś niezliczonych łask świętemu księdzu Josemarii, obierając go za swoje najwierniejsze narzędzie do założenia Opus Dei, drogi do świętości przez pracę zawodową i wypełnianie codziennych obowiązków chrześcijanina, spraw łaskawie,żebym ja także potrafił każdą chwilę i sytuację w mym życiu wykorzystać jako sposobność do miłowania Ciebie i służenia Kościołowi, Papieżowi i wszystkim duszom z radością i prostotą serca, oświetlając drogi ziemskie światłem wiary i miłości. Przez wstawiennictwo świętego Josemarii udziel mi łaski, o którą Cię proszę… (wymień swoją prośbę). Amen.Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

17 Droga, 826. 18 Przyjaciele Boga, 72. 19 Rozmowy z prałatem Escrivá, 90

Dzień ósmy

Rozważanie „Praca jako służba, pomoc innym”

Św. Josemaria mówi:

Uświadomcie sobie, że poprzez odpowiedzialnie wykonaną pracę zawodową nie tylko zdobywacie środki na własne utrzymanie, ale wnosicie też bezpośredni wkład w rozwój społeczeństwa, niesiecie ulgę innym pomagając im dźwigać ich ciężary i podtrzymujecie tyle dzieł opiekuńczych — na szczeblu lokalnym i powszechnym — działających na rzecz jednostek i narodów mniej uprzywilejowanych.20

Gdy zakończyłeś już własną pracę, zabierz się do pracy twego brata, pomagając mu dla Chrystusa z taką naturalnością i delikatnością, aby nawet ten, komu pomagasz, zdał sobie sprawy, że czynisz więcej, niż nakazuje sprawiedliwość. — Na tym polega subtelna cnota dziecka Bożego!21

Prośba.  Intencja A: O znalezienie pracy

Niech Bóg, nasz Pan, da mi łaskę zdobycia pracy, o którą proszę go z taką wiarą. Niech też natchnie moją duszę pragnieniem wykonywania mojej pracy nie jako samolubnej działalności nakierowanej tylko na moje własne dobro, ale jako służby, która jest otwarta na innych i przydatna wielu ludziom, wykonywanej z pewnością, że ten ideał służby bliźnim nada nowe, bardziej radosne i bardziej doniosłe znaczenie mojemu życiu.

Intencja B: O dobre wykonywanie pracy

Niech Bóg natchnie moją duszę pragnieniem wykonywania mojej pracy nie jako samolubnej działalności nakierowanej tylko na moje własne dobro, ale jako służby, która jest otwarta na innych i przydatna wielu ludziom, wykonywanej z pewnością, że ten ideał bliźnim innym nada nowe, bardziej radosne i bardziej doniosłe znaczenie mojemu życiu.

Modlitwa do św. Josemarii

O Boże, który za przyczyną Najświętszej Maryi Panny udzieliłeś niezliczonych łask świętemu księdzu Josemarii, obierając go za swoje najwierniejsze narzędzie do założenia Opus Dei, drogi do świętości przez pracę zawodową i wypełnianie codziennych obowiązków chrześcijanina, spraw łaskawie, żebym ja także potrafił każdą chwilę i sytuację w mym życiu wykorzystać jako sposobność do miłowania Ciebie i służenia Kościołowi, Papieżowi i wszystkim duszom z radością i prostotą serca, oświetlając drogi ziemskie światłem wiary i miłości. Przez wstawiennictwo świętego Josemarii udziel mi łaski, o którą Cię proszę… (wymień swoją prośbę). Amen. Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

20 Przyjaciele Boga, 120. 21 Droga, 440

Dzień dziewiąty

Rozważanie „Apostolstwo przez pracę”

Św. Josemaria mówi:

Praca zawodowa jest także apostolstwem, okazją do oddania się innym ludziom, aby objawić im Chrystusa i zaprowadzić ich do Boga Ojca.22

Żyj po prostu swoim zwyczajnym życiem, pracuj tam, gdzie pracujesz, starając się wypełnić obowiązki związane ze swoim stanem, rozwijaj się, czyń postępy każdego dnia. Bądź lojalny, wyrozumiały dla innych i wymagający wobec samego siebie. Bądź umartwiony i radosny. Na tym ma polegać twoje apostolstwo. I, chociaż z powodu swojej nędzy nie będziesz wiedział, dlaczego tak się dzieje, ludzie, którzy cię otaczają, będą do ciebie przychodzić i szukać rozmowy z tobą, naturalnej, prostej rozmowy — po pracy, w rodzinnym kręgu, w autobusie, podczas spaceru, wszędzie. Będziecie rozmawiać o niepokoju, który tkwi w duszy wszystkich ludzi, chociaż czasami niektórzy nie chcą zdać sobie z tego sprawy. Zrozumieją go lepiej, kiedy zaczną prawdziwie szukać Boga.23

Prośba. Intencja A: O znalezienie pracy

Niech Bóg, przez pośrednictwo naszej Pani, sprawi, bym znalazł dobrą pracę, w której będę mógł wzrastać zawodowo i dać z siebie co najlepsze. Niech sprawi także, abym ujrzał w swojej pracy szerokie pole do wykonywania misji apostolskiej, którą Bóg powierza wszystkim ochrzczonym, wykorzystując okazje, które mi daje, do pomocy kolegom, przyjaciołom i klientom w odkrywaniu cudów wiary chrześcijańskiej.

Intencja B: O dobre wykonywanie pracy

Niech Bóg sprawi, abym ujrzał w swojej pracy szerokie pole do wykonywania misji apostolskiej, którą Bóg powierza wszystkim ochrzczonym, wykorzystując okazje, które mi daje, do pomocy kolegom, przyjaciołom i klientom w odkrywaniu cudów wiary chrześcijańskiej.

