Jestem drogą, prawdą i życiem

„Ja jestem drogą…” – Jezus swoim życiem i przykładem prowadzi do największego i najważniejszego celu w naszym życiu: do świętości, do Boga. Przez swoje słowo i ofiarę złożoną na krzyżu dał nam możliwość poznania Boga i otworzył bramę do Nieba. Kościół na ziemi jest Kościołem pielgrzymującym. Żyjąc na ziemi, uczestniczymy w pielgrzymce, którą prowadzi Jezus. „Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie”.

„…i prawdą…” – Jezus jest prawdą, objawia prawdę o Bogu kochającym i miłosiernym, a jednocześnie sprawiedliwym. Prawda zawsze prowadzi do miłości. Człowiek żyjący prawdą żyje w miłości. Tę miłość człowiek rozpoznaje w Jego Synu, który mówi o sobie: „Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie”. Poznanie Jezusa, oznaczające w tym przypadku przyjęcie Go z wiarą, prowadzi zatem do prawdy, którą jest On sam. Wielu ludzi – niestety, także chrześcijan – próbuje zagłuszyć w sobie prawdę. Inni udają, że jej nie ma, powtarzając Piłatowe: „Cóż to jest prawda?”. Wielu ludzi władzy chce brutalnie zamknąć usta prawdzie, żeby tylko siebie wybielić. Wielu zagłusza prawdę muzyką czy telewizją. Chrześcijanin, który nie otworzy się w pełni na Boga, będzie w sobie zagłuszać prawdę. Jesteśmy przez chrzest zjednoczeni z Chrystusem. Uczymy się od Niego przenikliwości spojrzenia na nas samych, na innych i na świat. Im bardziej wpatrujemy się w Boga, tym lepiej widzimy nie tylko Jego miłość, lecz też braki naszej miłości. Bóg nie wycofał miłości do nas, mimo że dostrzega w nas nędzę, bałwochwalstwo, żądzę, kłamstwo, obłudę, chciwość, pazerność, mściwość. Bóg kocha nas nawet wtedy, gdy my Go nienawidzimy.

„…i życiem” – Człowiek może „mieć” życie, może je także „dawać”, tak jak Chrystus daje swe życie za zbawienie świata. Słowa o „dawaniu życia” wypowiada jako prawdziwy człowiek. Lecz „jest życiem”, gdyż jest prawdziwym Bogiem, o czym powiedział przed wskrzeszeniem Łazarza do jego siostry Marty: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem”. Istotnie, w zmartwychwstaniu potwierdziło się ostatecznie, że Syn Człowieczy ma życie niepodlegające śmierci, że „jest życiem”, więc jest Bogiem. Dlatego też jako Ten, który „jest życiem”, może dawać życie: „Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie”. W dniu zmartwychwstania Chrystus ostatecznie potwierdził te słowa. Jeśli zaczniemy żyć Ewangelią i Eucharystią, zaczniemy żyć tymi słowami.

 

Ks. Dariusz Zając

Może Ci się również spodoba