Modlitwa do św. Josemarii

O Boże, który za przyczyną Najświętszej Maryi Panny udzieliłeś niezliczonych łask świętemu księdzu Josemarii, obierając go za swoje najwierniejsze narzędzie do założenia Opus Dei, drogi do świętości przez pracę zawodową i wypełnianie codziennych obowiązków chrześcijanina, spraw łaskawie, żebym ja także potrafił każdą chwilę i sytuację w mym życiu wykorzystać jako sposobność do miłowania Ciebie i służenia Kościołowi, Papieżowi i wszystkim duszom z radością i prostotą serca, oświetlając drogi ziemskie światłem wiary i miłości. Przez wstawiennictwo świętego Josemarii udziel mi łaski, o którą Cię proszę… (wymień swoją prośbę). Amen.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

DODATKOWE PROPOZYCJE:

Sylwetki świętych:

Pełniejsze biografie i informacje nt. świętych na Opoce

(od najnowszych wstecz)


(Źródło: http://www.opoka.org.pl/zycie_kosciola/swieci/)

FILMY O ŚWIĘTYCH I BŁOGOSŁAWIONYCH:

św. Józef
http://www.youtube.com/watch?v=tYZV5ImF68Q – cz.1
http://www.youtube.com/watch?v=YklT5I-kR-o – cz.2

Św. Piotr
http://www.youtube.com/watch?v=3RIpSO86bxM –cz 1.
http://www.youtube.com/watch?v=-sFUO_ynY2g – cz.2

Św. Paweł
http://www.youtube.com/watch?v=wSuTfwfiN6I

Św. Ojciec Pio
http://www.youtube.com/watch?v=Ve58d-wXHPA – cz. 1
http://www.youtube.com/watch?v=2dRvprqFGoQ – cz. 2

Św. Charbel – mistyk i cudotwórca
http://www.youtube.com/watch?v=vwHW5VASdFA

Św. Filip Neri
http://www.youtube.com/watch?v=S0Oqa3uCDlA – cz.1
http://www.youtube.com/watch?v=N-ubKzCXEVU – cz.2

Bakhita – dziecko szczęścia
http://www.youtube.com/watch?v=07vgj9sfYJ8 – cz. 1
http://www.youtube.com/watch?v=5LDWGDFF4yI – cz. 2

Św. Jan Bosko
http://www.youtube.com/watch?v=3rr_tKD11Bc – cz. 1
http://www.youtube.com/watch?v=eCH4Kz1POgQ – cz.2

Teresa – film o św. Teresie od Dzieciątka Jezus
http://www.youtube.com/watch?v=cz4vmXR6CsE

Św. Maria Magdalena
http://www.youtube.com/watch?v=kx8sV1ezms8

Św. Teresa od Jezusa – ośmioczęściowy film
http://www.youtube.com/watch?v=iIvEYY0Cp3I

Maria Goretti
http://www.youtube.com/watch?v=wHtiqRVK5vk

Św. Antoni, Boży wojownik
http://www.youtube.com/watch?v=BgQRabbISVM – cz.1
http://www.youtube.com/watch?v=J9zmblCpzzQ – cz.2

Św. Rita
http://www.youtube.com/watch?v=FmsyXxWhqQc

Św. Patryk
http://www.youtube.com/watch?v=BLrDUsUHc0c&index=27&list=PLlUvLjJxajRuM6d0uvkJw0srawaPgC5tQ

Życie za życie – św. Maksymilian Kolbe
http://www.youtube.com/watch?v=AJecKMuhXwQ

Św. Augustyn
http://www.youtube.com/watch?v=S3L9TsHzR1o – cz.1

Św. Faustyna
http://www.youtube.com/watch?v=TBQgsgSOqJc

Matka Teresa – Święta pośród ciemności
http://www.youtube.com/watch?v=vTRyX5B2t4c

Dokument o bł. kard. J.H. Newman (o konwertycie z anglikanizmu)
https://www.youtube.com/watch?v=YnuEFgl22pU

Dokument o św. Janie Marii Vianney – proboszczu z Ars
https://www.youtube.com/watch?v=nX1f8pexc0w

Dokument o św. Wincentym Pallotti
https://www.youtube.com/watch?v=-2WUdEBHDPs

Św. Jan XXIII – papież pokoju
https://www.youtube.com/watch?v=s0d2GZPLfg4

Jan Paweł I – uśmiech Boga
https://www.youtube.com/watch?v=FjIiPbZkMRk

Św. Jan Paweł II
https://www.youtube.com/watch?v=HBFdSMPHZnw

Dokument o bł. ks. Jerzym Popiełuszce
https://www.youtube.com/watch?v=hbjvOj0Yyxw

Wanda Boniszewska [Teatr o polskiej mistyczce]
https://www.youtube.com/watch?v=FU8WoaRQiRY&list=PLXZS2rW56eLWWMth0pJUcF…

Filmik ukazujący fenomen ciał świętych, które nie uległy rozkładowi
https://www.youtube.com/watch?v=i8DlxyUNRis

Spotkanie z bł. Karoliną Kózkówną

http://dobremedia.org/index.php/component/allvideoshare/video/latest/huta-ducha-swietego-w-ustce-spotkanie-z-bl-karolina-kozkowna

Św. Gianna Beretta Molla  – świętość w codzienności

 

KSIĄŻKI WARTE PRZECZYTANIA (napisane i polecane przez świętych i błogosławionych oraz inne pozycje wartościowe):

KSIĄŻKI WARTE PRZECZYTANIA:5


MISTYKA:


DUCHOWOŚĆ:

  • O naśladowaniu Chrystusa Tomasz a Kempis, Sławna książka o życiu duchowym, o której mówi się, że więcej osób uświęciła i nawróciła, niż liter posiada.
    http://echomatkibozejniepokalaniepoczetej.com/embnp/pages/assets/files/2010-09/o_nasladowaniu_chrystusa.pdf

  • Walka duchowa Wawrzyniec Scupoli, Książka zawierająca wskazówki do życia wewnętrznego. Ukształtowała m.in. św. Franciszka Salezego. Jedna z lepszych książek w tej dziedzinie.
    http://jednoczmysie.pl/wp-content/uploads/2013/02/Walka-duchowa-Wawrzyni…

  • Trzy okresy Życia wewnętrznego Reginald Garrigou-Lagrange OP. Wielkie dzieło opisujące szczegółowo etapy duchowego wzrostu.

  • Twierdza wewnętrzna św. Teresa od Jezusa, Wielkie dzieło mistyczne św. Teresy z Awila, w którym opisuje drogę duchowego rozwoju. Ukazuję drogę duszy do świętości. Klasyka dzieł o życiu duchowym.

  • Ćwiczenia duchowe dla początkujących Guy Jonquieres SJ

  • Wyznania Św. Augustyn, Jedna z najczęściej czytanych pozycji wielkiego Doktora Kościoła – mistrza papieża Benedykta XVI. Św. Augustyn opisuje drogę swojego nawrócenia.


MARIOLOGIA:


KAPŁAŃSTWO:


ESCHATOLOGIA:


ANGELOLOGIA, DEMONOLOGIA:


MAŁŻEŃSTWO I RODZINA:


MASONERIA:


ŚWIADKOWIE JEHOWY:

  • Co katolik powinien wiedzieć o Świadkach Jehowy O. E. Bagiński, Wyd. Karmelitów Bosych, Kraków 2006, (012) 416-85-00; Autor książki jest wybitnym specjalistą w badaniu sekty. Napisał wiele książek o tej tematyce.
    Mój referat o Świadkach Jehowy: http://pietrasdawid.pl/kazania-konferencje/pisane/swiadkowie-jehowy/swia…

  • Świadkowie Jehowy. Ofiary mówią Ch. Delporte, wyd. Księży Marianów, Warszawa 2003, (022) 642-50-82, Książka zawiera ponad czterdzieści wstrząsających świadectw byłych Świadków Jehowy.


MSZA ŚWIĘTA:

  • Tajemnica Mszy Świętej Catalina Rivas, Mistyczka, która otrzymała od Boga dar głębokiego poznania istoty Mszy św. Jej doświadczenia uznał miejscowy biskup. Napisała również książeczkę o spowiedzi, o śmierci itd.
    http://wreszciezyc.files.wordpress.com/2012/03/tajemnica-spowiedzi-i-mszy-c59bw-catalina-rivas.pdf
    Do słuchania:
    https://www.youtube.com/watch?v=lLy0diaKsaY

  • Wykład o Mszy Świętej Marcin z Kohem. Książka, która doskonale wyjaśnia dar Ofiary Mszy św.

  • Największy Skarb czyli codzienna Ofiara Mszy Świętej Ks. L. J. Chiavariano, Malutka książeczka pokazująca istotę Ofiary Mszy św.
    http://www.duchprawdy.com/msza_swieta_ks_ludwik_Chiavarino.pdf

  • Eucharystia Skarbem Kościoła Bł. Honorat Koźmiński, Wybrane myśli wielkiego czciciela Eucharystii, które pokazują jego miłość do Mszy św. i uczą jej nabożeństwa.

  • O wielkiej miłości Pana Jezusa ku nam w Przenajświętszym Sakramencie Ks. Wł. Seweryn, Książka uczy miłości do Chrystusa ukrytego w Eucharystii.

  • Serce naszej wiary. Rozważania o Mszy świętej Ks. R. Mader

  • Msza Święta. Jej znaczenie, korzyści, obrzędy i sposoby słuchania ks. Feliks Cozel, Na początku XX wieku autor tłumaczy krok po kroku całą symbolikę mszy św. „trydenckiej”.

  • Msza św. Trydencka. Mity i prawda Apologetyka starej Mszy Świętej dla początkujących ks. Grzegorz Śniadoch IBP

  • Wielu dziś pyta o źródło kryzysu Kościoła. W zrozumieniu tego mogą pomóc książki: W obronie Mszy św. i Tradycji katolickiej Ks. D. Olewiński


CHRYSTUS I KOŚCIÓŁ:

  • Sprawa zmartwychwstania. Czy świadectwa historyczne potwierdzają zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa Josh McDowell; Vocatio (022) 648-54-50, Warszawa 1996, Znany protestancki pisarz, który krok po kroku udowadnia, że fakt zmartwychwstania Chrystusa jest najbardziej bezsprzeczny i zdecydowanie mocniej udowodniony niż jakiekolwiek wydarzenie w historii świata. Fundamenty wiary, Wiarygodność Pisma Świętego oraz Więcej niż cieśla – to  inne książki tego autora.
    http://www.gryfice.chs.pl/dok/Sprawa_zmartwychwstania.pdf

  • Chrystus w dobie tolerancji i epoce „wierzących inaczej” E. W. Lutzer, Warszawa 1998, Vocatio, Przepiękna książka prowadząca do wiary w Boskość Chrystusa i pokazująca wyjątkowość chrześcijaństwa.

  • Jezus z Nazaretu Roman Brandstaetter, Sławne czterotomowe dzieło żyda nawróconego na chrześcijaństwo, opisujące życie Chrystusa.

  • Odwaga bycia katolikiem G. Weigel, Kraków 2004, wyd. M, Pełna troski o Kościół książka amerykańskiego teologa, opisująca słabości duchowieństwa w USA ujawnione przez media w 2002 r. Inne jego książki: Listy do młodego katolika oraz Katedra i sześcian. Europa, Stany Zjednoczone i polityka bez Boga

  • Autostrada do wiecznego zatracenia katolików niepraktykujących? Ks. Sebastian Józef Kępa Książka traktuje o postawie tzw. osób wierzących niepraktykujących.
  • O rozwoju doktryny chrześcijańskiej Bł. Kard. J.H. Newman, To udokumentowanie poszukiwań intelektualnych anglikanina, na podstawie której przeszedł na katolicyzm i został kardynałem. Lektura trudna, ale ważna dla katolika!

  • Iota unum. Analiza zmian w Kościele katolickim w XX wieku Amerio Romano. Są to opracowania bardzo trudne, ale rzetelne i godne uwagi.

  • Warto również nabyć dawny Katechizm katolicki kard. P. Gasparriego w formie pytań i odpowiedzi.
    http://www.liturgia.bydgoszcz.pl/site_media/content/katechizm.pdf

  • Niech jaśnieje światło Boże. Duchowa wizja Ojca Świętego Benedykta XVI, Moynihan jako jeden z czołowych watykanistów przedstawia krótką biografię papieża oraz jego najciekawsze myśli. Raport o stanie wiary Kard. J. Ratzinger, Wywiad przeprowadzony w 1988 r., w którym to kardynał przedstawia problemy współczesnego Kościoła. Deklaracja Dominus Jesus kard. Józefa Ratzingera to jeden z ważniejszych dokumentów Kongregacji Nauki Wiary, który mówi o rozumieniu Kościoła i kwestii zbawienia niekatolików.

  • Rozważania o wierze Ks. T. Dajczer, Książka czytana przez wielu, podejmująca tematykę życia wewnętrznego, tłumaczona na wiele języków. Autor jest założycielem Ruchu Rodzin Nazaretańskich. Polecam też książkę o Eucharystii tegoż autora: Tajemnica wiary i inne pozycje.
    http://tadeuszczernik.files.wordpress.com/2012/05/ks-tadeusz-dejczer-rozwac5bcania-o-wierze.pdf

  • Przekroczyć próg nadziei Św. Jan Paweł II, Papież odpowiada na wiele trudnych pytań – znany na całym świecie wywiad „rzeka”.

  • Od kapłana szatana do apostoła różańca Biografia bł. Bartłomieja Longo. Świadectwo nawrócenia. Św. Jan Paweł II nazwał go „wzorem dla współczesnych katolików”.


INNE:

  • Nadzieja umiera ostatnia Halina Birenbaum, Wstrząsające świadectwo Żydówki, która jako nastolatka przeżyła podczas wojny warszawskie getto i cztery obozy koncentracyjne!

  • Proboszcz z Ars Francis Trochu. To jedna z najlepszych biografii św. Proboszcza.

  • Kazania św. Jana Marii Vianney
    http://www.echochrystusakrola.org/assets/files/2011-08/sw_jan_vianney_kazania.pdf

  • Dekalog. Dzieła zebrane biskupa Thamera Totha

  • Święty Tomasz na nowo odczytany S. Swieżawski, wyd. W drodze, Dziełko wybitnego filozofa, przyjaciela Jana Pawła II streszczające naukę jednego z największych filozofów i teologów wszechczasów – św. Tomasza z Akwinu. Bardzo przystępny i przejrzysty język. Piękna lektura dla lubiących filozofię.

  • Silniejszy od nienawiści Tim Guenard, Znak, Kraków 2003, Książka jest poruszającym świadectwem nawrócenia.

  • Kim jesteś, gdy nikt nie patrzy. Jak być konsekwentnym i unikać półśrodków Bill Hybels

  • Rzecz o obmowie, plotkach i potwarzy w przykładach Ks. Z. Skarżyński;


CZASOPISMA WARTE CZYTANIA

Egzorcysta – miesięcznik o zagrożeniach duchowych, zaopatrzony w Nihil obstat Biskupa Częstochowskiego
http://www.miesiecznikegzorcysta.pl

Miłujcie się – dwumiesięcznik dla młodzieży
http://www.milujciesie.org.pl

Zakazana historia – miesięcznik
http://polskaksiegarnianarodowa.pl/pl/p/Zakazana-Historia.-Prenumerata-roczna./338

Polonia Christiana –dwumiesięcznik o sprawach społecznych i życiu Kościoła
http://www.pismo.poloniachristiana.pl/


(Źródło:  http://pietrasdawid.pl/dodatkowe-propozycje/ksiazki-godne-przeczytania/ksiazki-warte-przeczytania)

 

JEZUS POWOŁUJE NAS DO ŚWIĘTOŚCI – KATECHEZA (Opr. Ks. Dawid Pietras)

Opr. Ks. Dawid Pietras
Gorzów Wlkp., 2013 r.

KATECHEZA

JEZUS POWOŁUJE NAS DO ŚWIĘTOŚCI

CEL KATECHEZY
Ta katecheza ma na celu ukazanie drogi do świętości. Ma wzbudzić w słuchaczu pragnienie doskonałości chrześcijańskiej, do której powołany jest każdy wierzący. Charakteryzuje trzy etapy życia duchowego w drodze do świętości. Ukazuje potrzebę ciągłej pracy nad sobą, walki z grzechem i pogłębiania cnót chrześcijańskich. „Wierni powinni kierować siły otrzymane według miary daru Chrystusa ku osiągnięciu doskonałości, aby idąc w Jego ślady i upodabniając się do wzoru, jakim On sam jest dla nich, posłuszni we wszystkim woli Ojca, z całej duszy poświęcali się chwale Bożej i służbie bliźniemu” (Sobór Watykański II, Lumen gentium, nr 40). Pomocą może być tabela stopni doskonałości.

TREŚĆ KATECHEZY

1. POWOŁANIE DO ŚWIĘTOŚCI
Podczas dzisiejszej katechezy dotkniemy tematu drogi do świętości. Każdy z nas powołany jest do chrześcijańskiej doskonałości. Wzorem naszym jest Jezus Chrystus i w naszym życiu mamy Go naśladować. Już w Starym Testamencie Bóg wołał do Narodu Wybranego: „Bądźcie więc świętymi, bo Ja jestem święty!” (Kpł 11,45). Św. Paweł natomiast wzywa nas: „Bądźcie naśladowcami moimi, tak jak ja jestem naśladowcą Chrystusa” (1 Kor 11,1).
Dążenie do świętości jest procesem, jest ciągłym wzrostem mocą Bożej łaski, ale i przy wysiłku człowieka. O niebie najprościej możemy powiedzieć, że jest nim Bóg. Dążenie do świętości jest więc dążeniem do Boga, by być takim jak On. W życiu duchowym nie ma stagnacji. Albo wznosimy się w życiu duchowym podejmując wysiłek żywej wiary, albo oddalamy się od Boga. Życie na ziemi jest darem, byśmy udowodnili Bogu naszą miłość i zdobyli niebo. O wieczność z Bogiem należy się więc ubiegać, walczyć. Ta walka duchowa nie ominie nikogo. „Nie obawiajmy się, by Pan Bóg miał się ociągać z udzielaniem łask potrzebnych do naszego uświęcenia, jeżeli my sami nie stawimy przeszkód” – św. Teresa z Avila.

2. TRZY ETAPY ŻYCIA DUCHOWEGO
Mistrzowie życia duchowego drogę do doskonałości chrześcijańskiej dzielą na trzy etapy wzrostu. Św. Tomasz z Akwinu wyróżnia etap początkujących, postępujących i doskonałych. Pseudo-Dionizy mówi o trzech drogach: oczyszczającej (purificatio), oświecającej (illuminatio) i jednoczącej (communio). Droga oczyszczenia oznacza wyzwolenie się z grzechów. Droga oświecenia to wzrost w naśladowaniu cnót Chrystusowych, a jednocząca jest upodobnieniem się do Chrystusa. Ten, kto wszedł na trzeci etap może powiedzieć za św. Pawłem: „Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus” (Ga 2,20).
Wciąż musimy pytać się o stan swojej duszy. Trzeba jednak podkreślić, że nie powinno się określać dokładnie swego duchowego „szczebla”. Nie jest to możliwe. Wzrastając dotykamy niejako wielu płaszczyzn pracy nad sobą. Znajdujemy się jednocześnie w wielu punktach tabeli stopni doskonałości. W jednym postępujemy, a drugim jeszcze nie domagamy.

3. ETAP PIERWSZY – OCZYSZCZENIE
Na etap oczyszczenia weszli ci, którzy realnie zaczęli troszczyć się o swoją duszę. Żyją już na ogół w stanie łaski uświęcającej, czyli bez grzechu ciężkiego oraz podjęli walkę z pokusami. Kiedy upadną w grzech śmiertelny, biegną czym prędzej do spowiedzi św. Natomiast na pewno nie weszli jeszcze na drogę doskonałości ci, którzy większość czasu chodzą w grzechu ciężkim; nie unikają okazji do grzechu; nie mają woli nawrócenia; uważają, że nie mają grzechów i nie mają potrzeby się spowiadać; odrzucają Kościół; negują lub silnie powątpiewają w prawdy wiary i moralności. Nie ma życia duchowego bez wiary i jedności z Kościołem.
Wstępując na ten etap musimy pamiętać, żeby nie przypisywać głównej roli własnemu wysiłkowi. Jezus bowiem powiedział: „Beze Mnie nic nie możecie uczynić” (J 15,5). Podobnie nie możemy przesadnie ufać Bożej łasce, która za nas dokona wzrostu. Dążenie do świętości to wysiłek woli, trud wzmocniony łaską Bożą w mocy Ducha Świętego. Przesadna ufność we własne siły poprzez nagromadzenie zbyt wielu praktyk pobożności, jest najczęstszym błędem popełnianym na tym etapie. Jest to tzw. „duchowy pracoholizm”. Postawa jakby wszystko zależało ode mnie szybko doprowadzi do zniechęcenia i zmęczenia.
Wielokrotnie wejście na ten etap dokonuje się poprzez spowiedź generalną, która wzbudza pragnienie świętości. Dobry rachunek sumienia jest dla wielu początkiem drogi. Należy przy tym uważać, by nie popaść w skrupulanctwo. Podobnie, impulsem do wejścia na drogę doskonałości są dobrze przeżyte rekolekcje. Zakończeniu rekolekcji towarzyszy zazwyczaj duchowe uniesienie, wewnętrzna radość i pewna „łatwość” życia duchowego. Jest to jednak stan, który zazwyczaj trwa krótko, a zaraz później przychodzi etap dalszej walki i oschłości. Takie duchowe „cukiereczki” daje Bóg, by zachęcić do tej drogi. Jest to pewien przedsmak stanu ducha na etapie zjednoczenia. Nieocenioną pomocą we wzroście wewnętrznym jest kierownik duchowy lub stały spowiednik, który poprowadzi nas na tej drodze.
Najdoskonalszym motywem pracy nad sobą i dążenia do świętości jest miłość do Boga. Taka motywacja daje najszybszy duchowy wzrost. Pan Jezus powiedział o św. Marii Magdalenie: „Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała” (Łk 7,47).
Ważne, by cały wzrost dokonywał się poprzez Maryję. Ona najdoskonalej spośród wszystkich Świętych naśladowała Chrystusa. Ofiarowywanie Maryi swego codziennego wysiłku jest sposobem uzyskania Jej wstawiennictwa w tej drodze. Ona jest wzorem Nowego Człowieka całkowicie wyzwolonego od grzechu.
Człowiek w pierwszym etapie musi znienawidzić grzech, poczuć wstręt do niego. Podejmuje wysiłek uwolnienia się z bagażu skutków dawnych grzechów. Etap ten przypomina praktyki Wielkiego Postu. Św. Teresa od Dzieciątka Jezus przechodziła ten etap 20 lat. Etap ten kończy się stanowczym unikaniem grzechów ciężkich oraz lekkich, pokonaniem głównej wady, nałogu, przestrzeganiem przykazań Bożych i kościelnych, opanowaniem zmysłów i wewnętrzną równowagą duchową.
Na etapie oczyszczenia towarzyszą nam głównie modlitwa i pokuta.

3.1. MODLITWA
Mistrzowie życia duchowego mówią o krótkiej modlitwie rano i wieczorem, do czego też zobowiązuje nas Kościół. Podkreślają, że ranna modlitwa powinna łączyć się z rozmyślaniem. Jest to krótka medytacja nad Słowem Bożym w Biblii lub inną wartościową duchową lekturą. Może ona trwać kilkanaście minut. Rozmyślanie kształtuje nasze myślenie i jest niezwykle ważne w duchowym wzroście. Podczas modlitwy wieczornej powinien występować rachunek sumienia, jako podsumowanie dnia. Sumienie powinno się rozliczać na bieżąco. Modlitwa ranna lub wieczorna może być krótka, ale intensywna. Nie możemy popełnić błędu wzięcia na siebie zbyt wielkiej ilości modlitw, nowenn itd. Może to szybko doprowadzić do znużenia i zniechęcenia. Potrzeba tu roztropności. Ważne jest, by modlitwa była stała i regularna. Pamiętajmy, że nie od długości modlitwy zależy jej owocność, ale od zaufania do Boga i duchowego wysiłku. Jedno Zdrowaś Maryjo powiedziane z pełną świadomością ma większą wartość niż odmówiony z nieuwagą cały różaniec. „Modląc się, nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, zanim Go poprosicie” (Mt 6,7-8). Nie możemy jednak tu przemilczeć wartości modlitwy różańcowej, do której nas Maryja zachęcała w Fatimie czy Lourdes. „Kto się modli – zbawi się. A ten, kto się nie modli – potępi się” – powiedział św. A.M. de Liguori. Rozróżniamy modlitwę uwielbienia, prośby, przebłagania i dziękczynienia.
Podczas modlitwy wielokrotnie pojawiają się roztargnienia. Nie popełniamy grzechu, jeżeli nie są one dobrowolne, a my myślą natychmiast wracamy do Boga. Wtedy zyskujemy nawet zasługę w oczach Boga. Natomiast, jeżeli dobrowolnie oddalamy się myślą od Boga, trwając na modlitwie, popełniamy grzech lekki. Nie każde więc rozproszenie jest grzechem. Roztargnienia należy odpędzać energicznie i wytrwale. Ważna jest też walka z przyczyną samych roztargnień. Człowiek dążący do świętości powinien ograniczyć ilość przyswajanych za dnia informacji. One wszystkie zaśmiecają nasze myślenie, powodują niepotrzebne marzycielstwo, pobudzają wyobraźnię. Trzeba nam się wyciszyć, poprzez ograniczenie TV, Internetu, ilości filmów, radia, gazet… Pożądane jest też modlitewne wyciszenie przed pójściem spać, a nawet przeczytanie fragmentu Biblii, nad którym kolejnego dnia chcemy rozmyślać. Również zwróćmy uwagę na to, czy w naszym mieszkaniu wisi krzyż czy np. obraz z Sercem Jezusa i Maryi? Święte wizerunki, figurki pomagają w skupieniu i koncentracji na Bogu. Powodują, że nasze myśli często biegną ku Bożym sprawom. Pozbądźmy się też wszelkich symboli związanych z okultyzmem i ezoteryzmem np. amulety, Feng Shui, senniki, wahadła, posążki bóstw itd.
W miarę możliwości powinno się uczestniczyć jak najczęściej w Mszy św. A jeśli nie możemy być w kościele, to często przyjmować Komunię św. duchowo. Jest to tzw. Komunia pragnienia, która jednoczy nas z Chrystusem eucharystycznym. Msza św. jako Ofiara Chrystusa jest największym źródłem łask, niezbędnym do duchowego postępu. Może warto zamówić za siebie Mszę św. w intencji dojścia do świętości? Liturgia jest szkołą doskonałości. Ważne są też częste nawiedzenia Najświętszego Sakramentu oraz udział w nabożeństwach.
Akty strzeliste łączą nas z Bogiem. Powinniśmy je powtarzać często w ciągu dnia, powtarzając np.: „Jezu, ufam Tobie”, „Jezu, kocham Cię”. Warto odmawiać akt strzelisty do św. Michała Archanioła: „Święty Michale Archaniele” napisany przez papieża Leona XIII. Jest to egzorcyzm prosty, który niektórzy odmawiają tyle razy, ile jest godzin snu w ciągu nocy. Nieoceniona jest pomoc Maryi, innych Świętych i dusz czyśćcowych, za które się wstawiamy. Wzbudźmy w sobie nabożeństwo do Anioła Stróża, do świętego patrona z chrztu czy bierzmowania.
Rozważanie tajemnic wieczności, a także Męki Chrystusa rozpala w nas pragnienie do świętości. Rozważania na temat czyśćca czy piekła wzmagają naszą nienawiść do grzechu oraz uświadamiają ich konsekwencje. Medytacja nad tajemnicami nieba potęguje naszą tęsknotę za Bogiem i Jego wiecznymi przybytkami. W krzyżu widzimy ogrom Bożej miłości wobec nas. Nabożeństwa jak Droga Krzyżowa, Gorzkie Żale, litania do Krwi Pana Jezusa czy modlitwa do Rany na Ramieniu autorstwa św. Bernarda pomagają wejść w tajemnicę odkupienia. Pan Jezus powiedział do św. Faustyny: „Mało jest dusz, które rozważają mękę Moją z prawdziwym uczuciem; najwięcej łask udzielam duszom, które pobożnie rozważają mękę Moją” (Dzienniczek, pkt 737). Podobnie rozważanie tajemnicy Bożego miłosierdzia rozpala miłość do Boga.
Warto przyjąć szkaplerz czy też nosić poświęcony medalik św. Benedykta lub Cudowny Medalik. Używanie wody święconej lub wody, soli czy oliwy egzorcyzmowanej chroni nas przed złem i pokusami. Te wszystkie sakramentalia wzmacniają nas w duchowej bitwie.
Oczywiście nieodzowne jest tu regularne korzystanie z sakramentu spowiedzi przynajmniej raz na miesiąc i nieodkładanie spowiedzi, kiedy zdarzy się grzech ciężki.
To wszystko powoduje, że człowiek zaczyna nienawidzić grzechu, wstydzić się go przed Majestatem Boga. Modlitwa i czyny pobożne wzmacniają i chronią od grzechu.

3.2. POKUTA
Pan Jezus u początku swojej publicznej działalności wołał: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!” (Mk 1,15). „Jeżeli pokutować nie będziecie, wszyscy pospołu zginiecie” (Łk 13,5). Sam Pan wzywa więc nas do czynienia pokuty i nawrócenia. Podobnie Matka Boża wołała w Luordes: „Pokuty, pokuty, pokuty”. Pokuta jest cnotą nadprzyrodzoną, prowadzącą do obrzydzenia grzechu i powzięcia mocnego postanowienia, by unikać grzechu i za niego zadośćuczynić. Człowiek pokutujący robi wszystko, by unikać tego, co do grzechu może go doprowadzić.
Ważna jest nieustanna postawa pokory wzmocniona świadomością własnej grzeszności. Powtarzajmy za celnikiem: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!” (Łk 18,13). Nie chodzi tu o to, by ze szczegółami rozpamiętywać każdy grzech przeszłości, który i tak już został przez Boga przebaczony. Może to wywołać nowe pokusy i doprowadzić do skrupulanctwa. Chodzi tu raczej o ogólną świadomość własnej słabości, małości i upadków. W wersji francuskiej Zdrowaś Maryjo mówi się „pauvre pecheurs”, czyli biednymi grzesznikami. Wielcy Święci pokutowali do końca życia.
Powinna w nas wzrastać ufność wobec Boga, a nieufność wobec siebie. Ważna jest postawa radości, a nie smutku z powodu grzechów. Również konieczne na etapie oczyszczenia jest przebaczenie bliźnim, którzy wobec nas zawinili. Jest to warunek konieczny do uzyskania wewnętrznej wolności i otrzymania przebaczenia od Boga. „Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień” (Mt 6,14-15).
Nie możemy też zapomnieć o odpustach, jako sposobie uzyskania darowania kary doczesnej za grzechy odpuszczone już co do winy w sakramencie spowiedzi św. Często zdobywajmy odpusty zupełne i cząstkowe. Ofiarujmy je także za dusze cierpiące w czyśćcu. „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5,7).
Często wzbudzajmy w sobie akty żalu, najlepiej doskonałe, czyli płynące z pobudki miłości do Boga.
Przeważnie ludzie kojarzą i łączą pokutę z jakimiś ciężkimi czynami pokutnymi jak np. biczowanie czy posty o chlebie i wodzie. Jednak podstawowymi praktykami pokutnymi jest przyjmowanie krzyży codzienności, wykonywanie obowiązków stanu, posty, jałmużna i umartwienia. Wszystkie te czyny winniśmy łączyć z Krzyżem Chrystusa i ofiarowywać je Bogu Ojcu przez Serce Niepokalanej Maryi. „Wszystko, co my uczynić możemy, niczym jest w porównaniu do jednej kropli krwi, którą Zbawiciel wylał za nas” – św. Teresa z Avila.
Podejmowanie niesienia krzyża powinno być chętne, ze szczerego serca i z radością. Krzyżami są wszelkie niedogodności, cierpienia fizyczne, psychiczne i duchowe. Każdy ma jakiś krzyż dostosowany do jego możliwości i według zamysłu Boga. Bóg bowiem nie nakłada ciężarów nie do uniesienia. Cierpliwość wśród doświadczeń to wspaniała forma ekspiacji. Powinno również towarzyszyć każdemu wewnętrzne przeświadczenie, że własnymi grzechami zasłużył na ten krzyż. Ważne, by każdy krzyż, cierpienie, trudy, starość, chorobę, każdą niedogodność ofiarować Bogu, świadomie połączyć z cierpieniem Pana na krzyżu. Te cierpienia skracają wtedy karę doczesną w czyśćcu, oddają Bogu uwielbienie, upodabniają do Ukrzyżowanego i zwiększają naszą chwałę w niebie. „Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien” (Mt 10,38).
Wykonywanie obowiązków stanu jest objawem posłuszeństwa wobec woli Boga. Nierzadko jest to nasz krzyż codzienności. Obowiązkom stanu towarzyszy nierzadko znużenie czy utrata sensu ich wypełniania… Są to więc ciężkie krzyże. Obowiązkiem stanu jest np. trwanie w wierności małżeńskiej, wychowywanie dzieci po katolicku, sumienne wykonywanie pracy, nauka w szkole. Nie wolno nawet w minimalnym stopniu zaniedbać obowiązków stanu. Droga do świętości bowiem wiedzie przez naszą codzienność i obowiązki. Zaniedbanie ich godzi w miłość bliźniego. Bóg każdemu przewidział inną drogę do świętości uwarunkowaną obowiązkami stanu i powołaniem.
Wiele grzechów pochodzi z nieumiarkowania w jedzeniu i piciu. Stąd Kościół mocą przykazania zobowiązuje nas do postu ścisłego w środę popielcową i Wielki Piątek. Natomiast w każdy piątek, poza uroczystościami, obowiązuje nas wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych na terenie Polski. Podobnie, czas Wielkiego Postu jest okresem bez zabaw. To są czyny pokutne nałożone przez autorytet Kościoła. Oczywiście, sami możemy sobie postanowić pewne posty, nigdy jednak kosztem zdrowia lub zaniedbania obowiązków stanu. „Zbytnie osłabienie ciała jest narażaniem się na pokusy” – św. F. Salezy. Wielokrotnie przydałby się nam post od telewizji, komputera, Internetu, gazet itd. Post hartuje wolę, pomaga w odrzucaniu pokus, a nawet redukuje ilość pokus. „Ty zaś, kiedy pościsz, namaść sobie głowę i obmyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie” (Mt 6,17-18).
Kolejnym czynem pokutnym jest jałmużna. Prawdziwy sens jałmużny widzimy, kiedy środki zaoszczędzone poprzez post oddajemy potrzebującym. O jałmużnie czytamy: „Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy” (Syr 3,30).
Umartwienia są walką ze zmysłową rozkoszą. Rozkosz sama w sobie nie jest zła, bo Bóg złączył ją z obowiązkami np. z jedzeniem czy dawaniem życia. Nie jest ona jednak celem samym w sobie, ale środkiem. Traktowanie rozkoszy jako celu jest bardzo niebezpieczne i może doprowadzić do grzechu. Np. antykoncepcja wyklucza cel współżycia i prowadzi do rozkoszy samej w sobie. Umartwienia więc ćwiczą panowanie woli nad zmysłowością. Wskutek grzechu pierworodnego, ciało pragnie rzeczy przyjemnych, ale niekoniecznie dobrych. Jest to kondycja upadłej natury. Formą umartwienia jest też skromność zewnętrzna np. poprzez odpowiedni skromny ubiór. „Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest przybytkiem Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i już nie należycie do samych siebie?” (1 Kor 6,19). Nawet utrzymywanie porządku w pokoju pomaga utrzymać duchowy ład w duszy. Jakże ważne jest umartwianie mowy i słuchu. Słuchanie plotek i rzeczy nieskromnych powoduje nieprzyzwoite myśli, wyobrażenia, uprzedzenia, kłótnie, ciekawość. Nieoceniona jest umiejętność odrzucania nieczystych czy niewłaściwych myśli, wyobrażeń. Oczywiście sama myśl nie jest grzechem, ale podjęcie jej i rozwinięcie.

4. ETAP DRUGI – OŚWIECENIE
Ten etap to przyozdabianie duszy w cnoty, by w ten sposób upodobnić się do Chrystusa.
Dusza w drugim etapie cechuje się już regularnością w walce z pokusami, w codziennym rozmyślaniu, wieczornym rachunku sumienia, wstrętem do grzechu, zamiłowaniem do pokuty, Eucharystii. Powoli cnoty zaczynają w niej górować nad grzechami. Cnota jest to stała tendencja woli do czynienia dobra, a unikania złego.
Na tym etapie człowiek ubiega się o zjednoczenie z Chrystusem. Dba o czystość serca, unika nawet okazji do grzechów lekkich. Ma już głębokie przekonanie co do wszystkich prawd wiary i moralności. Widać w nim fascynację wiarą, chęć jej poznawania poprzez lekturę Pisma św., książek, prasy katolickiej. Chce we wszystkim podobać się Chrystusowi, dlatego stawia Chrystusa w centrum życia, czyniąc Go ośrodkiem myśli. Swoje decyzje uzależnia od woli Boga i pragnąc naśladować Chrystusa, pyta się, jak by On postąpił w tej sytuacji. Dusza taka wszystko chce czynić dla chwały Jezusa, często o Nim myśli. Głęboko przeżywa Mszę św., tęskni za nią i za zjednoczeniem z Chrystusem w Komunii św. Zaczyna ją męczyć światowość, czcze rozmowy… Zaczyna tęsknić za niebem i za oglądaniem Boga w wieczności. Ufa bezgranicznie Bogu, prosi Go o łaskę świętości i o spełnienie Jego woli. Oddaje Bogu własną wolę. Często powtarza akty wiary, nadziei i miłości. W takiej duszy cnota wiary jednoczy rozum z Bogiem, umysł łączy z myślą Bożą. Nadzieja podnosi wolę w stronę nieba, łączy z Bogiem, odrywa od rzeczy ziemskich, jest ufnością w otrzymanie łaski. Miłość sprawia, że miłuje Boga dla Niego samego.
Ćwicząc się w cnotach, dusza patrzy na Chrystusa, jak On te cnoty praktykował. Cnoty posłuszeństwa – uczy się patrząc na Chrystusa, jak był posłuszny Maryi, św. Józefowi jako młodzieniec, a później arcykapłanom oraz jak doskonale wypełniał prawo. Pokory – uczy się patrząc na Chrystusa obecnego w tabernakulum. Cierpliwości – patrząc na Ukrzyżowanego. Pracowitości – uczy się, wyobrażając sobie Jezusa pracującego w Nazarecie. Podobnie, ćwiczy w sobie inne cnoty, takie jak: roztropność, wstrzemięźliwość, sprawiedliwość i męstwo (cnoty kardynalne). Dalej, rozwija cnotę miłosierdzia, ubóstwa, pobożności, wierności, czystości, bojaźni Bożej. Nade wszystko prosi o cnotę pokory, która jest źródłem wszystkich cnót oraz o pokonanie pychy, która jest źródłem wszystkich grzechów.
Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity” (J 15,5). Bóg coraz bardziej daje takiej duszy duchowe dary, obdarza łaskami. Taki człowiek widzi jasno swój duchowy wzrost, postęp w życiu wewnętrznym. „Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, ale będzie miał światło życia” (J 8,12). Człowiek u końcu tego etapu posiada zupełnie czyste sumienie i doskonałą zgodność własnej woli z wolą Boga. Powoli zaczyna wchodzić na wyżyny świętości, z gorliwego stając się doskonałym.

5. ETAP TRZECI – ZJEDNOCZENIE
Człowiek zjednoczony z Chrystusem staje się żywym i czytelnym świadectwem. Ludzie patrząc na takiego człowieka widzą w nim Chrystusa. Trudno dokładnie scharakteryzować moment przejścia z drugiego etapu na trzeci.
Dusza zjednoczona z Chrystusem żyje w obecności Boga, chwali Go każdą chwilą. Swoją miłość do Chrystusa udowadnia uczynkami, słowami, myślami. Zapomina o sobie, a wciąż myśli o Bogu. Żyje nieustannie jakby pod okiem Boga. Szuka samotności i wyciszenia, by być sam na sam z Bogiem. Z drugiej strony, pragnie wszystkim mówić o Bogu. Zewnętrzny świat nie ma już dostępu do jej życia wewnętrznego. Dusza taka cechuje się ogromną zażyłością z Bogiem, który nawiedza ją aż do dna duszy. Bóg wypełnia jej wszelkie pragnienia i są one zupełnie niezrozumiałe dla świata. Np. chęć oddania życia za wiarę w Chrystusa. Nieodparte pragnienie zbawiania dusz grzeszników. Św. Weronika Giuliani mówiła, że chce „być jak brama, by nikt nie został potępiony”.
Cnoty dostępują w niej najwyższego rozkwitu. Miłość Boga staje się cnotą jedyną. Wszystkie cnoty stają się niejako aktami miłości. Męstwo charakteryzuje się w niej całkowitym opanowaniem namiętności. Wstrzemięźliwość jest w niej zapomnieniem o rozkoszach ziemskich i zwróceniem serca do radości niebieskich. Nadzieja staje się synowską ufnością i oddaniem Bogu.
Dusza taka pragnie osobistych cierpień i uniża się z miłości do Boga i bliźnich. Oddaje się Bogu w całopalnej ofierze miłości. Chce stać się żertwą ofiarną dla zbawiania dusz. Jest gotowa na wszelkie doświadczenia zesłane przez Boga. Uzyskuje głębokie podobieństwo do Chrystusa.
Następnie Bóg daje jej łaskę wejścia na stopnie coraz doskonalszej kontemplacji. Są to stany zesłane od Boga, w których święty zupełnie odrywa się od świata. Wchodzi w przestrzeń Boga. Pochłonięta jest wola, zmysły jakby zawieszone, a dusza i ciało napełnia się słodyczą, pokojem. Jest to modlitwa odpocznienia. Takie nadprzyrodzone doświadczenia łączą się jednak często z silnymi pokusami, próbami, które również zsyła Bóg, lękami, niepokojem itd. Następnie ma miejsce duchowe upojenie.
Skutkami takich doświadczeń jest zjednoczenie proste. Wola, intelekt, pamięć i wyobraźnia całkowicie zatopione są w Bogu. Wszystkie władze duszy kierują się ku Bogu i nie ma już żadnych rozproszeń. Intensywność mistycznego zjednoczenia jest tak wielka, że ciało nie może tego znieść i następuje zjednoczenie ekstatyczne. Święty nie wie czy jeszcze jest w ciele czy już poza nim. Są to doświadczenia będące przedsmakiem nieba. Różnica jest jednak taka, że tu szczęście łączy się z cierpieniem, którego doświadcza święty, widząc własną małość i wielkość Boga. Pośród tych ekstaz mają miejsce tzw. zaręczyny duchowe, które są obietnicą ze strony Boga, że doprowadzi duszę aż do zjednoczenia przemieniającego czyli doskonałego. Św. O. Pio jako skutki tych doświadczeń widzi: „godną podziwu znajomość Boga i Jego niepojętej wielkości; wielkie poznanie mnie samego i głębokie uczucie pokory płynące z rozpoznania siebie tak bezczelnym, by obrazić tak świętego Ojca; i wielka pogarda dla wszystkich rzeczy tej ziemi oraz wielka miłość dla Boga i cnoty”. Teraz Bóg przeprowadza duszę przez bolesną tzw. bierną noc ducha. O. Pio nazywa ją ciemnym borem. Bóg przenika całą duszę najwyższym światłem, rani ją w najskrytszych głębinach i całkowicie odnawia. Rani i pociesza swoją miłością, całkowicie odrywa od świata. Następuje zjednoczenie doskonałe, znane jako małżeństwo mistyczne. Dusza jakby stawała się Bogiem przez uczestnictwo i może wyśpiewać Bogu: „Jam miłego mego, a mój miły jest mój” (Pnp 6, 3)

LEKTURY

„Trzy okresy duchowego życia”, O. Garrigou Lagrange
„Walka duchowa”, Wawrzyniec Scupoli
„O naśladowaniu Chrystusa”, Tomasz a Kempis


(Źródło: http://pietrasdawid.pl/katecheza-dla-doroslych/katecheza-nr-11)

 

 

 

Może Ci się również spodoba